26.04.2015

Chleb czystoziarnisty - samo zdrowie z Biedronki






Od jakiegoś czasu można kupić w biedronkowych dyskontach mieszanki ziaren do samodzielnego upieczenia chleba.  W składzie nie ma mąki ani drożdży , jest natomiast  niezidentyfikowana "przyprawa mielona". Nie wiem co to takiego, myślę że to może być jakiś spulchniacz lub  polepszacz (uwaga - to moje przypuszczenie, może błędne)***.  Warto się skusić na ten chlebek bo jest bardzo smaczny i pożywny. Wychodzi niewielki bochenek. zatem radzę nie liczyć na to, że starczy zarówno na śniadanie jak i na kolację:)
Gorąco polecam wszystkim, którzy lubią takie napakowane chlebki , ale i tym, którzy boją się pieczenia - bo chlebek jest dziecinnie prosty w przygotowaniu!





Przepis znajdziecie na opakowaniu, mieszanka umieszczona jest w foremce, w której pieczemy chlebek - więc wygoda.  Dodajemy jedynie wodę, olej, sól, miód lub melasę (jak u mnie) oraz ziarna lub suszone owoce. Ja do swojego dodałam orzechy włoskie, laskowe oraz słonecznik.  Wszystko mieszamy i przekładamy do foremki.  Po 2 godzinach wstawiamy do upieczenia a po 70 minutach mamy pachnący i zdrowy bochenek.

***  W komentarzu pod postem otrzymałam zapewnienie technologa żywności (anonimowy, ale jednak...) że owa "przyprawa mielona" to li tylko przyprawa i nic poza tym, (chociaż szkoda że nie podaje się jaka to przyprawa), tak więc jeszcze raz polecam!











24.04.2015

Wiosenne refleksje



I choć (wyjątkowo) nie jak co roku, nie czekałam na nią, to i tak przyszła i bezwstydnie kokietuje.
I choć wydawać by się mogło, że nie powinna teraz przychodzić, że to po prostu nie wypada, a jeśli już nastała, to niech przynajmniej spuści z tonu,  - niech poczeka z tym pięknem i radością... niech nie drażni kolorami i śpiewem skrzydlatych, niech nie tańczy z Vivaldim... nie tym razem.




Jakoś nie pasuje do mnie ta orgia barw i ptasich treli ...ale wiosna nic z tego sobie nie robi ...bo to mnie świat się zawalił, dla mnie wszystko straciło dawny, uporządkowany i stabilny sens.  Nie zatrzymał się czas, wokół nadal toczy się zwyczajne  życie, więc i wiosna jak zwykle przyszła jak gdyby nigdy nic... i szaleje jak co roku.

Ogród przypomina wielki bukiet, a Tomka tulipany kwitną tak pięknie, że aż boli...







17.04.2015

Co robię kiedy mnie nie ma




...podziwiam wiosnę...








...nieustannie sprzątam bo mam nieustający remont...






...no i na kuchenne rewolucje już nie starcza czasu :)

Pozdrawiam wszystkich wiosennie :)



09.04.2015

I po świętach...



...szybko minęły, może dobrze, bo wielkanocny śnieg jakoś nie bardzo cieszył.  Było szaro i zimno,  mało zachęcająca pogoda na spacery. Dobrze że sernik (klik) wyszedł mi całkiem niezły i wyjątkowo słoneczny.



... a ostatniego kawałka pilnowała Kaja, żeby nie dostał się w niepowołane ręce:)

02.04.2015

Wesołych Świat !



ŻYCZĘ WAM KOCHANI 
  
ZDROWYCH   POGODNYCH  RODZINNYCH  ŚWIĄT  WIELKANOCNYCH
ALLELUJA!

Printfriendly