21.12.2014

Pierniczki na już, czyli na 5 minut przed świętami - mięciutkie i pyszne. WESOŁYCH ŚWIĄT!



Do świat zostało kilka dni, zatem czasu niewiele.  Jeśli macie ochotę upiec jeszcze pierniczki, które nie muszą leżakować bo nie mieliście czasu na przygotowanie wcześniej ciasta (np pierniczki jak z Kopernikacałuskipierniczki Ptasi, pierniczki wg Bakerlady) to polecam przepis ekspresowy.  Pierniczki robi się błyskawicznie, ciasto jest  łatwe i przyjemnie się z nim pracuje a pierniczki wychodzą mięciutki i pyszne.  
Przepis z bloga Moje Wypieki.
Polecam!





PIERNICZKI BŁYSKAWICZNE
/2 blaszki/

*  300 g mąki pszennej
*  100 g mąki żytniej razowej
*  2 jajka
*  130 g cukru pudru
*  100 g stopionego masła
*  100 g łagodnego miodu
*  1 łyżka przypraw do piernika (ja daję tą-klik)
*  1 łyżka kakao
*  1 łyżeczka sody oczyszczonej

Wszystkie składniki połączyć np mikserem.
Ciasto będzie lekko klejące ale nie dosypujcie mąki, takie ma być.
Rozwałkować na gr ok 4 mm, lekko podsypując mąką, wykroić pierniczki i ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
Piec w temp 180stC ok 7-8 minut - nie pic dłużej bo będą się twarde.
Ostudzić na kratce i polukrować.  Kiedy lukier dobrze zastygnie i będzie zupełnie suchy - umieścić w puszce.  Będą mięciutkie przez kilkanaście dni.
Polecam!




Życzę wszystkim spokojnych, zdrowych, rodzinnych i pogodnych 
ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA!





Te pyszne pierniczki zgłaszam na
8 FESTIWAL PIERNICZKÓW
u Majanki





09.12.2014

Miodownik czyli ciasto miodowe



Pierniki to ciasta, bez których nie wyobrażam sobie świąt bożonarodzeniowych.  Moja mama piekła zwykle piernik ekspresowy, czyli taki który nie musiał dojrzewać i był od razu dobry do jedzenia. Kiedy ja zaczęłam prowadzić swoją kuchnię, rozpoczęłam eksperymenty z różnymi ciastami piernikowymi, zwłaszcza z długo dojrzewającymi.  
Nie zawsze wychodzą takie dobre jak mamy, ale i tak z uwielbieniem zjadam wszystkie ciasta piernikowe i miodowe bo je po prostu kocham:)
Lata temu, pewien Rysiek (wówczas student - obecnie profesor na tej samej wrocławskiej uczelni) przywoził ze swojego domu rodzinnego piernik, który piekła dla niego babcia. Było to ciasto bez bakalii, bez polewy, bardzo aromatyczne... uwielbialiśmy to ciasto!  Dopiero teraz, całkiem niedawno, odkryłam że to był właśnie miodownik.




Ciasto równie dobrze można nazwać piernikiem. Jest bardzo aromatyczne, wilgotne i puszyste. Ciasto zainspirowane przepisem Bajaderki, lekko przeze mnie zmienionym.  W oryginale jest to ciasto miodowe Lekach - pochodzące z kuchni żydowskiej (przepis zaczerpnięty z TEJ książki).
Wyszedł pyszny, myślę że z powodzeniem można upiec takie ciasto na święta.  Dodatkowym atutem jest fakt, że ciasto miesza się w jednej misce i nie wymaga wcześniejszych przygotowań. Mieszamy, wylewamy do formy i pieczemy. 
Polecam!


MIODOWNIK czyli CIASTO MIODOWE
/1 forma 20x30cm lub 2 mniejsze keksówki 20x11cm/

*  2 i 1/2 szkl mąki pszennej
*  1/2 łyżki proszku do pieczenia
*  1 łyżeczka sody oczyszczonej
*  szczypta soli
*  3 łyżeczki przyprawy do piernika
*  1/2 łyzeczki cynamonu
*  2/3 szkl oleju roslinnego
*  2/3 szkl miodu
*  1 szkl cukru
*  1/4 szkl cukru muscovado
*  1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
*  2 jajka
*  2/3 szkl ciepłej kawy lub mocnej herbaty
*  1/4 szkl soku wyciśniętego z pomarańczy
*  1/4 szkl wódki, rumu (u mnie wiśniówka)

Włączyć piekarnik, nastawiając temperaturę 180stC.
Wsypać do miski sypkie składniki, wymieszać i dodać pozostałe.  Zmiksować do połączenia składników.  Ciasto jest płynne i takie ma być.  Formę natłuścić lub wyłożyć papierem do pieczenia (polecam!).  Przelać ciasto i wstawić do pieca na 60-65 minut (jeżeli pieczemy w keksówkach to wystarczy 50-55 minut).  Przed krojeniem dobrze wystudzić.  Ciasto jest świeże przez kilka dni a zawinięte w papier lub folię aluminiową i dodatkowo w folię spożywczą wytrzymuje co najmniej  kilkanascie dni.
Smacznego!



*



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Printfriendly