<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926</id><updated>2012-02-14T14:17:38.959+01:00</updated><category term='zupy'/><category term='drobiowo'/><category term='nalewki'/><category term='pomidory'/><category term='ciasto francuskie'/><category term='tarty'/><category term='chleb na zakwasie'/><category term='Festiwal Dyni'/><category term='Smaki lata'/><category term='dietetycznie'/><category term='zapiekanki'/><category term='szybkie i smaczne'/><category term='jednogarnkowe'/><category term='klasycznie'/><category term='torty'/><category term='jabłeczniki i szarlotki'/><category term='Smaki wiosny'/><category term='przetwory'/><category term='z garnka żeliwnego'/><category term='zakwas żytni'/><category term='mufinki'/><category term='chińszczyzna'/><category term='śledzie'/><category term='obiadowo'/><category term='ciasta bez pieczenia'/><category term='chłodniki'/><category term='Smaki jesieni'/><category term='sosy'/><category term='makaron naleśniki kluski'/><category term='z maszyny'/><category term='Weekendowa cukiernia'/><category term='na drożdżach'/><category term='wypieki wytrawne'/><category term='ciasta kruche i półkruche'/><category term='ciastka'/><category term='ryby'/><category term='ziemniaki'/><category term='wypieki smażone'/><category term='szparagi'/><category term='Jesienny obiad'/><category term='ciasta ucierane'/><category term='Dania z owocami'/><category term='zimowo'/><category term='kasza i ryż'/><category term='ciasta drożdżowe'/><category term='Żydowskie smaki'/><category term='grzyby'/><category term='śniadania'/><category term='sałatki'/><category term='WP po godzinach'/><category term='film i książka'/><category term='serniki'/><category term='ciasta'/><category term='strucle i rolady'/><category term='placki'/><category term='czekolada'/><category term='chleb na drożdżach'/><category term='owocowo'/><category term='wyróżnienia i zabawy'/><category term='dania warzywne'/><category term='orzechy'/><category term='wiosennie'/><category term='ciasta biszkoptowe'/><category term='mała forma kulinarna'/><category term='ciasta z owocami'/><category term='Weekendowa piekarnia'/><category term='karnawał'/><category term='ciasta warstwowe'/><category term='świąteczne'/><category term='mięso'/><category term='ciasta kruche'/><category term='tarty i pizza'/><category term='ekspresowo'/><category term='desery'/><category term='polskie smaki'/><category term='chleb i bułki'/><category term='nie na temat'/><category term='wypieki drożdżowe'/><category term='mazurki i pierniki'/><category term='kruche i półfraccuskie'/><category term='życzenia'/><title type='text'>smaki  i  aromaty</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><link rel='next' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default?start-index=101&amp;max-results=100'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>428</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-1893058879557407126</id><published>2012-02-07T18:38:00.000+01:00</published><updated>2012-02-07T18:38:06.055+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='torty'/><title type='text'>Tort kawowy</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-KjJJNvZA0Tg/Ty_gXlPC2FI/AAAAAAAAIKo/zM6-9SCa1F4/s1600/DSC07928.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-KjJJNvZA0Tg/Ty_gXlPC2FI/AAAAAAAAIKo/zM6-9SCa1F4/s640/DSC07928.JPG" width="574" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tort urodzinowy.&lt;br /&gt;Nie jestem fanką wypieków kawowych i nie często piekę ciasta z dodatkiem kawy.&amp;nbsp; Jednak to ciasto mogę z całą odpowiedzialnością polecić.&lt;br /&gt;Bezowe krążki kawowe przełożone są kawowym kremem.&amp;nbsp;&lt;br /&gt;Bardzo słodkie, kaloryczne ale pyszne.&amp;nbsp; Polecam!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-xkIAKMBasAM/Ty_gD98MtwI/AAAAAAAAIKs/SFMNjiUhjwU/s1600/DSC07942.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-xkIAKMBasAM/Ty_gD98MtwI/AAAAAAAAIKs/SFMNjiUhjwU/s320/DSC07942.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;BEZOWY TORT KAWOWY&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;/krążki o śr. 26cm/&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ciasto bezowe:&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 9 białek&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1,5 szkl cukru pudru&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 łyżka suchej rozpuszczalnej kawy (w proszku) &lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 łyżka mąki ziemniaczanej&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ubić białka (muszą mieć temperaturę pokojową!) mikserem na niskich obrotach na sztywno, po czym dodawać po łyżce cukier&amp;nbsp; do wyczerpania i ubijać na wyższych obrotach. Na końcu dodać suchą kawę i mąkę ziemniaczaną.&lt;br /&gt;Płaską blachę wyłożyć papierem do pieczenia, narysować na nim okrąg o śr. 26cm (przykładając dno tortownicy lub talerz). łoparką lub szprycą nałożyć 1/3 białek , rozsmarować i wyrównać.&amp;nbsp; Tak wykonać 3 krążki.&amp;nbsp; Piekarnik nagrzać do 170stC i wstawić na 5 minut, po czym zmniejszyć temperaturę do 140stC i piec dalsze 50-60 minut.&amp;nbsp; Tak postapić z każdym plackiem.&amp;nbsp; Ja włączyłam termoobieg i upiekłam wszystkie na raz - piekłam trochę dłużej.&amp;nbsp; Po wyłączeniu piekarnika uchylić drzwiczki i pozostawić do wystudzenia w środku.&lt;br /&gt;Zdjąć delikatnie papier z krązków.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;krem:&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 4 żółtka&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 jajka&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 szkl cukru pudru&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 łyzki kawy rozpuszczalnej zaparzonej 1/4 szkl wrzątku&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 łyżki suchej kawy rozpuszczalnej&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 400g masła miękkiego&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jajka i zółtka ubijać na parze z cukrem aż masa zgęstnieje, na końcu dodać suchą kawę.&amp;nbsp; Zdjąć miskę i ubijać dalej do wystudzenia.&amp;nbsp; Masło utrzeć na puch, dodając po łyżce masę jajeczną ubijać dalej.&amp;nbsp; Najlepiej robić to&amp;nbsp; mikserem na niskich obrotach.&amp;nbsp; Następnie powoli dodawać zaparzoną kawę.&amp;nbsp; Krem powinien być gładki i jednolity.&amp;nbsp; Jeżeli składniki&amp;nbsp; mają jednakową temperaturę, nie powinno być żadnych problemów z ubiciem gładkiego kremu.&amp;nbsp;&lt;br /&gt;Wystudzone krążki bezowe posmarować kremem, wierzch udekorować wg upodobań.&lt;br /&gt;Smacznego! &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-LCimV_UZGKg/Ty_f9gyfMkI/AAAAAAAAIKw/kq3j1otCGIw/s1600/DSC07947.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-LCimV_UZGKg/Ty_f9gyfMkI/AAAAAAAAIKw/kq3j1otCGIw/s640/DSC07947.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Wycieczka na obrzeża miasta &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-hIhWHuFm7Xk/TzFX8UqNklI/AAAAAAAAILg/3jfkOcaqHRk/s1600/DSC08168.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-hIhWHuFm7Xk/TzFX8UqNklI/AAAAAAAAILg/3jfkOcaqHRk/s640/DSC08168.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-zzKbwUUFo60/TzFeRjA5izI/AAAAAAAAILw/uG2twlmolrE/s1600/DSC08202.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-zzKbwUUFo60/TzFeRjA5izI/AAAAAAAAILw/uG2twlmolrE/s640/DSC08202.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&amp;nbsp;Mrozy nie przeszkadzają bobrom w pracy :) &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-WOGC7Aw62G8/TzFYeJm_InI/AAAAAAAAILo/FpAUvStZO2M/s1600/DSC08175.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-WOGC7Aw62G8/TzFYeJm_InI/AAAAAAAAILo/FpAUvStZO2M/s640/DSC08175.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-1893058879557407126?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/1893058879557407126/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=1893058879557407126&amp;isPopup=true' title='Komentarze (18)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/1893058879557407126'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/1893058879557407126'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2012/02/tort-kawowy.html' title='Tort kawowy'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-KjJJNvZA0Tg/Ty_gXlPC2FI/AAAAAAAAIKo/zM6-9SCa1F4/s72-c/DSC07928.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>18</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-1234218543787844838</id><published>2012-02-05T15:36:00.000+01:00</published><updated>2012-02-05T15:36:26.871+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zimowo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zupy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='jednogarnkowe'/><title type='text'>Na arktyczne mrozy...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-E87dNXi35Xo/ToYmXWb6K9I/AAAAAAAAHZI/aKiMjFJxKmY/s1600/DSC02460.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-E87dNXi35Xo/ToYmXWb6K9I/AAAAAAAAHZI/aKiMjFJxKmY/s640/DSC02460.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Wolę taki widok niż ten poniżej :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-5Tm1uVM3biU/Ty6Qd-W16GI/AAAAAAAAIJ4/RSivzFD5T6s/s1600/DSC07763.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-5Tm1uVM3biU/Ty6Qd-W16GI/AAAAAAAAIJ4/RSivzFD5T6s/s640/DSC07763.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;...albo taki:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-EgyXc9nWjPk/Ty5_tc-BITI/AAAAAAAAIJo/G2aD1LhXsug/s1600/DSC03587.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-EgyXc9nWjPk/Ty5_tc-BITI/AAAAAAAAIJo/G2aD1LhXsug/s640/DSC03587.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;....kawałek wspomnień z lepszych czasów:) - takie fotki zawsze nastrajają&amp;nbsp; mnie pozytywnie.:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie narzekając zbytnio, czerpię z zimy to co najlepsze.&amp;nbsp; Chodzenie po mrozie - wbrew pozorom -&amp;nbsp; moze być bardzo pozytywne dla naszego organizmu.&amp;nbsp; Po pierwsze za darmo mamy krioterapie:))&amp;nbsp;&amp;nbsp; Przebywanie w niskich temperaturach pobudza organizm do walki i wzmacnia nasz system odpornościowy.&amp;nbsp; Mówiac wprost hartuje organizm.&amp;nbsp; Oczywiście tą 'terapię' należy mądrze dozować. &amp;nbsp; No i nie zapominajmy o cieplej bieliźnie, grubych skarpetach, ciepłych czapkach i rękawiczkach.&amp;nbsp;&amp;nbsp; ... byle do wiosny!!:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span id="goog_1012157429"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span id="goog_1012157430"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-zu-kN2PiYKU/Ty5_LpiLjbI/AAAAAAAAIJg/Y31hy4BHMoo/s1600/DSC07858.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-zu-kN2PiYKU/Ty5_LpiLjbI/AAAAAAAAIJg/Y31hy4BHMoo/s640/DSC07858.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teraz&amp;nbsp; coś dla ciała,&amp;nbsp; czyli mocno rozgrzewająca i wspaniale smakująca zupa z wkładką:)&lt;br /&gt;Powiało mrozem ze wschodu, zatem rozgrzewające posiłki są bardzo wskazane.&amp;nbsp; W taką pogodę żywieniowcy polecają&amp;nbsp; jedzenie bardziej kaloryczne, treściwe i sycące.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie ma nic lepszego nad pyszną, gęstą od warzyw i mięsa zupę, zwłaszcza kiedy wracamy do domu zmarznięci, zmęczeni i pozbawieni energii.&amp;nbsp; Taka zupa może z powodzeniem stanowić za cały obiad. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-0TSob8s4xQM/SdoT8SHqFJI/AAAAAAAAAtc/tPwDSvVNCuo/s1600/DSCN0161.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-0TSob8s4xQM/SdoT8SHqFJI/AAAAAAAAAtc/tPwDSvVNCuo/s640/DSCN0161.jpg" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Bazą w tej zupie jest kawałek wołowiny, na ktorym budujemy calą resztę smaków.&amp;nbsp; Nadaje się szponder - mieso na rosół, byle nie było tluste.&amp;nbsp; Odrobine 'przerostu' w wołowinie nie zaszkodzi, ale z umiarem.&amp;nbsp; Ja często wykorzystuję do tej zupy pręgę bez kości, ktora szybko się gotuje, jest miękka, krucha, nie sucha i ma fajny smak.&amp;nbsp; Mieso to czesto wykorzystuję też robiąc gulasz.&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Można użyc każdy, w miarę chudy kawalek miesa np. antrykot lub mięso gulaszowe - ważne aby to byla wołowina.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Polecam!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-BcnQzxwQQDM/Ty6ByDFESDI/AAAAAAAAIJw/8FR-jH3a79g/s1600/DSC07867.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-BcnQzxwQQDM/Ty6ByDFESDI/AAAAAAAAIJw/8FR-jH3a79g/s320/DSC07867.JPG" width="276" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;b&gt;WĘGIESKA ZUPA GULASZOWA&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 50 dag wołowiny&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 2-2,5 l rosolu lub bulionu warzywnego&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 4 cebule&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 1 duza marchew&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; kawalek selera&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 4 zabki czosnku&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 6-8 ziemniakow&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 1 duza papryka albo 2 male (lub 20 dag kiszonej kapusty)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 3 lyzki koncentratu pomidorowego&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 3 lyzki slodkiej papryki w proszku&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; natka pietruszki&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; dobry olej roslinny&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; sól i pieprz &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 2 lyzki mleka&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mieso pokroic na mniejsze kawalki, osuszyc i obsmazyc na oleju i umiescic w wiekszym garnku.&amp;nbsp; Podsmazyc pokrojona w piorka cebule i czosnek pokrojony w plasteki.&amp;nbsp; Dodac do miesa, posypac sproszkowana papryka, posolic, chwile poddusic.&amp;nbsp; Zalac goracym rosolem i gotowac na srednim ogniu ok 45-60 minut.&amp;nbsp; Dodac pokrojona&amp;nbsp; marchew, ziemniaki, seler, papryke lub kapuste kiszona i dalej gotować.&amp;nbsp; Gdy ziemniaki beda prawie miekkie dodac koncentrat pomidorowy i gotowac do momentu az mieso bedzie zupelnie miekkie.&amp;nbsp; Doprawic pieprzem, sola i wlac 2 lyzki mleka.&amp;nbsp;&amp;nbsp; Chwile pogotowac, na talerzu posypac natka pietruszki.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Smacznego!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Rzeka skuta lodem i kaczki nie mogą pływać...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-mbMEeUXG-aQ/Ty6RimNkv8I/AAAAAAAAIKI/yRuFBc--jb4/s1600/DSC07648.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-mbMEeUXG-aQ/Ty6RimNkv8I/AAAAAAAAIKI/yRuFBc--jb4/s640/DSC07648.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-1234218543787844838?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/1234218543787844838/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=1234218543787844838&amp;isPopup=true' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/1234218543787844838'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/1234218543787844838'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2012/02/na-arktyczne-mrozy.html' title='Na arktyczne mrozy...'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-E87dNXi35Xo/ToYmXWb6K9I/AAAAAAAAHZI/aKiMjFJxKmY/s72-c/DSC02460.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-4531914762763248719</id><published>2012-01-29T12:07:00.000+01:00</published><updated>2012-01-29T12:07:33.193+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciastka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta kruche'/><title type='text'>Serca, seduszka... 'image' robi wielką różnicę:)</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-u8sCv43G16w/TxrGXsK_lkI/AAAAAAAAIGE/Bo0tbqYWFSY/s1600/DSC07311.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-u8sCv43G16w/TxrGXsK_lkI/AAAAAAAAIGE/Bo0tbqYWFSY/s640/DSC07311.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Serduszka w kilku rozmiarach i różnym &lt;i&gt;image&lt;/i&gt;.&amp;nbsp; Większe posypane grubym cukrem - mają charakter, mniejsze z cukrem pudrem - delikatne i zwiewne jak faworki,&amp;nbsp;i najmniejsze sklejane w pary wiśniowym dżemem i polukrowane - najsłodsze.&amp;nbsp; Dodam tylko, że każde smakuje inaczej, chociaż upieczone z tego samego ciasta:)&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-DjnNWccFMaw/TxrGh5gu73I/AAAAAAAAIGM/L_knCM4_Cz4/s1600/DSC07287.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-DjnNWccFMaw/TxrGh5gu73I/AAAAAAAAIGM/L_knCM4_Cz4/s640/DSC07287.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;Przepis na ciasteczka kruche podałam już kiedyś i jest &amp;nbsp;&lt;a href="http://smakiaromaty.blogspot.com/2010/11/maslane-ciasteczka-jesienne.html"&gt;TU&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;A że&lt;strong&gt; święto zakochamych &lt;/strong&gt;coraz&amp;nbsp;bliżej a&amp;nbsp;ciasteczka wychodzą bardzo smaczne, więc warto jeszcze raz o nich wspomnieć:)&amp;nbsp; Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-4Pprl52SjEo/TyUnu8lh5YI/AAAAAAAAIJQ/dOP271nRjv4/s1600/kuchnia3+968.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" gda="true" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-4Pprl52SjEo/TyUnu8lh5YI/AAAAAAAAIJQ/dOP271nRjv4/s640/kuchnia3+968.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-4531914762763248719?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/4531914762763248719/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=4531914762763248719&amp;isPopup=true' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/4531914762763248719'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/4531914762763248719'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2012/01/serca-seduszka-image-robi-wielka.html' title='Serca, seduszka... &apos;image&apos; robi wielką różnicę:)'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-u8sCv43G16w/TxrGXsK_lkI/AAAAAAAAIGE/Bo0tbqYWFSY/s72-c/DSC07311.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-4118152197480225271</id><published>2012-01-26T11:02:00.001+01:00</published><updated>2012-01-26T18:30:45.826+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='chleb i bułki'/><title type='text'>Bułeczki puchate jak głowa Kai:)</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-zJOENmguXic/TyBnW6T-ZUI/AAAAAAAAIIw/DKamMJWS3Y8/s1600/DSC07365.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-zJOENmguXic/TyBnW6T-ZUI/AAAAAAAAIIw/DKamMJWS3Y8/s640/DSC07365.JPG" width="572" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Te bułeczki należą do moich faworytów.&amp;nbsp; Są mięciutkie, puchate (jak głowa Kai :)) i bardzo smaczne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-giQPTPGx0oM/TyEZ0qMWFWI/AAAAAAAAII4/z5-W8hkA_i8/s1600/DSC06984.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-giQPTPGx0oM/TyEZ0qMWFWI/AAAAAAAAII4/z5-W8hkA_i8/s640/DSC06984.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dodatek ziemniaków sprawia że mają sprężysty i lekko wilgotny miąższ, poza tym na drugi dzień są swieże jak w dniu wypieku.&amp;nbsp; Wierzch posypuję makiem, czarnuszką, sezamem, słonecznikiem, rozmarynem albo... niczym:)&amp;nbsp; Zawsze smakują wspaniale, polecam! &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;PSZENNE BUŁKI Z ZIEMNIAKAMI&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;/na 12-16 bułek/&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 600 g mąki pszennej&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 3 ziemniaki&amp;nbsp; (ugotowane i zmiażdżone widelcem)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 2 - 3 łyżki oliwy z oliwek lub oleju słonecznikowego&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 2 łyżeczki cukru &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 1 i 1/4&amp;nbsp; łyżeczki soli&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 25-30g świeżych drożdży&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 2 niepełne szkl letniej wody &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 1 jajko + łyżka mleka&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Drożdże rozpuścić w 1/2 szklanki letniej wody, dosypać kilka łyżek mąki i cukier.&amp;nbsp; Wymieszać drewnianą łyżką , przykryć naczynie i odstawić na 10 minut aż drożdże zaczną pracować. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Do miski miksera wsypać resztę mąki , sól, rozgniecione ziemniaki, dolać oliwę i zaczyn.&amp;nbsp; Włączyć mikser i na małych obrotach wyrabiać dolewając wodę.&amp;nbsp; Zwiększyć obroty i wyrabiać kilka minut (5-6).&amp;nbsp; Ciasto jest dosyć luźne , lecz dobrze wyrobione nie jest zbytnio klejące.&amp;nbsp; Miskę przykryć folią spożywczą i odstawić do wyrastania.&amp;nbsp; Po ok 1 godzinie formować bułeczki.&amp;nbsp; Zajrzyjcie &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=igOQ444V84U&amp;amp;feature=related"&gt;TU&lt;/a&gt;&amp;nbsp; (póki dozwolone:)), ja w taki sposób 'lepię'.&amp;nbsp; W razie potrzeby podsypywać mąką.&amp;nbsp; Bułeczki układać w odstępach (rosną!) na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i przykryć ściereczką.&amp;nbsp; Po ok 30 minutach posmarować jajkiem i posypać wg uznania ziołami lub ziarnami. Wstawić do nagrzanego piekarnika do 200stC na ok 25-30 minut.&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Smacznego!&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-srV_eL6Adks/TyBnVahWanI/AAAAAAAAIIo/Brz39fnAA24/s1600/DSC07356.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-srV_eL6Adks/TyBnVahWanI/AAAAAAAAIIo/Brz39fnAA24/s640/DSC07356.JPG" width="538" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-sfP1O3sN2nM/TyEjYg2KKRI/AAAAAAAAIJA/bZ30RbeeujA/s1600/DSC07160.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-sfP1O3sN2nM/TyEjYg2KKRI/AAAAAAAAIJA/bZ30RbeeujA/s640/DSC07160.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-4118152197480225271?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/4118152197480225271/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=4118152197480225271&amp;isPopup=true' title='Komentarze (12)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/4118152197480225271'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/4118152197480225271'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2012/01/bueczki-puchate-jak-gowa-kai.html' title='Bułeczki puchate jak głowa Kai:)'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-zJOENmguXic/TyBnW6T-ZUI/AAAAAAAAIIw/DKamMJWS3Y8/s72-c/DSC07365.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>12</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-2760397659336874158</id><published>2012-01-23T17:48:00.000+01:00</published><updated>2012-01-24T10:10:09.176+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zapiekanki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='obiadowo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ryby'/><title type='text'>Zapiekanka marynarska - oczywiście z rybą</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-EjGE_JVN-nc/Tx12BKk950I/AAAAAAAAIIY/Wbih2N4QNUw/s1600/DSC07446.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-EjGE_JVN-nc/Tx12BKk950I/AAAAAAAAIIY/Wbih2N4QNUw/s640/DSC07446.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dziś coś na obiad lub ciepłą kolację.&amp;nbsp; Ta zapiekanka należy do moich ulubionych.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wiele lat temu przepis na nią znalazłam w kalendarzu ściennym, (takim z wyrywanymi kartkami) i od tamtego czasu panuje w mojej kuchni i zawsze jednakowo nas zachwyca.&amp;nbsp; Niby nic w niej niezwykłego, składniki najprostsze z możliwych - a taka smaczna.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Najczęściej przygotowuję zapiekankę z morszczukiem lub dorszem, ale odpowiednia będzie tu także każda inna ryba morska.&amp;nbsp; Radzę kupować filety świeże - o ile to możliwe - lub mrożone bez tzw glazury z lodu.&amp;nbsp; Cena takiej ryby jest wyższa, lecz zapewniam, że w ogólnym rozrachunku nie wychodzi drożej niż ta z grubą warstwą lodu.&amp;nbsp; Po rozmrożeniu kilograma ryby &lt;i&gt;glazurowanej&lt;/i&gt; otrzymujemy ok 40 dag ryby, a po rozmrożeniu tej &lt;i&gt;zwyczajnie mrożonej&lt;/i&gt; otrzymujemy ok 85-90 dag ryby!?&amp;nbsp; Sami rozważycie co jest korzystniejsze...&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-o3wcppXYRMI/Tx12C22-l8I/AAAAAAAAIIc/N2spKcusVuo/s1600/DSC07424.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="170" src="http://3.bp.blogspot.com/-o3wcppXYRMI/Tx12C22-l8I/AAAAAAAAIIc/N2spKcusVuo/s200/DSC07424.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;b&gt;ZAPIEKANKA MARYNARSKA&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;/na 4-6 osób/&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 500-600g ryby (morszczuk, mintaj, dorsz)&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 5 ziemniaków&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 3 marchewki&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 3 cebule&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; mały seler&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; olej roślinny do smażenia&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-CtwRIt24z94/Tx12EKunCII/AAAAAAAAIIg/n2TKOyyPuKk/s1600/DSC07428.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="166" src="http://1.bp.blogspot.com/-CtwRIt24z94/Tx12EKunCII/AAAAAAAAIIg/n2TKOyyPuKk/s200/DSC07428.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;*&amp;nbsp; 1/2l śmietany 18%&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 2 łyżki koncentratu pomidorowego&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 3-4 ząbki czosnku&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; sól, pieprz&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rybę przyprawić solą i pieprzem, oprószyć mąką (dosłownie oprószyć!) i obsmażyć na oleju przez 2-3&amp;nbsp; minuty z każdej strony. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-4BhuBVbo9O8/Tx12FlXcilI/AAAAAAAAIIk/rRuJFcBv8Vk/s1600/DSC07432.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="167" src="http://4.bp.blogspot.com/-4BhuBVbo9O8/Tx12FlXcilI/AAAAAAAAIIk/rRuJFcBv8Vk/s200/DSC07432.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Warzywa obrać i pokroić w słupki lub plasterki i obsmażyć aż lekko zmiękną - można zrobić to partiami. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Do śmietany dodać koncentrat pomidorowy, sól , pieprz, zmiażdżony czosnek i wymieszać.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Naczynie żaroodporne wysmarować olejem, ułożyć wymieszane warzywa a na wierzchu&amp;nbsp; płaty podpieczonej ryby.&amp;nbsp; Całość zalać sosem i ewentualnie udekorować serem mozzarella lub innym żółtym nadającym się do zapiekania. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wstawić na 30-40 minut do piekarnika nagrzanego do 180stC.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Podawać posypane natką pietruszki lub koperkiem z dodatkiem surówki.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Smacznego ! &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-ksdTIUw3728/Tx12IHl7GsI/AAAAAAAAIIU/JGDJJfCWVUc/s1600/DSC07435.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-ksdTIUw3728/Tx12IHl7GsI/AAAAAAAAIIU/JGDJJfCWVUc/s640/DSC07435.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-uNmyFVvJ2VU/Tx12MbYIGsI/AAAAAAAAIIQ/ZZc6ImvmNnY/s1600/DSC07444.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-uNmyFVvJ2VU/Tx12MbYIGsI/AAAAAAAAIIQ/ZZc6ImvmNnY/s640/DSC07444.JPG" width="560" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-CVF27dvj8bg/Tx13__oUFKI/AAAAAAAAIIM/RloAnRIVHJA/s1600/DSC07370.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-CVF27dvj8bg/Tx13__oUFKI/AAAAAAAAIIM/RloAnRIVHJA/s640/DSC07370.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-2760397659336874158?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/2760397659336874158/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=2760397659336874158&amp;isPopup=true' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/2760397659336874158'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/2760397659336874158'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2012/01/zapiekanka-marynarska-oczywiscie-z-ryba.html' title='Zapiekanka marynarska - oczywiście z rybą'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-EjGE_JVN-nc/Tx12BKk950I/AAAAAAAAIIY/Wbih2N4QNUw/s72-c/DSC07446.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-2978422541045816441</id><published>2012-01-22T14:26:00.001+01:00</published><updated>2012-01-23T16:24:51.874+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mufinki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciastka'/><title type='text'>Mufinki waniliowe z jabłkiem</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-pFYQb2-zlwA/TxwCkUqa0vI/AAAAAAAAIHE/u6eyirG1u-A/s1600/DSC07340.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-pFYQb2-zlwA/TxwCkUqa0vI/AAAAAAAAIHE/u6eyirG1u-A/s640/DSC07340.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Za oknem... hmmmm.... zima?.... raczej nie... wiosna? ...jeszcze nie... trudno określić jaka to pora roku,&amp;nbsp; i chociaż zima nie należy do moich ulubionych , to jednak tęsknię za nią:) &amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Bo czy to normalne, że w styczniu krzewy mają już pąki a ptaki śpiewają jak w maju?&amp;nbsp; Niedawno widziałam klucze gęsi, sama nie wiem czy odlatywały czy może juz wracały...&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jest jeszcze jeden negatyw tej 'zimy': psy są czarne!&amp;nbsp; Mam na myśli psy o umaszczeniu biało-sezamowym w warunkach 'normalnych'... po powrocie ze spaceru są czarne:((&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wobec tego piekę bułeczki w kolorze sezamowym i mufinki w kolorze śmietankowym... o bułeczkach będzie wkrótce, dzisiaj zapraszam na mufinki :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-kTfiR-KnAHY/TxwCu4w7ShI/AAAAAAAAIHM/3hJNr0ZB8pg/s1600/DSC07349.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-kTfiR-KnAHY/TxwCu4w7ShI/AAAAAAAAIHM/3hJNr0ZB8pg/s320/DSC07349.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;b&gt;MUFINKI WANILIOWE Z JABŁKIEM&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;/na 12 babeczek/&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 szkl mąki tortowej&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 3/4 szkl cukru pudru&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 3/4 szkl oleju słonecznikowego&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 jajko&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 szkl mleka&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 łyżki ekstraktu z wanilii&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 łyżeczki proszku do pieczenia&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1/3 szkl drobnych rodzynek &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 jabłka&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Piekarnik nagrzać do 180stC.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jabłka umyć (nie obierać) i pokroić na ósemki.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W jednej misce wymieszać mąkę z proszkiem do pieczenia, cukrem i rodzynkami.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;W drugiej misce umieścić składniki mokre: mleko, olej, jajko, ekstrakt z wanilii i wymieszać.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Do miski z mąką wlać zawartość&amp;nbsp; drugiej miski i połączyć składniki łyżką nie robiąc tego zbyt gorliwie:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Formę mufinkową wyłożyć papilotkami i nałożyć łyzką ciasto do 3/4 wysokości.&amp;nbsp; W każdą zatknąć kawałek jabłka na sztorc.&amp;nbsp; Wstawić na 25-30 minut do upieczenia.&amp;nbsp; Po przestudzeniu oprószyć cukrem pudrem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Smacznego!&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-voznMLuaLZE/TxwCl0TcD7I/AAAAAAAAIHI/NoZJXXSjNU0/s1600/DSC07351.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-voznMLuaLZE/TxwCl0TcD7I/AAAAAAAAIHI/NoZJXXSjNU0/s640/DSC07351.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-sLj66o4Qm-E/TxwMb5Y86gI/AAAAAAAAIG8/11Q5LBMc1LY/s1600/DSC07186.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-sLj66o4Qm-E/TxwMb5Y86gI/AAAAAAAAIG8/11Q5LBMc1LY/s640/DSC07186.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-2978422541045816441?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/2978422541045816441/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=2978422541045816441&amp;isPopup=true' title='Komentarze (12)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/2978422541045816441'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/2978422541045816441'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2012/01/mufinki-waniliowe-z-jabkiem.html' title='Mufinki waniliowe z jabłkiem'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-pFYQb2-zlwA/TxwCkUqa0vI/AAAAAAAAIHE/u6eyirG1u-A/s72-c/DSC07340.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>12</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-4839062194661159580</id><published>2012-01-18T10:45:00.000+01:00</published><updated>2012-01-18T16:01:17.018+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta ucierane'/><title type='text'>Cytrynowe ciasto apetycznej Sophie Dahl</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-9WrUXtlmxIE/TxXNRMrF6ZI/AAAAAAAAIE0/sRsq4S_05lU/s1600/DSC07136.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-9WrUXtlmxIE/TxXNRMrF6ZI/AAAAAAAAIE0/sRsq4S_05lU/s640/DSC07136.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jakiś czas temu córka kupiła książkę 'Apetyczna panna Dahl'.&amp;nbsp; Lubię&amp;nbsp; programy z Jej udziałem , więc oczekiwałam, że i książka będzie równie smakowita.&amp;nbsp; Odpowiada mi styl , estetyka, smaki i filozofia kulinarna Sophie Dahl.&amp;nbsp; Oczywiście nie wszystkie dania są dla mnie... ale większość na pewno tak.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Upiekłyśmy (ściślej - córka upiekła:)) ciasto cytrynowe, na które obie miałyśmy wielką ochotę.&amp;nbsp; Lubię cytrusowe wypieki więc miałam nadzieję, że i to ciasto wywoła pozytywne wrażenia.&amp;nbsp; Nie myliłam się, ma ono to &lt;b&gt;'coś'&lt;/b&gt; ! &amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie ma w nim&amp;nbsp; mąki pszennej, a tylko ziemniaczana i mielone migdały.&amp;nbsp; Ciasto jest treściwe i bardzo cytrynowe.&amp;nbsp; Autorka poleca jako dodatek kleks mascarpone, ja także zdecydowanie polecam. &amp;nbsp; Ponieważ ciasto jest charakterne,&amp;nbsp; więc łagodny i aksamitny serek doskonale podkreśla i uzupełnia jego&amp;nbsp; smak.&amp;nbsp; Polecam!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-TDIVgUlkg0s/TxXNqiROGlI/AAAAAAAAIE8/FqpDNY5rWRg/s1600/DSC07139.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-TDIVgUlkg0s/TxXNqiROGlI/AAAAAAAAIE8/FqpDNY5rWRg/s320/DSC07139.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;b&gt;CIASTO CYTRYNOWE &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;/forma o śr. 23cm/&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 150g masła&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 225g cukru pudru&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 6 jaj&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 4 cytryny&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 300g migdałów&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 szkl mąki ziemniaczanej&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Migdały sparzyć wrzątkiem, po czym przelać zimną wodą i obrać ze skórki.&amp;nbsp; Osuszyć i uprażyć na suchej patelni.&amp;nbsp; Po wystudzeniu zmielić. Cytryny umyć, osuszyć i zetrzeć z nich skórkę.&amp;nbsp; Przepołowić i wycisnąć z nich sok. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Białka oddzielić od żółtek.&amp;nbsp; Z białek ubić niezbyt sztywną pianę.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Masło utrzeć z cukrem, dodając po jednym żółtku, sok i skórkę otartą z cytryn i dalej miksować. Dodać pianę, potem zmielone migdały i mąkę,&amp;nbsp; delikatnie ale dokładnie wymieszać.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Formę wysmarować masłem i oprószyć mąką ziemniaczaną.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przełożyć do niej ciasto, wyrównać powierzchnię i wstawić do piekarnika.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Piec w 200stC przez 10 minut.&amp;nbsp; Następnie obniżyć temperaturę do 150stC i piec jeszcze 40 minut. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Po przestudzeniu posypać cukrem pudrem.&amp;nbsp; Podawać z serkiem mascarpone.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-NenW_7-NO2k/TxXNjhmpOgI/AAAAAAAAIE4/tO_tzmzWyAI/s1600/DSC07156.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-NenW_7-NO2k/TxXNjhmpOgI/AAAAAAAAIE4/tO_tzmzWyAI/s640/DSC07156.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;Zima nareszcie trochę bardziej zimowa... pada śnieg, który po chwili zamienia się niestety w szarą breję... Kaja jest bardzo zadowolona,&amp;nbsp; ja i Norka jakby mniej:)&amp;nbsp; Mały mrozik byłby bardzo wskazany, niestety nie będzie go jeszcze&amp;nbsp; jutro... &amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-V81fya-nKGA/TxaM-DREv8I/AAAAAAAAIFE/HV2Yog7hkN8/s1600/DSC07041.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-V81fya-nKGA/TxaM-DREv8I/AAAAAAAAIFE/HV2Yog7hkN8/s640/DSC07041.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-4839062194661159580?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/4839062194661159580/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=4839062194661159580&amp;isPopup=true' title='Komentarze (15)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/4839062194661159580'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/4839062194661159580'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2012/01/cytrynowe-ciasto-apetycznej-sophie-dahl.html' title='Cytrynowe ciasto apetycznej Sophie Dahl'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-9WrUXtlmxIE/TxXNRMrF6ZI/AAAAAAAAIE0/sRsq4S_05lU/s72-c/DSC07136.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>15</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-5065936290951655096</id><published>2012-01-07T13:00:00.000+01:00</published><updated>2012-01-17T20:00:59.253+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta ucierane'/><title type='text'>Skandynawskie trójkąty maślane</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-VhBsJV3cLUg/TwgyUPmw6dI/AAAAAAAAIC0/MlQ7rpfZPDM/s1600/DSC06844.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-VhBsJV3cLUg/TwgyUPmw6dI/AAAAAAAAIC0/MlQ7rpfZPDM/s640/DSC06844.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rok rozpoczęłam baaaardzo słodko:)&amp;nbsp;&amp;nbsp; Między innymi za sprawą tych oto, niewinnie wyglądających trójkącików:)&amp;nbsp; Oj słodkie są, oj słodkie:)))&lt;br /&gt;Wypatrzyłam te cuda na blogu &lt;a href="http://www.underbaraclaras.com/"&gt;Clary&lt;/a&gt; ,&amp;nbsp; pomyślałam że to takie mało pracochłonne, nieskomplikowane i fajnie wyglądające ciasteczka - więc upiekę. Okazało się że sporo w nich cukru, i wewnątrz ciasta, i w 'dekoracji' - ale mimo to nie zmieniałam przepisu. &amp;nbsp; Następnym razem zmniejszę jego ilość, myślę że ciastka nic nie stracą na smaku a my zyskamy na zdrowiu :)))&lt;br /&gt;To bardzo smaczne, idealne do kawy lub herbaty i efektowne&amp;nbsp; małe 'co nieco'.&amp;nbsp; Jeśli macie ochotę na coś słodkiego, to zapewniam że zaspokoicie ten niedosyt bardzo skutecznie:) &amp;nbsp; Polecam!&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Z0ZzIfDTGvY/Twgy1GvFiMI/AAAAAAAAIDM/5NnaS1-bmsc/s1600/DSC06840.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-Z0ZzIfDTGvY/Twgy1GvFiMI/AAAAAAAAIDM/5NnaS1-bmsc/s320/DSC06840.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;SKANDYNAWSKIE&amp;nbsp; TRÓJKĄTY&amp;nbsp; MAŚLANE&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1,5 szkl&amp;nbsp; mąki&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 szkl cukru&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 250g stopionego masła&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 jajka&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; mały słoik kwaśnego dżemu, marmolady /porzeczkowy, wiśniowy/ lub galaretki porzeczkowej&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;lukier:&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 3/4 szkl cukru pudru&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; sok z cytryny&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; odrobinę mleka&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nagrzać piekarnik do 200stC.&lt;br /&gt;Utrzeć jajka z cukrem na puch. Dosypać przesianą mąkę i wlać przestudzone stopione masło. &lt;br /&gt;Blaszkę z piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia.&amp;nbsp; Wyłożyć ciasto i rozsmarować.&lt;br /&gt;Upiec przez ok 10-14 minut.&amp;nbsp; Wyjąć z piekarnika, posmarować cienką warstwą dżemu (lub marmolady, galaretki porzeczkowej).&amp;nbsp; &lt;br /&gt;Rozetrzeć cukier z sokiem z cytryny, jeśli zbyt gęsty dolać odrobinę mleka.&amp;nbsp; Polać glazurą wierzch ciasta.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;Pokroić w trójkąty i pozostawić do całkowitego wystudzenia i stężenia lukru.&lt;br /&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-OBBnHV0eTaQ/TwgyZC6tZGI/AAAAAAAAIDQ/LFUo4FTvUIU/s1600/DSC06858.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-OBBnHV0eTaQ/TwgyZC6tZGI/AAAAAAAAIDQ/LFUo4FTvUIU/s640/DSC06858.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-rX3axJ49Itc/TwiJXiibDyI/AAAAAAAAIDY/eVX_beDRVYk/s1600/DSC06791.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-rX3axJ49Itc/TwiJXiibDyI/AAAAAAAAIDY/eVX_beDRVYk/s640/DSC06791.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-5065936290951655096?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/5065936290951655096/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=5065936290951655096&amp;isPopup=true' title='Komentarze (13)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/5065936290951655096'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/5065936290951655096'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2012/01/skandynawskie-trojkaty-maslane.html' title='Skandynawskie trójkąty maślane'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-VhBsJV3cLUg/TwgyUPmw6dI/AAAAAAAAIC0/MlQ7rpfZPDM/s72-c/DSC06844.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>13</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-3877420439935806907</id><published>2012-01-02T11:46:00.000+01:00</published><updated>2012-01-03T16:12:59.055+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='orzechy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='torty'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta biszkoptowe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='czekolada'/><title type='text'>Pyszne ciasto - zapowiedź dobrego roku:)</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-zkw8EoKM2UI/TwFv-SxZYjI/AAAAAAAAIBo/Qavr7-NZcPc/s1600/DSC06458.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-zkw8EoKM2UI/TwFv-SxZYjI/AAAAAAAAIBo/Qavr7-NZcPc/s640/DSC06458.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zaczęłam nowy rok tradycyjnie czymś słodkim i pysznym :)&amp;nbsp;&amp;nbsp; Taki ma być cały ten rok... wspaniały!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie wiem ile w tym zabobonu a ile napędzania własnej motywacji i wiary, że tak będzie... zresztą czy to ważne?&amp;nbsp; Każdy początek niesie w sobie nadzieję i wiarę, to jedyne właściwe założenie.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie robię podsumowań roku który właśnie minął, bo i po co się stresować i zastanawiać dlaczego nie było tak wspaniale?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Lubię natomiast z nowym rokiem zakładać że coś zmienię, że coś zacznę, albo że wreszcie dopnę jakieś przedsięwzięcie... prawda, że miło jeśli wszystko jeszcze przed nami ?:))&amp;nbsp; A jeśli później nie zawsze wszystko uda się zrealizować , to przecież będzie kolejny nowy rok...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zatem zjedzmy jakieś pyszne ciasto i z optymizmem i wiarą zacznijmy wspaniały rok:)) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Polecam!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;TORT CZEKOLADOWO-ORZECHOWY&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-yKw8sOv2wNE/TwFwmg3HwjI/AAAAAAAAIBs/IUalsaaB10U/s1600/DSC06448.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-yKw8sOv2wNE/TwFwmg3HwjI/AAAAAAAAIBs/IUalsaaB10U/s320/DSC06448.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt; Z KRUCHYM SPODEM&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;/tortownica o śr 28cm/&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ciasto orzechowe:&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; szklanka mielonych orzechów włoskich&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 płaskie łyżki mąki pszennej&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 łyżki bułki tartej&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 6 jaj&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 3/4 szkl cukru pudru &lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 łyzeczka proszku do pieczenia&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ubić białka na sztywno, dodać połowę cukru i jeszcze chwilę ubijać.&amp;nbsp; W drugiej misce ubić żółtka z resztą cukru do białości.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dodać do żółtek&amp;nbsp; mąkę, bułkę tartą, ekstrakt waniliowy i proszek do pieczenia - wymieszać.&amp;nbsp; Przełożyć do ciasta ubite białka oraz zmielone orzechy i delikatnie połączyć drewnianą łyżką.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wylać do natłuszczonej i wysypanej bułką tortownicy. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Upiec w temp 180stC przez ok 45-50 minut.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ostudzić i przekroić na dwa blaty.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;ciasto kruche:&lt;/div&gt;*&amp;nbsp; 250g mąki pszennej&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 150g masła&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 3 łyżki cukru &lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 łyżki gęstej śmietany&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; otarta skórka z pomarańczy&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 żółtko&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mąkę i masło posiekać, dodać resztę składników i zagnieść ciasto.&amp;nbsp; Zawinąć w folię spożywczą i włożyć do lodówki na 1 godzinę.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wyjąć z lodówki, podzielić na pół i rozwałkować dwa krążki.&amp;nbsp; Wyłożyć na dno tortownicy, którą użyliśmy do pieczenia biszkoptu, i upiec oddzielnie w temp 190stC przez 20 minut.&amp;nbsp; Ostrożnie zdjąć z formy i ostudzić.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;krem czekoladowy:&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 3 żółtka + 2 jajka&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 szkl cukru pudru&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 3 czubate łyżki dobrego kakao&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 250g masła&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 łyzki rumu lub wiśniówki&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jajka i żółtka ubić na parze z cukrem do momentu aż masa zacznie gęstnieć, pod koniec wsypać kakao.&amp;nbsp; Zdjąć z pary i ubijać jeszcze przez chwilę do przestudzenia. Miękkie masło zmiksować na puch, dodawać po łyżce masy jajecznej i utrzeć, na końcu wlać alkohol.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;do nasączenia&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 1/2 szkl rumu lub wiśniówki + kilka łyżek przegotowanej chłodnej wody&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;dodatkowo:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; słoiczek dżemu pomarańczowego, wiśniowego lub z czarnej porzeczki&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Krążek kruchy posmarować dżemem, przykryć drugim plackiem kruchym.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Blaty biszkoptowe skropić alkoholem wymieszanym z wodą.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Posmarować 1/3 kremu czekoladowego, przykryć plackiem biszkoptowym, trochę dżemu i znowu 1/3 masy... i drugi biszkopt.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Docisnąć, posmarować resztą kremu i udekorować wg upodobań.&amp;nbsp; Tort włożyć do lodówki na kilka godzin. Smacznego!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;***Ciasto orzechowe i kruche placki można upiec wcześniej, a potem zrobić krem i 'skleić' całość.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-u5pbZlLKOOs/TwGG1w4gRzI/AAAAAAAAIBU/MNSXwqHPkZE/s1600/DSC06139.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-u5pbZlLKOOs/TwGG1w4gRzI/AAAAAAAAIBU/MNSXwqHPkZE/s640/DSC06139.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-3877420439935806907?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/3877420439935806907/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=3877420439935806907&amp;isPopup=true' title='Komentarze (19)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/3877420439935806907'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/3877420439935806907'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2012/01/pyszne-ciasto-zapowiedz-dobrego-roku.html' title='Pyszne ciasto - zapowiedź dobrego roku:)'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-zkw8EoKM2UI/TwFv-SxZYjI/AAAAAAAAIBo/Qavr7-NZcPc/s72-c/DSC06458.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>19</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-5630939459138768424</id><published>2011-12-30T11:48:00.000+01:00</published><updated>2012-01-02T09:49:09.326+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='życzenia'/><title type='text'>DO  SIEGO  ROKU !</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-WxEFGD5Y2EU/Tv2V2th-uFI/AAAAAAAAIAs/6FLxIoDcY8c/s1600/DSC05776.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="352" src="http://3.bp.blogspot.com/-WxEFGD5Y2EU/Tv2V2th-uFI/AAAAAAAAIAs/6FLxIoDcY8c/s640/DSC05776.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-nzZfRou0OCY/Tv2V4FxQXaI/AAAAAAAAIA0/HayX91u6mAI/s1600/Bez+nazwy+1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="250" src="http://1.bp.blogspot.com/-nzZfRou0OCY/Tv2V4FxQXaI/AAAAAAAAIA0/HayX91u6mAI/s640/Bez+nazwy+1.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*** Pierniczki wg przepisu Bakerlady wyszły przepyszne!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-5630939459138768424?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/5630939459138768424/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=5630939459138768424&amp;isPopup=true' title='Komentarze (18)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/5630939459138768424'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/5630939459138768424'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/12/do-siego-2012-roku.html' title='DO  SIEGO  ROKU !'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-WxEFGD5Y2EU/Tv2V2th-uFI/AAAAAAAAIAs/6FLxIoDcY8c/s72-c/DSC05776.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>18</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-238397659369957694</id><published>2011-12-23T10:45:00.000+01:00</published><updated>2011-12-23T10:48:55.108+01:00</updated><title type='text'>Wesołych Świąt!</title><content type='html'>&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-uacha_BNsLY/TvRLTX8piEI/AAAAAAAAIAY/EwvjiLhh-7E/s1600/DSC09910.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="387" src="http://1.bp.blogspot.com/-uacha_BNsLY/TvRLTX8piEI/AAAAAAAAIAY/EwvjiLhh-7E/s400/DSC09910.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Życzę Wam&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;wszystkiego co najpiękniejsze&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;miłego i zdrowego biesiadowania&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;wspaniałych prezentów&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Pogodnych, radosnych i spokojnych&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;ŚWIĄT&amp;nbsp; BOŻEGO&amp;nbsp; NARODZENIA&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-ZMgxPP3DU-Q/TvRNEVqj9kI/AAAAAAAAIAg/PDleEmscPRw/s1600/DSC00092.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="382" src="http://4.bp.blogspot.com/-ZMgxPP3DU-Q/TvRNEVqj9kI/AAAAAAAAIAg/PDleEmscPRw/s400/DSC00092.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-238397659369957694?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/238397659369957694/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=238397659369957694&amp;isPopup=true' title='Komentarze (19)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/238397659369957694'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/238397659369957694'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/12/wesoych-swiat.html' title='Wesołych Świąt!'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-uacha_BNsLY/TvRLTX8piEI/AAAAAAAAIAY/EwvjiLhh-7E/s72-c/DSC09910.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>19</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-5562420592591242580</id><published>2011-12-21T21:12:00.000+01:00</published><updated>2011-12-21T21:29:25.598+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='świąteczne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='grzyby'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wypieki wytrawne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='chleb i bułki'/><title type='text'>Kapuśniaczki</title><content type='html'>&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-u6Ks2x7TXJc/TvIuj8ylWtI/AAAAAAAAH-c/gYN6Mq_pw6c/s1600/DSC05677.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-u6Ks2x7TXJc/TvIuj8ylWtI/AAAAAAAAH-c/gYN6Mq_pw6c/s640/DSC05677.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak u Was przygotowania do świąt?&amp;nbsp; Pierniczki popieczone?&amp;nbsp; Barszcz zakiszony?&amp;nbsp; Chrzan utarty?&amp;nbsp; Śnieg 'napadany'? ...:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-qbL8YWR8bNQ/TvIgH8eBEnI/AAAAAAAAH-s/dg4SWIFmRik/s1600/DSC05436.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-qbL8YWR8bNQ/TvIgH8eBEnI/AAAAAAAAH-s/dg4SWIFmRik/s640/DSC05436.JPG" width="484" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;U mnie już tak, ale to dopiero początek&amp;nbsp; przygotowań... Bardzo lubię czas przedświąteczny - krzątaninę, rosnącą atmosferę, zapachy w kuchni, robienia prezentów (psssst! niech myślą że to aniołek:)) i dekoracji.&amp;nbsp; Potem już tylko świętowanie i świętowanie:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dzisiaj spadł śnieg, więc może i oprawa graficzna będzie... a w ogrodzie kwitnie wciąż moja niestrudzona (od czerwca!)&amp;nbsp; róża:) &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-_DNe9ON3J3E/TvIh3ib7U7I/AAAAAAAAH-k/00QrXXoYmhg/s1600/DSC05514.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-_DNe9ON3J3E/TvIh3ib7U7I/AAAAAAAAH-k/00QrXXoYmhg/s640/DSC05514.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ale bez względu na pogodę święta już za dwa dni!&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jeszcze jeden przepis, który może komuś się przyda, bo kapuśniaczki są świetne do barszczu:).&amp;nbsp; To nic innego, jak drożdżowe bułeczki z nadzieniem z kapusty i grzybów.&amp;nbsp; Można upiec niewielkie paszteciki lub większe bułeczki.&amp;nbsp; Bardzo smaczne, polecam!&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-F0WX-p9mlJM/TvIuiOjSzuI/AAAAAAAAH-g/TIA7icos-Ls/s1600/DSC05668.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-F0WX-p9mlJM/TvIuiOjSzuI/AAAAAAAAH-g/TIA7icos-Ls/s320/DSC05668.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;KAPUŚNIACZKI &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;/ok 28 małych bułeczek/&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ciasto:&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 500g mąki&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 łyzki stopionego masła&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 i 1/2 szkl ciepłego mleka&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 jajka&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 łyzka cukru&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 łyzeczka soli&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 15g drożdży&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Z garści mąki drożdży, łyżeczki cukru i 1/2 szkl mleka zrobić zaczyn, odczekać aż 'spuchnie'. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W misce miksera umieścić wszystkie składniki i zaczyn.&amp;nbsp; Włączyć mikser i wyrabiać na średnich obrotach ok 8 minut.&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Miskę przykryć ściereczką i odstawić na ok 1 godz do podwojenia objętości.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;farsz:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 700g kapusty kiszonej&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 250g pieczarek (albo podgrzybki wcześniej namoczone i ugotowane)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 2 cebule&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; sól i pieprz&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 1-2 łyżki bułki tartej&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; masło do smażenia - ok 2 łyżek &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*1 białko + kminek, czarnuszka, mak&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kapustę zalać niewielką ilością wody i ugotować do miękkości.&amp;nbsp; Po wystudzeniu posiekać.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pieczarki umyć pokroić i udusić na maśle razem z poszatkowaną cebulą.&amp;nbsp; Dodać do kapusty, doprawić solą i pieprzem i wymieszać dodając bułkę tartą.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Po wyrośnięciu ciasta, podzielić je na dwie części.&amp;nbsp; Każdą rozwałkować na długi i wąski prostokąt. Podsypywać mąką bo ciasto jest dość luźne.&amp;nbsp; Wzdłuż środka ułożyć wałek z połowy nadzienia. Przykryć nadzienie zakładając płaty ciasta na siebie i odwrócić cały 'rulon' tak by załączenie znajdowało się pod spodem. Pokroić ostrym nożem na ok 12-14 kawałków.&amp;nbsp; Z drugim kawałkiem ciasta postąpić identycznie.&amp;nbsp; Układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia w odstępach.&amp;nbsp; Bułeczki przykryć ściereczką na 40 minut do wyrośnięcia.&amp;nbsp; W tym czasie nagrzać piekarnik do 190stC.&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Po tym czasie posmarować bułeczki rozmąconym białkiem i posypać kminkiem albo czarnuszką.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wstawić do upieczenia na 25 minut, do zrumienienia.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Podawać na ciepło lub&amp;nbsp; zimno, np do barszczu.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Smacznego!&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-g5kCRcYm-cE/TvIumpnnk1I/AAAAAAAAH-Y/Rt1hbTklkyU/s1600/DSC05680.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-g5kCRcYm-cE/TvIumpnnk1I/AAAAAAAAH-Y/Rt1hbTklkyU/s640/DSC05680.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&amp;nbsp;*&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-D7clHFekpUM/TvI4CxnNFjI/AAAAAAAAH-U/Gp-hNADkTho/s1600/DSC05506.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="578" src="http://1.bp.blogspot.com/-D7clHFekpUM/TvI4CxnNFjI/AAAAAAAAH-U/Gp-hNADkTho/s640/DSC05506.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-5562420592591242580?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/5562420592591242580/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=5562420592591242580&amp;isPopup=true' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/5562420592591242580'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/5562420592591242580'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/12/kapusniaczki.html' title='Kapuśniaczki'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-u6Ks2x7TXJc/TvIuj8ylWtI/AAAAAAAAH-c/gYN6Mq_pw6c/s72-c/DSC05677.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-3603518860694409035</id><published>2011-12-18T16:20:00.002+01:00</published><updated>2011-12-21T14:23:47.985+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='świąteczne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zupy'/><title type='text'>Wigilijna zupa grzybowa</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-klIbiRvvMl4/Tu4eyvjyKGI/AAAAAAAAH9Y/5ueh0fWEGyk/s1600/DSC05567.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-klIbiRvvMl4/Tu4eyvjyKGI/AAAAAAAAH9Y/5ueh0fWEGyk/s640/DSC05567.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na wigilię przygotowuję zazwyczaj dwie zupy.&amp;nbsp; Mam bowiem zwolenników barszczu z uszkami lub&amp;nbsp;&lt;a href="http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/01/kruche-paszteciki-z-grzybami.html"&gt;pasztecikami&lt;/a&gt;&amp;nbsp; (najczęściej jedne i drugie są na stole), ale też wielbicieli odświętnej zupy grzybowej.&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Gotuję ją z prawdziwków - jeśli mam - lub szlachetnych podgrzybków.&amp;nbsp; Wszystko zależy od tego jakie grzyby&amp;nbsp; były jesienią w lesie:)&amp;nbsp; W tym roku użyję pół na pół - prawdziwki i podgrzybki.&amp;nbsp;&amp;nbsp; To zupa postna, nie jest zabielana ani zagęszczana czymkolwiek.&amp;nbsp;&amp;nbsp; Jeśli nie lubimy przaśnych zup, dla poprawienia smaku&amp;nbsp; można wzbogacić ją odrobiną świeżego masła lub śmietany kremowej.&amp;nbsp; Polecam!&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-AJjSiGgm628/Tu4fIwZd2XI/AAAAAAAAH9U/7-aGY5eBItw/s1600/DSC05569.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-AJjSiGgm628/Tu4fIwZd2XI/AAAAAAAAH9U/7-aGY5eBItw/s320/DSC05569.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;WIGILIJNA ZUPA GRZYBOWA &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;/składniki na 6 osób/&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 150g suszonych grzybów (same kapelusze)&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 cała cebula&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; łyżeczka ziaren pieprzu&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 marchew&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; kawałek selera&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 piertuszka&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; sól, sos sojowy jasny, pieprz mielony&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 łyżka masła lub 2 łyżki śmietanki 30% &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Grzyby umyć, zalać zimną wodą (ok 2 litrów) , przykryć i pozostawić na noc do namoczenia.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Następnego dnia dodać do garnka z grzybami ziarna pieprzu, jarzyny i gotować ok 1 godziny aż grzyby będą miękkie.&amp;nbsp; Pod koniec gotowania posolić.&amp;nbsp; Łyżką cedzakową wyjąć grzyby do miski. Usunąć warzywa i cebulę (można wykorzystać do sałatki).&amp;nbsp; Pokroić kapelusze&amp;nbsp; w paski nieco większe od zapałki.&amp;nbsp; Wywar doprawić sosem sojowym, pieprzem i dodać łyżkę masła lub śmietankę.&amp;nbsp; Włożyć do garnka pokrojone grzyby i chwilę pogotować.&amp;nbsp; Podawać z makaronem-łazanki.&amp;nbsp; Smacznego!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-K4orhIDSbBk/Tu4tGCt5EwI/AAAAAAAAH9I/B1zC6R8VYFI/s1600/DSC05224.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-K4orhIDSbBk/Tu4tGCt5EwI/AAAAAAAAH9I/B1zC6R8VYFI/s640/DSC05224.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-3603518860694409035?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/3603518860694409035/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=3603518860694409035&amp;isPopup=true' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/3603518860694409035'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/3603518860694409035'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/12/wigilijna-zupa-grzybowa.html' title='Wigilijna zupa grzybowa'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-klIbiRvvMl4/Tu4eyvjyKGI/AAAAAAAAH9Y/5ueh0fWEGyk/s72-c/DSC05567.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-1660715299449512938</id><published>2011-12-13T13:19:00.000+01:00</published><updated>2011-12-13T13:19:04.006+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciastka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='czekolada'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta kruche'/><title type='text'>Pałeczki waniliowe z czekoladą</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Nswd0FRxsI4/Tuc5QVdszyI/AAAAAAAAH6s/fdqeide9QYY/s1600/DSC05253.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-Nswd0FRxsI4/Tuc5QVdszyI/AAAAAAAAH6s/fdqeide9QYY/s640/DSC05253.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Słoneczna i bezśniegowa pogoda nie pasuje do adwentu... mam nadzieję że popada przed świętami i będzie biało, bo Bożemu Narodzeniu jest w bieli do twarzy :)&amp;nbsp;&lt;br /&gt;Produkcja pierniczków wciąż jeszcze trwa, powstają też inne słodkości jak te poniżej... przyznam bez bicia, znowu podpieram się córką :) bo to Jej dzieło.&amp;nbsp; Mam też nadzieję , ze mi wybaczy :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ciasteczka znalezione w książce 'Złota księga czekolady', u nas wykonane z podwójnej porcji.&amp;nbsp; Przyjemnie maślane, polane białą i gorzką czekoladą, kruchutkie i pyszne... po prostu rozpływające się w ustach.&amp;nbsp; Polecam!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;PAŁECZKI WANILIOWE Z CZEKOLADOWĄ POLEWĄ&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 150g mąki pszennej&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 75g skrobi lub mąki kukurydzianej&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1/8 łyżeczki soli&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 180g miękkiego masła&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 50g cukru pudru&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1/2 łyżeczki esencji waniliowej&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 60g czekolady gorzkiej&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 60g czekolady białej&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Piekarnik nagrzać do 180stC.&amp;nbsp; Blachę wyłożyć papierem do pieczenia.&lt;br /&gt;Do miski miksera włożyć miękkie masło, cukier i esencję waniliową, zmiksować na wysokich obrotach.&lt;br /&gt;Dosypać wymieszane mąki z solą i zarobić ciasto.&amp;nbsp; Powinno być miękkie i dać się wyciskać szprycą.&amp;nbsp; W naszym przypadku masło było zimne i ciasto było twardsze, wałeczki można było formować w rękach.&amp;nbsp;&lt;br /&gt;Układać ciasteczka&amp;nbsp; (ok 7-10cm długości) na blasze w odstępach kilkucentymetrowych.&amp;nbsp;&lt;br /&gt;Piec 12-15 minut aż stwardnieją i zrumienią się. Przełożyć na kratkę i ostudzić. Po 1/2 godzinie polać stopioną czekoladą.&amp;nbsp; Rozpuścić w osobnych miseczkach czekolady (np w mikrofali) i przełożyć do małych&amp;nbsp; woreczków, po czym odciąć rogi i dekorować. Pozostawić do zastygnięcia. &lt;br /&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-lyH5pGWNAsk/Tuc4nmR_LXI/AAAAAAAAH6k/d7m7AmgVhmo/s1600/DSC05238.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-lyH5pGWNAsk/Tuc4nmR_LXI/AAAAAAAAH6k/d7m7AmgVhmo/s640/DSC05238.JPG" width="466" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-52kcFlMi6lQ/TudAr8Ly_SI/AAAAAAAAH68/3DG6b4llTUo/s1600/DSC05200.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-52kcFlMi6lQ/TudAr8Ly_SI/AAAAAAAAH68/3DG6b4llTUo/s640/DSC05200.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-1660715299449512938?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/1660715299449512938/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=1660715299449512938&amp;isPopup=true' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/1660715299449512938'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/1660715299449512938'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/12/paeczki-waniliowe-z-czekolada.html' title='Pałeczki waniliowe z czekoladą'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-Nswd0FRxsI4/Tuc5QVdszyI/AAAAAAAAH6s/fdqeide9QYY/s72-c/DSC05253.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-8509421672598499124</id><published>2011-12-09T11:23:00.001+01:00</published><updated>2011-12-11T22:02:59.462+01:00</updated><title type='text'>Keks orzechowy</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-2JNa224rpxA/TuITJG7h1oI/AAAAAAAAH6Y/FqRGRWYgHBI/s1600/DSC02902.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-2JNa224rpxA/TuITJG7h1oI/AAAAAAAAH6Y/FqRGRWYgHBI/s640/DSC02902.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Keks to ciasto bardzo świąteczne.&amp;nbsp; Myślę o takim, który jest mocno nafaszerowany bakaliami.&amp;nbsp; Bo keksy piekę oczywiście także niekoniecznie w okolicy świąt.&amp;nbsp; Jednak wypieki 'bogate', to&amp;nbsp; zdecydowanie na czas bożonarodzeniowy.&amp;nbsp; I chyba dobrze że tak jest... najlepsze rzeczy niech pozostaną odświętnymi:)&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Keks orzechowy z przewagą orzechów, na pewno będzie smakował wielbicielom&amp;nbsp; orzechowych smaków.&amp;nbsp; Użyłam orzechów włoskich i ziemnych, które mielę i dodaję , zastępując częściowo mąkę.&amp;nbsp; Ciasto pozostaje długo świeże, można więc upiec je kilka dni przed świętami, a zapakowane w papier spokojnie poczeka na swój moment:)&amp;nbsp; Polecam!&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-yOul73H1YmE/TuITHtqp7KI/AAAAAAAAH6c/aPMIKn3rWRc/s1600/DSC02900.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-yOul73H1YmE/TuITHtqp7KI/AAAAAAAAH6c/aPMIKn3rWRc/s320/DSC02900.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;KEKS ORZECHOWY&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;/2 długie,wąskie keksówki/ &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 5 jajek&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 200g cukru pudru&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 100g mąki pszennej&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 170g mielonych orzechów (włoskie, ziemne, laskowe)&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 łyżka soku z cytryny&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 łyżeczka proszku do pieczenia&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 5 łyżek oleju arachidowego lub słonecznikowego&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 łyżki rumu &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 szkl bakalii (orzechy, figi, rodzynki, daktyle, kandyzowana skórka pomarańczowa, kandyzowane gruszki...) + 2 łyżki mąki&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bakalie wymieszać z 2 łyżkami mąki pszennej.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Oddzielić białka od żółtek.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ubić białka z połową cukru.&amp;nbsp; W drugiej misce ubić żółtka z resztą cukru, ubijać dalej dolewając olej na przemian z mąką i zmielonymi orzechami, dolać sok z cytryny i na końcu rum.&amp;nbsp; Wymieszać z bakaliami oprószonymi mąką.&amp;nbsp; Dodać pianę z białek i delikatnie wymieszać drewnianą łyżką starając się nie rozbić jej&amp;nbsp; struktury. &amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Formy wysmarować masłem i wysypać bułką tartą.&amp;nbsp; Napełnić je ciastem do 3/4 wysokości i wstawić do piekarnika nagrzanego do 170stC.&amp;nbsp; Piec ok 45-55 minut, aż ciasto zacznie lekko odchodzić od brzegów foremki.&amp;nbsp; Wyłączyć piekarnik i pozostawić przez 10 minut w nim ciasto. Wyjąć z foremek na kratkę do studzenia.&amp;nbsp; Zawinąć w papier pergaminowy lub polukrować.&amp;nbsp; Ciasto można przechowywać ok 2 tygodni, bez uszczerbku na jakości.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Jarmark bożonarodzeniowy na wrocławskim Rynku&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Wg7qaQVfMIk/TuIYhXVuV3I/AAAAAAAAH6U/lZlTWqr9mgE/s1600/DSCN0868.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-Wg7qaQVfMIk/TuIYhXVuV3I/AAAAAAAAH6U/lZlTWqr9mgE/s640/DSCN0868.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-8509421672598499124?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/8509421672598499124/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=8509421672598499124&amp;isPopup=true' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/8509421672598499124'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/8509421672598499124'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/12/keks-orzechowy.html' title='Keks orzechowy'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-2JNa224rpxA/TuITJG7h1oI/AAAAAAAAH6Y/FqRGRWYgHBI/s72-c/DSC02902.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-8505472869934769063</id><published>2011-12-04T18:04:00.001+01:00</published><updated>2011-12-05T10:16:45.815+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='świąteczne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mazurki i pierniki'/><title type='text'>Czas pachnący piernikami...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-vHsoRTrjU6g/Ttus69lbtWI/AAAAAAAAH3Q/kRCBWQosqWI/s1600/DSC04815.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-vHsoRTrjU6g/Ttus69lbtWI/AAAAAAAAH3Q/kRCBWQosqWI/s640/DSC04815.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pierniczenia ciąg dalszy... jakoś nie mogę poprzestać na jednym rodzaju pierniczków:).&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zaglądam na Wasze blogi i podziwiam.&amp;nbsp; Ostatnio wertując blog &lt;a href="http://www.beawkuchni.com/"&gt;Bey&lt;/a&gt; (niezwykle inspirujący blog!) - przeglądałam pierniczkowe propozycje i natrafiłam na znane i lubiane przeze mnie pierniczki.&amp;nbsp; Dzisiaj przygotowałam więc ciasto na&amp;nbsp;&lt;a href="http://bakerlady.blogspot.com/2008/10/ju-czas_25.html"&gt;Pierniczki Bakerlady&lt;/a&gt;.&amp;nbsp; Powinno poleżakować w zimnie, zatem czas najwyższy przygotować, zapakować do pojemnika i przenieść w chłodne miejsce - do piwnicy, spiżarni&amp;nbsp; albo lodówki.&amp;nbsp; W oryginale połowę ciasta pozostawia się bez dodatków, a do drugiej części dodaje się bakalie. Tym razem do całego ciasta dodałam bakalie, dodatkowo wzbogaciłam skórką pomarańczową (którą uwielbiam w pierniczkach i piernikach).&amp;nbsp; A piekła będę za dwa tygodnie:)&amp;nbsp; Przepis jest nieznacznie przeze mnie zmieniony, wciąż jednak są to pierniczki Bakerlady:)) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-3xm6cIDR82k/Ttus8q8kEQI/AAAAAAAAH3Y/UVUh6YV5EhA/s1600/DSC04806.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-3xm6cIDR82k/Ttus8q8kEQI/AAAAAAAAH3Y/UVUh6YV5EhA/s320/DSC04806.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;PIERNICZKI wg BAKERLADY&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 3,5&amp;nbsp; szkl mąki pszennej (+ 1 szkl)&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1,5 szkl mąki żytniej typ 720&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 4 jajka&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1,5 szkl miodu&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1,5 szkl cukru&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 250g masła&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 100g smalcu&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 10 łyżeczek przyprawy do pierników***&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1,5 łyżeczki sody oczyszczonej&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 łyżeczki proszku do pieczenia&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 0,5 szkl śmietany&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 100g żurawiny&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 100g rodzynek&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 100g orzechów włoskich, posiekanych&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 100g migdałów, posiekanych&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 100g kandyzowanej skórki pomarańczowej&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; białko do smarowania&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; marmolada do nadzienia&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Miód, cukier, masło, smalec i przyprawy podgrzać w rondelku aż się rozpuszczą.&amp;nbsp; Odstawić do ostudzenia, dodać sodę i proszek do pieczenia.&amp;nbsp; Dosypać mąkę pszenną , żytnią oraz jajka.&amp;nbsp; Wyrobić ciasto, dodać bakalie i wmieszać.&amp;nbsp; Można to zrobić mikserem, ponieważ ciasto jest dość luźne - z mieszadła powinno powoli spływać.&amp;nbsp; W razie potrzeby - jeśli jest zbyt płynne - dosypać szklankę&amp;nbsp; mąki.&amp;nbsp; Przełożyć do miski, przykryć szczelnie (np można folią spożywczą, która nakłuwamy w kilku miejscach) i przenieść w zimne miejsce do fermentacji.&amp;nbsp; Przepis oryginalny mówi o leżakowaniu 6 tygodni.&amp;nbsp; Można jednak upiec szybciej, u mnie fermentacja nie przekracza zazwyczaj 4 tygodni.&amp;nbsp; Ciasto w tym czasie twardnieje, nie jest już klejące i daje się dobrze wałkować.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Po wyjęciu ciasta z chłodu, ocieplić je przez kilka godzin w temperaturze pokojowej po czym przystąpić do wykrawania i pieczenia pierniczków.&amp;nbsp;&amp;nbsp; Można wykrawać cienkie (z ciasta bakaliowego) lub grubsze - jeśli będą nadziane marmoladą.&amp;nbsp; Przed wstawieniem do upieczenia można posmarować roztrzepanym białkiem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Piec w nagrzanym piekarniku do 180stC do zezłocenia (5-7 minut).&amp;nbsp; Nie rumienić bo będą twarde.&amp;nbsp; Pierniczki po kilku dniach polukrować.&amp;nbsp; Przechowywać w blaszanym lub tekturowym pudełku. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Smacznego!&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-qZvPAlUd0yY/Ttve-sLrUVI/AAAAAAAAH3o/_m1Nf0l_exc/s1600/DSC04802.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-qZvPAlUd0yY/Ttve-sLrUVI/AAAAAAAAH3o/_m1Nf0l_exc/s320/DSC04802.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;***Przyprawę najlepiej zrobić samemu: &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;KORZENNA PRZYPRAWA DO PIERNIKÓW&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 30g cynamonu&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 10g mielonego imbiru&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 8g goździków&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 8g nasionek kardamonu&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 5g ziela angielskiego&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2g czarnego pieprzu&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 3g anyżu&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1g kminku&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszystko zmielić lub zmiażdżyć w moździerzu.&amp;nbsp; Przyprawa jest bardzo aromatyczna, dobrze przechowuje się w szczelnie zamkniętym słoiczku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-o2tl74hcVc4/Ttvm2xWqlkI/AAAAAAAAH3w/b-TBf3iI06s/s1600/DSC04731.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-o2tl74hcVc4/Ttvm2xWqlkI/AAAAAAAAH3w/b-TBf3iI06s/s640/DSC04731.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;b style="-webkit-text-size-adjust: auto; -webkit-text-stroke-width: 0px; background-color: white; color: #222222; font-family: 'Trebuchet MS', Trebuchet, sans-serif; font-size: 13px; font-style: normal; font-variant: normal; letter-spacing: normal; line-height: 18px; orphans: 2; text-align: justify; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;&lt;span style="font-size: medium;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="background-color: white; color: #999999; font-family: 'Trebuchet MS',Trebuchet,sans-serif; font-size: 13px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: 18px; orphans: 2; text-align: justify; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white; color: #222222; font-family: 'Trebuchet MS',Trebuchet,sans-serif; font-size: 13px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: 18px; orphans: 2; text-align: justify; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #222222; font-family: 'Trebuchet MS',Trebuchet,sans-serif; font-size: 13px; font-style: normal; line-height: 18px;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #222222; font-family: 'Trebuchet MS',sans-serif; font-size: xx-small; font-style: normal; line-height: 18px;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-8505472869934769063?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/8505472869934769063/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=8505472869934769063&amp;isPopup=true' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/8505472869934769063'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/8505472869934769063'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/12/czas-pachnacy-piernikami.html' title='Czas pachnący piernikami...'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-vHsoRTrjU6g/Ttus69lbtWI/AAAAAAAAH3Q/kRCBWQosqWI/s72-c/DSC04815.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-3679201015836544255</id><published>2011-12-01T12:53:00.001+01:00</published><updated>2011-12-01T21:52:30.466+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='świąteczne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciastka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta kruche i półkruche'/><title type='text'>Ciasteczka kakaowe z brązowym cukrem</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-POTxhvgP4aU/Ttdr43vT2yI/AAAAAAAAH20/ed9wHPc6HTg/s1600/DSC04615.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="506" src="http://2.bp.blogspot.com/-POTxhvgP4aU/Ttdr43vT2yI/AAAAAAAAH20/ed9wHPc6HTg/s640/DSC04615.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do świąt coraz bliżej, testujemy (z córką:)) różne wariacje ciasteczkowe, a to jedna z nich.&lt;br /&gt;Właściwie pomysł na te ciastka powstał nie w mojej kuchni, wykonane też nie przeze mnie... bazą jednak jest mój przepis na &lt;a href="http://smakiaromaty.blogspot.com/2010/11/maslane-ciasteczka-jesienne.html"&gt;ciasteczka maślane&lt;/a&gt; , a że z dodatkiem kakao wyszły bardzo smaczne, więc dzielę się z Wami przepisem:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-I06J2rxH4Nw/Ttdr3Zy5Z2I/AAAAAAAAH2w/L0mZ0F4WPi4/s1600/DSC04625.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-I06J2rxH4Nw/Ttdr3Zy5Z2I/AAAAAAAAH2w/L0mZ0F4WPi4/s640/DSC04625.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Polecam jako alternatywę dla pierniczków.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;CIASTECZKA KAKAOWE Z BRĄZOWYM CUKREM&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 500g mąki pszennej&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 3 łyżki ciemnego kakao&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 300g masła&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1/2 szkl cukru drobnego&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; żółtko + białko do smarowania&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 łyżki twarożku kremowego&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; szczypta soli&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Posiekać masło z mąką i cukrem, dodać kakao i resztę składników.&amp;nbsp; Zagnieść ciasto, owinąć w folię spożywczą i przez godzinę schłodzić w lodówce.&amp;nbsp; Blachę wyłożyć papierem do pieczenia.&amp;nbsp; Piekarnik nagrzać do 180stC.&lt;br /&gt;Wałkować dosyć cienko, wykrawać ciasteczka.&amp;nbsp; Posmarować rozmąconym białkiem i posypać brązowym cukrem.&lt;br /&gt;Wstawić do upieczenia na 6-8 minut. Uważać żeby nie przypalić!:)&lt;br /&gt;Studzić na kratce.&amp;nbsp; Przechowywać w blaszanym pudełku.&lt;br /&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-dNlZRIdQz6A/Ttdw9aHQGOI/AAAAAAAAH3A/ix-g7pQgFs0/s1600/DSC04635.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-dNlZRIdQz6A/Ttdw9aHQGOI/AAAAAAAAH3A/ix-g7pQgFs0/s640/DSC04635.JPG" width="532" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Klub morsa?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-bb0zt84c17g/Ttd1DNkZEbI/AAAAAAAAH3M/ZNM-Jem8kPs/s1600/DSC04568.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-bb0zt84c17g/Ttd1DNkZEbI/AAAAAAAAH3M/ZNM-Jem8kPs/s640/DSC04568.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-3679201015836544255?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/3679201015836544255/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=3679201015836544255&amp;isPopup=true' title='Komentarze (17)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/3679201015836544255'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/3679201015836544255'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/12/ciasteczka-kakowe-z-brazowym-cukrem.html' title='Ciasteczka kakaowe z brązowym cukrem'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-POTxhvgP4aU/Ttdr43vT2yI/AAAAAAAAH20/ed9wHPc6HTg/s72-c/DSC04615.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>17</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-175326714975052387</id><published>2011-11-28T10:55:00.001+01:00</published><updated>2011-11-28T12:17:21.816+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='świąteczne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mazurki i pierniki'/><title type='text'>Pierniczenie czas zacząć:)</title><content type='html'>&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-LQJi74rqi5A/TtNathvNHsI/AAAAAAAAH1U/8_TvCDa_248/s1600/DSC04403.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="598" src="http://4.bp.blogspot.com/-LQJi74rqi5A/TtNathvNHsI/AAAAAAAAH1U/8_TvCDa_248/s640/DSC04403.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Najwyższy czas pomyśleć o piernikach i pierniczkach.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zapach, który wypełnia cały dom w trakcie pieczenia i kilka dni potem - jest nieziemski!&amp;nbsp; Bardzo lubię pierniki i pierniczki, ale także ciasteczka korzenne.&amp;nbsp; Ten aromat, to znak że : idą święta!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;object class="BLOGGER-youtube-video" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0" data-thumbnail-src="http://1.gvt0.com/vi/f-FaSA0wzfk/0.jpg" height="266" width="320"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/f-FaSA0wzfk&amp;fs=1&amp;source=uds" /&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF" /&gt;&lt;embed width="320" height="266"  src="http://www.youtube.com/v/f-FaSA0wzfk&amp;fs=1&amp;source=uds" type="application/x-shockwave-flash"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pewno, że można upiec wersję expresową tzn taką co to od razu do konsumpcji się nadaje ale...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;No właśnie,&amp;nbsp; problem w tym że ja lubię te 'dojrzewające'.&amp;nbsp; Lubię piernik staropolski, ale i&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;a href="http://smakiaromaty.blogspot.com/2009/01/piernik-litewski.html"&gt;litewski&lt;/a&gt;, który nie wymaga leżakowania, a w smaku mu nie ustępuje - często gości na naszym świątecznym stole. Wszystko zależy od czasu... niestety:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie mogę też nie upiec pierniczków.&amp;nbsp; Pierwsze w tym roku upiekła córka, a były to&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;a href="http://fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,72146124.html"&gt;Pierniczki Ptasi&lt;/a&gt; .&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Upieczone (zapuszkowane), na razie gołe - czekają do chwili, kiedy zostaną 'ubrane' lukrem. Z tej ilości wychodzi ich całkiem sporo, są po upieczeniu twarde ale po dwóch dniach lekko zmiękły i nie są już twarde lecz przyjemnie chrupiące.&amp;nbsp; Myślę, że (o ile dotrwają:)) za dwa lub trzy tygodnie będą pyszne.&amp;nbsp; Mam jeszcze kilka przepisów do wypróbowania i na pewno coś o pierniczkach jeszcze będzie...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przepis cytuję za Ptasią:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;PIERNICZKI&amp;nbsp; PTASI&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-RmRwy9DjRmA/TtNavUwwQBI/AAAAAAAAH1Q/oNaY-47FYxY/s1600/DSC04414.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-RmRwy9DjRmA/TtNavUwwQBI/AAAAAAAAH1Q/oNaY-47FYxY/s320/DSC04414.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white; color: #2b2b2b; display: inline ! important; float: none; font-family: Verdana,Tahoma,sans-serif; font-size: 12px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: 18px; orphans: 2; text-align: left; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;*&amp;nbsp; 50dkg maki (ale trzeba więcej, podsypywałam)&lt;span class="Apple-converted-space"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br style="-webkit-text-size-adjust: auto; -webkit-text-stroke-width: 0px; background-color: white; color: #2b2b2b; font-family: Verdana, Tahoma, sans-serif; font-size: 12px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: 18px; margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px; orphans: 2; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; padding-top: 0px; text-align: left; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;" /&gt;&lt;br style="-webkit-text-size-adjust: auto; -webkit-text-stroke-width: 0px; background-color: white; color: #2b2b2b; font-family: Verdana, Tahoma, sans-serif; font-size: 12px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: 18px; margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px; orphans: 2; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; padding-top: 0px; text-align: left; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;" /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white; color: #2b2b2b; display: inline ! important; float: none; font-family: Verdana,Tahoma,sans-serif; font-size: 12px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: 18px; orphans: 2; text-align: left; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;*&amp;nbsp; 30 dkg miodu (dałam 27 dkg sztucznego i dwie pełne łyżeczki naturalnego)&lt;span class="Apple-converted-space"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white; color: #2b2b2b; display: inline ! important; float: none; font-family: Verdana,Tahoma,sans-serif; font-size: 12px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: 18px; orphans: 2; text-align: left; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white; color: #2b2b2b; display: inline ! important; float: none; font-family: Verdana,Tahoma,sans-serif; font-size: 12px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: 18px; orphans: 2; text-align: left; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;*&amp;nbsp; 10 dkg cukru pudru (dałam 9 dkg)&lt;span class="Apple-converted-space"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white; color: #2b2b2b; display: inline ! important; float: none; font-family: Verdana,Tahoma,sans-serif; font-size: 12px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: 18px; orphans: 2; text-align: left; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white; color: #2b2b2b; display: inline ! important; float: none; font-family: Verdana,Tahoma,sans-serif; font-size: 12px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: 18px; orphans: 2; text-align: left; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;*&amp;nbsp; 12 dkg masła&lt;span class="Apple-converted-space"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white; color: #2b2b2b; display: inline ! important; float: none; font-family: Verdana,Tahoma,sans-serif; font-size: 12px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: 18px; orphans: 2; text-align: left; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white; color: #2b2b2b; display: inline ! important; float: none; font-family: Verdana,Tahoma,sans-serif; font-size: 12px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: 18px; orphans: 2; text-align: left; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;*&amp;nbsp; 2 dkg tłuszczu do formy&lt;span class="Apple-converted-space"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white; color: #2b2b2b; display: inline ! important; float: none; font-family: Verdana,Tahoma,sans-serif; font-size: 12px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: 18px; orphans: 2; text-align: left; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white; color: #2b2b2b; display: inline ! important; float: none; font-family: Verdana,Tahoma,sans-serif; font-size: 12px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: 18px; orphans: 2; text-align: left; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;*&amp;nbsp; 1 jajko&lt;span class="Apple-converted-space"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white; color: #2b2b2b; display: inline ! important; float: none; font-family: Verdana,Tahoma,sans-serif; font-size: 12px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: 18px; orphans: 2; text-align: left; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white; color: #2b2b2b; display: inline ! important; float: none; font-family: Verdana,Tahoma,sans-serif; font-size: 12px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: 18px; orphans: 2; text-align: left; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;*&amp;nbsp; 1 dkg sody oczyszczonej (tj. ok. 2 łyżeczek)&lt;span class="Apple-converted-space"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white; color: #2b2b2b; display: inline ! important; float: none; font-family: Verdana,Tahoma,sans-serif; font-size: 12px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: 18px; orphans: 2; text-align: left; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white; color: #2b2b2b; display: inline ! important; float: none; font-family: Verdana,Tahoma,sans-serif; font-size: 12px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: 18px; orphans: 2; text-align: left; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;*&amp;nbsp; 4 paczki przypraw korzennych&lt;span class="Apple-converted-space"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white; color: #2b2b2b; display: inline ! important; float: none; font-family: Verdana,Tahoma,sans-serif; font-size: 12px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: 18px; orphans: 2; text-align: left; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white; color: #2b2b2b; display: inline ! important; float: none; font-family: Verdana,Tahoma,sans-serif; font-size: 12px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: 18px; orphans: 2; text-align: left; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;*&amp;nbsp; różne różności do ozdabiania (orzechy, migdały, polewy)&lt;span class="Apple-converted-space"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br style="-webkit-text-size-adjust: auto; -webkit-text-stroke-width: 0px; background-color: white; color: #2b2b2b; font-family: Verdana, Tahoma, sans-serif; font-size: 12px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: 18px; margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px; orphans: 2; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; padding-top: 0px; text-align: left; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;" /&gt;&lt;br style="-webkit-text-size-adjust: auto; -webkit-text-stroke-width: 0px; background-color: white; color: #2b2b2b; font-family: Verdana, Tahoma, sans-serif; font-size: 12px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: 18px; margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px; orphans: 2; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; padding-top: 0px; text-align: left; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;" /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white; color: #2b2b2b; display: inline ! important; float: none; font-family: Verdana,Tahoma,sans-serif; font-size: 12px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: 18px; orphans: 2; text-align: left; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;dodatkowe jajko do przylepiania różności&lt;span class="Apple-converted-space"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white; color: #2b2b2b; display: inline ! important; float: none; font-family: Verdana,Tahoma,sans-serif; font-size: 12px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: 18px; orphans: 2; text-align: left; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;Wszystko sie miesza ( miód po podgrzaniu) i wyrabia aż ciasto będzie&lt;span class="Apple-converted-space"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white; color: #2b2b2b; display: inline ! important; float: none; font-family: Verdana,Tahoma,sans-serif; font-size: 12px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: 18px; orphans: 2; text-align: left; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;jednolite w przekroju. Ew. można podsypać mąką, jeśli będzie zbyt wilgotne.&lt;span class="Apple-converted-space"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white; color: #2b2b2b; display: inline ! important; float: none; font-family: Verdana,Tahoma,sans-serif; font-size: 12px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: 18px; orphans: 2; text-align: left; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;Wałkować nie za cienko, wykrawać. Jeśli chcemy dekor, smarujemy pierniczki&lt;span class="Apple-converted-space"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white; color: #2b2b2b; display: inline ! important; float: none; font-family: Verdana,Tahoma,sans-serif; font-size: 12px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: 18px; orphans: 2; text-align: left; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;jajem, naklejamy perełki, orzechy itd. Piec ok. 8-10 min w 180 st, z&lt;span class="Apple-converted-space"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white; color: #2b2b2b; display: inline ! important; float: none; font-family: Verdana,Tahoma,sans-serif; font-size: 12px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: 18px; orphans: 2; text-align: left; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;witrażykami - ok. 11-12 w 150 st.&lt;span class="Apple-converted-space"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white; color: #2b2b2b; display: inline ! important; float: none; font-family: Verdana,Tahoma,sans-serif; font-size: 12px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: 18px; orphans: 2; text-align: left; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;Witrażyki: wykrawamy dziurki w pierniczkach, sypiemy potłuczone landrynki (bdb&lt;span class="Apple-converted-space"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white; color: #2b2b2b; display: inline ! important; float: none; font-family: Verdana,Tahoma,sans-serif; font-size: 12px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: 18px; orphans: 2; text-align: left; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;są Eco+ z Leclerca) w jednym kolorze do równego wypełnienia dziurki, pieczemy&lt;span class="Apple-converted-space"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white; color: #2b2b2b; display: inline ! important; float: none; font-family: Verdana,Tahoma,sans-serif; font-size: 12px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: 18px; orphans: 2; text-align: left; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;na pergaminie w 150 st. do rozpuszczenia się landrynek. Zostawiamy do&lt;span class="Apple-converted-space"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white; color: #2b2b2b; display: inline ! important; float: none; font-family: Verdana,Tahoma,sans-serif; font-size: 12px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: 18px; orphans: 2; text-align: left; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;zastygnięcia i ostudzenia.&lt;span class="Apple-converted-space"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white; color: #2b2b2b; display: inline ! important; float: none; font-family: Verdana,Tahoma,sans-serif; font-size: 12px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: 18px; orphans: 2; text-align: left; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;Lukier z białka (do białych "ramek"): ubijamy 1 białko ze szklanką cukru&lt;span class="Apple-converted-space"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white; color: #2b2b2b; display: inline ! important; float: none; font-family: Verdana,Tahoma,sans-serif; font-size: 12px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: 18px; orphans: 2; text-align: left; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;pudru, ew. podsypujemy cukru. Nakładamy szprycą lub z woreczka z uciętym&lt;span class="Apple-converted-space"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white; color: #2b2b2b; display: inline ! important; float: none; font-family: Verdana,Tahoma,sans-serif; font-size: 12px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: 18px; orphans: 2; text-align: left; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;końcem (nie polecam, chyba, że ktoś ma większe zdolności manualne niż ja -&lt;span class="Apple-converted-space"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white; color: #2b2b2b; display: inline ! important; float: none; font-family: Verdana,Tahoma,sans-serif; font-size: 12px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: 18px; orphans: 2; text-align: left; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;wszystko było upaprane, woreczek nie jest poręczny do wyciskania itd.) na&lt;span class="Apple-converted-space"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white; color: #2b2b2b; display: inline ! important; float: none; font-family: Verdana,Tahoma,sans-serif; font-size: 12px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: 18px; orphans: 2; text-align: left; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;upieczone pierniczki, zostawiamy do zastygnięcia.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white; color: #2b2b2b; display: inline ! important; float: none; font-family: Verdana,Tahoma,sans-serif; font-size: 12px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: 18px; orphans: 2; text-align: left; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;&lt;span class="Apple-converted-space"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-FTKmxnhnvQo/TtNax2kQMxI/AAAAAAAAH1M/bATrGUittYs/s1600/DSC04401.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-FTKmxnhnvQo/TtNax2kQMxI/AAAAAAAAH1M/bATrGUittYs/s640/DSC04401.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-bBHMEXzuSM0/TtNk1uDEncI/AAAAAAAAH1I/NGzmzS9Oo0I/s1600/DSCN0843.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-bBHMEXzuSM0/TtNk1uDEncI/AAAAAAAAH1I/NGzmzS9Oo0I/s640/DSCN0843.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-175326714975052387?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/175326714975052387/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=175326714975052387&amp;isPopup=true' title='Komentarze (18)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/175326714975052387'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/175326714975052387'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/11/pierniczenie-czas-zaczac.html' title='Pierniczenie czas zacząć:)'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-LQJi74rqi5A/TtNathvNHsI/AAAAAAAAH1U/8_TvCDa_248/s72-c/DSC04403.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>18</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-3460279983080879078</id><published>2011-11-22T11:00:00.000+01:00</published><updated>2011-11-22T12:48:41.705+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='świąteczne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mięso'/><title type='text'>Boczek wieprzowy pieczony</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-6bep4TRHQjA/TsZ86KmXuGI/AAAAAAAAHyA/bdAi8G_he90/s1600/DSC04738.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-6bep4TRHQjA/TsZ86KmXuGI/AAAAAAAAHyA/bdAi8G_he90/s640/DSC04738.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;Piekę go tylko na szczególne okazje, dwa... może trzy razy w roku.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wiem, wiem...&amp;nbsp; nie jest to chude mięso,&amp;nbsp; wiem że niezbyt zdrowe, ale czasem mamy ochotę na coś niezdrowego:)... a czy kupowane w sklepie wędliny są zdrowsze?&amp;nbsp; Śmiem twierdzić, że nie!&amp;nbsp; Nie będę Was straszyła bo pewno wiecie, co zawierają kiełbasy wszelkiej maści...&amp;nbsp; jest tam wszystko oprócz mięsa,&amp;nbsp; no może trochę jakiegoś MOM-a wrzucą... żeby nie było całkiem bezmięsnie:)... i zapewniam że 'ukrytego' tłuszczu jest o wiele więcej niż w upieczonym&amp;nbsp; boczku.&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-vAKcQjaDHQ0/Tsty3N7ObsI/AAAAAAAAHzY/mePV3pBa3_M/s1600/DSC04704.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-vAKcQjaDHQ0/Tsty3N7ObsI/AAAAAAAAHzY/mePV3pBa3_M/s640/DSC04704.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dlatego wolę upiec w domu kawałek mięsa (nawet boczku), bo wiem, że nie ma w nim składników niechcianych, czyli : np skrobi, białka sojowego, MOM-a &lt;i&gt;( &lt;/i&gt;dla niewtajemniczonych&lt;i&gt; - mięso oddzielane mechanicznie&lt;/i&gt;- czyli odzyskiwanie tego co pozostaje wokół&amp;nbsp; kości: chrząstki, ścięgna, skóry, tłuszcz itd), nadmiaru tłuszczu, wszelkich 'E' czyli substancji chemicznych "poprawiających" smak i wygląd, konserwantów itp itd...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kiedyś pracowałam w sklepie mięsnym (nieco to dalekie od architektury, ale w życiu i takie chwile bywają), ...naczytałam się etykiet, czym badziewie zwane 'wędliną' jest nafaszerowane... włos się jeży!&amp;nbsp; Paróweczki cielęce - przy cielęcinie nawet nie leżały,&amp;nbsp; kiełbasa drobiowa robiona z wieprza, z dodatkiem tłuszczu i skórek drobiowych, pasztet z zająca zawiera 10% tego mięsa, szynka to tylko 60% mięsa... nie powiem w jakim sklepie firmowym pracowałam bo mnie do sądu pozwą:)) ... a podobno szacowna to firma (!?).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Starczy straszenia, upieczmy sobie kawałek boczku, na pewno będzie zdrowiej.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Oczywiście jeszcze lepiej jeśli użyjemy np. mięsa od szynki lub łopatki (karczku wieprzowego nie lubię, więc nie piekę, ale też oczywiście można), kawałek chudej ogonówki, albo schabu. Marynujemy je tak samo jak boczek.&amp;nbsp; Jeśli mięso nie jest w zwartym&amp;nbsp; kawałku (często łopatka po wycięciu kości&amp;nbsp; jest w postaci nieregularnego 'płatu'), wtedy możemy też - jak w przypadku boczku - posmarować środek&amp;nbsp; przyprawami i postępować identycznie.&amp;nbsp; Kawałek mięsa szynkowego, nie nadziewamy ziołami, tylko smarujemy mięso z dookoła&amp;nbsp; i szpikujemy ząbkami czosnku.&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie muszę chyba dodawać, że wybieramy chudy i płaski kawałek boczku - no chyba że lubimy tłuściejszy:)&lt;br /&gt;Święta za miesiąc, czas pomyśleć o mięsiwach:)&amp;nbsp; Polecam!&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;BOCZEK&amp;nbsp; WIEPRZOWY&amp;nbsp; PIECZONY&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&amp;nbsp;/&lt;/b&gt;forma podłużna z pokrywką&lt;b&gt;-&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/--BJ8Bk-uuPM/TsrYB-BlAAI/AAAAAAAAH0A/xwHBQBk3y1I/s1600/DSC04681.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://2.bp.blogspot.com/--BJ8Bk-uuPM/TsrYB-BlAAI/AAAAAAAAH0A/xwHBQBk3y1I/s200/DSC04681.JPG" width="146" /&gt;&lt;/a&gt;*&amp;nbsp; 1,5 kg surowego chudego boczku&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 8 ząbków czosnku&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 4 łyżki oleju roślinnego&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 łyżki sosu sojowego jasnego&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 4 łyżki suszonego majeranku&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 łyżeczka mielonego czarnego pieprzu&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 łyżeczki czerwonej papryki&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 łyżka tymianku&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1/2 łyżeczki pieprzu cayenne&amp;nbsp; &lt;br /&gt;*&amp;nbsp; kilka gałązek świeżego rozmarynu&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; kilka gałązek świeżej melisy&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-39u6A0l8FIY/TsrYRCRCZCI/AAAAAAAAHz8/04zpsbr408M/s1600/DSC04687.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://2.bp.blogspot.com/-39u6A0l8FIY/TsrYRCRCZCI/AAAAAAAAHz8/04zpsbr408M/s200/DSC04687.JPG" width="146" /&gt;&lt;/a&gt;*&amp;nbsp; 1/2 szkl octu winnego&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; sól&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mięso umyć, osuszyć, posolić. Świeże zioła związać nitką.&amp;nbsp; Mięso rozłożyć, ząbki czosnku ułożyć wzdłuż brzegu, posypać solą, 2 łyżkami majeranku, pieprzem i czerwoną papryką.&amp;nbsp;&amp;nbsp; Z reszty składników zrobić marynatę. Zwinąć mięso w rulon, tak by czosnek znalazł się w samym środku.&amp;nbsp; Obwiązać roladę sznurkiem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-J7Z5Aun0I74/TsrYtIoiUOI/AAAAAAAAHz0/6StDflBiIGc/s1600/DSC04696.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://1.bp.blogspot.com/-J7Z5Aun0I74/TsrYtIoiUOI/AAAAAAAAHz0/6StDflBiIGc/s200/DSC04696.JPG" width="150" /&gt;&lt;/a&gt;Włożyć mięso do worka foliowego,&amp;nbsp; zalać marynatą, umieścić na wierzchu&amp;nbsp; gałązki ziół (można przywiązać sznurkiem do mięsa) i zawiązać worek.&amp;nbsp; Obrócić kilkakrotnie aby mięso pokryło się dookoła zalewą.&amp;nbsp; Włożyć worek z mięsem do naczynia, i wstawić na co najmniej&amp;nbsp; 24 godz do chłodu - np do lodówki, spiżarki, piwnicy.&amp;nbsp; Co jakiś czas obracać mięsem aby zalewa wciąż pokrywała mięso z każdej strony.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mięso wyjąć z marynaty, osuszyć ręcznikiem papierowym i skropić olejem.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W rondlu rozgrzać kilka łyżek oleju, opiec mięso z każdej strony.&amp;nbsp; Naczynie do pieczenia (u mnie forma do pieczenia pasztetu, ale będzie dobre każde&amp;nbsp; żaroodporne) wysmarować olejem, ułożyć opieczone mięso, polać tłuszczem ze smażenia (2 łyżki wystarczą) i przykryć pokrywką.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nagrzać piekarnik do 160stC.&amp;nbsp; Wstawić mięso na ok 2,5 - 3 godziny (zależnie&amp;nbsp; od wielkości).&amp;nbsp; W trakcie pieczenia mięso obrócić.&amp;nbsp; Powinno się trochę skurczyć, sprawdzić widelcem czy miękkie.&amp;nbsp; Na ostatnie pół godziny zdjąć pokrywkę i dopiec skórkę.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wyłączyć piekarnik, przykryć pokrywką i pozostawic w piekarniku do całkowitego wystudzenia.&amp;nbsp; Wyjąć, owinąć w folię aluminiową i umieścić w lodówce na kilka godzin.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tak upieczone mięso można długo przechowywać w lodówce. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Smacznego!&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-t0kEa6-9tNo/TsrYwbj9hUI/AAAAAAAAHzs/IDpSCbPuVbI/s1600/DSC04699.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-t0kEa6-9tNo/TsrYwbj9hUI/AAAAAAAAHzs/IDpSCbPuVbI/s640/DSC04699.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-2J_d2IGCVVo/TsZ9ApA-8vI/AAAAAAAAH0E/MmF_Wbj2TTY/s1600/DSC04734.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-2J_d2IGCVVo/TsZ9ApA-8vI/AAAAAAAAH0E/MmF_Wbj2TTY/s640/DSC04734.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-WzcD-0fnYhU/Tsty1ATPOMI/AAAAAAAAHzQ/OZisINjwe6g/s1600/DSC08475.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-WzcD-0fnYhU/Tsty1ATPOMI/AAAAAAAAHzQ/OZisINjwe6g/s640/DSC08475.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-3460279983080879078?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/3460279983080879078/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=3460279983080879078&amp;isPopup=true' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/3460279983080879078'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/3460279983080879078'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/11/boczek-wieprzowy-pieczony.html' title='Boczek wieprzowy pieczony'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-6bep4TRHQjA/TsZ86KmXuGI/AAAAAAAAHyA/bdAi8G_he90/s72-c/DSC04738.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-387585308577313934</id><published>2011-11-17T10:30:00.000+01:00</published><updated>2011-11-20T11:44:11.567+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Smaki jesieni'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tarty'/><title type='text'>O serach i bardzo jesienna tarta</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-mjTDx2hnOgE/TsPoHFap3tI/AAAAAAAAHxU/uY-OFzdsCss/s1600/DSC04360.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-mjTDx2hnOgE/TsPoHFap3tI/AAAAAAAAHxU/uY-OFzdsCss/s640/DSC04360.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Chyba jeszcze nie pisałam o mojej miłości do serów,&amp;nbsp; a jeśli już coś napomknęłam, to nie zaszkodzi napisać&amp;nbsp; raz jeszcze:)&amp;nbsp;&amp;nbsp; Wszak nadarzyła się ku temu okazja, bowiem upiekłam smaczną tartę z jabłkami, cebulą, orzechami i serami właśnie. Zdjęcia robione wieczorem więc ich jakość mierna... no i szkoda że nie czujecie zapachu:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zanim powiem o tarcie, słów kilka o serach.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-vyLL5iANmTc/TsQmRwjGPsI/AAAAAAAAHxk/vw0BE4ZhmAI/s1600/DSC04333.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-vyLL5iANmTc/TsQmRwjGPsI/AAAAAAAAHxk/vw0BE4ZhmAI/s320/DSC04333.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;Lubię wszystkie gatunki serów bez wyjątku, od białych, delikatnych twarożków, po pikantne, ostre i 'pachnące'&amp;nbsp; sery pleśniowe lub&amp;nbsp; dojrzewające, z mleka krowiego, koziego, owczego - kocham wszystkie!&amp;nbsp; Jeśli w domu nie mam sera, to znaczy że nie mam co jeść:)) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie wiem czy ktoś z Was pamięta dawny 'ser limburski' (limburger) ... pewno nie,&amp;nbsp; dostępny był w sklepach&amp;nbsp; w czasach głębokiej komuny:) Dojrzewający, lekko maziowaty i baaardzo pachnący:)&amp;nbsp; Powiem tylko, że z uwagi na wyjątkowo 'szpetny aromat' musiałam go przechowywać za oknem:)) ale wielbiłam mimo wszystko.&amp;nbsp; Nie sprowadzano wtedy tych&amp;nbsp; wspaniałych serów, które mamy dzisiaj, musieliśmy zadowolić się rodzimymi odpowiednikami serów francuskich, holenderskich i innych. Niektóre&amp;nbsp; były bardzo smaczne i zastanawiam się gdzie się podział nasz 'Kaszkawał', 'Warmiński', 'Mazurski' albo polski 'Czedar' (nie 'Cheddar'!:) i wiele innych.&amp;nbsp; Wtedy narzekałam na ubogi asortyment, dzisiaj czasem tęsknię za tamtymi serami.&amp;nbsp; Obecnie w sprzedaży jest cała gama serów: polskie, włoskie, francuskie, holenderskie, szwajcarskie i wiele innych.&amp;nbsp; Jeśli macie ochotę dowiedzieć się&amp;nbsp; czegoś więcej o pysznych serach, to zachęcam do odwiedzenia strony &lt;a href="http://www.swiat-serow.pl/"&gt;Świat serów&lt;/a&gt;, gdzie opisano gatunki, rodzaje, ich ewentualne zastosowanie itd.&amp;nbsp; Sporo do poczytania i napatrzenia, ale także podpowiedzi, kiedy szukamy inspiracji do upichcenia jakiegoś serowego dania.&amp;nbsp; Myślę że warto przed zakupem nieznanego nam sera, wcześniej o nim poczytać.&amp;nbsp; A obecny wybór serów może przyprawić o ból głowy... taki przyjemny ból głowy:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-uij1804mnoQ/TsPoI8N9L4I/AAAAAAAAHxc/M05SGxWVTGM/s1600/DSC04355.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-uij1804mnoQ/TsPoI8N9L4I/AAAAAAAAHxc/M05SGxWVTGM/s640/DSC04355.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do tej tarty użyłam dwóch serów: brie i z niebieską pleśnią.&lt;br /&gt;Połączenie smaków okazało się bardzo trafione.&amp;nbsp; Wiedziałam, że sery lubią gruszki, winogrona, melona, arbuz... ale nie wiedziałam że także jabłka.&amp;nbsp; Tarta jest wytrawna i bardzo jesienna.&amp;nbsp; Dwa gatunki serów&amp;nbsp; zaostrzają jej smak, dodają głębi... lubię takie pozornie 'sprzeczne' połączenia :))&lt;br /&gt;Warto użyć jabłek kwaśniejszych, słodkie będą tu smakowały nijak. Każdy ze składników w tej tarcie powinien mieć charakter.&amp;nbsp;&amp;nbsp; Doskonała na kameralne&amp;nbsp; przyjęcie przy lampce wina albo po prostu na zimny, jesienny wieczór,&amp;nbsp; polecam!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;TARTA Z CEBULĄ, JABŁKAMI, SEREM I ORZECHAMI &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;/forma o śr 28cm/&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ciasto:&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 250g mąki pszennej&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 100g masła&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; łyżka smalcu&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 żółtka &lt;br /&gt;*&amp;nbsp; kilka łyżek zimnej wody&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; szczypta soli i szczypta cukru&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;wierzch:&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 3 cebule&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 duże lub 2 małe jabłka&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 jajka&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 3/4 szkl śmietany 18%&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1/2 szkl orzechów włoskich&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 100g sera brie lub camembert &lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 50g sera pleśniowego &lt;br /&gt;*&amp;nbsp; sól i pieprz&amp;nbsp; do smaku&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; łyżeczka suszonego tymianku&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Posiekać nożem tłuszcz z mąką, dodać resztę składników i zagnieść kruche ciasto, dodając tyle wody by można było je zlepić w kulę. Zawinąć w folię spożywczą i schłodzić w lodówce.&lt;br /&gt;Cebulę poszatkować i poddusić na oliwie i maśle, dodać&amp;nbsp; majeranek.&amp;nbsp; Jabłko umyć, przekroić na pół (nie obierać) i po usunięciu gniazda nasiennego pokroić najpierw w ćwiartki, potem w drobniejsze cząstki.&lt;br /&gt;Włączyć piekarnik, nastawiając temperaturę 180stC. &lt;br /&gt;Wymieszać (nie ubijać) śmietanę z jajkami, dodać sól i pieprz oraz kawałki sera pleśniowego.&lt;br /&gt;Formę do tarty wysmarować masłem i wyłożyć rozwałkowanym ciastem.&lt;br /&gt;Rozprowadzić równomiernie cebulę, zalać śmietaną z jajkami.&amp;nbsp; Ułożyć plasterki sera brie, na to kawałki jabłka, wszystko posypać orzechami włoskimi i tymiankiem.&lt;br /&gt;Wstawić do nagrzanego piekarnika na 50-60 minut.&lt;br /&gt;Podawać na ciepło lub zimno.&lt;br /&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span id="goog_272317632"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span id="goog_272317633"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-EHerzSAWcxg/TsTMyhcSvuI/AAAAAAAAHxs/VIV3-GA5nYQ/s1600/DSC07714.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-EHerzSAWcxg/TsTMyhcSvuI/AAAAAAAAHxs/VIV3-GA5nYQ/s640/DSC07714.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-387585308577313934?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/387585308577313934/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=387585308577313934&amp;isPopup=true' title='Komentarze (17)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/387585308577313934'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/387585308577313934'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/11/o-serach-i-bardzo-jesienna-tarta.html' title='O serach i bardzo jesienna tarta'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-mjTDx2hnOgE/TsPoHFap3tI/AAAAAAAAHxU/uY-OFzdsCss/s72-c/DSC04360.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>17</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-4661201416948272440</id><published>2011-11-16T14:41:00.001+01:00</published><updated>2011-11-17T10:17:53.310+01:00</updated><title type='text'>Sery sery sery...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-l_I9VXyYU6I/TsO9AeopbXI/AAAAAAAAHxE/X5FGoEDqBWQ/s1600/DSC04306.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-l_I9VXyYU6I/TsO9AeopbXI/AAAAAAAAHxE/X5FGoEDqBWQ/s640/DSC04306.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jutro o serach i o tarcie, którą dzisiaj zjemy na kolację... jeszcze nie wiem czy smaczna, mam nadzieję że tak:) &lt;br /&gt;Pozdrawiam wszystkich jesiennie:))&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-4661201416948272440?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/4661201416948272440/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=4661201416948272440&amp;isPopup=true' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/4661201416948272440'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/4661201416948272440'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/11/sery-sery-sery.html' title='Sery sery sery...'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-l_I9VXyYU6I/TsO9AeopbXI/AAAAAAAAHxE/X5FGoEDqBWQ/s72-c/DSC04306.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-1263284061792931995</id><published>2011-11-13T17:56:00.001+01:00</published><updated>2011-11-14T19:57:16.533+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Smaki jesieni'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='świąteczne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta drożdżowe'/><title type='text'>Drożdżowy wieniec z makiem</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-dviXaeluvco/Tr_6KVoSg3I/AAAAAAAAHwk/Rkjp7i0LXA4/s1600/DSC04281.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-dviXaeluvco/Tr_6KVoSg3I/AAAAAAAAHwk/Rkjp7i0LXA4/s640/DSC04281.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nastał czas ciast drożdżowych:)...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Chociaż piekę ciasta i bułki drożdżowe w ciągu całego roku, to jednak dopiero o tej porze w pełni doceniam ich smak i wyjątkowy zapach... żadne inne ciasto tak&amp;nbsp; wspaniale nie wypełnia domu przytulnym ciepłem.&amp;nbsp;&amp;nbsp; Moje wspomnienia z dzieciństwa dotyczące jedzenia, pachną ciastem drożdżowym.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mama piekła pyszne drożdżówki.&amp;nbsp; Ciasta zarabiała ręcznie, energicznie, w dużej misce emaliowanej.&amp;nbsp; Składniki dodawała 'na oko', piekła w piekarniku bez termoobiegu i wskaźnika temperatury... a ciasta wychodziły rewelacyjne!&amp;nbsp; Słynęła z doskonałych drożdżówek.&amp;nbsp; Sąsiadki, koleżanki, rodzina - wszyscy przychodzili po nauki&amp;nbsp; do Mamy,&amp;nbsp; mimo to&amp;nbsp; nikt nie piekł takich pysznych.&amp;nbsp;&amp;nbsp; Te mamine ciasta były dla mnie wzorem.&amp;nbsp; Kiedy pytałam jak to robi, że są takie dobre, odpowiadała :&amp;nbsp; przecież to najłatwiejsze ciasto pod słońcem:)&amp;nbsp;&amp;nbsp; Teraz już ich nie piecze, pewno nawet nie wiedziałaby jak się za nie zabrać.... a ja (powiem nieskromnie) chyba odziedziczyłam po Mamie pewien 'talent' do pieczenia drożdżówek.&amp;nbsp; Nie pamiętam kiedy mi nie wyszła... a często piekę w biegu, dodając składniki właśnie 'na oko':))&amp;nbsp; Dawniej potępiałam tą maminą nonszalancję w podejściu do pieczenia, teraz sama tak często robię...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-GcpVwaTehcI/Tr_6TvvG3RI/AAAAAAAAHwg/yXiwNVbtvuE/s1600/DSC04263+kopia.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="http://2.bp.blogspot.com/-GcpVwaTehcI/Tr_6TvvG3RI/AAAAAAAAHwg/yXiwNVbtvuE/s640/DSC04263+kopia.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przepis na ciasto pochodzi z zeszytu "Ciasta domowe' z 1993roku.&amp;nbsp; Wnętrze to moja 'kombinacja'.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Do nadzienia użyłam białego maku, który mi został z pieczenia &amp;nbsp;&lt;a href="http://smakiaromaty.blogspot.com/2008/11/rogale-marciskie.html"&gt;'marcińskich'&lt;/a&gt;,&amp;nbsp; jednak zwykle używam niebieskiego.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Poza tym wzbogaciłam wnętrze skórką pomarańczową.&amp;nbsp; Bardzo smaczne, bardzo efektowne i nie wymagające tyle zachodu i czasu co upieczenie bułeczek z makiem.&amp;nbsp; Polecam!&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;DROŻDŻOWY WIENIEC Z MAKIEM&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-KLYrtfJX-o4/TsAaC_5tKLI/AAAAAAAAHww/mvuQ1MAMRSs/s1600/DSC04284.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-KLYrtfJX-o4/TsAaC_5tKLI/AAAAAAAAHww/mvuQ1MAMRSs/s320/DSC04284.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;ciasto:&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 500g mąki pszennej&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 jajko + żółtko (białko do posmarowania wierzchu)&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 3/4 szkl cukru pudru&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 100g masła&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 szkl mleka&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 30g świeżych drożdży&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; skórka otarta z cytryny&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; szczypta soli&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;nadzienie:&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 200g maku - sparzonego i zmielonego&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 łyżki stopionego masła &lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 70g posiekanych migdałów&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 jajko&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1/2 szkl cukru pudru&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; sok z cytryny&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; rodzynki lub skórka pomarańczowa&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;wierzch:&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; białko i sezam&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Z drożdży, łyżki mąki, łyżeczki cukru i 1/2 szklanki letniego mleka zrobić zaczyn. Odczekać aż zacznie 'pracować'.&amp;nbsp; Jajko i żółtko ubić z cukrem.&amp;nbsp; Do miski miksera wlać mleko, zaczyn drożdżowy, ubite jajka, stopione masło, potem wsypać mąkę, dodać sól i skórkę z cytryny.&amp;nbsp; Wyrobić gładkie ciasto, przykryć miskę ściereczką i pozostawić na godzinę do wyrośnięcia.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W tym czasie przygotować nadzienie: stopić masło,&amp;nbsp; z białka ubić pianę.&amp;nbsp; Zmielony mak wymieszać z żółtkiem, cukrem pudrem, masłem i migdałami.&amp;nbsp; Na końcu delikatnie połączyć z pianą z białka.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kiedy ciasto podwoi objętość, rozwałkować prostokąt - mniej więcej o wym.50x40cm.&amp;nbsp; Rozsmarować nadzienie i zwinąć w rulon wzdłuż krótszego boku.&amp;nbsp; Zlepić końce tworząc wieniec.&amp;nbsp; Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.&amp;nbsp; Ponacinać promieniście i lekko rozchylić 'plastry',&amp;nbsp; układając je pod kątem.&amp;nbsp; Posmarować roztrzepanym białkiem i posypać sezamem. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wstawić do nagrzanego piekarnika do 180stC&amp;nbsp; na ok 30-35 minut.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Smacznego!&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Qw-YnYcNlF0/TsAO3iNY0mI/AAAAAAAAHwY/a_yKwx5IsI0/s1600/DSC04295.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-Qw-YnYcNlF0/TsAO3iNY0mI/AAAAAAAAHwY/a_yKwx5IsI0/s640/DSC04295.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-wGv4ccwaK1A/TsAQ1Er12VI/AAAAAAAAHwU/8-71uI02eV0/s1600/DSC04142.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-wGv4ccwaK1A/TsAQ1Er12VI/AAAAAAAAHwU/8-71uI02eV0/s640/DSC04142.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-1263284061792931995?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/1263284061792931995/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=1263284061792931995&amp;isPopup=true' title='Komentarze (22)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/1263284061792931995'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/1263284061792931995'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/11/drozdzowy-wieniec-z-makiem.html' title='Drożdżowy wieniec z makiem'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-dviXaeluvco/Tr_6KVoSg3I/AAAAAAAAHwk/Rkjp7i0LXA4/s72-c/DSC04281.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>22</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-8124890907743871575</id><published>2011-11-11T12:17:00.001+01:00</published><updated>2011-11-11T22:59:34.107+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Smaki jesieni'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='świąteczne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasto francuskie'/><title type='text'>Rogale marcińskie</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-15k_sdu3jbU/Tr0EUGQpQgI/AAAAAAAAHtU/TNgvl6SuWHg/s1600/DSC04226+kopia.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="http://3.bp.blogspot.com/-15k_sdu3jbU/Tr0EUGQpQgI/AAAAAAAAHtU/TNgvl6SuWHg/s640/DSC04226+kopia.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wczorajszy dzień przebiegał u mnie pod znakiem &lt;a href="http://smakiaromaty.blogspot.com/2008/11/rogale-marciskie.html"&gt;Rogali marcińskich&lt;/a&gt; (przepis podałam&amp;nbsp;&lt;a href="http://smakiaromaty.blogspot.com/2008/11/rogale-marciskie.html"&gt;TU&lt;/a&gt; ).&amp;nbsp; Można&amp;nbsp; w przeddzień przygotować ciasto, umieścić je&amp;nbsp; w lodówce a następnego dnia upiec.&amp;nbsp; U mnie odbyło się wszystko w jednym dniu.&amp;nbsp; Myślę że rozłożenie pracy to sposób bardziej racjonalny, nie wymaga poświęcania prawie całego dnia na&amp;nbsp; pieczenie.&amp;nbsp; No cóż... spointuję ,&amp;nbsp; jak to w znanym żydowskim dowcipie: można tak albo&amp;nbsp; tak ... :)))&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pieczecie rogale marcińskie?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pozdrawiam wszystkich i życzę miłego dłuuuugiego weekendu:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-o7OS2XD7Btg/Tr0HR6t6jAI/AAAAAAAAHtY/3pbnUDm1WVA/s1600/DSCN0802.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-o7OS2XD7Btg/Tr0HR6t6jAI/AAAAAAAAHtY/3pbnUDm1WVA/s640/DSCN0802.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-8124890907743871575?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/8124890907743871575/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=8124890907743871575&amp;isPopup=true' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/8124890907743871575'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/8124890907743871575'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/11/rogale-marcinskie.html' title='Rogale marcińskie'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-15k_sdu3jbU/Tr0EUGQpQgI/AAAAAAAAHtU/TNgvl6SuWHg/s72-c/DSC04226+kopia.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-5565027236539668578</id><published>2011-11-06T12:16:00.000+01:00</published><updated>2011-11-06T20:19:56.277+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Smaki jesieni'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='torty'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta warstwowe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta biszkoptowe'/><title type='text'>Ciasto kokosowe i... jak to z Kubą było</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-_PFYoqvI08c/TrZf11d3kpI/AAAAAAAAHss/LKONP1WdFpY/s1600/DSC04179.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-_PFYoqvI08c/TrZf11d3kpI/AAAAAAAAHss/LKONP1WdFpY/s640/DSC04179.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kiedy, jak co dzień karmiłam bezdomną Monę, pod gałęziami rosnącego nieopodal świerku błyskały dwa światełka(!?)... maleńkie iskiereczki pojawiały się zawsze, kiedy przychodziłam z miską jedzenia. Po jakimś czasie okazało się, że światełka są oprawione w czarne futerko, mało tego - mają dalszy ciąg w kształcie wychudzonego kociaka... zabiedzony, z przetrąconym biodrem wyglądał po prostu nędznie :(&amp;nbsp;&amp;nbsp; Kot był przestraszony i dziki... Schemat był zawsze taki sam: najpierw najadała się Mona, ja oddalałam się (ale&amp;nbsp; obserwowałam...), wtedy  resztę michy &lt;b&gt;pożerał&lt;/b&gt; koślawy chudziak.&amp;nbsp; Po pewnym czasie kociak zaprzyjaźnił się najpierw z Moną. Naśladując ją, zaczął niepewnie ale z nieskrywana ciekawością, podchodzić do karmiących go rąk &lt;i&gt;nawiedzonych zbawicielek stworzeń wszelakich:))&amp;nbsp;&lt;/i&gt; Okazał się wyjątkowo przymilnym i łagodnym zwierzakiem.&amp;nbsp; Zdobyłam jego zaufanie, przez co mogłam bez kłopotu odżywiać wątłe, kuśtykające futerko, czasem zaaplikować coś na insekty lub na katar...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kot miał swoje 'legowisko' na ziemi, pod nisko zwisającymi gałęziami świerku. Tam spał i przebywał w czasie deszczu. Czarnego futrzaka nie widać było spod gałęzi, tym samym zdołał się uchować i nie uległ wolno biegającym psom, które węszyły tam nie jednokrotnie. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nastała mało przyjazna dla bezdomnych czworonogów, zimna i mokra jesień... zaraz potem spadł śnieg...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tamtego wieczora wracałam z apteki, padał deszcz ze śniegiem... było wyjątkowo zimno i nieprzyjemnie (mówiąc oględnie)...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dochodząc do furtki, zauważyłam czarną przemoczoną kocią postać... serce mi zamarło, przecież nie moge wziąć następnego kota!!!!&amp;nbsp; ...nie, nie mogę... otworzyłam bramkę, zamknęłam... a żałośnie miauczący kot stał w bezruchu... weszłam do domu... zza zamykanych drzwi zerknęłam... może poszedł?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Za chwilę z przemokniętym futrem pod pachą wspinałam się po schodach na poddasze do pracowni... niech się wysuszy, niech się naje, ogrzeje i przeczeka... miał zostać tylko na chwilę... &amp;nbsp; okazało się że to mało luksusowe miejsce szybko zaakceptował i przez pierwsze dni w ogóle nie wychodził z domu. Siedział w pobliżu pieca i spał.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-6eK5g-V5e4Y/TrPRSoxEVBI/AAAAAAAAHsw/czNMHQG9mUo/s1600/DSC07985.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-6eK5g-V5e4Y/TrPRSoxEVBI/AAAAAAAAHsw/czNMHQG9mUo/s640/DSC07985.JPG" width="570" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kuba przyjął status&amp;nbsp; domownika:))&amp;nbsp; Zamieszkał w otoczeniu sztalug i walających się dookoła tubek z farbami... nie jest to może najlepsze miejsce dla kota arystokraty, jakim próbuje być:)), ale Kuba bardzo je polubił a my polubiliśmy jego.&lt;br /&gt;Obrósł w futro i stał się dorodnym kocurem, ma psi charakter i niepohamowany apetyt... chyba nadrabia&amp;nbsp; chude miesiące swojego nieciekawego dzieciństwa:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-4ZvOu-35v7o/TrZgfUsmBuI/AAAAAAAAHso/HkwtY1WJa-A/s1600/DSC04203.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-4ZvOu-35v7o/TrZgfUsmBuI/AAAAAAAAHso/HkwtY1WJa-A/s640/DSC04203.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ciasto na imieniny syna, jako że lubi wszystko co z kokosem, to oczywiście kokosowe:)&lt;br /&gt;Można to ciasto upiec jako tort w okrągłej formie lub kwadratowej.&amp;nbsp; Smakuje bardzo kokosowo, jest eleganckie, lekkie i słodkie:), nam bardzo przypadło do gustu.&lt;br /&gt;Polecam!&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-kauZ1r7jIp8/TrZgnOjox7I/AAAAAAAAHsk/eyes1Eq7XMo/s1600/DSC04198.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-kauZ1r7jIp8/TrZgnOjox7I/AAAAAAAAHsk/eyes1Eq7XMo/s320/DSC04198.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;b&gt;CIASTO KOKOSOWE&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;/forma 26x26cm lub tortownica o śr 28cm/&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ciasto:&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 200g miękkiego masła&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 150g cukru&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 6 jaj&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1, 5 łyżeczki proszku do pieczenia&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; cukier waniliowy&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 150g mąki&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 100g wiórków kokosowych&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;krem:&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 500ml śmietanki 30%&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 150g wiórków kokosowych&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 szklanka mleka&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 łyżki cukru pudru + 1 łyżka cukru z wanilią&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; mały słoik dżemu z czarnej porzeczki lub malinowego (ważne: kwaśnego!)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;na wierzch:&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; płatki migdałowe lekko podprażone na suchej patelni&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oddzielamy żółtka od białek, z których ubijamy pianę.&amp;nbsp; W misce miksera umieścić masło w kawałkach, wsypać cukier i włączyć mikser.&amp;nbsp; Dodawać po jednym żółtku, wszystko powinno utrzeć się&amp;nbsp; na gładką masę.&amp;nbsp; Dosypać po trochę mąkę z proszkiem do pieczenia i na wolnych obrotach miksować.&amp;nbsp; Wsypać&amp;nbsp; wiórki kokosowe i wymieszać, na końcu połączyć delikatnie z pianą z białek.&lt;br /&gt;Formę wysmarować tłuszczem i wysypać bułką tartą.&amp;nbsp; Przełożyć ciasto i upiec w temp. 180stC przez ok 35 minut.&lt;br /&gt;Wystudzić, przepołowić na dwie części.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W garnuszku podgrzać mleko z wiórkami kokosowymi, gotować ciągle mieszając aż odparuje mleko.&lt;br /&gt;Zdjąć z ognia i wystudzić.&lt;br /&gt;Ubić śmietanę na sztywno, na końcu dodać cukier.&amp;nbsp; Dodać do wystudzonych wiórków 2 łyżki śmietany i energicznie wymieszać, dodać resztę śmietany i teraz już delikatnie połączyć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Spód ciasta posmarować kwaśnym dżemem, potem połową kremu kokosowego.&amp;nbsp; Przykryć wierzchnim plackiem, posmarować resztą kremu, obsypać płatkami migdałów.&amp;nbsp; Schłodzić przez co najmniej 1 godzinę w lodówce.&lt;br /&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-NAWv9sd0ekw/TrZpWN4kz2I/AAAAAAAAHsg/4nHT5j3XRak/s1600/DSC04145.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="478" src="http://1.bp.blogspot.com/-NAWv9sd0ekw/TrZpWN4kz2I/AAAAAAAAHsg/4nHT5j3XRak/s640/DSC04145.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-5565027236539668578?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/5565027236539668578/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=5565027236539668578&amp;isPopup=true' title='Komentarze (21)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/5565027236539668578'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/5565027236539668578'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/11/ciasto-kokosowe-i-jak-to-z-kuba-byo.html' title='Ciasto kokosowe i... jak to z Kubą było'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-_PFYoqvI08c/TrZf11d3kpI/AAAAAAAAHss/LKONP1WdFpY/s72-c/DSC04179.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>21</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-5406084264392233976</id><published>2011-11-02T17:13:00.001+01:00</published><updated>2011-11-04T18:55:17.520+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Smaki jesieni'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='chleb i bułki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='chleb na drożdżach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='z garnka żeliwnego'/><title type='text'>Jesienny chleb z żurawiną i orzechami włoskimi</title><content type='html'>&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-c3D590cnvbU/TrFGhkboTCI/AAAAAAAAHrk/uTuTqG56YPM/s1600/DSC03914.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-c3D590cnvbU/TrFGhkboTCI/AAAAAAAAHrk/uTuTqG56YPM/s640/DSC03914.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span id="goog_1153605164"&gt;Dzisiaj, jak przystało na listopad - chleb jesienny... &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBurawina"&gt;żurawina&lt;/a&gt; i orzechy to składniki kojarzące mi się z jesienią:) O orzechach niedawno pisałam, zatem dzisiaj o żurawinie...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span id="goog_1153605164"&gt;Kiedyś żurawinę (błotną czyli klukwę) znałam tylko w postaci konfitury (była pyszna... zwłaszcza ta radziecka, taka prawdziwa, 'nieoszukana') , którą serwowałam do rozgrzewającej jesiennej herbaty.&amp;nbsp; Taki napój trzymany w zimnych dłoniach po powrocie do domu...ach! &amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span id="goog_1153605164"&gt;Warto wiedzieć że żurawina zawiera sporo witaminy C oraz B1, B2, B6, E, karoten , potas, magnez, wapń, fosfor i żelazo.&amp;nbsp; Ma dobre właściwości żelujące dzięki dużej zawartości pektyn.&amp;nbsp; O właściwościach leczniczych można poczytać &lt;a href="http://www.pyszneizdrowe.pl/index.php?d=informacje&amp;amp;id=12"&gt;tutaj&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span id="goog_1153605164"&gt;.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span id="goog_1153605164"&gt;Znacznie później odkryłam, że na wrocławskiej &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Hala_Targowa_przy_ul._Piaskowej_we_Wroc%C5%82awiu"&gt;Hali Targowej&lt;/a&gt; można nabyć surowe owoce żurawiny błotnej i samemu przerobić na co się chce: dżem, konfiturę, sok... lub dodać do rozgrzewającego 'krupniku staropolskiego' (podam kiedyś przepis bo napitek fantastyczny:)).&amp;nbsp; Teraz jakoś łatwiej o ten rarytas, suszoną żurawinę kupimy niemalże w każdym sklepie spożywczym.&amp;nbsp; Czy dostępna jest bo przyjechała z Chin?... Jeśli czegoś jest nagle w sklepach dużo i&amp;nbsp; na dodatek tanio,&amp;nbsp; zawsze mam podejrzenie, że ma pochodzenie azjatyckie... prawdę mówiąc, trochę mnie to przeraża.&amp;nbsp; Nie, żebym miała coś przeciwko żółtej rasie - absolutnie nie.&amp;nbsp; Szanuję ich kulturę, podziwiam ich sztukę, kuchnię... ale nie mam zaufania do ich 'wyrobów' i produktów.&amp;nbsp; Zważywszy nonszalanckie podejście do 'produkcji' żywności... po prostu staram się nie używać w swojej kuchni artykułów pochodzących stamtąd ... nie przekonuje mnie np. soja (najczęściej modyfikowana) i ser tofu z niej otrzymywany... ile w tym jest zdrowego odżywiania?&amp;nbsp; nie wiem...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span id="goog_1153605164"&gt;Może się mylę, może przesadzam... &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span id="goog_1153605164"&gt; Po tym przydługim wstępie wróćmy do chleba:)&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-XiB_Xn2M-rA/TrFm88od0NI/AAAAAAAAHrg/43eO_-S6zkw/s1600/DSC03909.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-XiB_Xn2M-rA/TrFm88od0NI/AAAAAAAAHrg/43eO_-S6zkw/s640/DSC03909.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span id="goog_1153605164"&gt;Chleb z gatunku łatwych, nie wymagających długiego wyrabiania, przygotowuje się go wieczorem a rano piecze.&amp;nbsp; To przepis na chleb 'garnkowy', jednak można upiec go także w foremce.&amp;nbsp; Bardzo smaczny, delikatnie słodki, świeży przez kilka dni (o ile się uchowa:))&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span id="goog_1153605164"&gt;Polecam!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span id="goog_1153605164"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span id="goog_1153605164"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-EE19tcorM4Q/TrFGkw_9MtI/AAAAAAAAHro/UeiXfDt9MwA/s1600/DSC03902.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-EE19tcorM4Q/TrFGkw_9MtI/AAAAAAAAHro/UeiXfDt9MwA/s320/DSC03902.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span id="goog_1153605164"&gt;&lt;b&gt;CHLEB PSZENNY Z ŻURAWINĄ I ORZECHAMI&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span id="goog_1153605164"&gt;&lt;b&gt;*&amp;nbsp; &lt;/b&gt;600g mąki pszennej chlebowej&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span id="goog_1153605164"&gt;&lt;b&gt;*&lt;/b&gt;&amp;nbsp; 525g wody&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span id="goog_1153605164"&gt;*&amp;nbsp; 1 łyżka oliwy z oliwek&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span id="goog_1153605164"&gt;*&amp;nbsp; 10g świeżych drożdży&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span id="goog_1153605164"&gt;*&amp;nbsp; 1 i 3/4 łyżeczki soli&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span id="goog_1153605164"&gt;*&amp;nbsp; 50g orzechów włoskich podprażonych na suchej patelni&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span id="goog_1153605164"&gt;*&amp;nbsp; 120g żurawiny suszonej&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span id="goog_1153605164"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span id="goog_1153605164"&gt;Wieczorem:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span id="goog_1153605164"&gt;Wszystkie składniki umieścić w dużej misce i dobrze wymieszać.&amp;nbsp; Nie trzeba długo wyrabiać.&amp;nbsp; Miskę przykryć szczelnie (np folią spożywczą) i pozostawić na blacie kuchennym przez noc.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span id="goog_1153605164"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span id="goog_1153605164"&gt;Rano:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span id="goog_1153605164"&gt;Przełożyć ciasto na omączony blat i lekko złożyć, zawijając boki do środka - jak kopertę formując okrągły bochenek. Odwrócić do góry 'nogami', oprószyć mąką i przykryć ściereczką.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span id="goog_1153605164"&gt;Nagrzać piekarnik z żeliwnym garnkiem, nastawiając temp 220stC. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span id="goog_1153605164"&gt;Po ok 1 godz wyjąć ostrożnie garnek, umieścić w nim wyrośnięty chleb - posługując się szeroką skrobką lub łopatką.&amp;nbsp; Przykryć i wsunąć do pieca na 30 minut.&amp;nbsp; Po tym czasie zdjąć pokrywkę i dopiec chleb przez kolejne 30 minut, do zrumienienia.&amp;nbsp; Wyjąć na kratkę i ostudzić.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span id="goog_1153605164"&gt;Pieczenie w keksówce:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span id="goog_1153605164"&gt;Rano, po wyłożeniu ciasta chlebowego na omączony blat, złożeniu (nie wyrabiać!) - w tym wypadku uformować podłużny bochenek - przełożyć go do natłuszczonej i wysypanej otrębami (sezamem, słonecznikiem, lub grubą mąką-semolina, krupczatka) podłużnej foremki o wym. 15x28cm.&amp;nbsp; Można upiec w dwóch mniejszych foremkach, wtedy podzielić ciasto na pół i uformować dwa podłużne chlebki. &amp;nbsp; Oprószyć z wierzchu mąką i odstawić do wyrośnięcia na ok 1 godz.&amp;nbsp; W tym czasie nagrzać piekarnik do 200stC.&amp;nbsp; Po wyrośnięciu (o ok 50-70%) wstawić do spryskanego wodą pieca.&amp;nbsp; Piec ok 50-60 minut, do mocnego wypieczenia skórki. Wyjąć na kratkę i ostudzić. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span id="goog_1153605164"&gt;Smacznego!&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;span id="goog_1153605164"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;span id="goog_1153605164"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-4h3ZsqsU4iI/TrFo37hi0zI/AAAAAAAAHrQ/KnY51thrlB8/s1600/DSC04019.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-4h3ZsqsU4iI/TrFo37hi0zI/AAAAAAAAHrQ/KnY51thrlB8/s640/DSC04019.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span id="goog_1153605164"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span id="goog_1153605164"&gt;&lt;span id="goog_1960676761"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span id="goog_1960676762"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-5406084264392233976?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/5406084264392233976/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=5406084264392233976&amp;isPopup=true' title='Komentarze (22)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/5406084264392233976'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/5406084264392233976'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/11/jesienny-chleb-z-zurawina-i-orzechami.html' title='Jesienny chleb z żurawiną i orzechami włoskimi'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-c3D590cnvbU/TrFGhkboTCI/AAAAAAAAHrk/uTuTqG56YPM/s72-c/DSC03914.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>22</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-7159952534253009456</id><published>2011-10-30T23:18:00.001+01:00</published><updated>2011-10-30T23:18:40.983+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Smaki jesieni'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tarty'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta z owocami'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta kruche'/><title type='text'>Tarta ananasowo-jabłkowa</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-aXE0-4ypIYo/Tq3A7eATexI/AAAAAAAAHmo/iTObdTf8RhE/s1600/DSC03930.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-aXE0-4ypIYo/Tq3A7eATexI/AAAAAAAAHmo/iTObdTf8RhE/s640/DSC03930.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Piękną mamy jesień:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-KLuzr7bZB-w/Tq3AIr4JKfI/AAAAAAAAHms/2YDEFUKbRrc/s1600/DSC03256.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-KLuzr7bZB-w/Tq3AIr4JKfI/AAAAAAAAHms/2YDEFUKbRrc/s640/DSC03256.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poranne mgły dodają światu&amp;nbsp; tajemniczości, łagodzą niedoskonałości...&lt;br /&gt;Uwielbiam ten czas, kiedy przyroda pozornie traci urodę... ale tylko pozornie:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-pWfpF-nwCCo/Tq2-XKzn4kI/AAAAAAAAHmw/ISadwhb8zE8/s1600/DSC03742.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-pWfpF-nwCCo/Tq2-XKzn4kI/AAAAAAAAHmw/ISadwhb8zE8/s640/DSC03742.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-iKkXhnx-Li4/Tq2930XjovI/AAAAAAAAHm0/kyTSUIjm85Q/s1600/DSC03739.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-iKkXhnx-Li4/Tq2930XjovI/AAAAAAAAHm0/kyTSUIjm85Q/s640/DSC03739.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A do jesiennej herbaty proponuję pyszną tartę z ananasem i jabłkami.&amp;nbsp;&lt;br /&gt;Ciasto jest aromatyczne, należycie kruche i odpowiednio słodkie.&amp;nbsp; Bardzo lubię smak ananasa w wypiekach, nadaje im egzotycznego wymiaru.&lt;br /&gt;Jeśli macie świeży ananas i nie bardzo wiecie co z nim począć, to zachęcam to upieczenia z nim pysznej tarty.&amp;nbsp;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-kjdD4rRoQ5g/Tq3Bw1eC-II/AAAAAAAAHmY/qmrIGBsxAI8/s1600/DSC03917.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="285" src="http://4.bp.blogspot.com/-kjdD4rRoQ5g/Tq3Bw1eC-II/AAAAAAAAHmY/qmrIGBsxAI8/s320/DSC03917.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;b&gt;TARTA ANANASOWO-JABŁKOWA&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;/forma o śr. 28cm/&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ciasto:&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 300g mąki&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 170g masła&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 3 łyżki cukru&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 łyżki kwaśnej śmietany&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; cukier z wanilią&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; szczypta soli &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Posiekać masło z mąką, dodać resztę składników i szybko zagnieść ciasto.&amp;nbsp; Zawinąć w folię spożywczą i schłodzić w lodówce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;wierzch:&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 ananas&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 jabłka o smaku ananasowym (np golden delicious)&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; sok z cytryny&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 łyzka cukru&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obrać ananas (wykrawając twardy trzpień ze środka) i jabłka.&amp;nbsp; Pokroić w małe kawałki.&lt;br /&gt;Zasypać cukrem, skropić sokiem z cytryny i wszystko dobrze wymieszać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nagrzać piekarnik do 180stC.&lt;br /&gt;Form do tarty wysmarować masłem.&lt;br /&gt;Wyjąć ciasto z lodówki i rozwałkować i wylepić nim formę.&amp;nbsp; Nakłuć widelcem i wstawić na 15-20 minut do podpieczenia.&amp;nbsp;&amp;nbsp; Wyjąć z piekarnika, posmarować roztrzepanym białkiem i ułożyć odsączone z nadmiaru soku owoce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;polewa:&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 jajka&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 szkl śmietany kremowej 30%&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 łyżki cukru z wanilią&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wymieszać wszystko (nie ubijać!) i wylać na owoce.&lt;br /&gt;Wstawić formę z tartą do upieczenia na 40-50 minut.&lt;br /&gt;Z wierzchu powinna się zrumienić.&amp;nbsp; Kroić po całkowitym wystudzeniu.&lt;br /&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-FLwjmAaupt8/Tq3BYeoVXQI/AAAAAAAAHmQ/SHm2JOP3p3w/s1600/DSC03932.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-FLwjmAaupt8/Tq3BYeoVXQI/AAAAAAAAHmQ/SHm2JOP3p3w/s640/DSC03932.JPG" width="476" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-7159952534253009456?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/7159952534253009456/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=7159952534253009456&amp;isPopup=true' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/7159952534253009456'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/7159952534253009456'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/10/tarta-ananasowo-jabkowa.html' title='Tarta ananasowo-jabłkowa'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-aXE0-4ypIYo/Tq3A7eATexI/AAAAAAAAHmo/iTObdTf8RhE/s72-c/DSC03930.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-8757297681535221997</id><published>2011-10-22T12:49:00.000+02:00</published><updated>2011-11-01T11:19:03.489+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Smaki jesieni'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='orzechy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciastka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta kruche'/><title type='text'>Ciasteczka z orzechami które nie wygladaja ale smakują:)</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-42NCAE4pRxQ/TqKK0Vhls_I/AAAAAAAAHfU/iyaeL4mLUBg/s1600/DSC03691.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-42NCAE4pRxQ/TqKK0Vhls_I/AAAAAAAAHfU/iyaeL4mLUBg/s640/DSC03691.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jestem miłośniczką orzechów wszelkiej maści.&amp;nbsp; Nie ma dnia, w którym nie zjadłabym choćby jednego orzecha.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wszystko co zawiera orzechy po prostu uwielbiam:)&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A że są bardzo zdrowe , pożywne i ... niestety tuczące, pewno wszyscy wiedzą.&amp;nbsp; Jak i to że zjedzenie kilku orzechów dziennie przedłuża naszą sprawność umysłową na starość.&amp;nbsp; 'Szare komórki'&amp;nbsp; lubią szczególnie&lt;a href="http://wyborcza.pl/1,75476,9329484,Orzechy_wloskie_najzdrowsze.html"&gt; orzechy włoskie&lt;/a&gt; , zawierające sporą dawkę fosforu (który jak wiadomo wspomaga pamięć).&amp;nbsp; Mają także najwięcej przeciwutleniaczy spośród wszystkich orzechów!&amp;nbsp; Warto codziennie zjeść kilka...&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Kochani jedzmy orzechy!&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A na poparcie moich słów, taka oto historia : &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Moja cioteczka, mając zaledwie 54 lata,&amp;nbsp; doznała przed laty rozległego udaru.&amp;nbsp; Stan jej był ciężki, wymagała opieki i trudno było z nią się porozumieć.&amp;nbsp; Nie poznawała nikogo i nic nie pamiętała.&amp;nbsp; Rehabilitacja trwała bardzo długo.&amp;nbsp; Dwa miesiące przebywała w zamkniętym zakładzie opieki psychiatrycznej.... W końcu, nie widząc szans na pełne wyleczenie,&amp;nbsp; wypisana ją do domu w stanie 'umiarkowanie dobrym'.&amp;nbsp; Lekarz zalecił, &lt;b&gt;żeby codziennie jadła orzechy włoskie.&amp;nbsp;&lt;/b&gt; Wujek kupował hurtowe ilości i łuskał...łuskał...łuskał... Cioteczka wróciła do zdrowia, a pamięć ma dużo lepszą niż przed chorobą.&amp;nbsp; &lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Z5GdfhRKfWc/TqKKxuBtHrI/AAAAAAAAHfY/mG75suMhtCk/s1600/DSC03688.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-Z5GdfhRKfWc/TqKKxuBtHrI/AAAAAAAAHfY/mG75suMhtCk/s640/DSC03688.JPG" width="596" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ciasteczka są bardzo smaczne, wprost idealne jesienią do popołudniowej herbatki. I chociaż&lt;i&gt; nie wyglądają,&lt;/i&gt;&amp;nbsp; to naprawdę &lt;i&gt;bardzo smakują:) &lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Polecam!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;CIASTECZKA Z ORZECHAMI WŁOSKIMI&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 500g maki pszennej&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 1 jajko&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 1/2 kostki masła&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 1/2 kostki smalcu&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 1/2 kostki margaryny do wypieków&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 1/2 szkl cukru&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 2 łyżki cukru z wanilią&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 2 łyżki kwaśnej śmietany&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 1 łyżka twarożku&amp;nbsp; (ja daję &lt;a href="http://www.langner.com.pl/nabial.html"&gt;ten&lt;/a&gt;)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 3/4&amp;nbsp; szkl posiekanych orzechów włoskich &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Posiekać tłuszcz z mąką, dodać resztę składników i szybko zagnieść ciasto. Zlepić w kule, zawinąć w folię spożywczą i umieścić w lodówce, pozostawiając do schłodzenia na ok1 godzinę.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Włączyć piekarnik nastawić temperaturę 180stC.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Po wyjęciu ciasta z lodówki, rozwałkować dosyć cienko (tak lubię, ale można też grubiej) i wykrawać ciasteczka.&amp;nbsp; Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia i ułozyć na niej ciasteczka w niewielkich odstępach. Można posmarować białkiem i posypać grubym cukrem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Piec przez ok 10-15 minut do zrumienienia.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Smacznego!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Życzę wszystkim słonecznego i ciepłego weekendu :))&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-_FfTg6Xjt_o/TqKTzmng-EI/AAAAAAAAHfM/UhCWX17JCWM/s1600/DSC03124.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-_FfTg6Xjt_o/TqKTzmng-EI/AAAAAAAAHfM/UhCWX17JCWM/s640/DSC03124.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-8757297681535221997?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/8757297681535221997/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=8757297681535221997&amp;isPopup=true' title='Komentarze (14)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/8757297681535221997'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/8757297681535221997'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/10/ciasteczka-z-orzechami-ktore-nie.html' title='Ciasteczka z orzechami które nie wygladaja ale smakują:)'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-42NCAE4pRxQ/TqKK0Vhls_I/AAAAAAAAHfU/iyaeL4mLUBg/s72-c/DSC03691.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>14</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-4005932045300732591</id><published>2011-10-17T22:42:00.000+02:00</published><updated>2011-10-22T12:49:27.984+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Smaki jesieni'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta drożdżowe'/><title type='text'>Ciasto drożdżowe leniwej gospodyni:)</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-l1HhZPp3vjo/Tpnb0i7cE7I/AAAAAAAAHeQ/1h5KKUsPGBY/s1600/DSC03606.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-l1HhZPp3vjo/Tpnb0i7cE7I/AAAAAAAAHeQ/1h5KKUsPGBY/s640/DSC03606.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Początek jesieni powoduje u mnie...&amp;nbsp; spowolnienie:)&amp;nbsp; Przestawienie się na krótkie dni, długie wieczory i ogacanie ciała nie jest dla mnie przyjemne.&amp;nbsp; Zanim ubieranie na cebulkę wejdzie w krew, zanim przestaną denerwować egipskie ciemności - minie trochę czasu... szukam łatwych rozwiązań w kuchni bo wolę spędzić czas z książką, popijając herbatę z żurawiną:)&amp;nbsp; niestety, tak mam każdej jesieni...&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-8fwo0vzW374/TpxiuIIlMEI/AAAAAAAAHec/l6HdMS0hGjs/s1600/DSC03342.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-8fwo0vzW374/TpxiuIIlMEI/AAAAAAAAHec/l6HdMS0hGjs/s640/DSC03342.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Określenie że potrawa jest &lt;i&gt;'...leniwej gospodyni'&lt;/i&gt;...bardzo mi się podoba ( &lt;a href="http://waniliowo.blogspot.com/"&gt;Ania&lt;/a&gt; pisała kiedyś o 'kurczaku leniwej gospodyni')...poza tym jest pojemne i elastyczne. &lt;a href="http://smakiaromaty.blogspot.com/2010/08/czekoladowo-jagodowe-ciasto-leniwej.html"&gt;Rok temu&lt;/a&gt;&amp;nbsp; idealnie pasowało do -mówiąc oględnie- mojego braku entuzjazmu do gotowania, w remontowanej wówczas kuchni... bo jak tu z zapałem gotować i piec, kiedy ze ścian zwisają gniazdka, a ściany przypominają dzieła późnego Kandinsky;ego? &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;A teraz nastało lenistwo takie zwyczajne... jesienne :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tym razem 'drożdżówka leniwej gospodyni', znaczy ni mniej ni więcej: ciasto dla 'spowolnionej i mało entuzjastycznej gospodyni jesiennej' :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A upieczenie tego ciasta było spowodowane nie tyle lenistwem ile (albo też:)) ciekawością.&amp;nbsp; Przepis zanotowałam już dość dawno (przepraszam, ale nie pamiętam źródła...),&amp;nbsp; ciasto jednak powstało dopiero teraz.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ponieważ chciałam upiec 'coś' na leniwą i zimną niedzielę, a chęci miałam mocno ograniczone... postanowiłam wypróbować ten nieskomplikowany i intrygujący przepis.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-wa14tbsNg_Q/TpncJNGysrI/AAAAAAAAHeU/1508H_dvEmw/s1600/DSC03623.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-wa14tbsNg_Q/TpncJNGysrI/AAAAAAAAHeU/1508H_dvEmw/s640/DSC03623.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ciasto robi się prawie samo... wieczorem wrzucamy do miski w odpowiedniej kolejności składniki, nie mieszamy i nie wyrabiamy, po czym umieszczamy miskę w lodówce... rano bez zbędnego entuzjazmu i wysiłku zarabiamy, a potem pieczemy.&amp;nbsp; Nawet jeśli ktoś nie został obdarzony talentem kulinarnym - ciasto zrobi i na pewno będzie zadowolony z efektów!&lt;br /&gt;Rzeczywiście ciasto jest bezproblemowe i bardzo smaczne.&lt;br /&gt;Długi czas fermentacji wpływa pozytywnie na jego wilgotność, a ciasto jest pozbawione niezbyt pożądanego posmaku drożdży.&amp;nbsp; Dla mnie są to niekwestionowane zalety.&amp;nbsp; Ciasto można upiec z owocami, z kruszonką (polecam!) lub bez żadnych dodatków.&amp;nbsp; Ze szklanką mleka smakuje wspaniale.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Polecam!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;ŁATWA DROŻDŻÓWKA NOCNA &lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;/blaszka 24x30cm/&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 4 szkl mąki tortowej&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 4 jajka&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 50g świeżych drożdży&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 3/4 szkl mleka&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 3/4 szkl oleju&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 1 szkl cukru&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; szczypta soli&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; cukier waniliowy&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;kruszonka: &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 150g cukru&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 150g masła&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 250g mąki&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; cukier waniliowy lub łyżeczka cynamonu&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Rozkruszyć dłonią lub widelcem i schłodzić. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wieczorem (w przeddzień pieczenia) do większej miski wsypać 3 szkl mąki. Do mleka wkruszyć drożdże i mieszać aż się rozpuszczą, wlać do mąki.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jajka roztrzepać i wylać na wierzch.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wsypać cukier, sól, cukier waniliowy.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wlać olej.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wsypać na wierzch pozostałą szklanką mąki.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Nie mieszać i nie wyrabiać! &lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Miskę przykryć i wstawić na noc do lodówki.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Rano wymieszać zawartość miski, zarobić krótko ręką lub łyżką i przelać do wysmarowanej masłem formy. Posypać kruszonką.&amp;nbsp; Włączyć piekarnik nastawiając temp 180stC.&amp;nbsp; Piec przez 50-60 minut.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Smacznego!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-OICdo1u2T4k/TpxidASAQPI/AAAAAAAAHeY/t--6THn-Qtw/s1600/DSC03329.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-OICdo1u2T4k/TpxidASAQPI/AAAAAAAAHeY/t--6THn-Qtw/s640/DSC03329.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-4005932045300732591?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/4005932045300732591/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=4005932045300732591&amp;isPopup=true' title='Komentarze (30)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/4005932045300732591'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/4005932045300732591'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/10/ciasto-drozdzowe-leniwej-gospodyni.html' title='Ciasto drożdżowe leniwej gospodyni:)'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-l1HhZPp3vjo/Tpnb0i7cE7I/AAAAAAAAHeQ/1h5KKUsPGBY/s72-c/DSC03606.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>30</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-8286292575585402669</id><published>2011-10-15T10:24:00.001+02:00</published><updated>2011-10-15T10:24:46.462+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='świąteczne'/><title type='text'>ŚWIATOWY DZIEŃ CHLEBA 2011</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-9fy5qxx3wXo/TpiK59tPCQI/AAAAAAAAHc8/6zO6ETRcwjY/s1600/DSC05235.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-9fy5qxx3wXo/TpiK59tPCQI/AAAAAAAAHc8/6zO6ETRcwjY/s640/DSC05235.jpg" width="478" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Od kilku lat obchodzę nowe święto... i jest to dla mnie święto szczególne...&lt;br /&gt;Pozdrawiam wszystkich miłośników i entuzjastów domowego chleba! &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-WDub1WLPlLg/TpiN_uxhfjI/AAAAAAAAHdA/rIBksLMl6c0/s1600/6177827848_125b5ca787.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-WDub1WLPlLg/TpiN_uxhfjI/AAAAAAAAHdA/rIBksLMl6c0/s400/6177827848_125b5ca787.jpg" width="207" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-8286292575585402669?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/8286292575585402669/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=8286292575585402669&amp;isPopup=true' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/8286292575585402669'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/8286292575585402669'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/10/swiatowy-dzien-chleba-2011.html' title='ŚWIATOWY DZIEŃ CHLEBA 2011'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-9fy5qxx3wXo/TpiK59tPCQI/AAAAAAAAHc8/6zO6ETRcwjY/s72-c/DSC05235.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-7094165251589704614</id><published>2011-10-14T10:38:00.002+02:00</published><updated>2011-10-14T10:43:04.361+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Smaki jesieni'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='obiadowo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Jesienny obiad'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='szybkie i smaczne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ziemniaki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polskie smaki'/><title type='text'>Zapiekanka wiejska - ziemniaczana</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-3iPblF_As5k/TpagqhlmtwI/AAAAAAAAHcA/ERDPBuG3LMU/s1600/DSC03423.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-3iPblF_As5k/TpagqhlmtwI/AAAAAAAAHcA/ERDPBuG3LMU/s640/DSC03423.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W moim domu nazywało się to danie 'pieczonymi ziemniakami', bowiem w tej potrawie ziemniaki &lt;i&gt;grają pierwsze skrzypce&lt;/i&gt; i stanowią zdecydowana większość składnikową.&amp;nbsp; Dodatki do ziemniaków nie powinny ich&amp;nbsp; zdominować.&lt;br /&gt;Zapiekanka może być uzupełnieniem obiadu lub zaistnieć samodzielnie.&amp;nbsp; Z dodatkiem surówki z kiszonej kapusty lub kiszonych ogórków smakuje wybornie.&amp;nbsp; To jedna z potraw 'szarych czasów peerelu' , tzw. 'awaryjna',&amp;nbsp; mimo prostoty (a może właśnie dzięki niej) zachwycająca smakiem:)&lt;br /&gt;Należę do osób, które ziemniaki lubią tylko i wyłącznie w wersji 'młodej'.&amp;nbsp; W momencie, kiedy skórka ziemniaków nie nadaje się do zeskrobania, ja kończę swoje nimi zauroczenie:)&amp;nbsp; Tak już mam... zapewne po moim tacie...&lt;br /&gt;Ale 'pieczone ziemniaki' zawsze lubiłam i jadłam z apetytem, bo one smakują zupełnie inaczej.&lt;br /&gt;Przygotowuje się tą zapiekankę ekspresowo, jest tania, sycąca i bardzo smaczna.&lt;br /&gt;Polecam na ciepłą kolację lub obiad jesienny!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-kSKWmiaTyjw/Tpagr8vTMUI/AAAAAAAAHcE/LS3Cdxs7_6s/s1600/DSC03431.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-kSKWmiaTyjw/Tpagr8vTMUI/AAAAAAAAHcE/LS3Cdxs7_6s/s320/DSC03431.JPG" width="258" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;b&gt;ZIEMNIAKI PIECZONE&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;czyli&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;NAJPROSTSZA ZAPIEKANKA Z ZIEMNIAKÓW&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;/składniki na 4 osoby/&lt;b&gt; &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 12 średnich ziemniaków&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 cebule&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 4-6 łyżek oleju roślinnego*&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; kilka plasterków wędzonego boczku - niekoniecznie!&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 3-4 liście laurowe&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; sól i świeżo zmielony pieprz&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ziemniaki i cebulę obrać i pokroić w cienkie plasterki.&lt;br /&gt;Przygotować garnek o grubszym dnie z pokrywką. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;Wlać na dno olej i układać warstwy ziemniaków na przemian z cebulę i kawałkami boczku, soląc i pieprząc każdą partię ziemniaków. Wierzch mają stanowić ziemniaki.&amp;nbsp; Liście laurowe powtykać po bokach garnka.&amp;nbsp; Polać odrobiną oleju i przykryć.&amp;nbsp; Garnek wstawić na większy ogień.&amp;nbsp; W momencie jak usłyszymy 'pyrczenie' potrawy, zmniejszyć ogień i piec ok 30 minut do momentu aż ziemniaki będą miękkie.&amp;nbsp; Nie mieszać i nie zdejmować pokrywki.&amp;nbsp; Ziemniaki powinny przywrzeć do dna i mocno się od dołu przypiec (nie przypalić!)- co można sprawdzić widelcem. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-njkea92CR0g/TpakFniME7I/AAAAAAAAHcc/W4ChDUMA9vk/s1600/DSC03428.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-njkea92CR0g/TpakFniME7I/AAAAAAAAHcc/W4ChDUMA9vk/s1600/DSC03428.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*Nie skąpić oleju bo ziemniaki się przypalą!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-SNaXI_lBxc4/TpagoQrCoaI/AAAAAAAAHb8/IMhbSXmYP1E/s1600/DSC03420.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-SNaXI_lBxc4/TpagoQrCoaI/AAAAAAAAHb8/IMhbSXmYP1E/s640/DSC03420.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Już jesień...&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-jDPWgle-VLo/Tpf0RA7InJI/AAAAAAAAHcs/iUMF_vj1lrk/s1600/DSC03448.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-jDPWgle-VLo/Tpf0RA7InJI/AAAAAAAAHcs/iUMF_vj1lrk/s400/DSC03448.JPG" width="288" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Y8FbM5tQqPk/Tpf0AfGBBbI/AAAAAAAAHck/V5T18I08Tnw/s1600/DSC03462.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-Y8FbM5tQqPk/Tpf0AfGBBbI/AAAAAAAAHck/V5T18I08Tnw/s400/DSC03462.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-7094165251589704614?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/7094165251589704614/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=7094165251589704614&amp;isPopup=true' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/7094165251589704614'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/7094165251589704614'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/10/zapiekanka-wiejska-ziemniaczana.html' title='Zapiekanka wiejska - ziemniaczana'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-3iPblF_As5k/TpagqhlmtwI/AAAAAAAAHcA/ERDPBuG3LMU/s72-c/DSC03423.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-4623601688875279996</id><published>2011-10-12T13:06:00.001+02:00</published><updated>2011-10-12T13:34:10.511+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tarty i pizza'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Smaki jesieni'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wypieki wytrawne'/><title type='text'>Na jesienną kolację - Pissaladière</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-xrl1OAF0LPo/TpVlpC5sP6I/AAAAAAAAHbY/6M8pNoAXI6Q/s1600/DSC03465.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-xrl1OAF0LPo/TpVlpC5sP6I/AAAAAAAAHbY/6M8pNoAXI6Q/s640/DSC03465.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W długi, ciemny i mokry jesienny wieczór chce mi się zjeść coś... na co niekoniecznie mam ochotę w lecie.&lt;br /&gt;Lubię kiedy jesienne kolacje są ciepłe i przytulne:)&lt;br /&gt;Częściej robię pizzę, zupę cebulową, tarty, zapiekanki...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-uGSfPicATHQ/TpVkbpBdu4I/AAAAAAAAHbI/OmkDGOymNAM/s1600/DSC03515.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-uGSfPicATHQ/TpVkbpBdu4I/AAAAAAAAHbI/OmkDGOymNAM/s640/DSC03515.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na wczorajszą kolację upiekłam 'Pissaladiere'.&amp;nbsp; To prowansalska potrawa, przypominająca pizzę. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wytrawny placek drożdżowy przykryty warstwą podduszonej, karmelizowanej cebuli, a na to czarne oliwki i fileciki anchois... baaaardzo smaczne! &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ciasto może być cieniutkie jak na pizzę (i ja takie robię) lub nieco grubsze...wtedy danie będzie pożywniejsze:) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kolacja w sam raz na 'zachlapaną' jesień:)***&amp;nbsp; Polecam!&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;PISSALADIERE&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-gmAehMjw04Y/TpVk9am3sZI/AAAAAAAAHbQ/Ol13o-aJyaE/s1600/DSC03496.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-gmAehMjw04Y/TpVk9am3sZI/AAAAAAAAHbQ/Ol13o-aJyaE/s400/DSC03496.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;b&gt;&amp;nbsp;/&lt;/b&gt;forma 25x35cm/&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ciasto:&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 250g&lt;b&gt; &lt;/b&gt;mąki&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 110-120g wody&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1/2 łyżeczki soli&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 łyżeczki oliwy z oliwek&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 15g świeżych drożdży&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;wierzch:&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 kg cebuli czerwonej (u mnie pół na pół biała i czerwona)&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1-2 ząbki czosnku &lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 łyzki oliwy z oliwek&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 50g masła&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 łyżeczka tymianku &lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 łyżeczka majeranku&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 łyżka octu balsamicznego &lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 łyżeczka cukru&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; sól i pieprz&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; mała puszeczka filecików anchois&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; kilkanaście czarnych oliwek bez pestek&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wyrobić ciasto, włożyć do naoliwionej miski i przykryć. Powinno podwoić objętość.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W tym czasie przygotować obłożenie:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Cebulę obrać i pokroić w piórka (najpierw na pół, potem pokroić wzdłuż na cienkie paseczki) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Rozgrzać patelnię z oliwą, dodać masło i wrzucić poszatkowaną cebulę i zmiażdżony czosnek. Dodać tymianek, majeranek.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dusić na małym ogniu, ciągle mieszając przez ok 45 minut. Nie dopuścić do zrumienienia!&amp;nbsp; Cebula powinna być miękka i lekko skarmelizowana.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dodać sól, pieprz i ocet balsamiczny. Poddusić jeszcze chwilę.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wyrośnięte ciasto wyłożyć na stolnicę, lekko rozwałkować i przenieść na naoliwioną blachę.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Rozprowadzić równomiernie cebulę, ułożyć fileciki anchois i oliwki.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pozostawić na ok 30 minut do napuszenia.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W międzyczasie nagrzać piekarnik do 220stC.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wstawić blaszkę na ok 20-25 minut.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Smacznego!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;***Wspaniale smakuje z lampką dobrego, czerwonego wina:)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black; font-family: Verdana,Arial,Helvetica,sans-serif; font-size: 12px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: normal; orphans: 2; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="recipeDescSection" style="margin-bottom: 14px; padding-bottom: 14px;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black; font-family: Verdana,Arial,Helvetica,sans-serif; font-size: 12px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: normal; orphans: 2; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/--WwNFLwIJwA/TpVkrPLMGwI/AAAAAAAAHbM/MsTFT_6tJoY/s1600/DSC03521.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/--WwNFLwIJwA/TpVkrPLMGwI/AAAAAAAAHbM/MsTFT_6tJoY/s640/DSC03521.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="indentBlock" style="font-size: 11px; line-height: 1.4em;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black; font-family: Verdana,Arial,Helvetica,sans-serif; font-size: 12px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: normal; orphans: 2; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="indentBlock" style="font-size: 11px; line-height: 1.4em; text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black; font-family: Verdana,Arial,Helvetica,sans-serif; font-size: 12px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: normal; orphans: 2; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;*&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="indentBlock" style="font-size: 11px; line-height: 1.4em; text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black; font-family: Verdana,Arial,Helvetica,sans-serif; font-size: 12px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: normal; orphans: 2; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black; font-family: Verdana,Arial,Helvetica,sans-serif; font-size: 12px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: normal; orphans: 2; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-nvLeCZcBuN0/TpVlkbLSOmI/AAAAAAAAHbU/W1WZKRt12Eo/s1600/DSC03487.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-nvLeCZcBuN0/TpVlkbLSOmI/AAAAAAAAHbU/W1WZKRt12Eo/s640/DSC03487.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="indentBlock" style="font-size: 11px; line-height: 1.4em; text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black; font-family: Verdana,Arial,Helvetica,sans-serif; font-size: 12px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: normal; orphans: 2; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black; font-family: Verdana,Arial,Helvetica,sans-serif; font-size: 12px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: normal; orphans: 2; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-4623601688875279996?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/4623601688875279996/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=4623601688875279996&amp;isPopup=true' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/4623601688875279996'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/4623601688875279996'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/10/na-jesienna-kolacje-pissaladiere.html' title='Na jesienną kolację - Pissaladière'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-xrl1OAF0LPo/TpVlpC5sP6I/AAAAAAAAHbY/6M8pNoAXI6Q/s72-c/DSC03465.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-7824260195984190930</id><published>2011-10-06T10:39:00.001+02:00</published><updated>2011-10-06T12:55:56.671+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Smaki jesieni'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='chleb i bułki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='chleb na zakwasie'/><title type='text'>Najczarniejszy z ciemnych - pumpernikiel</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-fQ0SzWFPdYA/To1ayzWEwxI/AAAAAAAAHZo/v7h1qL3Tq2Y/s1600/DSC03396.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="552" src="http://2.bp.blogspot.com/-fQ0SzWFPdYA/To1ayzWEwxI/AAAAAAAAHZo/v7h1qL3Tq2Y/s640/DSC03396.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Bardzo go lubię, od zawsze...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kiedy mama kupowała ten chleb (oczywiście dla siebie bo dzieci przecież takich nie lubią:)), podkradałam kromkę tego 'najczarniejszego z ciemnych' , smarowałam grubo masłem i jadłam z zachwytem... był taki 'inny' i taki pyszny!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Lata później , Wojtek (kolega z zespołu) patrząc na moje śniadanie,&amp;nbsp; pytał:&amp;nbsp; &lt;i&gt;Kasia, czy ty wiesz jak się robi ten chleb?...&lt;/i&gt; i zaraz dodawał&lt;i&gt;:&amp;nbsp; po upieczeniu całego (czyt. normalnego:)) chleba, piekarz woła do pomocnika - Józek! pozamiataj piekarnię, robimy pumpernikiel! :)&amp;nbsp; &lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Prawdę powiedziawszy nie wiedziałam jak się go piecze.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dowiedziałam się, kiedy sama zaczęłam piec chleb i znalazłam stronę &lt;a href="http://www.chleb.info.pl/"&gt;Mirabbelki&lt;/a&gt; - mojego chlebowego guru.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pomimo tego, że przepis zapisałam już bardzo dawno, to upiekłam pumpernikiel dopiero teraz. Żałuję że dopiero teraz...a stało się to, trochę za sprawą &lt;a href="http://kucharnia.blogspot.com/"&gt;Anny&lt;/a&gt;,&amp;nbsp; która ostatnio też go upiekła i pokazała na swoim&amp;nbsp; blogu:))&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Myślę, że czas pieczenia - 8 godzin! - skutecznie mnie do tej pory zniechęcał i wciąż zastanawiałam się czy to się kalkuluje?&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Twierdzę: oczywiście że się kalkuluje, bo z podanych proporcji otrzymujemy duży 1,5 kg bochen.&amp;nbsp; A jeżeli upieczemy 2 chleby równocześnie, to koszt energii potrzebny na wypiek zmniejszy się o połowę.&amp;nbsp; Ale czy ta kalkulacja mieści w sobie:&lt;b&gt; nieziemski smak, zniewalający zapach, ogromną radość pieczenia no i&amp;nbsp; satysfakcję?&lt;/b&gt;&amp;nbsp; ...a to dla mnie jest istotą pieczenia chleba w domu!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zarabianie i formowanie nie przysparza najmniejszych kłopotów.&amp;nbsp; Jeśli wcześniej dokarmimy zakwas, pracy przy tym chlebie jest naprawdę&amp;nbsp; niewiele.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jeśli ktoś z Was ma ochotę na dobry pumpernikiel, lecz wciąż się waha czy warto, to ja twierdzę stanowczo,&amp;nbsp; WARTO!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Polecam!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przepis w całości cytuję za Mirabbelką*:&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-BCnhzN9p6S4/To1awigX-AI/AAAAAAAAHZs/eT9ItNt4-U0/s1600/DSC03389.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-BCnhzN9p6S4/To1awigX-AI/AAAAAAAAHZs/eT9ItNt4-U0/s320/DSC03389.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;b&gt;PUMPERNIKIEL - wersja domowa&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;i&gt;receptura na 1 chleb, czas przygotowania okolo 11 godz. (!) &lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;375 g maki zytniej razowej drobnej &lt;br /&gt;375 g maki zytniej razowej grubej &lt;br /&gt;250 g zakwasu zytniego &lt;br /&gt;375 ml letniej wody &lt;br /&gt;1 lyzka soli &lt;br /&gt;80g melasy (syropu buraczanego) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obydwie maki zmieszac, w srodku zrobic zaglebienie, w które nalezy wlac zakwas i powoli mieszac razem z maka, dodając sól, stopniowo wodę i melase. Wyrabiać chwile do polaczenia wszystkich skladników. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wyjąć ciasto, miske dobrze oprószyc maką, włożyć z powrotem, takze z wierzchu posypać maką, przykryć sciereczką i odstawić w cieple miejsce na 3 do 4 godzin. Kiedy przyrosnie mniej wiecej polowę, wyjać na posypany maka blat kuchenny &lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Wyrobic chwile, uformowac walek i wlozyc do formy metalowej wysmarowanej olejem i wysypanej maką. Przykryć i odstawić jeszcze na ok. 20 minut. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Piekarnik rozgrzac do 150°C. Wierzch ciasta chlebowego zwilzyc woda, forme szczelnie przykryć z góry folia aluminiowa i piec na pierwszym poziomie od dolu okolo 8 godzin w temp 125 – 150°C** (najlepiej przez noc). Ustawienie odpowiedniej temperatury jest dosc wazne. Kiedy temperature ustawi sie zbyt nisko chleb moze byc w srodku klejacy, dlatego trzeba to robic z wyczuciem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po wyłączeniu piekarnika zostawić jeszcze chleb na 1 godzine az do wystygniecia. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostudzony szczelnie zawinac w folie aluminiowa, a potem torbe foliowa – schłodzić (moze byc w lodówce), a kroić i jeść najlepiej po 1-2 dniach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pyszny, aromatyczny – absolutnie wspanialy!!&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;*&lt;/i&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Przeczytajcie co napisała we wstępie&amp;nbsp; &lt;a href="http://www.chleb.info.pl/moje-chleby-receptury/pieczywo-na-zakwasie/pieczywo-zytnie/pumpernikiel"&gt;Mirabbelka.&lt;/a&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;** &amp;nbsp; &lt;/i&gt;Ja piekłam przez pierwsze 3 godziny w 150stC, potem obniżyłam do 130stC i piekłam kolejne 5 godzin. Po wyłączeniu piekarnika chleb przeleżał w nim do rana (jakieś 6 godzin), kiedy go wyjmowałam był jeszcze wciąż mocno ciepły.&amp;nbsp; Odpakowałam z formy, wystudziłam, po czym zawinięty w folię aluminiową i worek foliowy włożyłam na 2 doby do lodówki.&amp;nbsp; A dzisiaj miałam pyszne śniadanie!&lt;br /&gt;&lt;i&gt;***&lt;/i&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Dodam jeszcze, że chleb owinięty w folię aluminiową można długo (podobno kilka miesięcy!) przechowywać w chłodzie, np w lodówce.&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;Smacznego!&lt;i&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-p31_F-aftg4/To1as7lNlKI/AAAAAAAAHZk/qch9YU8ef_A/s1600/DSC03385.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-p31_F-aftg4/To1as7lNlKI/AAAAAAAAHZk/qch9YU8ef_A/s640/DSC03385.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;*&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt; &lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-kX0NcvQ3szk/To1coESj8wI/AAAAAAAAHZg/rbITb8ZrR8o/s1600/DSC03208.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-kX0NcvQ3szk/To1coESj8wI/AAAAAAAAHZg/rbITb8ZrR8o/s640/DSC03208.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt; &lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-7824260195984190930?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/7824260195984190930/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=7824260195984190930&amp;isPopup=true' title='Komentarze (33)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/7824260195984190930'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/7824260195984190930'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/10/najczarniejszy-z-ciemnych-pumpernikiel.html' title='Najczarniejszy z ciemnych - pumpernikiel'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-fQ0SzWFPdYA/To1ayzWEwxI/AAAAAAAAHZo/v7h1qL3Tq2Y/s72-c/DSC03396.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>33</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-5514570439415243695</id><published>2011-09-29T15:14:00.000+02:00</published><updated>2011-09-30T19:28:49.708+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Smaki jesieni'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wypieki drożdżowe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta drożdżowe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='chleb i bułki'/><title type='text'>La Brioche Nanterre di Pierre Hermè... czyli briosza doskonała!</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-hJVC14jBdVE/ToRiDfB_O0I/AAAAAAAAHYw/2JykOT8ZJ1U/s1600/DSC03064.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-hJVC14jBdVE/ToRiDfB_O0I/AAAAAAAAHYw/2JykOT8ZJ1U/s640/DSC03064.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Takiej 'brioszy' jeszcze nie piekłam.... na 350g mąki potrzeba 250g masła!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przepis samego mistrza Pierre Hermè, nie odważyłam się więc nic zmieniać ani odchudzać ilości składników:)&amp;nbsp; Zresztą chciałam&amp;nbsp; koniecznie zrobić briosze wg &lt;a href="http://aniceecannella.blogspot.com/2010/04/la-brioche-nanterre-di-pierre-herme.html"&gt;tego przepisu&lt;/a&gt; i przekonać się, jak smakuje ciasto drożdżowe z tak dużą ilością masła.&amp;nbsp; A z zamiarem nosiłam się dość długo, przepisów do wypróbowania przybywa wciąż i wciąż... a czasu niestety nie przybywa wcale:)&amp;nbsp; Ale w końcu JEST!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;To wykwintna briosza i zapewniam że warto&amp;nbsp; upiec choć raz i skosztować jak smakuje...jak dla mnie:&lt;b&gt; delicje&lt;/b&gt;:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jeśli znacie i lubicie croissanty (w których masła też jest sporo), to na pewno ten wypiek Wam zasmakuje. Ciasto jest wyborne i wbrew pozorom (zdawałoby się że masło sprawi iż będzie ciężkie - o nie!), wyjątkowo delikatne, z chrupiącą jak w croissantach skórką, o fantastycznej strukturze, z&amp;nbsp; widocznymi rozwarstwieniami i puszyste jak letni obłok...po prostu&amp;nbsp; PYSZNE!&lt;/div&gt;To primabalerina wśród tancerek:)))&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-QUVAGuad9NA/ToRiE1eXWzI/AAAAAAAAHY0/XRDsgn8OyYg/s1600/DSC03072.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-QUVAGuad9NA/ToRiE1eXWzI/AAAAAAAAHY0/XRDsgn8OyYg/s640/DSC03072.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z podanych proporcji wychodzi średnia briosza (np blaszka podłużna 28x11cm) , ja upiekłam z podwójnej porcji w większej prostokątnej formie o wym 28x23cm, formując 12 kulek i 6 mniejszych upchanych 'pomiędzy'...&lt;br /&gt;Gorąco polecam!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;LA BRIOCHE&amp;nbsp; NANTERRE di PIERRE HERME &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 200g mąki Manitoba (wysokoglutenowa mąka z twardej pszenicy kanadyjskiej)&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 150g mąki tortowej&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 245g jaj (5 średnich)&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 35g cukru&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 7g soli&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 250g masła&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 12g świeżych drożdży&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 20g mleka (2 łyżki)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Masło roztopić i ostudzić.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W letnim mleku rozpuścić drożdże.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wyrabianie ciasta jest długie i należy przestrzegać pewnych zasad.&amp;nbsp; Najlepiej jeśli do tego celu użyjemy miksera.&amp;nbsp; Do miski wsypujemy 150g mąki i 2 jajka, i ucieramy na średnich obrotach (ja użyłam mieszadła 'K'), kiedy dobrze się połączą dodajemy po 1 jajku i po trochę mąki i wciąż wyrabiamy do całkowitego wymieszania składników. Kolejne jajka i mąkę dodajemy jak poprzednie są już dobrze wmieszane. &amp;nbsp;Dosypujemy cukier i sól, dodajemy rozpuszczone drożdże.&amp;nbsp; Kiedy wszystkie składniki dobrze się połączą zmieniamy końcówkę na hak i dodajemy po łyżce masło, zwiększając obroty miksera.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ciasto jest luźne, po wyrobieniu całe masło powinno się 'wchłonąć' a ciasto ma być lśniące, gładkie i odrywać się od brzegów miski.&amp;nbsp; Trwa to kilkanaście minut.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przełożyć na blat, lekko rozwałkować i złożyć w kopertę. Umieścić w misce na ok 40 minut do podwojenia objętości. Następnie miskę szczelnie przykryć i włożyć do lodówki na 8 godzin (u mnie 12).&amp;nbsp; Ciasto powinno odpocząć.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-2UVUym_N89o/ToRuU7rfZgI/AAAAAAAAHZA/IKFtL79kf30/s1600/DSC03088.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="177" src="http://2.bp.blogspot.com/-2UVUym_N89o/ToRuU7rfZgI/AAAAAAAAHZA/IKFtL79kf30/s200/DSC03088.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Rano wyjąć na stolnicę, przykryć ściereczką i pozostawić na 40-60 minut, aby ciasto się ogrzało.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Rozciągnąć ciasto na długość formy, przeciąć na 4 równe części i uformować delikatnie wałki (jeśli pieczemy w podłużnej foremce) lub kule (forma kwadratowa) albo podzielić na 9 mniejszych&amp;nbsp; i włożyć do natłuszczonej formy.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;lt; jak na rysunku&lt;br /&gt;Można też upleść chałkę i upiec w podłużnej formie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przykryć ściereczką i pozostawić na blacie na ok 1 godzinę.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Po wyrośnięciu smarujemy roztrzepanym jajkiem i pieczemy w temp 180-190 stC przez 45 minut.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Można posypać z wierzchu grubym cukrem lub makiem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Smacznego!&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-nBfVUQ6yXQ0/ToRiB4P-3_I/AAAAAAAAHYs/h_aK3uOPX1M/s1600/DSC03056.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-nBfVUQ6yXQ0/ToRiB4P-3_I/AAAAAAAAHYs/h_aK3uOPX1M/s640/DSC03056.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Jesienny poranek nad Odrą...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-I8RkXmoxjOY/ToRlPwDhW0I/AAAAAAAAHY8/1pDiywdvoeI/s1600/DSC02847.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-I8RkXmoxjOY/ToRlPwDhW0I/AAAAAAAAHY8/1pDiywdvoeI/s640/DSC02847.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-5514570439415243695?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/5514570439415243695/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=5514570439415243695&amp;isPopup=true' title='Komentarze (27)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/5514570439415243695'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/5514570439415243695'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/09/la-brioche-nanterre-di-pierre-herme.html' title='La Brioche Nanterre di Pierre Hermè... czyli briosza doskonała!'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-hJVC14jBdVE/ToRiDfB_O0I/AAAAAAAAHYw/2JykOT8ZJ1U/s72-c/DSC03064.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>27</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-630240112233089639</id><published>2011-09-24T22:37:00.000+02:00</published><updated>2011-09-24T22:37:52.540+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Smaki jesieni'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='owocowo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='desery'/><title type='text'>Jabłka karmelizowane</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Rn7e9rEVD8s/Tn4udnrWbYI/AAAAAAAAHXg/Ftih3r1Qmqc/s1600/DSCN0599.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-Rn7e9rEVD8s/Tn4udnrWbYI/AAAAAAAAHXg/Ftih3r1Qmqc/s640/DSCN0599.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Jabłka karmelizowane są pyszne... i są bardzo jesienne:)&lt;br /&gt;Smakują i pachną wrześniowym powietrzem, a wyglądają jak cukierki, które kiedyś kupiłam na odpustowym kramie&amp;nbsp; ( niezbyt urodziwe, ale jakie dobre!... a może tak mi się tylko wydawało?:). &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli wcześniej usmażę naleśniki, a potem&amp;nbsp; na każdym położę łyżkę tych słodkich cukierków... to lepszego deseru nie potrzebuję:))&amp;nbsp;&lt;br /&gt;Łatwe i pyszne...polecam!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;KARMELIZOWANE JABŁKA&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 4jabłka&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 80g masła &lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 100g brązowego lub białego cukru&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2-3 gwiazdki znyżu&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; kawałeczek kory cynamonu&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; sok z 1/2 cytryny&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2-3 gałązki tymianku&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jabłka obrać i pokroić w większą kostkę lub ósemki.&lt;br /&gt; &lt;span style="font-weight: normal;"&gt;W rondlu rozpuścić masło, wsypać cukier i przyprawy.&amp;nbsp; Mieszać przez 2-3 minuty po rozpuszczeniu cukru. Wrzucić jabłka i na małym ogniu smażyć kilka minut,, nie dopuszczając do ich rozpadnięcia.&amp;nbsp; Powinny zmięknąć i tylko lekko się zeszklić. Dodać sok z cytryny i po chwili zdjąć z ognia. Wyjąć gałązki tymianku i cynamon.&amp;nbsp; /Można dodać kieliszek alkoholu np rumu/.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-text-decorations-in-effect: none; -webkit-text-size-adjust: auto; -webkit-text-stroke-width: 0px; background-color: white; color: black; font-family: Arial; font-size: 12px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: normal; orphans: 2; text-align: left; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;&lt;h4 style="margin: 0px; padding: 0px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/h4&gt;&lt;/span&gt;Doskonałe do&amp;nbsp; deserów, jako nadzienie do szarlotek, dodatek do ciast, lodów, a także do mięs - zwłaszcza wieprzowiny.&lt;br /&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-6kfOgYIP2gg/Tn4tV11funI/AAAAAAAAHXo/99OwpT2VSBQ/s1600/DSCN0591.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-6kfOgYIP2gg/Tn4tV11funI/AAAAAAAAHXo/99OwpT2VSBQ/s640/DSCN0591.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Q_NeQnbjkHA/Tn44gyfVM2I/AAAAAAAAHX0/kBi_pQisxo4/s1600/DSC01988.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-Q_NeQnbjkHA/Tn44gyfVM2I/AAAAAAAAHX0/kBi_pQisxo4/s640/DSC01988.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-630240112233089639?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/630240112233089639/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=630240112233089639&amp;isPopup=true' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/630240112233089639'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/630240112233089639'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/09/jabka-karmelizowane.html' title='Jabłka karmelizowane'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-Rn7e9rEVD8s/Tn4udnrWbYI/AAAAAAAAHXg/Ftih3r1Qmqc/s72-c/DSCN0599.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-4424243688723247994</id><published>2011-09-20T11:30:00.000+02:00</published><updated>2011-09-20T13:13:48.150+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Smaki jesieni'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='chleb i bułki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='na drożdżach'/><title type='text'>Małe smuteczki i bułki maślane z makiem</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-NX0HQEJhpsI/TnhOiRfKFqI/AAAAAAAAHWs/l_rQEQsAHS8/s1600/DSCN0653.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-NX0HQEJhpsI/TnhOiRfKFqI/AAAAAAAAHWs/l_rQEQsAHS8/s640/DSCN0653.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ostatnio nie tryskam energią... wręcz przeciwnie, cierpię na jej deficyt:)&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;Cóż, nie można wciąż mieć 'włączony silnik'- jak mawia moja przyjaciółka,&amp;nbsp;trzeba czasem pójść do serwisu i zrobić przegląd części... a serwisant radzi (cytuję:)): spokój i wyciszenie... jak to ładnie brzmi!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-lHIGXrefCno/TnhLs4CpHXI/AAAAAAAAHWo/yyFirWhiJhg/s1600/DSC06880.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-lHIGXrefCno/TnhLs4CpHXI/AAAAAAAAHWo/yyFirWhiJhg/s640/DSC06880.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A teraz z innej beczki.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wczoraj odkryłam że ukradziono mi wielką, ciężką donicę z agapantem... nigdy bym nie przypuszczała, że ktoś może zadać sobie tyle trudu, by wytaszczyć przez wysokie ogrodzenie taki ciężar... życie a właściwie ludzie wciąż mnie czymś zaskakują...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na szczęście kilka lat temu rozsadziłam roślinę do dwóch donic, więc pozostał jeszcze drugi....na szczęście! ...bo mam do niego sentyment:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przejdźmy do sedna sprawy, czyli do bułek.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Upiekłam łatwe i smaczne bułki na kolację. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Są to bułeczki maślane, które wzbogaciłam makiem a wierzch posypałam słonecznikiem. Inspirowałam się&amp;nbsp; przepisem Hamelmana na '&lt;a href="http://smakiaromaty.blogspot.com/2010/10/bueczki-hamelmana-wp89.html"&gt;Bułeczki maślane'&lt;/a&gt;.&amp;nbsp; Ciasto bardzo przyjemne w obróbce, nie klei się, a bułeczki ładnie rosną i pieką się bez problemów...no i wspaniale smakują.&amp;nbsp; Dobre na małe smuteczki:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Polecam!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-QGz4CG-L4Ao/TnhOyaB7lyI/AAAAAAAAHXI/5TnSzAEv97Q/s1600/DSCN0657.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-QGz4CG-L4Ao/TnhOyaB7lyI/AAAAAAAAHXI/5TnSzAEv97Q/s320/DSCN0657.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;b&gt;MAŚLANE BUŁKI MAKOWE&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;/na 12-15 sztuk/&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&amp;nbsp; &lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;*&amp;nbsp; 750 g mąki chlebowej&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;*&amp;nbsp; 350 g mleka&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;*&amp;nbsp; 1 jajko (ok. 75 g)&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;*&amp;nbsp; 60 g masła (temp. pokojowa)&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;*&amp;nbsp; 45 g cukru&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;*&amp;nbsp; 15 g soli&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;*&amp;nbsp; 38 g świeżych drożdży&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;*&amp;nbsp; 4 łyżki suchego maku&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;na wierzch:&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;*&amp;nbsp; jajko roztrzepane z łyżką mleka&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;*&amp;nbsp; ziarna słonecznika&lt;br /&gt;&lt;/i&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Mieszamy wszystkie składniki i dobrze wyrabiamy - aż uzyskamy gładkie i elastyczne ciasto. Zostawiamy w misce pod przykryciem na 1 godzinę.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Dzielimy ciasto na 12-15 równych kawałków po ok. 90 g każdy, formujemy okrągłe bułeczki i układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia - zostawiając niewielkie odstępy między sobą. Przykrywamy i zostawiamy do wyrośnięcia - aż podwoją objętość - ok. 45 minut.&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Przed pieczeniem smarujemy po wierzchu roztrzepanym jajkiem z łyżką mleka i posypujemy słonecznikiem.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Pieczemy w 200 C przez 18-20 minut - aż się zrumienią.&amp;nbsp; &lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Bułki studzimy na kratce. &lt;/i&gt;&lt;/div&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Wr4iZmUz1b4/TnhXp_xNzHI/AAAAAAAAHXM/KAHQk8ijAE8/s1600/DSC01971.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-Wr4iZmUz1b4/TnhXp_xNzHI/AAAAAAAAHXM/KAHQk8ijAE8/s640/DSC01971.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-seQqlHBy1Hc/TnhYIx2HbEI/AAAAAAAAHXQ/FmsgH8XZiaE/s1600/DSC01974.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-seQqlHBy1Hc/TnhYIx2HbEI/AAAAAAAAHXQ/FmsgH8XZiaE/s640/DSC01974.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-4424243688723247994?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/4424243688723247994/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=4424243688723247994&amp;isPopup=true' title='Komentarze (13)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/4424243688723247994'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/4424243688723247994'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/09/mae-smuteczki-i-buki-maslane-z-makiem.html' title='Małe smuteczki i bułki maślane z makiem'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-NX0HQEJhpsI/TnhOiRfKFqI/AAAAAAAAHWs/l_rQEQsAHS8/s72-c/DSCN0653.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>13</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-2091325768057527195</id><published>2011-09-16T09:10:00.000+02:00</published><updated>2011-09-16T09:57:24.882+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Smaki jesieni'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='obiadowo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='makaron naleśniki kluski'/><title type='text'>Naleśniki z dynią, cukinią i pieczarkami</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-h9WsoW1fMoc/TnG6BpOGiUI/AAAAAAAAHWI/91z_71v6pJM/s1600/DSC02052.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-h9WsoW1fMoc/TnG6BpOGiUI/AAAAAAAAHWI/91z_71v6pJM/s640/DSC02052.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Naleśniki z nadzieniem to bardzo smaczny i sycący obiad, kolacja albo ...śniadanie:)&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Oczywiście, jeśli lubi się naleśniki.&amp;nbsp; A ja zdecydowanie lubię, choć przyznam że, nieczęsto je smażę.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wiadomo: kaloryczne, ciężkostrawne (jeśli smażone na tłuszczu)...&amp;nbsp; ale jeśli użyjemy patelni z powłoką nieprzywierającą i usmażymy je bez tłuszczu, a nadzienie odpowiednio 'odchudzimy' - to na pewno danie zadowoli wszystkich.&amp;nbsp; Pojawiły się już pierwsze dynie, znak że jesień idzie wielkimi krokami.&amp;nbsp; Do nadzienia dodałam więc kawałek dyni, cukinię i pieczarki. Naleśniki zyskały na lekkości i wyszły naprawdę smaczne:)&lt;br /&gt;Upiekłam tym razem tradycyjne naleśniki na mleku ale w tym daniu doskonale sprawdzą się np&amp;nbsp;&lt;a href="http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/09/nalesniki-na-kefirze-i-jak-to-z-kaja.html"&gt;takie z kefirem&lt;/a&gt;. &amp;nbsp;Z podanych proporcji wychodzi 12-15 naleśników.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Polecam!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Xqk1iXefZ1A/TnG7M28LGLI/AAAAAAAAHWQ/utttdoAsmkw/s1600/DSC02054.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-Xqk1iXefZ1A/TnG7M28LGLI/AAAAAAAAHWQ/utttdoAsmkw/s320/DSC02054.JPG" width="237" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;b&gt;NALEŚNIKI Z DYNIĄ, CUKINIĄ I PIECZARKAMI&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ciasto na naleśniki&lt;b&gt;:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;* &amp;nbsp;2 szkl mąki&lt;br /&gt;* &amp;nbsp;1 szkl mleka&lt;br /&gt;* &amp;nbsp;1,5 szkl wody&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 jajka&lt;br /&gt;* &amp;nbsp;2 łyżeczki cukru&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; szczypta soli&lt;br /&gt;* &amp;nbsp;4 łyzki oleju słonecznikowego&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zmiksować wszystkie składniki oprócz oleju i odstawić na 30 minut do napęcznienia. Przed smażeniem dodać olej i dobrze wymieszać.&amp;nbsp; Usmażyć na złoto.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;nadzienie:&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; kawałek dyni - ok 30 dag&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 cukinia&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 25dag pieczarek&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 średnie cebule&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 ząbki czosnku&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; świeży tymianek&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; pieprz, sól&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 jajko &lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Cukinię umyć i pokroić na drobne kawałki.&amp;nbsp; Dynię obrać i pokroić w kostkę.&amp;nbsp; Cebulę obrać i posiekać.&amp;nbsp; Pieczarki umyć i pokroić w plasterki.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na rozgrzany olej wrzucić cebulę i pieczarki.&amp;nbsp; Podsmażyć aż cebula się zeszkli a pieczarki zmiękną przełożyć do miski. Dodać jeszcze trochę oleju i wrzucić na patelnię cukinię , a&amp;nbsp; po chwili dynię.&amp;nbsp; Mieszając podsmażyć kilka minut, aż warzywa lekko zmiękną lecz nie rozpadną się.&amp;nbsp; Zsunąć z patelni do miski z pieczarkami i cebulą. Doprawić solą, pieprzem, tymiankiem i wbić jajko.&amp;nbsp; Wszystko razem wymieszać.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na każdy naleśnik nałożyć łyżkę nadzienia i zwinąć je jak krokiety lub gołąbki.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nastawić piekarnik na 180stC.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;na wierzch:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;* &amp;nbsp;4-5 pomidorów 'palet'&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 2 łyżki sosu sojowego jasnego&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;* &amp;nbsp;6 łyżek wody&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 2 łyżki słodkiego sosu chili&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; bazylia, tymianek&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; pieprz&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; tarty parmezan lub mozzarella do posypania&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pomidory obrać ze skórki i pokroić na drobne kawałki.&amp;nbsp; Do miseczki wlać sos sojowy, wodę i doprawić przyprawami, wrzucić rozdrobnione&amp;nbsp; pomidory i wymieszać. &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Naczynie do zapiekania wysmarować masłem lub oliwą, ułożyć w nim zwinięte naleśniki i zalać przygotowanym sosem z pomidorami.&amp;nbsp; Posypać startym serem (mozzarella, parmezan).&lt;br /&gt;Wstawić na 35-40 minut do zapieczenia.&lt;br /&gt;Smacznego! &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-aMzxqkbo2zM/TnG65TTa0DI/AAAAAAAAHWM/6YQto9o9F8k/s1600/DSC02048.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="470" src="http://2.bp.blogspot.com/-aMzxqkbo2zM/TnG65TTa0DI/AAAAAAAAHWM/6YQto9o9F8k/s640/DSC02048.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-0WoSfCsnEHg/TnHI2ON7_SI/AAAAAAAAHWY/LlVDqJMXkO8/s1600/DSC00958.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-0WoSfCsnEHg/TnHI2ON7_SI/AAAAAAAAHWY/LlVDqJMXkO8/s640/DSC00958.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-2091325768057527195?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/2091325768057527195/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=2091325768057527195&amp;isPopup=true' title='Komentarze (14)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/2091325768057527195'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/2091325768057527195'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/09/nalesniki-z-dynia-cukinia-i-pieczarkami.html' title='Naleśniki z dynią, cukinią i pieczarkami'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-h9WsoW1fMoc/TnG6BpOGiUI/AAAAAAAAHWI/91z_71v6pJM/s72-c/DSC02052.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>14</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-7331026366006712191</id><published>2011-09-14T10:38:00.000+02:00</published><updated>2011-09-14T11:58:34.826+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Smaki jesieni'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='obiadowo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='makaron naleśniki kluski'/><title type='text'>Naleśniki na kefirze i jak to z Kają było...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-DdF0wr6En-o/TiSYWHAqwGI/AAAAAAAAHB8/EInROZ_lnEU/s1600/DSC05574.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-DdF0wr6En-o/TiSYWHAqwGI/AAAAAAAAHB8/EInROZ_lnEU/s640/DSC05574.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black; font-family: 'Times New Roman'; font-size: small; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: normal; orphans: 2; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="margin: 0px; text-align: justify;"&gt;&lt;div style="margin: 0px; text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black; font-family: 'Times New Roman'; font-size: small; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: normal; orphans: 2; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black; font-family: 'Times New Roman'; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: normal; orphans: 2; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;Fumiko z małymi dziećmi cały czas spędzała w ogrodzie. &amp;nbsp;Maleństwa wiodły beztroskie, radosne i pełne ciekawości życie, jak przystało na zdrowe i szczęśliwe szczenięta.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black; font-family: 'Times New Roman'; font-size: small; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: normal; orphans: 2; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black; font-family: 'Times New Roman'; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: normal; orphans: 2; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="margin: 0px; text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black; font-family: 'Times New Roman'; font-size: small; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: normal; orphans: 2; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black; font-family: 'Times New Roman'; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: normal; orphans: 2; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;Mała Arashi lubiła przyglądać się ulicy... za płotem świat wydawał się taki ciekawy. Wysuwała przednie łapki między deskami ogrodzenia, i stojąc na dwóch tylnych z zainteresowaniem oglądała wszystko dookoła.&amp;nbsp; Ktoś idący ulicą pociągnął za wystającą w płocie łapkę i... &lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0px; text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black; font-family: 'Times New Roman'; font-size: small; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: normal; orphans: 2; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Dopiero po kilku godzinach, kiedy właściciele wrócili z pracy,&amp;nbsp; suczka dotarła do weterynarza.&amp;nbsp; Psinka bardzo cierpiała ale dzielnie zniosła badanie i dalsze działania lekarza...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black; font-family: 'Times New Roman'; font-size: small; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: normal; orphans: 2; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="margin: 0px; text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black; font-family: 'Times New Roman'; font-size: small; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: normal; orphans: 2; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Łapka powoli wróciła do stanu 'używalności',&amp;nbsp; nie wróciła jednak do pełnej sprawności.&amp;nbsp; Krzywo się zrosła, w stawie ma zgrubienie i jest lekko wykrzywiona na bok, przez co ma ograniczone możliwości zginania.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black; font-family: 'Times New Roman'; font-size: small; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: normal; orphans: 2; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="margin: 0px; text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black; font-family: 'Times New Roman'; font-size: small; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: normal; orphans: 2; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Chodzi i biega... ale utyka, zwłaszcza kiedy poszaleje z psami...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black; font-family: 'Times New Roman'; font-size: small; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: normal; orphans: 2; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="margin: 0px; text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black; font-family: 'Times New Roman'; font-size: small; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: normal; orphans: 2; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Arashi była na konsultacji u psiego ortopedy, który stwierdził, że skoro łapka się zrosła, to nie ma sensu łamać (!!) i ponownie ją składać... zalecił jednak okresową kontrolę i obserwację.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black; font-family: 'Times New Roman'; font-size: small; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: normal; orphans: 2; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="margin: 0px; text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black; font-family: 'Times New Roman'; font-size: small; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: normal; orphans: 2; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Rodzeństwo rozeszło się do nowych domów...suczki nikt nie chciał,&amp;nbsp; bo już nie może być psem 'wystawowym'.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black; font-family: 'Times New Roman'; font-size: small; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: normal; orphans: 2; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="margin: 0px; text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black; font-family: 'Times New Roman'; font-size: small; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: normal; orphans: 2; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Arashi mimo tylu złych doświadczeń jest wyjątkowo pogodnym psiakiem, chciałoby się powiedzieć, że ma nie gasnący 'uśmiech na twarzy'...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black; font-family: 'Times New Roman'; font-size: small; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: normal; orphans: 2; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="margin: 0px; text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black; font-family: 'Times New Roman'; font-size: small; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: normal; orphans: 2; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Przyjechała do nas i zamieszkała w naszych sercach:)))... rozpoczęła nowe życie jako Kaja.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black; font-family: 'Times New Roman'; font-size: small; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: normal; orphans: 2; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="margin: 0px; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Ma dopiero 5,5 miesiąca... i lubi naleśniki:)))&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="margin: 0px; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/span&gt;&lt;br class="Apple-interchange-newline" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-EyEAK7w-xd4/TnBgWDmZdhI/AAAAAAAAHVs/VO6Iq24nabA/s1600/DSC01002.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-EyEAK7w-xd4/TnBgWDmZdhI/AAAAAAAAHVs/VO6Iq24nabA/s640/DSC01002.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Należą do moich ulubionych. Dlaczego?&amp;nbsp; Bo są&lt;i&gt; inne&lt;/i&gt;, a ja z tych, co to lubią oryginalność ... i to nie tylko naleśnikową... pisałam już że niepokorna ze mnie istota, nie lubiąca schematów, sztampy i obowiązków... zatem i naleśniki będą nietuzinkowe:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mają 'konkretniejszy' smak, nie znaczy jednak, że nie pasuje do nich dżem czy słodkie serowe nadzienie.&amp;nbsp; Doskonale smakują ze słodkimi jak i wytrawnymi dodatkami, albo po prostu same...jedzone w pośpiechu (bo parzą w palce!!)&amp;nbsp; prosto z patelni :)&amp;nbsp; Polecam!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-RvMu-5-fjTM/TiSYXYXM3TI/AAAAAAAAHCY/ZZz-DUdew_s/s1600/DSC05578.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-RvMu-5-fjTM/TiSYXYXM3TI/AAAAAAAAHCY/ZZz-DUdew_s/s320/DSC05578.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;NALEŚNIKI NA KEFIRZE&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 25 dag mąki pszennej typ 550&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 25 dag mąki pszennej razowej&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 szkl kefiru&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; ok 2 szkl wody&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1/4 łyżeczki soli &lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 jajka&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 3 żółtka&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 łyżki dobrego oleju roślinnego &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zmiksować kefir, wodę, jajka i żółtka.&amp;nbsp; Dosypać mąkę z solą i na niskich obrotach miksera - dobrze wymieszać. Ciasto powinno być płynne chociaż nie rzadkie. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Smażyć na lekko naoliwionej patelni (posmarować pędzelkiem zanurzonym w oleju lub spryskać olejem w sprayu) nalewając porcje ciasta, tak aby&amp;nbsp; pokryło patelnię cienką warstwą.&amp;nbsp; Smażyć po obu stronach, kiedy będą rumiane przełożyć na talerz.&lt;br /&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-2spUNrfwMGk/TnBl4elg1MI/AAAAAAAAHVw/qYYhuhfuIvo/s1600/DSC00104.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-2spUNrfwMGk/TnBl4elg1MI/AAAAAAAAHVw/qYYhuhfuIvo/s640/DSC00104.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-7331026366006712191?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/7331026366006712191/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=7331026366006712191&amp;isPopup=true' title='Komentarze (19)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/7331026366006712191'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/7331026366006712191'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/09/nalesniki-na-kefirze-i-jak-to-z-kaja.html' title='Naleśniki na kefirze i jak to z Kają było...'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-DdF0wr6En-o/TiSYWHAqwGI/AAAAAAAAHB8/EInROZ_lnEU/s72-c/DSC05574.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>19</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-7768091195513508075</id><published>2011-09-11T16:20:00.002+02:00</published><updated>2011-09-12T14:44:00.887+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Smaki jesieni'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta ucierane'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta z owocami'/><title type='text'>Ciasto jesienne</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-2Yx4wgB4GoA/Tmy4_ZhSQtI/AAAAAAAAHVE/RKub3gYzlR4/s1600/DSC02004.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="488" src="http://4.bp.blogspot.com/-2Yx4wgB4GoA/Tmy4_ZhSQtI/AAAAAAAAHVE/RKub3gYzlR4/s640/DSC02004.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dlaczego jesienne?&amp;nbsp; Bo chyba nie zdarzyło mi się żebym je upiekła w innym czasie... najczęściej piekę je we wrześniu.&amp;nbsp; Zresztą, to czas najlepszych śliwek (o ile jeszcze na takie macie szczęście trafić...) i najsmaczniejszych jabłek.&amp;nbsp; Poza tym są już orzechy włoskie, chociaż jeśli macie z ubiegłego roku też będą w tym cieście świetne.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ciasto łatwe, niby zwyczajne... ale wyjątkowo smaczne.&amp;nbsp; Kiedyś już o nim pisałam (&lt;a href="http://smakiaromaty.blogspot.com/2008/09/torcik-wieloowocowy.html"&gt;o tu&lt;/a&gt;!), na początku swojej działalności blogowej.&amp;nbsp; Postanowiłam jednak jeszcze raz o nim wspomnieć, bo naprawdę jest tego warte...polecam!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-TBtzIfIC5iQ/Tmy5DS-_-wI/AAAAAAAAHVM/C3R6CnVljxg/s1600/DSC02010.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-TBtzIfIC5iQ/Tmy5DS-_-wI/AAAAAAAAHVM/C3R6CnVljxg/s320/DSC02010.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;TORCIK WIELOOWOCOWY &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;/forma o śr 28cm/&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 4 jajka&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 180g mąki pszennej&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 180g cukru&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 120g masła lub margaryny&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 4 jabłka&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 400g śliwek&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; garść posiekanych orzechów włoskich &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jabłka obrać i pokroić w ósemki.&amp;nbsp; Śliwki przepołowić i wyjąć pestki. Owoce oprószyć mąką.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Masło utrzeć z cukrem i jajami (można mikserem) dodać mąkę z proszkiem do pieczenia i wymieszać.&amp;nbsp; Wsypać owoce i łyżką wymieszać z ciastem.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Formę wysmarować masłem i wysypać bułką.&amp;nbsp; Przełożyć ciasto, wyrównać powierzchnię, posypać orzechami i upiec w 180stC przez 45-50 minut.&amp;nbsp; Sprawdzić patyczkiem w środku blaszki, jeśli ciasto jest niedopieczone -&amp;nbsp; to pozostawić jeszcze kilka minut w piekarniku. Oprószyć cukrem pudrem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Smacznego!&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-nDOTpOENuOs/Tmy5BtIFEqI/AAAAAAAAHVI/w_DEs733T8o/s1600/DSC02012.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-nDOTpOENuOs/Tmy5BtIFEqI/AAAAAAAAHVI/w_DEs733T8o/s640/DSC02012.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-19QPljlqw6U/Tmy_zuSDznI/AAAAAAAAHVY/nu_-yec_a8Y/s1600/DSC02016.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-19QPljlqw6U/Tmy_zuSDznI/AAAAAAAAHVY/nu_-yec_a8Y/s640/DSC02016.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-7768091195513508075?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/7768091195513508075/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=7768091195513508075&amp;isPopup=true' title='Komentarze (27)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/7768091195513508075'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/7768091195513508075'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/09/ciasto-jesienne.html' title='Ciasto jesienne'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-2Yx4wgB4GoA/Tmy4_ZhSQtI/AAAAAAAAHVE/RKub3gYzlR4/s72-c/DSC02004.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>27</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-6483934114969048655</id><published>2011-09-09T17:20:00.000+02:00</published><updated>2011-09-09T17:48:04.597+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Smaki jesieni'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='chleb i bułki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='chleb na zakwasie'/><title type='text'>Chleb pieczony na opak:)...pszenno-żytni z ziarnami</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-MtL3XV8pykg/Tmn5ft2zCrI/AAAAAAAAHUk/cGhq3CR5PG4/s1600/DSC01779.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-MtL3XV8pykg/Tmn5ft2zCrI/AAAAAAAAHUk/cGhq3CR5PG4/s640/DSC01779.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jesienna pogoda zachęca do częstszego włączania piekarnika:)&amp;nbsp; Na poranne spacery już nie gonimy tak szybko, żeby zdążyć przed upałem.&amp;nbsp; Poranki chłodniejsze, dzień jeszcze dość długi, powietrze rześkie a wokoło wciąż zielono... choć jesiennie:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W kuchni ciepło, przyjemnie, pachnąco...lubię ten czas!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zaczęłam jesienne eksperymenty chlebowe, dzisiaj o jednym z nich. O innych kombinacjach napisze niebawem.&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Chleb pszenno-żytni, na dwóch zaczynach: drożdżowym i zakwasowym, z ziarnami.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przez przypadek, a raczej przez &lt;b&gt;niewłożenie okularów&lt;/b&gt; (!?) piekłam go w niższej niż zamierzałam temperaturze - &lt;b&gt;150stC :)&lt;/b&gt;.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;O dziwo, chleb pięknie wyrósł w piekarniku i upiekł się wspaniale!.&amp;nbsp; Ciekawe doświadczenie, które początkowo mnie nieomal przeraziło (!!), a później&amp;nbsp; przekonało, że w sprawie pieczenia chleba jeszcze duuuuużo do odkrycia przede mną.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zestaw ziaren bardzo nam posmakował, chleb jest sprężysty, wilgotny i bardzo smaczny!&amp;nbsp; Na pewno jeszcze nie raz go upiekę.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Polecam!&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-8usZSQOdpV4/Tmn5eN-byoI/AAAAAAAAHUg/o-H7XV2zSU4/s1600/DSC01774.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-8usZSQOdpV4/Tmn5eN-byoI/AAAAAAAAHUg/o-H7XV2zSU4/s320/DSC01774.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;CHLEB PSZENNO-ŻYTNI Z ZIARNAMI &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;/1 bochen o wadze ok. 1kg/&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;zaczyn zakwasowy:&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 130g mąki żytniej chlebowej (typ720)&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 60g mąki żytniej razowej (typ 2000)&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 60g aktywnego zakwasu żytniego&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 180g wody&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1/2 łyżeczki soli&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1/2 łyżeczki cukru&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wymieszać i odstawić pod przykryciem w temp. pokojowej na 8-12 godzin.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;zaczyn drożdżowy:&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 250g mąki pszennej chlebowej (typ 750, 850 lub 650)&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 225g wody &lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 10g świeżych drożdży&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1/2 łyzeczki soli&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1/2 łyzeczki cukru&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wymieszać, przykryć i pozostawić na blacie kuchennym na 8-12 godzin.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Po tym czasie połączyć zawartość obu misek i dodać:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 170g mąki pszennej chlebowej&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 30g mąki żytniej razowej&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 1,5 łyżeczki soli&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 1 łyżeczka cukru&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 2 ugotowane i rozgniecione ziemniaki&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 3 łyżki siemienia lnianego&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 1/2 szkl słonecznika&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*&amp;nbsp; 3 łyżki czarnuszki &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dobrze wyrobić ciasto, można mikserem (co preferuję:)) lub ręcznie przez ok 10-12 minut. Ciasto będzie dość luźne ale elastyczne i gładkie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Miskę przykryć folią i odstawić do fermentacji na ok 1 godzinę.&amp;nbsp; Chleb można upiec w foremce albo w garnku żeliwnym***.&lt;/div&gt;&lt;ul style="text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt; pieczenie w foremce:&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kiedy ciasto podwoi objętość lekko odgazować i przełożyć do większej foremki&amp;nbsp; (np 26x15cm).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Włączyć piekarnik nastawiając temp 150stC.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Odstawić przykryte ściereczką do ponownego rośnięcia na czas nagrzania piekarnika, tzn na ok 40-45 minut. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Włożyć chleb do piekarnika i piec 35 minut, po czym zwiększyć temperaturę do 200stC i dopiec jeszcze przez ok 30 minut, aż będzie ładnie wypieczony.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul style="text-align: justify;"&gt;&lt;li&gt;pieczenie w garnku żeliwnym:&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ciasto po pierwszym wyrastaniu przełożyć do miski lub koszyka wyściełanego papierem do pieczenia, o wielkości garnaka w którym będziemy piekli.&amp;nbsp; Po wyrośnięciu i nagrzaniu piekarnika z garnkiem, przekładamy ostrożnie chleb razem z papierem do gorącego garnka i przykrywamy pokrywką.&amp;nbsp; Pieczemy ok 35 minut, zdejmujemy pokrywkę i zwiększamy temp do 200stC.&amp;nbsp; Dopiekamy przez kolejne 30-35 minut aż chleb będzie mocno rumiany. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;***Ja upiekłam 2 chleby równocześnie, jeden w garnku a drugi w foremce.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Obydwa upiekły się w jednym czasie, tak samo dobrze wyrosły i ładnie się zrumieniły. Trzeba ułatwiać sobie życie, prawda?:))&lt;/div&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-ZzA1K3WBRRc/TmoMmi_gBlI/AAAAAAAAHUs/q5QgKJEngbA/s1600/DSC01750.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-ZzA1K3WBRRc/TmoMmi_gBlI/AAAAAAAAHUs/q5QgKJEngbA/s400/DSC01750.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-N8LcOAwsHJs/Tmn5BssB_OI/AAAAAAAAHUc/E3sRa0_pznA/s1600/DSC01771.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-N8LcOAwsHJs/Tmn5BssB_OI/AAAAAAAAHUc/E3sRa0_pznA/s400/DSC01771.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-j80QCvjSAMs/TmoO5UuytxI/AAAAAAAAHUw/kOPfgvjQNAo/s1600/DSC01647.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-j80QCvjSAMs/TmoO5UuytxI/AAAAAAAAHUw/kOPfgvjQNAo/s640/DSC01647.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-6483934114969048655?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/6483934114969048655/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=6483934114969048655&amp;isPopup=true' title='Komentarze (21)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/6483934114969048655'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/6483934114969048655'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/09/chleb-pieczony-na-opakpszenno-zytni-z.html' title='Chleb pieczony na opak:)...pszenno-żytni z ziarnami'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-MtL3XV8pykg/Tmn5ft2zCrI/AAAAAAAAHUk/cGhq3CR5PG4/s72-c/DSC01779.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>21</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-8809240487385603184</id><published>2011-09-07T15:29:00.000+02:00</published><updated>2011-09-07T21:18:20.816+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Smaki jesieni'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta kruche i półkruche'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='jabłeczniki i szarlotki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta z owocami'/><title type='text'>Jabłecznik z garścią wspomnień</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-jsGiP_gfSjg/TmcgD6yBgLI/AAAAAAAAHTo/bNxHiyIkIhA/s1600/DSC01699.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-jsGiP_gfSjg/TmcgD6yBgLI/AAAAAAAAHTo/bNxHiyIkIhA/s640/DSC01699.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jabłka sypią się z drzew... ja jak zwykle nie nadążam...&amp;nbsp; &lt;br /&gt;Piekę szarlotki, jabłeczniki, paje, robię dżemy, marmolady, kompoty... co by tu jeszcze?&lt;br /&gt;Dobrze że w tym roku jabłek jest trochę mniej...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pierwszy raz jadłam ten jabłecznik w Tatrach...siedząc gdzieś tu poniżej :)))&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-tNofYqrtRQY/Tmdr1BN31aI/AAAAAAAAHUM/Kjl8zCndxIg/s1600/murzasichle.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-tNofYqrtRQY/Tmdr1BN31aI/AAAAAAAAHUM/Kjl8zCndxIg/s640/murzasichle.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&amp;nbsp;/zdjęcie z internetu - Murzasichle/ &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jeździliśmy tam często (raz do Murzasichla a raz do Kątów Rybackich - na zmianę) - najpierw sami, potem z dziećmi...potem znowu sami:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Bywało czasem że wyjeżdżałam sama z dziećmi i moją kuzynką (zapaloną turystką, która biegała po górach jak kozica) .... Ewa chodziła na wycieczki w góry z moimi chłopcami zdobywać szczyty a ja co miałam zdobyć to już zdobyłam:)),&amp;nbsp; nie zawsze miałam ochotę na ostre wspinanie,&amp;nbsp; wolałam patrząc na wierchy posiedzieć za chałupą wśród baranów i kur, w towarzystwie gazdowskich psów i kotów (a lubiły mnie bardzo bo przez 2 tygodnie naszego pobytu jadły jak nigdy w ciągu całego roku)...i poczytać książkę.&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mieszkaliśmy zawsze u tych samych gazdów, w starej góralskiej chacie bez 'wyszukanych' wygód... co zupełnie dzieciom nie przeszkadzało, powiedziałabym że nawet były z tego faktu bardzo zadowolone:))&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kuchnia gospodarzy była do naszej dyspozycji.&amp;nbsp; Gotowałam więc 'obiady' (np ziemniaki z kwaśnym mlekiem:))... jednak na pieczenie ciast w piecu opalanym drewnem jakoś nie miałam ochoty.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Raz skusiłam się (po usilnych namowach gazdy:)) i upiekłam drożdżówkę z jagodami&amp;nbsp; (które przynieśliśmy z lasu - czyt. Tatrzańskiego Parku Narodowego!) i kruszonką.&amp;nbsp; Nie miałam wtedy doświadczeń z używaniem takiego pieca ani najmniejszego pojęcia jak długo ciasto powinno się w nim piec.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&amp;nbsp; -Niech jesce posiedzi! &lt;/b&gt;&lt;/i&gt;- wołał gazda, jak tylko miałam ochotę blaszkę wyciągnąć z pieca:) ... i tak &lt;i&gt;&lt;b&gt;siedziało&lt;/b&gt;&lt;/i&gt; 1,5 godziny (!!!)... wyjęłam&amp;nbsp; rumiane, a jakże (?)... a raczej spieczone ciasto, które nie tylko się upiekło... ono się wysuszyło:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Najważniejsze jednak, że wszystkim bardzo smakowało!&amp;nbsp; To doświadczenie sprawiło że już więcej tam ciasta nie piekłam, a jak były jagody to robiłam pierogi.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pewnego niedzielnego popołudnia Ewa poszła na tzw. ploty do sąsiedniego, zaprzyjaźnionego&amp;nbsp; gazdostwa, a po dwóch godzinach wróciła z małym zawiniątkiem:))&amp;nbsp; Mieściły się w nim 4 kawałki jabłecznika z budyniem.&amp;nbsp; Jaki on był pyszny!&amp;nbsp; Zaraz pobiegłam po przepis, a po powrocie do Wrocławia upiekłam w swoim &lt;i&gt;bardziej cywilizowanym &lt;/i&gt;piekarniku...&amp;nbsp; stwierdziłam jednak, że tamto ciasto było lepsze!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Teraz od czasu do czasu piekę ten jabłecznik, bo nie dość że pyszny, to jeszcze przywołuje bardzo miłe wspomnienia....&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-8L1au46D2-I/TmcgZVASvOI/AAAAAAAAHTw/gAKnF2dXdcM/s1600/DSC01714.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-8L1au46D2-I/TmcgZVASvOI/AAAAAAAAHTw/gAKnF2dXdcM/s320/DSC01714.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;JABŁECZNIK Z BUDYNIEM&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;/forma 38x25cm/&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 3 szkl mąki pszennej&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 200g masła lub margaryny&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 3/4 szkl cukru pudru&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 żółtka&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 jajko&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 łyżki gęstej, kwaśnej śmietany&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 łyżeczka proszku do pieczenia&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; cukier waniliowy&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 budynie waniliowe&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 3 szkl mleka&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1,5&amp;nbsp; kg jabłek&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ugotować budyń i przestudzić.&lt;br /&gt;Zarobić ciasto, owinąć w folię spożywczą i włożyć do lodówki.&lt;br /&gt;Piekarnik nagrzać do 170stC z termoobiegiem (lub do 180stC bez).&lt;br /&gt;Jabłka obrać i podzielić na ćwiartki.&lt;br /&gt;Blaszkę wysmarować tłuszczem.&amp;nbsp; Połowę ciasta rozwałkować i wyłożyć nim formę.&amp;nbsp; Ułożyć gęsto kawałki jabłek (aby pokryć cały spód) i zalać budyniem.&amp;nbsp; Wyrównać powierzchnię i przykryć rozwałkowanym drugim kawałkiem ciasta,&amp;nbsp; docisnąć dookoła brzegi.&amp;nbsp; Nakłuć widelcem w kilku miejscach.&lt;br /&gt;Wstawić do nagrzanego piekarnika na 45 minut&amp;nbsp; (lub 50 jeśli pieczemy bez termoobiegu).&amp;nbsp; Wyjąć na kratkę, oprószyć cukrem pudrem.&amp;nbsp; Kroić po całkowitym wystudzeniu.&amp;nbsp; Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-bDXX-5CeEcM/TmcgbSJxk8I/AAAAAAAAHT0/G-MMd3Iwo6Q/s1600/DSC01724.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-bDXX-5CeEcM/TmcgbSJxk8I/AAAAAAAAHT0/G-MMd3Iwo6Q/s640/DSC01724.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-NzYPqQQU4eQ/TmdGnq04LQI/AAAAAAAAHT8/RyFoNAE_u5A/s1600/DSC01335.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-NzYPqQQU4eQ/TmdGnq04LQI/AAAAAAAAHT8/RyFoNAE_u5A/s640/DSC01335.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-8809240487385603184?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/8809240487385603184/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=8809240487385603184&amp;isPopup=true' title='Komentarze (16)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/8809240487385603184'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/8809240487385603184'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/09/jabecznik-z-garscia-wspomnien.html' title='Jabłecznik z garścią wspomnień'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-jsGiP_gfSjg/TmcgD6yBgLI/AAAAAAAAHTo/bNxHiyIkIhA/s72-c/DSC01699.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>16</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-7731859575667026272</id><published>2011-09-04T11:57:00.000+02:00</published><updated>2011-09-04T13:41:17.778+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Smaki jesieni'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta ucierane'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta z owocami'/><title type='text'>Z brzoskwiniami, śliwkami i czekoladową polewą czyli ciasto na koniec lata... albo początek jesieni...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-JnyvHZapS3U/TmM_mDI2gII/AAAAAAAAHMs/GlvGqf7fTJ0/s1600/DSC01480.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-JnyvHZapS3U/TmM_mDI2gII/AAAAAAAAHMs/GlvGqf7fTJ0/s640/DSC01480.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wiem że to jeszcze nie koniec lata, ale jakoś bliżej niż dalej...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Śliwki kojarzą mi się z końcem lata, w każdym razie kiedyś tak było (te które są w sprzedaży już od wiosny nie maja wiele wspólnego z&lt;b&gt; &lt;/b&gt;dawnymi śliwkami).&amp;nbsp; Cieszące się powodzeniem u sadowników gatunki, co to nawet żaden porządny robak ich nie chce tknąć:)) - mnie nie przekonują... piękne jak lalka Barbie, ale tu nie o urodę idzie... oj nie! ważne jest wnętrze:))&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ostatnio kupiłam właśnie takie - śliwki jak malowane, przepisowo fioletowe, równiutkie, gładziutkie, piękne nad wyraz... co z tego, skoro knedle z nimi smakowały &lt;b&gt;nijak!&amp;nbsp;&lt;/b&gt; Ani soku nie puściły, kwaśne chociaż dojrzałe, smaku w nich niewiele... a podobno 'węgierki'.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ale się porobiło! &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Moja poczciwa, stara śliwa w tym roku nie popisała się.&amp;nbsp; Urodziła owszem... ale z powodu nadmiaru wilgoci, prawie wszystkie owoce zgniły na drzewie.&amp;nbsp; Tak więc muszę pocieszać się kupnymi...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ciasto, które upiekłam to transpozycja &lt;a href="http://smakiaromaty.blogspot.com/2009/08/ciasto-ze-sliwkami-i-polewa-smietanowa.html"&gt;tego ciasta &lt;/a&gt;.&amp;nbsp; Na wierzchu ułożyłam oprócz śliwek, brzoskwinie,&amp;nbsp; a&amp;nbsp; zamiast polewy waniliowej (która do brzoskwiń wydała mi się mało wyrazista) zrobiłam czekoladową. Wyszło bardzo smaczne i bardzo wciągające ciasto:))&amp;nbsp; Polecam!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-N8wR1Wy-xbI/TmNAW0WmQjI/AAAAAAAAHMw/lEfzWiLXko8/s1600/DSC01470.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-N8wR1Wy-xbI/TmNAW0WmQjI/AAAAAAAAHMw/lEfzWiLXko8/s320/DSC01470.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;CIASTO Z BRZOSKWINIAMI, ŚLIWKAMI I CZEKOLADOWĄ POLEWĄ&lt;br /&gt;/tortownica o śr 28cm/&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ciasto:&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 250g mąki pszennej&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 3 duże jajka&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1/2 szkl delikatnego oleju /np słonecznikowy/&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 3 łyżki mąki ziemniaczanej&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 3/4 szkl cukru&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; skórka otarta z 1 cytryny&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 łyżeczki proszku do pieczenia&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; szczypta soli&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; kilkanaście śliwek&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 4 brzoskwinie&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;polewa czekoladowa:&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2/3 szkl śmietany 18%&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 łyzki cukru&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 łyżki kakao&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 budyń czekoladowy z cukrem (proszek)&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 łyżka mąki ziemniaczanej&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 jajka&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 łyzki cukru&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; kilka kropli aromatu migdałowego&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nagrzać piekarnik do 180stC.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Składniki na polewę zmiksować.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Oddzielić białka od żółtek.&amp;nbsp; Z białek ubić pianę ze szczyptą soli i łyżką cukru.&amp;nbsp; W misce miksera ubić żółtka z pozostałym cukrem, dalej ubijając powoli dolewać olej. Jak składniki dobrze się połączą dosypać przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia , potem pianę z białek i wymieszać łyżką.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tortownicę wysmarować margaryną lub masłem, wysypać bułką tartą (lub wyłożyć papierem do pieczenia).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przełożyć ciasto, wyrównać powierzchnię i ułożyć na niej połówki owoców skórką do dołu.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wstawić do nagrzanego piekarnika na 25-30 minut.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wyjąć foremkę z pieca, zalać polewą i wstawić jeszcze na ok 20 minut.&amp;nbsp; Wierzch ma być suchy.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Część polewy może opaść na dno ciasta, w niczym nie psuje to jego smaku - doda mu za to malowniczości:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Smacznego!&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-oCBe23t8ZU0/TmNAu0D_r7I/AAAAAAAAHM4/063FUjVQW0k/s1600/DSC01466.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="486" src="http://2.bp.blogspot.com/-oCBe23t8ZU0/TmNAu0D_r7I/AAAAAAAAHM4/063FUjVQW0k/s640/DSC01466.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Yd9RlIENodA/TmNJ_G5cHmI/AAAAAAAAHM8/-qYRSSLw6AI/s1600/DSC01377.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-Yd9RlIENodA/TmNJ_G5cHmI/AAAAAAAAHM8/-qYRSSLw6AI/s640/DSC01377.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-7731859575667026272?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/7731859575667026272/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=7731859575667026272&amp;isPopup=true' title='Komentarze (14)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/7731859575667026272'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/7731859575667026272'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/09/z-brzoskwiniami-sliwkami-i-czekoladowa.html' title='Z brzoskwiniami, śliwkami i czekoladową polewą czyli ciasto na koniec lata... albo początek jesieni...'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-JnyvHZapS3U/TmM_mDI2gII/AAAAAAAAHMs/GlvGqf7fTJ0/s72-c/DSC01480.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>14</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-74210543324434577</id><published>2011-08-29T17:47:00.001+02:00</published><updated>2011-08-29T18:09:26.392+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przetwory'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pomidory'/><title type='text'>Pomidory na zimowe sosy, zupy...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-OdVymytGToE/TluSi6imZmI/AAAAAAAAHMQ/UutLuVQZU28/s1600/DSC01218.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-OdVymytGToE/TluSi6imZmI/AAAAAAAAHMQ/UutLuVQZU28/s640/DSC01218.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pomidory w tym sezonie są piękne, okazałe i dojrzałe jak z włoskich plantacji.&amp;nbsp; Nie mogę przecież nie zrobić nic z nich na zimę... chociaż - przyznam bez bicia - ochoty za dużej nie miałam na kolejne przetwory...&lt;br /&gt;Najczęściej pomidory przerabiałam do tej pory na przeciery&amp;nbsp; (sosy, zupy) lub zamykałam w słoikach całe w zalewie (które zimą wykorzystywałam np do pizzy).&amp;nbsp; W tym roku postanowiłam pójść na łatwiznę i tym razem zawekowałam kilkanaście słoików z 'uniwersalną sieczką pomidorową' :) ... może nie zupełnie sieczką bo pomidory pokroiłam w półplasterki (myślę że będą dobre i do sosu, i do zupy, i do pizzy).&lt;br /&gt;Pomysł zapożyczyłam od znajomej, która przygotowuje tak pomidory&amp;nbsp; od dawna i bardzo sobie ten sposób chwali.&amp;nbsp; Niczym ich nie przyprawia, układa pokrojone w słoikach, zakręca i pasteryzuje.&lt;br /&gt;Ja jednak dodałam odrobinę soli i oliwy z oliwek.&amp;nbsp; Myślę że nie zaszkodzi to pomidorom:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kilka lat temu robiłam podobne, dodatkowo z czosnkiem i tymiankiem - były pyszne!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jednak do zupy wolę pomidory bez przypraw,&amp;nbsp; poprzestałam więc na soli. Jeżeli macie jeszcze w planach jakieś pomidorowe przetwory a niekoniecznie macie ochotę na mozolne przecieranie - to zachęcam do zrobienia takiej oto 'sieczki', takie pomidorki są naprawdę bardzo smaczne i uniwersalne w późniejszym ich zastosowaniu.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Polecam&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-6CENT0LIiao/TlNlnhRwhDI/AAAAAAAAHLE/cChJ01Hdxrc/s1600/DSC09628.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-6CENT0LIiao/TlNlnhRwhDI/AAAAAAAAHLE/cChJ01Hdxrc/s640/DSC09628.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;POMIDORY W SOSIE WŁASNYM NA ZIMĘ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; pomidory 'lima' lub malinowe (powinny być dojrzałe i mięsiste)&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; sól&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; oliwa z oliwek&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pomidory umyć, wrzucić na kilka sekund do gotującej wody.&amp;nbsp; Wyjąć i zanurzyć w zimnej wodzie.&amp;nbsp; Obrać ze skórki i pokroić w półplasterki.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Układać w słoikach (nie ugniatać!) tyle ile się zmieści.&amp;nbsp; Wierzch polać łyżką oliwy z oliwek i odrobinę posolić - dosłownie szczypta soli.&lt;br /&gt;Nie dokręcając pokrywek włożyć do garnka (na dnie ułożyć ściereczkę) z zimną&amp;nbsp; wodą (ma ona sięgać do 3/4 wysokości słoików) i podgrzewać. W momencie jak woda w garnku zacznie wrzeć, zmniejszyć ogień aby woda lekko bulgotała i pasteryzować przez 25 minut pod przykryciem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Słoiki wyjąć, dokręcić wieczka i ułożyć do góry dnem na desce na ok 30-40 minut. Odwrócić i... zanieść do spiżarki:) a w zimie...Smacznego!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-XUVa8lbtH68/TlNlr8HPRYI/AAAAAAAAHK4/F2UmtzGF_rs/s1600/DSC09648.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-XUVa8lbtH68/TlNlr8HPRYI/AAAAAAAAHK4/F2UmtzGF_rs/s640/DSC09648.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;*&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-gxlmzNRBb0o/TlNm19tSwHI/AAAAAAAAHLM/6fqjCoz6eyg/s1600/DSC00025.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-gxlmzNRBb0o/TlNm19tSwHI/AAAAAAAAHLM/6fqjCoz6eyg/s640/DSC00025.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-74210543324434577?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/74210543324434577/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=74210543324434577&amp;isPopup=true' title='Komentarze (12)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/74210543324434577'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/74210543324434577'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/08/pomidory-na-zimowe-sosy-zupy.html' title='Pomidory na zimowe sosy, zupy...'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-OdVymytGToE/TluSi6imZmI/AAAAAAAAHMQ/UutLuVQZU28/s72-c/DSC01218.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>12</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-6404820779609189890</id><published>2011-08-24T15:49:00.000+02:00</published><updated>2011-08-27T11:09:33.512+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tarty'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Smaki lata'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta z owocami'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta kruche'/><title type='text'>Tarta tatin z brzoskwiniami - na urodziny:)</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-kPZT5tKr4iA/TlT1d16DztI/AAAAAAAAHMA/42kZi9guEVg/s1600/DSC04698.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-kPZT5tKr4iA/TlT1d16DztI/AAAAAAAAHMA/42kZi9guEVg/s640/DSC04698.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Za kilka dni miną 3 lata, odkąd napisałam swój pierwszy post na blogu.&amp;nbsp; Po raz kolejny przekonuję się, że czas płynie nie zważając na nic.&amp;nbsp; Chciałabym żeby zwolnił... &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tak więc, działalność blogowa trwa już dość długo.&amp;nbsp; Nie przypuszczałam, że wytrwam aż tyle, po prostu kiedyś mogą przecież skończyć się pomysły na nowe potrawy i wypieki...&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Chociaż... powiem Wam, że wcześniej nigdy bym nie przypuszczała że jest tyle przepisów np na chleb (!?) i że tak dużo różnych upiekę:) ... powiem więcej: wcale nie mam dość!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zatem przede mną jest jeszcze trochę do ugotowania i upieczenia:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I choć bywają okresy, kiedy zwalniam tempo...kiedy wena nie nadchodzi,&amp;nbsp; myślę wówczas, że chyba już czas skończyć to pisanie... ale po kilku dniach już mnie nosi, pomysły się kłębią, zaczynam zaglądać na inne blogi i... nabieram rozpędu:)&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Bo z kuchnią jest jak ze sztuką czy muzyką - ona się nigdy nie kończy!&amp;nbsp; Zawsze można jeszcze coś nowego upiec... ugotować... zmienić przyprawy, proporcje składników, dodać coś nowego do starego przepisu - i wychodzi nowe dzieło, czasem o niebo lepsze od pierwowzoru:)&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ale bywa (tak jak malarzowi, kompozytorowi...) że wychodzi&lt;i&gt; knot:&lt;/i&gt;)) ... mnie to jednak nie zraża, wręcz przeciwnie - wtedy dopiero mam frajdę! To mnie rozkręca! &amp;nbsp; Bo taka twórczość kuchenna &lt;b&gt;to wielka przyjemność,&lt;/b&gt; w każdym razie dla mnie:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dziękuję Wam, że zaglądacie, że czasem korzystacie z przepisów, dziękuję też za miłe i cenne komentarze!:)&lt;/div&gt;Dziękuję że &lt;b&gt;JESTEŚCIE! &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-o6E1xkJEt7I/TlTyOPCxllI/AAAAAAAAHLs/i8XQZacKIFk/s1600/DSC00454.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-o6E1xkJEt7I/TlTyOPCxllI/AAAAAAAAHLs/i8XQZacKIFk/s640/DSC00454.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Z okazji urodzin zapraszam na&lt;i&gt; &lt;/i&gt;&lt;b&gt;Tartę Tatin z jabłkami i brzoskwiniami&lt;/b&gt;:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tarty 'odwrócone' piekę często (szybkie, uniwersalne i pyszne!), niekoniecznie z jabłkami.&amp;nbsp; Po prostu dodaję do niej owoce, jakie mam aktualnie w kuchni.&amp;nbsp; Bardzo zasmakowało mi połączenie jabłek i brzoskwiń.&amp;nbsp; Świetnie się w tej tarcie spisały.&amp;nbsp; Polecam!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-F-L8tRg90GI/TlTyLe5-0UI/AAAAAAAAHLk/3fKAnc7ZPqw/s1600/DSC00453.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-F-L8tRg90GI/TlTyLe5-0UI/AAAAAAAAHLk/3fKAnc7ZPqw/s320/DSC00453.JPG" width="248" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;TARTA TATIN Z JABŁKAMI I BRZOSKWINIAMI&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;/forma o śr 30cm/&lt;br /&gt;ciasto:&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 200g mąki &lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 100g masła&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 50g smalcu&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 łyżka kwaśnej śmietany&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 łyżka cukru&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; szczypta soli&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; skórka otarta z cytryny&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;warstwa owocowa:&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 4 jabłka&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 6 brzoskwiń&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1/2 szkl cukru brązowego lub białego&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 50 g masła&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; cynamon&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mąkę posiekać z tłuszczem, dodać resztę składników i szybko zagnieść ciasto.&amp;nbsp; Zawinąć w folię spożywczą i włożyć do lodówki.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Owoce umyć, obrać ze skórki i pokroić w ósemki.&amp;nbsp; W rondlu rozpuścić masło, wsypać cukier a po chwili dodać jabłka.&amp;nbsp; Poddusić kilka minut aż się zeszklą, wtedy dodać cząstki brzoskwiń. Po 2-4 minutach wyłączyć gaz i lekko owoce przestudzić.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Włączyć piekarnik, nastawiając temperaturę na 180stC.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Formę na tartę posmarować masłem, wyłożyć do niej owoce wyrównując powierzchnię.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wyjąć ciasto z lodówki, rozwałkować na okrągły placek nieco większy od formy.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przykryć nim owoce, dociskając lekko wokół brzegów. Nakłuć widelcem w kilku miejscach i wstawić do piekarnika na 35-40 minut.&amp;nbsp; Ciasto powinno się zrumienić.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wyjąć na kratkę i poczekać 5 minut.&amp;nbsp; Nałożyć na wierzch talerz większy od formy i energicznie odwrócić do góry dnem.&amp;nbsp; Ciasto powinno 'wylądować' na talerzu, zdjąć formę i gotowe.&amp;nbsp; Smakuje wyśmienicie na ciepło i zimno.&amp;nbsp; Smacznego!&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;U mnie gorąco, tęskniąc za morzem patrzę jak Kaja z psami pływa w zatoczce nad Odrą i od razu mi chłodniej:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/--CNlxXSFlfc/TlT2oG1SsII/AAAAAAAAHL8/wJud7p5zRb8/s1600/DSC00326.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/--CNlxXSFlfc/TlT2oG1SsII/AAAAAAAAHL8/wJud7p5zRb8/s640/DSC00326.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-6404820779609189890?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/6404820779609189890/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=6404820779609189890&amp;isPopup=true' title='Komentarze (28)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/6404820779609189890'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/6404820779609189890'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/08/tarta-tatin-z-brzoskwiniami-na-urodziny.html' title='Tarta tatin z brzoskwiniami - na urodziny:)'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-kPZT5tKr4iA/TlT1d16DztI/AAAAAAAAHMA/42kZi9guEVg/s72-c/DSC04698.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>28</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-3003103233731025711</id><published>2011-08-22T10:20:00.000+02:00</published><updated>2011-08-22T10:20:07.284+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='z maszyny'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='chleb i bułki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='chleb na drożdżach'/><title type='text'>Pszenny chlebek pieczony w automacie</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-ghLYJSVDTfc/TlIJRyaN5jI/AAAAAAAAHKg/T_1AQMK_GWs/s1600/DSC09609.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="626" src="http://2.bp.blogspot.com/-ghLYJSVDTfc/TlIJRyaN5jI/AAAAAAAAHKg/T_1AQMK_GWs/s640/DSC09609.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Lato dobiega końca a u mnie jakby się dopiero zaczynało.&amp;nbsp; Zrobiło się upalnie, nawet noce nie dają wytchnienia.&amp;nbsp; Dopiero teraz ruszyły do ataku komary.&amp;nbsp; Wygląda na to , że do października mamy przechlapane.&lt;br /&gt;Tak jest zazwyczaj, kiedy wylęgają się późno.&amp;nbsp; Na moje pocieszenie (?) są regiony o większym 'zakomarzeniu' - choćby lubelszczyzna... słabe to pocieszenie, bo tam ludzie też mieszkają... zatem byle do jesieni:))) wtedy komary pójda spać!:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A wracając do ciepła, to polecam chleb który można upiec w automacie do wypieku chleba, a tym samym nie dogrzewać się niepotrzebnie piekarnikiem.&amp;nbsp; Muszę przyznać, że używam &lt;i&gt;maszynę do chleba&lt;/i&gt; prawie zawsze&amp;nbsp; w taka pogodę.&amp;nbsp;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;Chleb jest najprostszy z możliwych, nie wymaga żadnej pracy (poza odmierzeniem składników) i jest bardzo smaczny.&amp;nbsp; Taki &lt;i&gt;bezstresowy&lt;/i&gt;, lekki chlebek... polecam!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-72vgGQKUFNo/TlIJM3wxQwI/AAAAAAAAHKY/84Gl2AvPY44/s1600/DSC09506.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-72vgGQKUFNo/TlIJM3wxQwI/AAAAAAAAHKY/84Gl2AvPY44/s320/DSC09506.JPG" width="225" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;PSZENNY CHLEB ŚNIADANIOWY&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 550g mąki pszennej (typ 550)&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 łyżka miękkiego masła&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 200ml mleka&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 140ml wody&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 łyżki cukru&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 łyżeczka soli&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 20g świeżych drożdży&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; białko do posmarowania&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; mak lub sezam&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W letnim mleku rozpuścić drożdże i masło, dolać wodę, dosypać cukier i wymieszać. Wlać do formy z maszyny do wypieku chleba. Wsypać przesianą mąkę, posypać solą i zamknąć automat.&amp;nbsp; Włączyć program 'szybki' (schnell) lub 'normalny' (normal), stopień wypieczenia skórki nastawić wg upodobań (u mnie na max).&amp;nbsp; Włączyć, po wyrobieniu i wyrośnięciu można chleb posmarować roztrzepanym białkiem, posypać makiem lub sezamem i naciąć chlebek - najlepiej nożyczkami.&amp;nbsp; Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-srChe_WYtqY/TlIJVmqfwRI/AAAAAAAAHKk/R6zlLTFHZO8/s1600/DSC09616.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-srChe_WYtqY/TlIJVmqfwRI/AAAAAAAAHKk/R6zlLTFHZO8/s640/DSC09616.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;* &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Dobrego i &lt;i&gt;bezkomarowego&lt;/i&gt; tygodnia wszystkim życzę:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-TVNq48KsWwo/TlIJ_a7nUuI/AAAAAAAAHKo/cnrBneAUqA0/s1600/DSC09537.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-TVNq48KsWwo/TlIJ_a7nUuI/AAAAAAAAHKo/cnrBneAUqA0/s640/DSC09537.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-3003103233731025711?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/3003103233731025711/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=3003103233731025711&amp;isPopup=true' title='Komentarze (15)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/3003103233731025711'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/3003103233731025711'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/08/pszenny-chlebek-pieczony-w-automacie.html' title='Pszenny chlebek pieczony w automacie'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-ghLYJSVDTfc/TlIJRyaN5jI/AAAAAAAAHKg/T_1AQMK_GWs/s72-c/DSC09609.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>15</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-6449938393949647939</id><published>2011-08-17T12:19:00.004+02:00</published><updated>2011-08-17T12:23:17.011+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='jabłeczniki i szarlotki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Smaki lata'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta z owocami'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta kruche'/><title type='text'>Paj z jabłkami</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-icddO727ajQ/TkpeYJTvnmI/AAAAAAAAHIQ/nY4MyVKa3gI/s1600/DSC08381.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-icddO727ajQ/TkpeYJTvnmI/AAAAAAAAHIQ/nY4MyVKa3gI/s640/DSC08381.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Paj to nie szarlotka, o nie!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Szarlotka,&amp;nbsp; to ciasto powiedziałabym wyważone w proporcjach:)... to płaski kruchy placek z nadzieniem jabłkowym, w którym ilość owoców nie powinna zbyt mocno przytłaczać ciasta, jest go tyle ile trzeba, a nadzienia tyle, by nie sprawiało wrażenia, że jemy duszone jabłka. Wiem jednak, że mój punkt widzenia ma się nijak do gustów innych &lt;i&gt;zjadaczy szarlotek i jabłeczników&lt;/i&gt;...&lt;i&gt;de gustibus non est disputandum&lt;/i&gt;...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ale i ja czasem chcę poczuć jabłkową dominację w cieście,&amp;nbsp; kwaśne i wilgotne jabłkowe wnętrze!...żeby&amp;nbsp; aż usta wykręcało... a jak zbyt mocno... można złagodzić słodyczą aksamitnej śmietanki lub odrobiną lodów waniliowych... pycha! Wtedy piekę paj:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Pie &lt;/b&gt;(paj) to ciasto amerykańskie, pieczone w okrągłych formach. Krucha skorupka kryje we wnętrzu sporą ilością nadzienia.&amp;nbsp; Można go upiec z mięsem, kapusta, grzybami lub na słodko: np&amp;nbsp; z owocami, serem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Paj to jest też świetny pomysł na wykorzystanie nadmiaru jabłek&amp;nbsp; (o czym pisałam&amp;nbsp; przy okazji &lt;a href="http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/08/sposob-na-nadmiar-jabek-ciasto-mocno.html"&gt;ciasta mocno jabłkowego&lt;/a&gt;).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Upiekłam ciasto z kwaśnymi jabłkami, które nie lubią się rozpadać w ciastach.&amp;nbsp; Na pewno lepsze byłyby gatunki późniejsze.&amp;nbsp; Ale i tak ciasto wyszło nadspodziewanie dobre.&amp;nbsp; Wierzch wspaniale kruchy a wnętrze...&amp;nbsp; no cóż, wnętrze&lt;b&gt;&lt;i&gt; bardzo jabłkowe!&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; U mnie ciasto upieczone zostało w większej prostokątnej formie (jabłek bowiem starczyłoby na kilka ciast) i powiem Wam że, wcale nie było go za dużo:)))&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Polecam!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-opZ9YHOOSiY/TkpefNbKvVI/AAAAAAAAHIg/Jbo_Pf5jA7o/s1600/DSC08388.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-opZ9YHOOSiY/TkpefNbKvVI/AAAAAAAAHIg/Jbo_Pf5jA7o/s320/DSC08388.JPG" width="277" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;PAJ Z JABŁKAMI&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;/forma 38x25cm/&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ciasto:&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 550g mąki pszennej&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 jajko+1 żółtko (białko zostawić do wysmarowania ciasta)&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 100g smalcu&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 200g masła&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 4 łyżki kwaśnej śmietany&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 5 łyzek cukru pudru&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; cukier waniliowy lub 1 łyżka ekstraktu z wanilii&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; szczypta soli&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;nadzienie:&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2-2,5 kg kwaśnych jabłek&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; sok z 1 cytryny&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 3 łyżki cukru&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 3 łyżeczki cynamonu&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;na wierzch:&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 roztrzepane jajko + cukier kryształ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Posiekać tłuszcz z mąką, dodać resztę składników i szybko zagnieść ciasto. Owinąć w folię spożywczą i schłodzić w zamrażarce przez 30minut.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nagrzać piekarnik do 180stC.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W tym czasie obrać jabłka , pokroić w plasterki lub mniejsze kawałki i skropić sokiem z cytryny. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ciasto podzielić na pół.&amp;nbsp; Natłuszczoną blaszkę wyłożyć ciastem, nakłuć widelcem i podpiec przez 20 minut w piekarniku.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wyjąć podpieczony spód, posmarować roztrzepanym białkiem i wyłożyć jabłka.&amp;nbsp; Posypać cynamonem i cukrem.&amp;nbsp; Rozwałkować drugą część ciasta i przykryć nim nadzienie.&amp;nbsp; Docisnąć na brzegach żeby nie wypłynął sok z jabłek.&amp;nbsp; Posmarować całość roztrzepanym jajkiem i posypać grubym cukrem.&amp;nbsp; Ostrym nożem nakłuć ciasto w kilku miejscach.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wstawić ciasto do upieczenia na 50-55 minut. Z wierzchu powinno się zrumienić.&amp;nbsp; Smacznego!&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-QFOtoh9okLk/Tkpec_mmXvI/AAAAAAAAHIY/lPlinPWnSaI/s1600/DSC08385.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-QFOtoh9okLk/Tkpec_mmXvI/AAAAAAAAHIY/lPlinPWnSaI/s640/DSC08385.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-tzb2pYPD_kY/TkqT_VgknFI/AAAAAAAAHIw/SSkdG-Bqwnw/s1600/DSC08494.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-tzb2pYPD_kY/TkqT_VgknFI/AAAAAAAAHIw/SSkdG-Bqwnw/s640/DSC08494.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-6449938393949647939?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/6449938393949647939/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=6449938393949647939&amp;isPopup=true' title='Komentarze (17)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/6449938393949647939'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/6449938393949647939'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/08/paj-z-jabkami.html' title='Paj z jabłkami'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-icddO727ajQ/TkpeYJTvnmI/AAAAAAAAHIQ/nY4MyVKa3gI/s72-c/DSC08381.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>17</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-3532810335777173334</id><published>2011-08-15T13:26:00.004+02:00</published><updated>2011-08-15T13:26:51.695+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wypieki drożdżowe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='obiadowo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wypieki wytrawne'/><title type='text'>Pieróg drożdżowy z mięsem</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-baV0k_24vrs/TiwhP0_D4vI/AAAAAAAAHDs/NIkk4q1gZOY/s1600/DSC06243.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-baV0k_24vrs/TiwhP0_D4vI/AAAAAAAAHDs/NIkk4q1gZOY/s640/DSC06243.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przygotowanie takich pierogów na obiad nie wymaga tyle czasu, ile zajmuje ulepienie pierogów tradycyjnych.&amp;nbsp; Bo taki jeden pieróg wypełnia talerz i głodnego nasyci :))&amp;nbsp; Najlepiej jeśli mamy ugotowane mięso z obiadu dnia poprzedniego.&amp;nbsp; Ja wykorzystałam kawałek chudej wołowiny, z której wcześniej ugotowałam rosół.&amp;nbsp; Można jednak zastosować także inne mięso: wieprzowinę lub&amp;nbsp; mięso drobiowe.&amp;nbsp; Wtedy po zmieleniu surowego mięsa przesmażamy je razem z cebulą. Polecam jednak gotowaną wołowinę, jest idealna do tego dania. Pieróg jest doskonałym dodatkiem do czystych zup: barszczu, rosołu lub jako samodzielne danie. Polecam!&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-CJ1UHrGL_eE/TiwhSPLbodI/AAAAAAAAHEI/Htp8WzZs_TI/s1600/DSC06238+kopia.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="http://2.bp.blogspot.com/-CJ1UHrGL_eE/TiwhSPLbodI/AAAAAAAAHEI/Htp8WzZs_TI/s640/DSC06238+kopia.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;PIERÓG DROŻDŻOWY Z MIĘSEM&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;/4-5 dużych pierogów czyli dla 4-5 osób/&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ciasto:&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1/2 kg mąki pszennej&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 jajko&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 żółtko&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 szkl mleka (250ml)&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 łyżka miękkiego masła&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 płaska łyżeczka soli&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 łyżeczka cukru&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 20g świeżych drożdży&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;nadzienie:&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 60dag ugotowanej wołowiny&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 3 łyżki bułki tartej&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 cebule&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 pieczarki&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; kilka łyżek rosołu lub bulionu &lt;br /&gt;*&amp;nbsp; sól, pieprz, tymianek&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; oliwa do smażenia&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 jajko&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;na wierzch:&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 jajko roztrzepane&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; kminek&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Z łyżki mąki, drożdży, szczypty cukru i 1/4 szkl mąki zrobić zaczyn. Po ok 10 minutach (zaczyn powinien napęcznieć) dodać zaczyn do reszty składników i wyrobić ciasto aż będzie odchodziło od dłoni (można to zrobić mikserem). Miskę przykryć i pozostawić na 30 minut do wyrośnięcia.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W tym czasie włączyć piekarnik, nastawiając go na 180stC i zrobić nadzienie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mięso zmielić lub rozdrobnić w malakserze.&amp;nbsp; Cebulę poszatkować, pieczarki pokroić w drobne plasterki.&amp;nbsp; Rozgrzać na patelni 3-4 łyżki oliwy i podsmażyć na niej cebulę i pieczarki. Wymieszać z wołowiną, bułką tartą, rosołem, doprawić tymiankiem, solą ,&amp;nbsp; pieprzem i natką pietruszki. Połączyć z jajkiem w jednolitą masę. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ciasto podzielić na 4 lub 5 kawałków.&amp;nbsp; Każdy rozwałkować na prostokąt o wym 20x30cm.&amp;nbsp; Wzdłuż krótszego boku ułożyć nadzienie, brzegi ciasta posmarować jajkiem i zlepić pieróg.&amp;nbsp; Układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia w odstępach kilkucentymetrowych.&amp;nbsp; Nakłuć widelcem kilka razy, posmarować roztrzepanym jajkiem i posypać kminkiem lub czarnuszką.&amp;nbsp; Wstawić do upieczenia na 25 minut aż się zrumienią. Wyjąć na kratkę.&amp;nbsp; Podawać na ciepło lub na zimno. Smacznego!&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-xgJNallT46Q/TiwhtUYXbUI/AAAAAAAAHEM/e7gFKgkMSVU/s1600/DSC06251.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-xgJNallT46Q/TiwhtUYXbUI/AAAAAAAAHEM/e7gFKgkMSVU/s640/DSC06251.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*&lt;br /&gt;&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-vAX9yEagf68/Tj7ylSgIg5I/AAAAAAAAHGw/NaiC2A7NVCA/s1600/DSC07282.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-vAX9yEagf68/Tj7ylSgIg5I/AAAAAAAAHGw/NaiC2A7NVCA/s640/DSC07282.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-3532810335777173334?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/3532810335777173334/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=3532810335777173334&amp;isPopup=true' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/3532810335777173334'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/3532810335777173334'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/08/pierog-drozdzowy-z-miesem.html' title='Pieróg drożdżowy z mięsem'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-baV0k_24vrs/TiwhP0_D4vI/AAAAAAAAHDs/NIkk4q1gZOY/s72-c/DSC06243.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-2830147309745734387</id><published>2011-08-12T12:45:00.003+02:00</published><updated>2011-08-12T13:46:37.666+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='obiadowo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dania warzywne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Smaki lata'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='szybkie i smaczne'/><title type='text'>Cukinia z pomidorami</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-msPJpgHl55E/TkT_AEHNJJI/AAAAAAAAHG8/End6_ZCjVgg/s1600/DSC07651.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-msPJpgHl55E/TkT_AEHNJJI/AAAAAAAAHG8/End6_ZCjVgg/s640/DSC07651.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cukinię uwielbiam!&lt;br /&gt;Nie wyobrażam sobie lata bez niej. &lt;br /&gt;Właściwie to i te sprzedawane jesienią czy wczesną wiosną - oczywiście szklarniowe lub importowane- kupuję zawsze kiedy zobaczę na sklepowej półce.&amp;nbsp; Jakoś nie mogę im się oprzeć:)&amp;nbsp; Teraz jest ich najlepszy czas, wykorzystuję więc cukinię do czego się da.&amp;nbsp; Bo to doskonałe warzywo nie tylko do obiadu,&amp;nbsp; ma bowiem&amp;nbsp; wszechstronne zastosowanie.&lt;br /&gt;Bardzo lubimy &lt;a href="http://smakiaromaty.blogspot.com/2008/09/chleb-z-cukini-i-pomidorami_22.html"&gt;chleb z cukinią&amp;nbsp; &lt;/a&gt;który piekę najczęściej właśnie w lecie. Co najmniej kilka razy w sezonie robię leczo z dodatkiem cukinii, &lt;a href="http://smakiaromaty.blogspot.com/2008/10/jesienne-cukinie-nadziewane-i-zapiekane.html"&gt;cukinię nadziewaną&lt;/a&gt; , dodaję ją do &lt;a href="http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/05/szybki-obiad-z-makaronem.html"&gt;makaronu&lt;/a&gt; otrzymując szybki i pyszny obiad itd. itp.&amp;nbsp;&amp;nbsp; Kiedy nie mam pomysłu na obiad lub kolację, przygotowuję cukinię z pomidorami (obydwa warzywa obecne w mojej kuchni przez cały sezon).&amp;nbsp; To też szybkie, nieskomplikowane i pyszne jedzenie.&amp;nbsp; Polecam!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-nVN5BujAH7I/TkT_KsD988I/AAAAAAAAHHE/J6CFbaUbXlM/s1600/DSC07668.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-nVN5BujAH7I/TkT_KsD988I/AAAAAAAAHHE/J6CFbaUbXlM/s320/DSC07668.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;CUKINIA Z POMIDORAMI&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;/na 4 osoby/&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 3-4 cukinie&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 3 małe cebule&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 3-4 pomidory&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; oliwa z oliwek&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; sól, pieprz, czubryca, oregano, bazylia&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; koperek lub natka pietruszki&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przygotować większy, płaski rondel.&lt;br /&gt;Cukinie umyć, osuszyć i pokroić w plastry o gr 1/2 cm.&lt;br /&gt;Cebulę obrać i pokroić w półplasterki.&lt;br /&gt;Pomidory obrać ze skórki i pokroić.&lt;br /&gt;Na rozgrzaną oliwę wrzucić cebulę, jak się zeszkli dodawać partiami cukinię. Obracając łopatka aż zmięknie, dodać pomidory i przyprawy.&amp;nbsp; Poddusić do momentu az pomidory zaczną się 'rozpadać' (ok 10-12 minut).&lt;br /&gt;Zdjąć z ognia, podawać z pieczywem, ziemniakami, ryżem lub jako dodatek do mięsa. Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-p-DnVYn6M74/TkT_CC2CWqI/AAAAAAAAHHY/zUrqnQBhomU/s1600/DSC07657.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-p-DnVYn6M74/TkT_CC2CWqI/AAAAAAAAHHY/zUrqnQBhomU/s640/DSC07657.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-0aaqfeeWHRA/TkUDpdJfhLI/AAAAAAAAHHs/XcsDovSoMmQ/s1600/DSC07408.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-0aaqfeeWHRA/TkUDpdJfhLI/AAAAAAAAHHs/XcsDovSoMmQ/s640/DSC07408.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-2830147309745734387?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/2830147309745734387/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=2830147309745734387&amp;isPopup=true' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/2830147309745734387'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/2830147309745734387'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/08/cukinia-z-pomidorami.html' title='Cukinia z pomidorami'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-msPJpgHl55E/TkT_AEHNJJI/AAAAAAAAHG8/End6_ZCjVgg/s72-c/DSC07651.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-1360084247728803460</id><published>2011-08-09T09:55:00.000+02:00</published><updated>2011-08-09T09:55:21.841+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Smaki lata'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta warstwowe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta z owocami'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta kruche'/><title type='text'>Porzeczkowy placek albo Pleśniak bez pleśni:)</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-18G4BSzNeac/Tifu34s35_I/AAAAAAAAHCw/nNfaqtDUg2I/s1600/DSC06132.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-18G4BSzNeac/Tifu34s35_I/AAAAAAAAHCw/nNfaqtDUg2I/s640/DSC06132.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;No właśnie, czemu &lt;i&gt;pleśniak&lt;/i&gt;?&amp;nbsp; ... czyżby pianka &lt;i&gt;robiła&lt;/i&gt; za pleśń?...pewno tak... zatem moje ciasto nie mogę nazwać pleśniakiem w żadnym razie... chociaż ma z nim wiele wspólnego, ciasta są w dwóch kolorach ,&amp;nbsp; warstwę owocową też ma, wierzch przykrywa pysznie chrupiąca kruszonka... brakuje tylko pleśni:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ciasto jest bardzo smaczne. Myślę że dzięki czarnej porzeczce (którą darzę wielką miłością:)) nadającej mu charakterystyczny smak i zaostrzającej słodycz ciasta - jest takie pyszne!&amp;nbsp; Można użyć świeżych owoców lub po prostu dżem porzeczkowy (jak u mnie).&amp;nbsp; Jeśli pieczemy ze świeżymi porzeczkami to radzę wymieszać je przed ułożeniem na cieście z łyżką skrobi ziemniaczanej - zapobiegnie to namoknięciu ciasta.&lt;br /&gt;No właśnie... co zrobić aby kruche ciasto z owocami po upieczeniu pozostało kruche?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Podmakanie kruchego spodu ciasta owocami nie będzie problemem, jeśli zastosujemy jedną z metod:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;1)&amp;nbsp; Podpieczemy spód przed ułożeniem owoców, do lekkiego zrumienienia (ok 15-20 minut)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;2)&amp;nbsp; Posmarujemy spód rozbełtanym białkiem &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;3)&amp;nbsp; Wymieszamy owoce z łyżką mąki ziemniaczanej, bułki tartej lub zmielonymi migdałami&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;4)&amp;nbsp; Posmarujemy najpierw ciasto kilkoma łyżkami dżemu i dopiero na nim ułożymy owoce&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;5)&amp;nbsp; Soczyste owoce (wiśnie, porzeczki, rabarbar itp) umieścimy na kilkanaście minut na sicie w celu pozbycia się nadmiaru soku &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;To&amp;nbsp; tyle&amp;nbsp; wymądrzania:)...&amp;nbsp; zapraszam na porzeczkowy placek do kawy lub herbaty, polecam!&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-VWZ17ZbH6eQ/Tifu5hZ07gI/AAAAAAAAHC0/GFU_63xIjDk/s1600/DSC06137.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-VWZ17ZbH6eQ/Tifu5hZ07gI/AAAAAAAAHC0/GFU_63xIjDk/s320/DSC06137.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;PLACEK Z CZARNĄ PORZECZKĄ&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;/blaszka 38x25cm/&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 4,5 szkl mąki&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; ok 150 ml kwaśnej śmietany &lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 300g masła lub dobrej margaryny&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 120g cukru pudru&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 łyżki cukru z wanilią&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 łyżki kakao&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* 2 niecałe szklanki dżemu z czarnej porzeczki&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zagnieść kruche ciasto. Do 1/3 dodać kakao. Zawinąć w folię (oddzielnie jasne i ciemne) i włożyć do lodówki na 2 godziny lub do zamrażarki na 30 minut.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nagrzać piekarnik do 180stC.&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Z połowy jasnego ciasta wywałkować prostokąt na spód formy.&amp;nbsp; Posmarować dżemem i posypać startym na tarce ciemnym ciastem.&amp;nbsp; Na wierzch zetrzeć drugą połowę ciasta jasnego.&amp;nbsp; Wstawić blaszkę do piekarnika na ok 50 minut. Wierzch powinien się zrumienić. Smacznego!&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-_awlARREbkY/TjmmgVZ0zEI/AAAAAAAAHF0/syEjvFJxRTw/s1600/DSC06885.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-_awlARREbkY/TjmmgVZ0zEI/AAAAAAAAHF0/syEjvFJxRTw/s640/DSC06885.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;span id="goog_756278632"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span id="goog_756278633"&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-1360084247728803460?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/1360084247728803460/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=1360084247728803460&amp;isPopup=true' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/1360084247728803460'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/1360084247728803460'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/08/porzeczkowy-placek-albo-plesniak-bez.html' title='Porzeczkowy placek albo Pleśniak bez pleśni:)'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-18G4BSzNeac/Tifu34s35_I/AAAAAAAAHCw/nNfaqtDUg2I/s72-c/DSC06132.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-8711462316768291935</id><published>2011-08-06T10:15:00.002+02:00</published><updated>2011-12-10T10:58:56.453+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta drożdżowe'/><title type='text'>Rogaliki maślane</title><content type='html'>&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-LIqc9MzOjk4/TiK8oO6QxDI/AAAAAAAAG_w/gxXxdZSyjGs/s1600/DSC06031.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-LIqc9MzOjk4/TiK8oO6QxDI/AAAAAAAAG_w/gxXxdZSyjGs/s640/DSC06031.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Czy nie sądzicie, że drożdżowe rogaliki są bardzo efektownym wypiekiem?&amp;nbsp; Pucułowate jak buźki&amp;nbsp; dzieciaków z obrazów Wyspiańskiego, rumiane jak jabłka &lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="border-collapse: separate; color: black; font-family: sans-serif; font-size: 16px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: normal; orphans: 2; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px; line-height: 19px;"&gt;z martwej natury Cézanne'a&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;.&lt;/b&gt;.. zgrabne jak nagi baletnic u Degasa :))... mogłabym tak długo:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Są po prostu śliczne i niezwykle kuszące!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie zawsze mam ochotę 'bawić się' w robienie rogalików, najczęściej (tu ujawnia się moja leniwa natura:)) urywając ciasto po kawałku - lepię bułeczki.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Te o których traktuje przepis można też ukształtować właśnie w formie okrągłych bułeczek... ale nie ma to jak rogaliki!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Są pulchne, mięciutkie i waniliowo-maślane w smaku (o ile nie zdominuje ich nadzienie) i bardzo smaczne, polecam!&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-05uxP8r30SI/TiK8q12P5gI/AAAAAAAAHAI/pX2kgp7Twn4/s1600/DSC06035.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-05uxP8r30SI/TiK8q12P5gI/AAAAAAAAHAI/pX2kgp7Twn4/s320/DSC06035.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;ROGALIKI MAŚLANE&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;/ 32 rogaliki /&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 kg mąki pszennej&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 4 jajka&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 150g masła&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 150g cukru&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; laska wanilii (lub cukier waniliowy)&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1,5 szkl mleka&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 40g drożdży świeżych&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1/2 łyżeczki soli &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; szklanka dżemu lub marmolady***&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 jajko do posmarowania&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; do posypania: gruby cukier,&amp;nbsp; mak, sezam&lt;br /&gt;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Z pół szklanki mleka, łyżki mąki, łyżeczki cukru i drożdży zrobić zaczyn.&amp;nbsp; Przykryć i pozostawić na 10 minut do 'spęcznienia'.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Resztę mleka podgrzać z masłem i wanilią (przekroić wzdłuż i nożem zeskrobać ziarenka). Kiedy masło się rozpuści, zdjąć z ognia i przestudzić.&amp;nbsp; Wyjąć laskę wanilii. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Do większej miski ( np miksera) wsypać mąkę, sól i dodać rozbełtane jajka, cukier, zaczyn i mleko z masłem.&amp;nbsp; Wyrobić na gładkie ciasto (aż będzie odstawało od dłoni i brzegów miski),&amp;nbsp; przez ok 5-7 minut.&amp;nbsp; Miskę przykryć i odstawić na ok 40-60 minut do podwojenia objętości.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ciasto podzielić na 4 części.&amp;nbsp; Każdą rozwałkować na okrąg o śr 26-28cm i podzielić na 8 trójkątów. Smarować łyżeczką dżemu i zwijać rogaliki, układać je na&amp;nbsp; blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Posmarować jajkiem i posypać cukrem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Piec przez 15 minut w temp 200stC aż się zrumienią. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;***Rogaliki są też pyszne bez nadzienia, wtedy każdy trójkąt trzeba posmarować roztopionym masłem i zwinąć ...a&amp;nbsp; dodatkowo można posypać cynamonem - zróbcie jak lubicie:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Smacznego!&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-33c2b3-HKyM/TiK8-9y-oEI/AAAAAAAAHAM/PYWNDr8er3U/s1600/DSC06042.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-33c2b3-HKyM/TiK8-9y-oEI/AAAAAAAAHAM/PYWNDr8er3U/s640/DSC06042.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;I jeszcze coś na deser:) ...otrzymałam od&amp;nbsp; &lt;a href="http://mojkuchennyswiat.blogspot.com/2011/07/ciasto-dla-leniwychoraz-mila.html"&gt;Ewam&lt;/a&gt; takie oto wyróżnienie:&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-eDxX6DxAM44/TjaD8mXKRyI/AAAAAAAAHFk/-selJ_-gPfk/s1600/onelovelyblogaward.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-eDxX6DxAM44/TjaD8mXKRyI/AAAAAAAAHFk/-selJ_-gPfk/s1600/onelovelyblogaward.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;....za które bardzo dziękuję.&amp;nbsp; Zobowiązuje ono do napisania 7 rzeczy o sobie i wytypowania następnych 16&amp;nbsp; blogerów... tu mam mały problem, jest wiadomym że nasza 'rodzina' powiększa się w sposób dynamiczny, a &amp;nbsp; wspaniałych blogów przybywa i przybywa... a że takie zabawy wracają jak bumerang co jakiś czas, to pozwolę sobie nie wybrać następnych, byłoby ich zapewne więcej niż 16, wszystkie są piękne, inspirujące i bardzo lubię tam zaglądać:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A co do moich wyznań, to myślę że sporo już o mnie wiecie, przez te kilka lat nazbierało się trochę informacji...&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;...ale nie wiecie jeszcze że:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;-lubię czytać i oglądać kryminały, szczególnie klasyczne (Agata Christi, Hitchcock...)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;-mam słabość do misi (!?) takich pluszaków, co to można przytulić i pomiętosić:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;-nie mogłabym żyć bez muzyki&amp;nbsp; (od klasycznej po blues, rock ...jedynie techno do mnie nie przemawia)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;-kocham przedmioty z duszą (tzn stare i piękne:))&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;-chciałabym mieć włosy takie jak np wietnamka &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;-nie mogłabym obejść się bez kolczyków&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;-uwielbiam przedwojenne polskie filmy i zupełnie nie przeszkadza mi to, że trącą myszką...&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-bX6-ooMOXnc/TjmloJ_GUEI/AAAAAAAAHGI/QWWRsfzYw_g/s1600/DSC06817.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-bX6-ooMOXnc/TjmloJ_GUEI/AAAAAAAAHGI/QWWRsfzYw_g/s640/DSC06817.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://stokolorowkuchni.blox.pl/2011/07/Morelkowo-Brzoskwiniowo-3.html"&gt;﻿&lt;/a&gt;﻿&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-8711462316768291935?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/8711462316768291935/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=8711462316768291935&amp;isPopup=true' title='Komentarze (18)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/8711462316768291935'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/8711462316768291935'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/08/rogaliki-maslane.html' title='Rogaliki maślane'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-LIqc9MzOjk4/TiK8oO6QxDI/AAAAAAAAG_w/gxXxdZSyjGs/s72-c/DSC06031.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>18</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-676788659594329113</id><published>2011-08-04T11:16:00.002+02:00</published><updated>2011-08-10T09:34:42.911+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta ucierane'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='jabłeczniki i szarlotki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Smaki lata'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta z owocami'/><title type='text'>Sposób na nadmiar jabłek - ciasto mocno jabłkowe</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Apr51zYyT70/TjKDKM73lZI/AAAAAAAAHEQ/aEvsNH0dV-U/s1600/DSC06716.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-Apr51zYyT70/TjKDKM73lZI/AAAAAAAAHEQ/aEvsNH0dV-U/s640/DSC06716.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Lubicie wilgotne ciasta? Jeśli tak, to to na pewno będzie Wam smakowało.&amp;nbsp; Ciasto jest 'napakowane' kawałkami jabłek tak mocno, że konsystencja ciasta przypomina sernik.&amp;nbsp; Jeśli użyjemy wczesnych kwaśnych jabłek - jak to ja zrobiłam - ciasto jest przyjemnie kwaskowate i odpowiednio wilgotne.&amp;nbsp; Dodatek startej skórki cytrynowej potęguje &lt;i&gt;sernikowy &lt;/i&gt;posmak.&amp;nbsp; Jeśli macie nadmiar jabłek (np spadających lawinowo w ogrodzie) to upieczcie takie ciasto - nie pożałujecie.&lt;/div&gt;Polecam!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-l_TlhjusGQQ/TjKDLYcrwCI/AAAAAAAAHEo/6fhHtvqnoJ4/s1600/DSC06719.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-l_TlhjusGQQ/TjKDLYcrwCI/AAAAAAAAHEo/6fhHtvqnoJ4/s320/DSC06719.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&amp;nbsp;&lt;b&gt;CIASTO MOCNO JABŁKOWE Z KEFIREM&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;/forma24x38cm/&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2,5 szkl mąki pszennej + 3 łyżki mąki do posypania jabłek&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 szkl cukru pudru&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 łyzki cukru z wanilią&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 łyżeczki proszku do pieczenia &lt;br /&gt;*&amp;nbsp; otarta skórka z 1 cytryny&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 6 jaj&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 200g miękkiego masła lub margaryny &lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 10 łyżek kefiru lub mleka zsiadłego&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1,5 do 2 kg jabłek&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; garść płatków migdałowych&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; cukier puder do posypania - opcjonalnie&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jabłka obrać,&amp;nbsp; pokroić w ósemki a potem na na mniejsze kawałki . Posypać mąką (3 łyżki) i wymieszać.&lt;br /&gt;Nagrzać piekarnik do 175stC.&lt;br /&gt;Zmiksować masło z cukrem i cukrem waniliowym. Dodawać po 1 jajku , łyżce kefiru i partiami mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia - wciąż miksując.&amp;nbsp; Dodać startą skórkę z cytryny. Połączyć z pokrojonymi kawałkami jabłek i wymieszać.&amp;nbsp; Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia lub wysmarować i wysypać bułką tartą.&amp;nbsp; Przelać ciasto, wyrównać powierzchnię i posypać płatkami migdałowymi.&lt;br /&gt;Wstawić ciasto do piekarnika na 60 minut.&amp;nbsp; Sprawdzić patyczkiem czy jest upieczone.&amp;nbsp; Wyjąć i jeśli wolimy słodsze ciasta, posypać cukrem pudrem.&amp;nbsp; Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Jak Wam się podoba? &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-g6fLLz0XXe0/TjMKAo6QcvI/AAAAAAAAHEs/W-Ksi7iiPgU/s1600/DSC06521k.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-g6fLLz0XXe0/TjMKAo6QcvI/AAAAAAAAHEs/W-Ksi7iiPgU/s640/DSC06521k.jpg" width="606" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-676788659594329113?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/676788659594329113/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=676788659594329113&amp;isPopup=true' title='Komentarze (20)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/676788659594329113'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/676788659594329113'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/08/sposob-na-nadmiar-jabek-ciasto-mocno.html' title='Sposób na nadmiar jabłek - ciasto mocno jabłkowe'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-Apr51zYyT70/TjKDKM73lZI/AAAAAAAAHEQ/aEvsNH0dV-U/s72-c/DSC06716.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>20</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-7733679608916921983</id><published>2011-08-01T21:32:00.001+02:00</published><updated>2011-08-01T21:35:30.989+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='chleb i bułki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='chleb na drożdżach'/><title type='text'>Bułki do hot-dogów - najlepsze!</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-n9RiwkpH3pE/ThwRJ8CtgII/AAAAAAAAG_I/ONA7b-3BG-w/s1600/DSC05890+kopia.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="http://2.bp.blogspot.com/-n9RiwkpH3pE/ThwRJ8CtgII/AAAAAAAAG_I/ONA7b-3BG-w/s640/DSC05890+kopia.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #444444; text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;Nie będę chyba zbyt oryginalna mówiąc, że wszystkie dania typu 'fast-food' nie należą do moich ulubionych.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;Wychowałam się w 'komunie', wyrastałam w tradycyjnej kuchni, może i przaśnej, ale myślę że zdrowej....z dala od wszelakich wpływów 'zachodu'. &amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="color: #444444; text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;Prawdę mówiąc takich szybkich jedzeniowych kusicieli wtedy jeszcze nie było w Polsce... kiedy chciało się coś koniecznie zjeść - jak to się ładnie mówi&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&amp;nbsp;'na mieście' -&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&amp;nbsp;to trzeba było udać się np do&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt; &lt;i&gt;Baru mlecznego&lt;/i&gt; &lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;na pierogi lub placki ... lub pójść do cukierni na drożdżówkę... albo zjeść loda budyniowego&amp;nbsp;&lt;i&gt;&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;i&gt;Pingwin&lt;/i&gt; &lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;z ulicznego pudła&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;... &lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;lub po prostu&amp;nbsp;wypić wodę z sokiem z &lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Saturator"&gt;Saturatora&lt;/a&gt;&amp;nbsp;(ze szklanki wielokrotnego użytku - oczywiście!)&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;i gonić na obiad do domu :)) To były czasy!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px;"&gt;&lt;div style="color: #444444;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-vehk1barzks/ThxFDXJq3cI/AAAAAAAAG_Q/gcHylUkbXW0/s1600/saturator.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="372" src="http://4.bp.blogspot.com/-vehk1barzks/ThxFDXJq3cI/AAAAAAAAG_Q/gcHylUkbXW0/s400/saturator.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: x-small;"&gt;/zdjęcie pochodzi z internetu/&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teraz nie ma problemu ze zjedzeniem&amp;nbsp;&lt;i&gt;czegoś&amp;nbsp;&lt;/i&gt;'na mieście'... nie wiem jak Wy, ale ja czasem korzystam z tych szybkich posiłków i nawet&amp;nbsp;&lt;i&gt;potrafią mi smakować:&lt;/i&gt;) &amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px; text-align: left;"&gt;Kiedyś, jadąc pociągiem &amp;nbsp;typu&amp;nbsp;&lt;i&gt;Express&amp;nbsp;&lt;/i&gt;(nie żadnym tam&lt;i&gt;&amp;nbsp;Inter City&lt;/i&gt;!:)) do naszej nieładnej stolicy (tu narażę się wielu ale wtedy była brzydka... a teraz jest trochę mniej:)) , poszliśmy do&amp;nbsp;&lt;i&gt;WARSU&lt;/i&gt;&amp;nbsp;na pierwsze w życiu (!?)&amp;nbsp;&lt;i&gt;parówki cienkie&amp;nbsp;&lt;/i&gt;z keczupem... &amp;nbsp;jakie one były PYSZNE! &amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px; text-align: left;"&gt;W stolicy &amp;nbsp;zaopatrzyliśmy się w torbę tych rarytasów, żeby &amp;nbsp;zaszpanować domownikom po powrocie do zupełnie niestołecznego miasta:))&lt;span class="Apple-style-span" style="clear: left; display: inline ! important; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-4sMFSPo1iy8/ThxI5D8q0_I/AAAAAAAAG_g/0BlYllFZ6jQ/s1600/dzww07.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; display: inline !important; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;:)&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="clear: left; display: inline ! important; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px; text-align: left;"&gt;We Wrocławiu &lt;i&gt;cienkie parówki w osłonkach &lt;/i&gt;pojawiły się&lt;i&gt;&amp;nbsp;&lt;/i&gt;dopiero po jakimś czasie... A jeszcze później &amp;nbsp; wspomniane&lt;i&gt; hot-dogi&lt;/i&gt;. &amp;nbsp;Maszyneria z bolcem do nadziewania bułki, w celu zrobienia sprytnej dziurki na parówkę i grzejąca jednocześnie,&amp;nbsp; wzbudzała ciekawość i zachwyt wśród stojących w kolejce po upragnionego hot-doga... ależ to było nowoczesne urządzenie! &amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Teraz ani parówek, ani hot-dogów w zasadzie nie jem... chyba że otrzymam zamówienie na takowe. &amp;nbsp;A że bułki piec lubię to i te do nadziania parówką też czasem piekę. &amp;nbsp;Te poniżej lubimy najbardziej ze wszystkich &lt;i&gt;hot-dogowych&lt;/i&gt;&amp;nbsp;, jakie piekłam. &amp;nbsp;Są chyba najbardziej zbliżone do pierwowzoru :) tzn do tych które jadłam dawno temu i które smakowały 'jak bułki' a nie wata i były bardzo dobre.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przepis na te bułeczki powstał w efekcie eksperymentów, &amp;nbsp;dopasowany do naszych potrzeb i gustów. &amp;nbsp;Wychodzą mięciutkie, puszyste i nadają się nie tylko na hot-dogi , &amp;nbsp;na drugi dzień są równie pyszne do śniadania. &amp;nbsp;Jeśli nie macie takich dużych potrzeb możecie zmniejszyć ilość składników o połowę i upiec 8 bułek.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Polecam!&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-77rVOIlJ4bg/ThwRBpaJFeI/AAAAAAAAG_A/heaA3nreuQ4/s1600/DSC05891.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-77rVOIlJ4bg/ThwRBpaJFeI/AAAAAAAAG_A/heaA3nreuQ4/s320/DSC05891.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;NAJLEPSZE BUŁKI DO HOT-DOGÓW&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;/na 16 sztuk/&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;* &amp;nbsp;900g mąki pszennej&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;* &amp;nbsp;1/2 szkl wody&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;* &amp;nbsp;2 szkl ciepłego mleka&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;* &amp;nbsp;1,5 łyżki cukru&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;* &amp;nbsp;2 łyżeczki soli&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;* &amp;nbsp;3 łyżki oliwy z oliwek&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;* &amp;nbsp;40g świeżych drożdży&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;* &amp;nbsp;1 jajko + 1 łyżka mleka - do posmarowania bułek&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Z drożdży , łyżki mąki i kilku łyżek mleka zrobić zaczyn i odstawić na 10 minut. &amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Do miski miksera wsypać mąkę i dodać resztę składników i zaczyn. Wyrobić na lśniące i gładkie ciasto. &amp;nbsp;Miskę przykryć i odstawić na ok 40-60 minut do fermentacji. &amp;nbsp;Przygotować 2 płaskie blaszki z piekarnika, wyłożyć je papierem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Piekarnik nagrzać do 200stC.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ciasto podzielić na pół, każdą część podzielić na 8 równych kawałków. Rozpłaszczać dłonią na placuszek, formować podłużne bułeczki, zwijać w rulon i zlepiając wzdłuż złączenia. &amp;nbsp;Układać bułeczki na blasze &amp;nbsp; pozostawiając odstępy. &amp;nbsp;Posmarować roztrzepanym jakiem z mlekiem i pozostawić do podrośnięcia na czas nagrzania piekarnika - ok 30 minut. &amp;nbsp;Piec ok 20 minut do zrumienienia.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Smacznego!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-xO5vzcxK3ZM/ThwREpX6noI/AAAAAAAAG_E/NBfn0DlH1Fg/s1600/DSC05888.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-xO5vzcxK3ZM/ThwREpX6noI/AAAAAAAAG_E/NBfn0DlH1Fg/s640/DSC05888.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Tgm5LrKOMjY/ThwpzJo9_qI/AAAAAAAAG_M/mgMCVu9moew/s1600/DSC05865.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-Tgm5LrKOMjY/ThwpzJo9_qI/AAAAAAAAG_M/mgMCVu9moew/s640/DSC05865.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-7733679608916921983?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/7733679608916921983/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=7733679608916921983&amp;isPopup=true' title='Komentarze (13)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/7733679608916921983'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/7733679608916921983'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/08/buki-do-hot-dogow-najlepsze.html' title='Bułki do hot-dogów - najlepsze!'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-n9RiwkpH3pE/ThwRJ8CtgII/AAAAAAAAG_I/ONA7b-3BG-w/s72-c/DSC05890+kopia.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>13</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-446063741991663802</id><published>2011-07-30T15:25:00.000+02:00</published><updated>2011-07-30T15:25:30.320+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta ucierane'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta z owocami'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='czekolada'/><title type='text'>Powrót pachnący  'Czekoladowym ciastem z ananasem'</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-SKm1mLPJk00/Tik7SXPi-sI/AAAAAAAAHDY/McN3D-lunWI/s1600/DSC06183.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-SKm1mLPJk00/Tik7SXPi-sI/AAAAAAAAHDY/McN3D-lunWI/s640/DSC06183.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kochani , Wasze komentarze są dla mnie bezcenne... jesteście wspaniałymi, wrażliwymi ludźmi... to budujące, po raz kolejny przekonuję się że na odwiedzających mnie zawsze mogę liczyć!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dziękuję wszystkim za słowa pocieszenia... tak bardzo potrzebne w trudnych chwilach... dziękuję za piękne wiersze... za to że rozumiecie...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Bardzo brakuje nam Kamy...wciąż nie możemy pogodzić się z tragicznym zakończeniem jej życia...&lt;br /&gt;...lecz trzeba żyć dalej... &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A że to jednak blog kulinarny, to zapraszam na bardzo smaczne ciasto:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ananas to pyszny owoc.&amp;nbsp; Może być świetnym dodatkiem do sałatek, pieczonych mięs, do deserów lub ciast.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Najlepiej jeśli użyjemy świeży owoc a nie konserwowy z zalewy.&amp;nbsp; Po pierwsze jest o wiele zdrowszy,&amp;nbsp; po drugie o niebo smaczniejszy.&amp;nbsp; Kupujmy zatem świeże ananasy (są niedrogie) i cieszmy się ich egzotycznym smakiem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Piekę czasem to ciasto z innymi owocami, tym razem postanowiłam spróbować właśnie z ananasem. Efekt bardzo zadowalający, naprawdę warte polecenia. Ciasto jest lekko wilgotne, przyjemnie ananasowe i bardzo smaczne. Jeśli lubicie połączenie ciasta czekoladowego i południowych owoców, to będzie Wam smakowało:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Polecam!&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-tWuQFmOvetU/Tik7agdU3zI/AAAAAAAAHDc/herytxMERFg/s1600/DSC06189.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-tWuQFmOvetU/Tik7agdU3zI/AAAAAAAAHDc/herytxMERFg/s320/DSC06189.JPG" width="256" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;CZEKOLADOWE CIASTO Z ANANASEM&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;/tortownica 28cm/&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1,5 szkl mąki&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 6 jaj&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 3/4 szkl cukru&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 łyżki kakao &lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 łyżeczki proszku do pieczenia&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; szczypta soli &lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 szkl delikatnego oleju roślinnego np słonecznikowego&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 kieliszki amaretto lub innego likieru &lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 dojrzały ananas&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;kruszonka:&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 100g masła&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 100g mąki&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 60g cukru&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 łyżka ekstraktu z wanilii&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zagnieść kruszonkę i umieścić miskę w lodówce.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nagrzać piekarnik do 180stC.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Odciąć dół i 'pióropusz' ananasa, potem zewnętrzną warstwę.&amp;nbsp; Przekroić na pół wzdłuż i wyciąć twardy środek. Pokroić w plastry a potem w mniejsze kawałki.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Oddzielić białka od żółtek.&amp;nbsp; W większej misce ubić pianę z białek i cukru.&amp;nbsp; Dodawać po jednym żółtku wciąż ubijając.&amp;nbsp; Potem dolewać powoli olej, dodać mąkę wymieszaną z mąką ziemniaczaną , kakao, proszkiem do pieczenia, sodą i solą. Wymieszać łyżką lub mikserem na wolnych obrotach. Na końcu dodać likier i pokrojony w kawałki ananas, wymieszać.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia lub posmarować tłuszczem i wysypać bułką tartą.&amp;nbsp; Wylać ciasto i posypać kruszonką.&amp;nbsp; Wstawić blaszkę do upieczenia na ok 50-55 minut.&amp;nbsp; Smacznego!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-0oAYgO-DDSg/Tik7cBRWYII/AAAAAAAAHDg/Scrah5JbFF0/s1600/DSC06193.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-0oAYgO-DDSg/Tik7cBRWYII/AAAAAAAAHDg/Scrah5JbFF0/s640/DSC06193.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Utrata oka spowodowała że po stronie 'bezocznej' Dobrusia ma wciąż podrapany nosek... a podobno (wg weterynarza) kalectwo nie miało wpłynąć na jej sprawność.&amp;nbsp; Niestety z lewej strony nie widzi przeciwników, pewno też i nie bardzo słyszy ich nadejście... (starzejemy się:) a efekty widoczne są co kilka dni.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-_3eS6L37k8w/Tik-JfsfI8I/AAAAAAAAHDk/VidoCc7IlCk/s1600/DSC05984.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-_3eS6L37k8w/Tik-JfsfI8I/AAAAAAAAHDk/VidoCc7IlCk/s640/DSC05984.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-446063741991663802?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/446063741991663802/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=446063741991663802&amp;isPopup=true' title='Komentarze (14)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/446063741991663802'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/446063741991663802'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/07/powrot-pachnacy-czekoladowym-ciastem-z.html' title='Powrót pachnący  &apos;Czekoladowym ciastem z ananasem&apos;'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-SKm1mLPJk00/Tik7SXPi-sI/AAAAAAAAHDY/McN3D-lunWI/s72-c/DSC06183.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>14</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-4935808571791005196</id><published>2011-07-10T11:08:00.000+02:00</published><updated>2011-07-10T11:08:13.489+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nie na temat'/><title type='text'>Do miłego....</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-P6-YbLdOT-Q/Thlp1IQpmZI/AAAAAAAAG-Q/2Vnz6-MCZXI/s1600/DSC05752.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-P6-YbLdOT-Q/Thlp1IQpmZI/AAAAAAAAG-Q/2Vnz6-MCZXI/s640/DSC05752.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kochani znikam na jakiś czas z kilku powodów - wakacje, remont i... odeszła moja Kama... nie mogę teraz pisać radosnych postów o jedzeniu...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam serdecznie i życzę Wam wspaniałych wakacji:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Ok_kXwmMgek/ThlrOy32mBI/AAAAAAAAG-U/y9FKm0xcsyc/s1600/DSC03741.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-Ok_kXwmMgek/ThlrOy32mBI/AAAAAAAAG-U/y9FKm0xcsyc/s640/DSC03741.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-4935808571791005196?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/4935808571791005196/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=4935808571791005196&amp;isPopup=true' title='Komentarze (20)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/4935808571791005196'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/4935808571791005196'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/07/do-miego.html' title='Do miłego....'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-P6-YbLdOT-Q/Thlp1IQpmZI/AAAAAAAAG-Q/2Vnz6-MCZXI/s72-c/DSC05752.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>20</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-42851458286017832</id><published>2011-07-01T17:40:00.006+02:00</published><updated>2011-07-03T08:52:56.388+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tarty'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Smaki lata'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta kruche'/><title type='text'>Tarta z wiśniami i wiśniową pierzynką</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-4QFDfsD_A3w/Tg3d2JqlvTI/AAAAAAAAG88/bOW9upbifh8/s1600/DSC05732.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-4QFDfsD_A3w/Tg3d2JqlvTI/AAAAAAAAG88/bOW9upbifh8/s640/DSC05732.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pogoda kaprysi, skręcona kostka też:)) ... skąd ona wie że jest wilgotno, wietrznie i zimno? .... przecież ma ciepło i sucho... nie rozumiem:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wobec tego muszę zrekompensować sobie te 'niedogodności' i jednocześnie uczcić rocznicę ślubu:))&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wiśnie dojrzały wcześniej niż zwykle.&amp;nbsp; Moje są gatunkiem późniejszym, ale już są!&amp;nbsp; Zaczęłam więc piec z nimi ciasta,&amp;nbsp; jako pierwszy upiekłam nasz ulubiony&amp;nbsp; &lt;b&gt;&lt;a href="http://smakiaromaty.blogspot.com/2010/08/biszkopt-z-wisniami.html"&gt;Biszkopt z wiśniami&lt;/a&gt;&lt;/b&gt; , ciasto delikatne ale jednocześnie 'ostre':)&amp;nbsp; Właśnie dlatego lubię ciasta z kwaśnymi owocami, bo w żadnym razie nie można o nich powiedzieć że są za słodkie, mdłe czy nijakie.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A dzisiaj powstała &lt;b&gt;Tarta z wiśniami i wiśniową pierzynką&lt;/b&gt;.&amp;nbsp; Piekę ją też w zimie z konfiturą wiśniową, jednak letnie ciasto ze świeżymi owocami jest o niebo lepsze...&amp;nbsp; Zachęcam do upieczenia, bo jest naprawdę bardzo smaczne. Polecam!&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-AdPzS7EB5Ss/Tg3eQQGoRCI/AAAAAAAAG9Y/HL4t8OceiPk/s1600/DSC05738.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-AdPzS7EB5Ss/Tg3eQQGoRCI/AAAAAAAAG9Y/HL4t8OceiPk/s640/DSC05738.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;TARTA Z WIŚNIAMI I WIŚNIOWĄ PIERZYNKĄ&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;/forma o śr. 28cm/&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;spód:&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 200g mąki pszennej&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 100g miękkiego masła&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 30g smalcu&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 żółtko&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 łyżki cukru&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; szczypta soli&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2-3 łyżki zimnej wody&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;wierzch:&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 500g wiśni&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 łyżki dżemu wiśniowego&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 łyżki mąki ziemniaczanej&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;beza:&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 białka&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 160g cukru pudru&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 5 łyżek soku z odsączonych wiśni&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Szybko zagnieść ciasto, zlepić i włożyć do lodówki.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wiśnie umyć, wydrylować i pozostawić na sicie do odsączenia soku (pozostawić go do bezy!). Posypać mąką ziemniaczaną wiśnie i wymieszać.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ubić białka, dodać szczyptę soli i cukier. Jak będzie 'sztywna', dodać sok z wiśni i jeszcze chwilę miksować. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Formę wysmarować masłem i wylepić ciastem.&amp;nbsp; Nakłuć widelcem i wstawić do nagrzanego do 180stC piekarnika na ok 20 minut aż się podpiecze.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wyjąć ciasto, posmarować je dżemem. Na wierzch wyłożyć wiśnie i znowu włożyć do piekarnika na 15 minut.&amp;nbsp; Ponownie wyjąć ciasto z piekarnika ,&amp;nbsp; posmarować wiśniową pianą z białek. Zmniejszyć temperaturę do 160stC i wstawić jeszcze do podpieczenia na 15-20 minut. Bezowa pierzynka powinna być krucha z wierzchu a miękka i puszysta w środku. Nie powinna się zrumienić. Smacznego!&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-djIfqhiKzWk/Tg3eKERDEpI/AAAAAAAAG9U/wIxZ3v-tLPI/s1600/DSC05737.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-djIfqhiKzWk/Tg3eKERDEpI/AAAAAAAAG9U/wIxZ3v-tLPI/s640/DSC05737.JPG" width="480" /&gt;&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-vkcPgQ8DDA4/Tg3joehbUrI/AAAAAAAAG9g/po6iscZ1JQY/s1600/DSC05659.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-vkcPgQ8DDA4/Tg3joehbUrI/AAAAAAAAG9g/po6iscZ1JQY/s640/DSC05659.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-42851458286017832?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/42851458286017832/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=42851458286017832&amp;isPopup=true' title='Komentarze (16)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/42851458286017832'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/42851458286017832'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/07/tarta-z-wisniami-i-wisniowa-pierzynka.html' title='Tarta z wiśniami i wiśniową pierzynką'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-4QFDfsD_A3w/Tg3d2JqlvTI/AAAAAAAAG88/bOW9upbifh8/s72-c/DSC05732.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>16</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-5978649120450657039</id><published>2011-06-30T19:44:00.001+02:00</published><updated>2011-06-30T19:44:17.019+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Smaki lata'/><title type='text'>Rozpoczynam sezon wiśniowy... jutro:)</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-W-ZF_neT5hw/Tgy1FuxknLI/AAAAAAAAG8s/Ia2ZbdRfM5c/s1600/DSC05700.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-W-ZF_neT5hw/Tgy1FuxknLI/AAAAAAAAG8s/Ia2ZbdRfM5c/s640/DSC05700.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-5978649120450657039?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/5978649120450657039/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=5978649120450657039&amp;isPopup=true' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/5978649120450657039'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/5978649120450657039'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/06/rozpoczynam-sezon-wisniowy-jutro.html' title='Rozpoczynam sezon wiśniowy... jutro:)'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-W-ZF_neT5hw/Tgy1FuxknLI/AAAAAAAAG8s/Ia2ZbdRfM5c/s72-c/DSC05700.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-4664564355680591259</id><published>2011-06-27T21:11:00.000+02:00</published><updated>2011-06-27T21:11:39.780+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dania warzywne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Smaki lata'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='chińszczyzna'/><title type='text'>Kurczak z młodymi warzywami po chińsku</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-TtlYdbKQJXg/TgiF3zqZFZI/AAAAAAAAG8I/PkMEHUsg6xc/s1600/DSC05572.JPG" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-TtlYdbKQJXg/TgiF3zqZFZI/AAAAAAAAG8I/PkMEHUsg6xc/s640/DSC05572.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Bardzo lubię przygotowywać chińszczyznę (jeszcze bardziej jeść:)), szczególnie wtedy gdy są młode warzywa.&amp;nbsp; Dania 'chińskie' to ogromne pole do&amp;nbsp; popisu dla kucharza.&amp;nbsp; Na początku, kiedy jeszcze raczkowałam w kuchni, w czasach kiedy zdobycie&amp;nbsp; książki o kuchni chińskiej graniczyło z cudem,&amp;nbsp; bazowałam na jedynej mi dostępnej wówczas 'Kuchnia państwa środka" Katarzyny Pospieszyńskiej.&amp;nbsp; Gotowałam jedną ręką bo w drugiej była książka:)), żeby nie pominąć jakiegoś składnika lub przyprawy.... wydawało mi się, że jakakolwiek zmiana może popsuć efekt i danie nie będzie 'chińskie'.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zdobycie przypraw też nie było proste!&amp;nbsp; Na szczęście została otwarta we Wrocławiu&amp;nbsp; 'Księgarnia Pachnąca' , założona przez znawcę kuchni - Henryka Dębskiego (autora wielu książek kulinarnych np " Obiad na każdy dzień roku").&amp;nbsp; Idąc ulicą Wita Stwosza trafimy w to czarowne miejsce bez problemu, nos wskaże nam&amp;nbsp; bezbłędnie miejsce księgarni:))&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Biegałam do tego sklepiku , w którym oprócz książek można kupić wspaniałe przyprawy, herbaty, dodatki do potraw, orientalne przysmaki i tzw 'zdrową żywność'...Trudno było wyjść ze sklepu z pustymi rekami...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Upłynęło wiele lat, zanim zrozumiałam , że gotowanie to nie tylko wierne stosowanie się do przepisu.&amp;nbsp; Wtedy wkroczyła do mojej kuchni&amp;nbsp; 'fantazja':) , która w tego typu daniach jest bardzo wskazana.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W Księgarni Pachnącej&amp;nbsp; kupowałam takie specjały jak: pędy bambusa, pieprz syczuański, olej sezamowy, ostry sos śliwkowy, słodki sos chilli...&amp;nbsp; potem wprowadził się na stałe do mojej kuchni&amp;nbsp; &lt;i&gt;wok&lt;/i&gt;... od tej pory 'chińszczyzna' gości na moim stole regularnie co jakiś czas.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W kuchni chińskiej jest ważne kilka zasad: odpowiednie składniki, dobrze&amp;nbsp; rozdrobnione, czas i temperatura przygotowania oraz przyprawy.&amp;nbsp; Patelnia musi być powoli ale dobrze rozgrzana, warzywa pokrojone w zapałki smaży się krótko, nieustannie mieszając je łopatką. Składniki powinny być lekko chrupkie-'al dente' , nie mogą się w żadnym razie rozpadać!&amp;nbsp; Dzięki szybkiej obróbce cieplnej warzywa zachowują składniki odżywcze i witaminy.&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Właśnie nastała pora pysznych,&amp;nbsp; młodych warzyw.&amp;nbsp; Możemy poszaleć w kombinowaniu 'chińszczyzny'!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kalarepka, cukinia, dymka, papryka, fasolka, marchewka, seler... wszystko nadaje się do &lt;i&gt;woka&lt;/i&gt;.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Polecam!&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-_hHskLzDzE8/TgiF7CWdGMI/AAAAAAAAG8M/XmXC1Pcow3I/s1600/DSC05565.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-_hHskLzDzE8/TgiF7CWdGMI/AAAAAAAAG8M/XmXC1Pcow3I/s320/DSC05565.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;KURCZAK Z MŁODYMI WARZYWAMI PO CHIŃSKU&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;/na 6 porcji/&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1/2 kg filetu z kurczaka&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 cebule&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 por&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 cukinia&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; mała kalarepka&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 marchewki&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; puszka kukurydzy&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 4 liście młodej kapusty lub pekińskiej&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; pęczek dymki lub szczypiorku &lt;br /&gt;*&amp;nbsp; olej sezamowy&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1/2 l rosołu lub bulionu&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1-1,5 łyżki pieprzu syczuańskiego&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 3 łyżki słodkiego sosu chili&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; sos sojowy&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; pieprz mielony&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; mąka ziemniaczana&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mięso umyć, osuszyć i pokroić w&amp;nbsp; małe słupki. Polać sosem sojowym, oprószyć mąką ziemniaczaną i wymieszać.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Warzywa umyć, obrać (oprócz cukinii) i pokroić w 'zapałkę'. Cukinię pokroić w półplasterki a kapustę w paski.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Rozgrzać wok (lub głęboką patelnię) wlać kilka łyżek oleju sezamowego. Kiedy będzie gorący (zacznie lekko dymić) wrzucić mięso. Energicznie mieszając łopatką smażyć przez kilka minut.&amp;nbsp; Przełożyć mięso do miski i przykryć żeby nie wystygło.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dodać do woka jeszcze trochę oleju, wrzucić cebulę, por i podsmażyć kilka minut aż zmiękną.&amp;nbsp; Wsypać marchewkę i kalarepkę. Po kilku minutach smażenia dołożyć cukinię, a następnie kapustę i dymkę. Kiedy warzywa zaczną mięknąć, wrzucić mięso, osączoną kukurydzę, doprawić pieprzem, sosami i wlać bulion. Wymieszać, a kiedy zacznie 'bulgotać' zmniejszyć ogień i przykryć. Poddusić kilka minut (ok5-7), jeśli trzeba doprawić.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Podawać z ryżem lub makaronem ryżowym,&amp;nbsp; posypać sezamem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Smacznego!&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-yATt9pL_VbI/TgiF83vEWKI/AAAAAAAAG8Q/c3LDWuAOM5U/s1600/DSC05561.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-yATt9pL_VbI/TgiF83vEWKI/AAAAAAAAG8Q/c3LDWuAOM5U/s1600/DSC05561.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-yATt9pL_VbI/TgiF83vEWKI/AAAAAAAAG8Q/c3LDWuAOM5U/s640/DSC05561.JPG" width="512" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-yATt9pL_VbI/TgiF83vEWKI/AAAAAAAAG8Q/c3LDWuAOM5U/s1600/DSC05561.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Aq2iSAxRdCE/TgjOuZbpGPI/AAAAAAAAG8o/l05G82k8zak/s1600/DSC05465.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-Aq2iSAxRdCE/TgjOuZbpGPI/AAAAAAAAG8o/l05G82k8zak/s640/DSC05465.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-4664564355680591259?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/4664564355680591259/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=4664564355680591259&amp;isPopup=true' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/4664564355680591259'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/4664564355680591259'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/06/kurczak-z-modymi-warzywami-po-chinsku.html' title='Kurczak z młodymi warzywami po chińsku'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-TtlYdbKQJXg/TgiF3zqZFZI/AAAAAAAAG8I/PkMEHUsg6xc/s72-c/DSC05572.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-4136068072844806490</id><published>2011-06-24T17:27:00.002+02:00</published><updated>2011-06-26T11:03:21.814+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='chleb i bułki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='chleb na drożdżach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='chleb na zakwasie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='z garnka żeliwnego'/><title type='text'>Chleb żytnio-pszenny z ziemniakami</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-EHHMVmgb51U/TgR8dHAdxyI/AAAAAAAAG6s/aDHI4ixpeb0/s1600/DSC05526.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-EHHMVmgb51U/TgR8dHAdxyI/AAAAAAAAG6s/aDHI4ixpeb0/s1600/DSC05526.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dawno nie było o chlebie, pora więc nadrobić niedopatrzenie:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Chleb oczywiście piekę&amp;nbsp; i to w trybie ciągłym... może nie tak jak w piekarni - znaczy codziennie - ale co drugi lub trzeci dzień.&amp;nbsp; ...nie wiem jak ja mogłam tyle lat jeść chleb 'sklepowy'!&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Chyba tylko dlatego, że byłam nieświadoma tego co jem.&amp;nbsp; Teraz już wiem i... no właśnie czy człowiek świadomy żyje lepiej? TAK.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Czy człowiek świadomy jest szczęśliwszy? podobno NIE...&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wbrew temu co mogłoby się wydawać, życie w nieświadomości jest po prostu łatwiejsze...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Człowiek 'prymitywny' nie zaprząta sobie głowy tym co jest w wędlinie, chlebie lub czy nowalijki są nafaszerowane 'dopalaczami' czy nie...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Z filozoficznego punktu widzenia: im bardziej jesteśmy świadomi, im więcej wiemy o zagrożeniach, im bardziej jesteśmy ciekawi w drążeniu problemów - tym trudniej jest nam żyć!&amp;nbsp; Oczywiście dotyczy to nie tylko wspomnianego chleba... któryś z mędrców tego świata (a może to mój kolega filozof?) stwierdził że:&amp;nbsp;&lt;b&gt; im człowiek bardziej jest świadomy, tym jest mniej szczęśliwy.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie zamierzam Was zanudzać moimi&amp;nbsp; wywodami, to takie moje rozważania... czy potrzebne? czy ja wiem... &amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie jestem chyba zbyt 'skomplikowaną' osobą , bo czuję się szczęśliwa!&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A kiedy upiekę pyszny chleb to nawet bardzo szczęśliwa!&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-cUurhWBM0kE/TgSljq3XCeI/AAAAAAAAG7E/_OPbvbL7R64/s1600/DSC04841.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-cUurhWBM0kE/TgSljq3XCeI/AAAAAAAAG7E/_OPbvbL7R64/s640/DSC04841.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Chleb żytnio-pszenny na dwóch zaczynach: drożdżowym i zakwasowym, z dodatkiem ziemniaków. Przepis inspirowany &lt;a href="http://smakiaromaty.blogspot.com/2010/08/chleb-pszenno-zytni-pieczony-w-zeliwnym.html"&gt;tym chlebem pszenno-zytnim&lt;/a&gt; , który stał się nr1 w mojej piekarni, a który piekę bardzo często&amp;nbsp; Zmieniłam sposób pieczenia, ( nie wkładam ciasta do zimnego garnka, a garnka do zimnego pieca) ilość składników&amp;nbsp; nieco okroiłam (tamten wychodził ogromniasty:)) i wzbogaciłam ciasto dodatkiem ziemniaków, które wpływają na wilgotność chleba i przedłużają jego świeżość.&amp;nbsp; To chleb z gatunku 'codziennych', pasujący do wszystkiego, wspaniale sprężysty i bardzo smaczny...czyli uniwersalny:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jeśli macie ochotę na upieczenie go, a nie posiadacie garnka żeliwnego, to zapewniam że w foremce też wychodzi pyszny (sprawdziłam!).&amp;nbsp; Nawet jeśli zakwas nie jest zbyt aktywny, chleb dzięki zaczynowi drożdżowemu i tak pięknie urośnie. Dodatkową zaletą jest to, że nie trzeba go formować i stresować się ewentualnym niepowodzeniem:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Polecam!&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-132eEomkYzg/TgR8ejWiL4I/AAAAAAAAG6w/X7zLqZ33xRc/s1600/DSC05529.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-132eEomkYzg/TgR8ejWiL4I/AAAAAAAAG6w/X7zLqZ33xRc/s1600/DSC05529.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;CHLEB ŻYTNIO-PSZENNY Z ZIEMNIAKAMI&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;/1 większy bochen -ok 1200g- lub 2 mniejsze/&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wieczorem przygotować zaczyn zakwasowy:&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 150g mąki żytniej chlebowej - typ720&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 50g mąki żytniej razowej - typ 2000&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 30g zakwasu żytniego&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 200g wody letniej&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1/2 łyżeczki soli&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1/2 łyżeczki cukru&lt;br /&gt;Wymieszać, przykryć szczelnie i zostawić na blacie na 8-10 godzin.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W drugiej misce przygotować zaczyn drożdżowy:&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 250g mąki pszennej chlebowej lub zwykłej&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 220g wody letniej&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 10g świeżych drożdży&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1/2 łyzeczki soli&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1/2 łyżeczki cukru&lt;br /&gt;Drożdże rozpuścić w letniej wodzie, wlać do mąki z solą i cukrem, wymieszać dokładnie.&amp;nbsp; Miskę przykryć szczelnie np folią spożywczą, odstawić na blacie na 8-10 godzin.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rano połączyć zaczyny i dodać:&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 150g mąki pszennej chlebowej&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 80g mąki żytniej chlebowej&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 łyżeczka soli&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 łyżeczka cukru&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 3 zgniecione widelcem ziemniaki&amp;nbsp; (ok 1/2 szklanki)&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; ok 50g wody&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 łyżeczka zmiażdżonego kminku - opcjonalnie &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Połączyć zaczyny, dodać resztę składników i wyrobić ciasto przez ok 5-7 minut.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Miskę przykryć i odstawić na ok 70minut do wyrośnięcia.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;1)&amp;nbsp; Garnek żeliwny: &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Po wyrośnięciu ciasto przekładamy (bez formowania) do koszyka lub&amp;nbsp; miski -o wielkości garnka- wyłożonego papierem do pieczenia. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na czas nagrzania piekarnika z garnkiem ( przez ok 1 godzinę do temp 240stC).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wyjmujemy ostrożnie gorący garnek, zdejmujemy pokrywkę (uwaga, żeby się nie poparzyć!), chwytając dłońmi za papier, przenosimy wyrośnięty chleb do gorącego garnka&amp;nbsp; (jeśli chcemy, teraz możemy chleb naciąć) , przykrywamy pokrywką i wstawiamy do piekarnika na 35 minut.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Po tym czasie zdejmujemy pokrywkę, zmniejszamy temperaturę do 200stC i dopiekamy jeszcze ok 20-25 minut, powinien się dobrze zrumienić&amp;nbsp; Wyjmujemy na kratkę i studzimy.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;2)&amp;nbsp; Pieczenie w foremce:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przekładamy ciasto do większej foremki (lub 2 mniejszych) wyłożonej papierem do pieczenia i odstawiamy do ponownego rośnięcia na ok 1 godzinę.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W tym czasie nagrzewamy piekarnik do 240stC. Wstawiamy do piekarnika spryskanego wodą. Po 20 minutach zmniejszamy temperaturę do 200stĆ. Pieczemy jeszcze przez 30-35 minut aż będzie dobrze wypieczony.&amp;nbsp; Studzimy na kratce.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Smacznego!&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-p8nGkHR860M/TgR8k0D9ikI/AAAAAAAAG60/OYBZ3rF21Vk/s1600/DSC05543.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-p8nGkHR860M/TgR8k0D9ikI/AAAAAAAAG60/OYBZ3rF21Vk/s640/DSC05543.JPG" width="534" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-DfbD1X7iWvA/TgSpcGGipgI/AAAAAAAAG7U/MUdLfwBiheM/s1600/DSC05481.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-DfbD1X7iWvA/TgSpcGGipgI/AAAAAAAAG7U/MUdLfwBiheM/s640/DSC05481.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-4136068072844806490?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/4136068072844806490/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=4136068072844806490&amp;isPopup=true' title='Komentarze (27)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/4136068072844806490'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/4136068072844806490'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/06/chleb-zytnio-pszenny-z-ziemniakami.html' title='Chleb żytnio-pszenny z ziemniakami'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-EHHMVmgb51U/TgR8dHAdxyI/AAAAAAAAG6s/aDHI4ixpeb0/s72-c/DSC05526.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>27</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-2413431262044372982</id><published>2011-06-21T19:19:00.000+02:00</published><updated>2011-06-21T19:19:01.825+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta ucierane'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Smaki lata'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ciasta z owocami'/><title type='text'>Zdrowe ciasto z jagodami i truskawkami</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-4pkq0YYgEts/TgDEJfCpogI/AAAAAAAAG5U/3_rfTD-A0Gw/s1600/DSC05445.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-4pkq0YYgEts/TgDEJfCpogI/AAAAAAAAG5U/3_rfTD-A0Gw/s640/DSC05445.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;No i mamy lato!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Koniec wiosny... smutno, że na następną trzeba znowu czekać do przyszłego roku... ale nie ma co narzekać, całe lato przed nami! Będą owoce, wspaniałe warzywa, dłuuugie i gorące dni (to lato ma być tropikalne:)) i pole do popisu dla takich napaleńców kuchennych jak ja:)) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pojawiły się już pierwsze jagody więc nie omieszkałam umieścić je w cieście, i to nie byle jakim cieście... tym razem 'zdrowym' z mąki razowej i z cukrem trzcinowym.&amp;nbsp; A wszystko za sprawą &lt;a href="http://www.beawkuchni.com/"&gt;Bey&lt;/a&gt;:) ... ostatnio na swoim blogu zamieściła przepis na ciasto z mąką razową i rabarbarem.&amp;nbsp; Bardzo mi się ono spodobało i postanowiłam upiec podobne.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Moje ciasto jest z kokosem, a wierzch posypałam&amp;nbsp; jagodami i truskawkami.&amp;nbsp; Myślę, że w pełni zadowoli osoby, które lubią 'zdrowe' składniki w cieście.&amp;nbsp; Kiedyś piekłam bardzo często ciasta z mąki żytniej lub z mąki pszennej razowej i bez dodatku cukru.&amp;nbsp; Teraz robię to znacznie rzadziej... a szkoda, bo takie ciasta oprócz zalet zdrowotnych są przecież bardzo smaczne:)&amp;nbsp; Postanowiłam, że wrócę do 'zdrowej' tradycji i co drugie ciasto będę piekła w wersji 'eko'...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zapraszam więc dzisiaj na ciasto kokosowe z owocami.&amp;nbsp; Jest wilgotne, nie za słodkie,'treściwe' i co najważniejsze - smaczne:)) &amp;nbsp; Polecam!&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-923CL4n68lI/TgDEHdpJhOI/AAAAAAAAG5Q/RrDMEisEIDg/s1600/DSC05442.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-923CL4n68lI/TgDEHdpJhOI/AAAAAAAAG5Q/RrDMEisEIDg/s400/DSC05442.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;CIASTO KOKOSOWE Z MĄKI RAZOWEJ, &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Z JAGODAMI I TRUSKAWKAMI&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;/blaszka 38x24cm lub 2 małe tortownice/&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 6 jajek&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 szkl mąki pszennej razowej&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 szkl mąki pszennej tortowej&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1,5 szkl wiórków kokosowych&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 3/4 szkl cukru trzcinowego jasnego&amp;nbsp; &lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 3/4 szkl oleju roślinnego o łagodnym smaku&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1/2 szkl kwaśnej śmietany 18%&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 łyżeczki proszku do pieczenia&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 łyżeczka sody oczyszczonej&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 łyżka ekstraktu z&amp;nbsp; wanilii&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 35 dag jagód&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 35 dag truskawek&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 4 łyżki mielonych migdałów lub bułki tartej&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 4 łyżki płatków migdałowych&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Umyć i obrać owoce pod bieżącą wodą. Wysypać na ręcznik papierowy i osuszyć. Posypać je mielonymi migdałami lub bułką tartą, wymieszać.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W większej misce zmiksować jajka z cukrem 'na puszysto'.&amp;nbsp; Dolewać partiami olej i śmietanę, potem dosypywać mąki wymieszane z wiórkami, proszkiem do pieczenia i sodą - ciągle ucierając na niskich obrotach. Na końcu wlać ekstrakt z wanilii.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Piekarnik nagrzać do 180stC.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Formę do pieczenia wyłożyć papierem i przelać do niej ciasto.&amp;nbsp; Wysypać owoce równomiernie rozkładając na cieście, a na wierzch płatki migdałowe.&amp;nbsp; Wstawić do pieca na 60-65minut***. Sprawdzić patyczkiem czy się w środku upiekło. Wyłączyć piekarnik i pozostawić ciasto w nim jeszcze 10 minut. Wystudzić na kratce, posypać cukrem pudrem. Smacznego!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Fc1JhrSaMyk/TgDEOSMqTeI/AAAAAAAAG5c/nyGzLD0vBmk/s1600/DSC05457.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-Fc1JhrSaMyk/TgDEOSMqTeI/AAAAAAAAG5c/nyGzLD0vBmk/s640/DSC05457.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;***Jeśli pieczemy w tortownicy to czas skrócić o kilkanaście minut.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-p8JaviWf9j0/TgDGgV3yVzI/AAAAAAAAG5k/m_9srfrvxJA/s1600/DSC05392.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-p8JaviWf9j0/TgDGgV3yVzI/AAAAAAAAG5k/m_9srfrvxJA/s640/DSC05392.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-2413431262044372982?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/2413431262044372982/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=2413431262044372982&amp;isPopup=true' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/2413431262044372982'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/2413431262044372982'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/06/zdrowe-ciasto-z-jagodami-i-truskawkami.html' title='Zdrowe ciasto z jagodami i truskawkami'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-4pkq0YYgEts/TgDEJfCpogI/AAAAAAAAG5U/3_rfTD-A0Gw/s72-c/DSC05445.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-116095571330296047</id><published>2011-06-18T09:37:00.004+02:00</published><updated>2011-06-18T14:18:55.266+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zapiekanki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='obiadowo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Smaki lata'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mięso'/><title type='text'>Musaka</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Bs7iygp2ZTM/TftwKZM9rgI/AAAAAAAAG4o/wNO-b4ukGC4/s1600/DSC05310.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-Bs7iygp2ZTM/TftwKZM9rgI/AAAAAAAAG4o/wNO-b4ukGC4/s640/DSC05310.JPG" width="640" /&gt;&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;Skrzynka była wypełniona po brzegi fioletowymi pięknościami, które z daleka świeciły nieskazitelnie gładkimi brzuszkami i śmiały się do wszystkich wokół:)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;Kiedy ujrzałam na półce sklepowej te wspaniałe, wręcz idealne bakłażany, nie mogłam im się oprzeć...takie były urodziwe!... to była miłość od pierwszego wejrzenia:)))&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;No i przygotowałam wreszcie danie, którego wcześniej nie robiłam, a o którego zrobieniu niejednokrotnie myślałam.&amp;nbsp; Bakłażany mają tak szerokie zastosowanie, że zawsze wcześniej pojawiały się w innej oprawie... tym razem powstała&amp;nbsp; &lt;b&gt;Musaka&lt;/b&gt;.&amp;nbsp; To grecka zapiekanka, w której bakłażany przeplatają się z warstwą mięsno-pomidorową a wierzch przykrywa czapa z sosu beszamelowego i sera, jest świetna w taka pogodę jak dzisiaj.&amp;nbsp; W sam raz na letni obiad:)&amp;nbsp; W greckich restauracjach czasami podaje się ją w mniejszych &lt;i&gt;jednoosobowych &lt;/i&gt;kokilkach do zapiekania a dno wykłada się plastrami ugotowanych ziemniaków - tak też smakuje wspaniale.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;Polecam!&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-ZWUNuXJzR74/TfttNThr0qI/AAAAAAAAG4U/T9W0UsRkHKc/s1600/DSC05379.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-ZWUNuXJzR74/TfttNThr0qI/AAAAAAAAG4U/T9W0UsRkHKc/s640/DSC05379.JPG" width="622" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&amp;nbsp;MUSAKA&amp;nbsp; (MOUSSAKA)&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* 1-2 bakłażany&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 cebule&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 70dag mielonej jagnięciny (cielęciny, wołowiny albo szynki wieprzowej)&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1kg pomidorów lub puszka pomidorów w zalewie&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 łyżka&amp;nbsp; koncentratu pomidorowego&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 3-4 ząbki czosnku&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 łyżki posiekanej natki pietruszki &lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 łyżka oregano&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 łyżeczka świeżo mielonego pieprzu&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1/2 łyżeczki startej gałki muszkatołowej &lt;br /&gt;*&amp;nbsp; po 1 łyżeczce:&amp;nbsp; kminku mielonego, cynamonu&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; sól&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; oliwa z oliwek (extra vergine)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;sos:&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 łyżki masła&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 łyżki mąki&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1,5 szkl mleka&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 łyżki startego sera żółtego - najlepiej parmezanu&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 jajko&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; kilka łyżek startego sera na wierzch zapiekanki&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Bakłażan pokroić na plastry o gr ok 5 mm.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Posolić i odstawić na 20 minut aby pozbyły się goryczki. Opłukać z soli i osuszyć na ręczniku papierowym.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na niewielkiej ilości oliwy obsmażyć z obu stron plastry bakłażana, po czym ułożyć je na ręczniku papierowym do osączenia. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Cebulę i czosnek pokroić drobno i zrumienić na oliwie. Dodać mięso i razem smażyć 15 minut , mieszając. Wrzucić pokrojone w kostkę pomidory, koncentrat, czosnek, przyprawy i dusić dalsze 10 minut.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zrobić sos:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Rozpuścić masło, wsypać mąkę i wymieszać aby nie było grudek.&amp;nbsp; Dolewać mleko ciągle mieszając na małym gazie, do zgęstnienia. Odstawić i połączyć ze startym serem, na końcu wbić jajko i szybko rozmieszać.&amp;nbsp; Przyprawić solą i pieprzem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W wysmarowanym naczyniu żaroodpornym*** układać naprzemiennie plastry bakłażana i mięso z pomidorami.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Polać z wierzchu beszamelem , posypać bułką tarta i ewentualnie startym serem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180stC na ok 50 minut do zapieczenia.&amp;nbsp; Wierzch powinien się ładnie zrumienić.&amp;nbsp; Smacznego!&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-DXS71iHKNnQ/Tftt8FX3hhI/AAAAAAAAG4g/1SRYc7FOHCk/s1600/DSC05369.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-DXS71iHKNnQ/Tftt8FX3hhI/AAAAAAAAG4g/1SRYc7FOHCk/s400/DSC05369.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-60RArk3rsVw/TfttVI4k15I/AAAAAAAAG4Y/aRgCntR0ifc/s1600/DSC05375.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-60RArk3rsVw/TfttVI4k15I/AAAAAAAAG4Y/aRgCntR0ifc/s400/DSC05375.JPG" width="283" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;***Naczynie powinno być odpowiednio duże (nie tak jak u mnie:)), bowiem w trakcie pieczenia potrawa lekko się unosi i może wypłynąć z niej trochę sosu...nie wpływa to na smak... ale wpływa na wygląd piekarnika :)&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-0YPkXF-lpCc/Tftt6K0B1EI/AAAAAAAAG4k/a_iql80RbKc/s1600/DSC05352.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-0YPkXF-lpCc/Tftt6K0B1EI/AAAAAAAAG4k/a_iql80RbKc/s640/DSC05352.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-116095571330296047?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/116095571330296047/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=116095571330296047&amp;isPopup=true' title='Komentarze (13)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/116095571330296047'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/116095571330296047'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/06/musaka.html' title='Musaka'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-Bs7iygp2ZTM/TftwKZM9rgI/AAAAAAAAG4o/wNO-b4ukGC4/s72-c/DSC05310.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>13</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-6036143799675141624</id><published>2011-06-16T22:50:00.001+02:00</published><updated>2011-06-17T09:41:45.129+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przetwory'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nalewki'/><title type='text'>Likier orzechowy</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-PnKAQTfVyn8/TfpY1ly_bFI/AAAAAAAAG3A/PJfM2h3deMg/s1600/DSC05334.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-PnKAQTfVyn8/TfpY1ly_bFI/AAAAAAAAG3A/PJfM2h3deMg/s640/DSC05334.JPG" width="558" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kolejna nalewka... zupełnie inna niż &lt;a href="http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/06/pora-nastawic-ratafie.html"&gt;Ratafia&lt;/a&gt;.&amp;nbsp; A ponieważ w tym roku orzechy szybciej dojrzały - przynajmniej u mnie - to podaję przepis póki czas:)&lt;br /&gt;Na przełomie czerwca i lipca zrywamy orzechy włoskie, które są jeszcze niedojrzałe, miękkie i nadające się idealnie do sporządzenia &lt;b&gt;Likieru orzechowego.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Orzechówka&lt;/b&gt; to trunek z charakterem, będący po trosze lekiem na niedomagania żołądkowe.&amp;nbsp; Jest świetna przy problemach trawiennych np. po zjedzeniu ciężkostrawnej potrawy. Orzechy mają też działanie antyseptyczne, nalewka z nich ma zbawienny wpływ na bolące gardło czy przeziębienie. Do stosowania w celach leczniczych przygotowuje się nalewkę bez dodatków czyli orzechy zalewa się spirytusem, po kilku tygodniach zlewa do butelek i odstawia na ok 6 miesięcy. Po tym czasie nalewka może spełniać rolę zdrowotną:).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-fiXPMGS_W5I/TfpcOwfhHiI/AAAAAAAAG3U/iOydtMifQOY/s1600/kop.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="http://1.bp.blogspot.com/-fiXPMGS_W5I/TfpcOwfhHiI/AAAAAAAAG3U/iOydtMifQOY/s640/kop.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeżeli chcemy zrobić wersję 'deserową' czyli likier orzechowy, wtedy  wzbogacamy nalewkę dodatkiem kory cynamonu, goździków i miodu lub  cukru.&amp;nbsp; Orzechówka ma charakterystyczny smak, 'orzechowy', lekko  gorzkawy, wyrafinowany i pyszny.&lt;br /&gt;Zachęcam do zrobienia, pracy niewiele a jaki pożytek!:)&amp;nbsp; &lt;br /&gt;Polecam!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-oy941Zfa3DY/TfpYeqvFxPI/AAAAAAAAG3c/ab7P74W3N2k/s1600/DSC05330.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-oy941Zfa3DY/TfpYeqvFxPI/AAAAAAAAG3c/ab7P74W3N2k/s320/DSC05330.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&amp;nbsp;&lt;b&gt;LIKIER ORZECHOWY&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1l spirytusu 96%&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 250ml przegotowanej wody&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 500g zielonych, niedojrzałych orzechów&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 400g cukru lub 400g miodu&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 10 - 12 goździków&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; kawałek cynamonu&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do słoja wlewamy spirytus i wodę, dodajemy cynamon i goździki.&lt;br /&gt;Orzechy (całe ze skórką) myjemy, wycieramy i kroimy w ćwiartki, wrzucamy do słoja. Zakręcamy - jeśli jest to słój typu 'twist ' lub szczelnie korkujemy - jeśli użyliśmy gąsiorka lub butli.&lt;br /&gt;Odstawiamy w ciepłe miejsce na 3-4 tygodnie. Codziennie potrząsamy słojem. &lt;br /&gt;Po tym czasie zlać nalew przez gazę do innego naczynia.&lt;br /&gt;Cukier (lub miód) zalać szklanką wody i zagotować.&amp;nbsp; Do gorącego syropu wlać orzechowy nalew i starannie wymieszać. Zlać do butelek, szczelnie zamknąć i odstawić w ciemne i chłodne miejsce NA CO NAJMNIEJ ROK!&lt;br /&gt;Początkowo nalewka ma soczysty zielony kolor, potem zmienia się w piękny ciemno-bursztynowy.&lt;br /&gt;Likier ma lekko gorzkawy smak i jest bardzo smaczny! Warto poczekać:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Groszek pachnący&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-EP4TRIarCZM/Tfpoi8TrgJI/AAAAAAAAG3g/MgZniTLnDHg/s1600/DSC05220.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-EP4TRIarCZM/Tfpoi8TrgJI/AAAAAAAAG3g/MgZniTLnDHg/s640/DSC05220.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-6036143799675141624?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/6036143799675141624/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=6036143799675141624&amp;isPopup=true' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/6036143799675141624'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/6036143799675141624'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/06/likier-orzechowy.html' title='Likier orzechowy'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-PnKAQTfVyn8/TfpY1ly_bFI/AAAAAAAAG3A/PJfM2h3deMg/s72-c/DSC05334.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-7598597241530932785</id><published>2011-06-13T12:06:00.002+02:00</published><updated>2011-06-14T11:05:00.540+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przetwory'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nalewki'/><title type='text'>Pora  nastawić ratafię</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-LUsIXO-ESQ0/TfKSDwR7qbI/AAAAAAAAG0U/H_ANtIz9quE/s1600/DSC05026+kopia.jpg" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="http://2.bp.blogspot.com/-LUsIXO-ESQ0/TfKSDwR7qbI/AAAAAAAAG0U/H_ANtIz9quE/s640/DSC05026+kopia.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jeśli macie ochotę na przygotowanie wspaniałej nalewki &lt;b&gt;ratafii&lt;/b&gt; &lt;b&gt;tutti frutti&lt;/b&gt;, to właśnie jest najlepsza pora aby ją nastawić.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nalewka powstaje przez kilka miesięcy, do której w miarę dojrzewania, dodaje się kolejno sezonowe owoce.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zaczynamy od pierwszych owoców czyli truskawek, potem czereśnie, wiśnie, maliny, porzeczki, agrest... itd&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Niech nikogo to nie przeraża, po prostu od czasu do czasu wrzucamy do słoja lub gąsiorka garść owoców i zalewamy spirytusem, ot i cała filozofia:)&amp;nbsp; Poza tym wstrząsamy słojem co jakiś czas i ... czekamy końca sezonu.&amp;nbsp; Potem zlewamy i czekamy aż dojrzeje... a potem już tylko sama przyjemność:)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-pcmi-O62GTk/TfXUNfvOIBI/AAAAAAAAG1g/LqENwEGQKRU/s1600/DSC05015.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-pcmi-O62GTk/TfXUNfvOIBI/AAAAAAAAG1g/LqENwEGQKRU/s640/DSC05015.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&amp;nbsp;* ten mały kieliszek na zdjęciu, to ostatek ratafii ubiegłorocznej...była pyszna!&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;-ale nowa (co widać) już jest nastawiona!&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;RATAFIA TUTTI FRUTTI&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; owoce sezonowe - po ok 20-35dag (w sumie ok 2,5kg)&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 3l spirytusu 96% &lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1,25 l wody&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1,25kg cukru&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 35dag suszonych owoców (głogu, dzikiej róży, rodzynek, fig)&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2-3 pomarańcze&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 cytryny&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-fzynlIan814/TfXevRZo9gI/AAAAAAAAG14/nVdZr6imXO0/s1600/DSC04289.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-fzynlIan814/TfXevRZo9gI/AAAAAAAAG14/nVdZr6imXO0/s400/DSC04289.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Do gąsiorka lub dużego słoja wsypywać po 20-35dag owoców w kolejności ich dojrzewania, zaczynając od truskawek a na późnych owocach (gruszki, jabłka) kończąc. Przed wrzuceniem owoce przebrać, opłukać i osączyć. Miękkie dajemy w całości (truskawki, maliny) a twardsze rozdrabniamy (jabłka, brzoskwinie, morele, śliwki). Usuwamy wcześniej pestki lub gniazda nasienne i kroimy (nie obieramy) na drobne kawałki.&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Każdą porcję owoców zalewamy ok 1 szkl spirytusu&amp;nbsp; (tak by owoce były zanurzone, czasem może być więc to trochę więcej niż szklanka) . Na samym końcu dodajemy owoce suszone i obrane i pokrojone w małe kawałki cytrusy. Za każdym razem gąsiorek szczelnie zakorkować i odstawiać.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Po skończeniu maceracji zlać nalew do innego naczynia.&amp;nbsp; Cukier zalać wrzącą wodą i mieszać do rozpuszczenia. Zalać syropem odsączony nalew i dobrze wymieszać. Odstawić na ok 1 tydzień, po czym przefiltrować i zlać do butelek. Odstawić na co najmniej 3 miesiące... a późną, zimną i ciemną jesienią delektować się owocowym&amp;nbsp; delikatesem:))&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Smacznego!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-q0ROn5JFmTI/TfXclYbH2iI/AAAAAAAAG1k/H0axpYstz7A/s1600/DSC05045.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-q0ROn5JFmTI/TfXclYbH2iI/AAAAAAAAG1k/H0axpYstz7A/s640/DSC05045.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-7598597241530932785?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/7598597241530932785/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=7598597241530932785&amp;isPopup=true' title='Komentarze (20)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/7598597241530932785'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/7598597241530932785'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/06/pora-nastawic-ratafie.html' title='Pora  nastawić ratafię'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-LUsIXO-ESQ0/TfKSDwR7qbI/AAAAAAAAG0U/H_ANtIz9quE/s72-c/DSC05026+kopia.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>20</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-6895173140146260620</id><published>2011-06-11T16:48:00.003+02:00</published><updated>2011-06-12T08:28:36.840+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='obiadowo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dania warzywne'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='szparagi'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Smaki wiosny'/><title type='text'>Szparagi z warzywami zapiekane na beszamelu z kapustą</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-oAVPfb6RD5o/TfNuxFURwMI/AAAAAAAAG08/hhEIaqYI0rE/s1600/DSC05127.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-oAVPfb6RD5o/TfNuxFURwMI/AAAAAAAAG08/hhEIaqYI0rE/s640/DSC05127.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wiosenne tropiki chwilowo spuściły z tonu... i dobrze:)... teraz jest tak jak lubię najbardziej:&amp;nbsp; 24stC, lekki wiaterek, bezchmurne niebo i dłuuugi dzień... czegóż chcieć więcej?...zdrowej nogi!:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Białe szparagi - delikatne jak chmurka, soczyste&amp;nbsp; jak wiosna i pyszne -&amp;nbsp; świetne w połączeniu z&amp;nbsp; 'młodymi' warzywami.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W towarzystwie młodych ziemniaczków, brokuła i wiosennej kapusty smakują wybornie. Dno formy wyściełam &lt;i&gt;kapuścianym&lt;/i&gt; beszamelem, potem układam podgotowane warzywa, przyprawiam, dekoruję kwaśną śmietaną z koperkiem i do pieca. Po 35 minutach mamy bardzo smaczny, wiosenny obiad. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Fakt..&amp;nbsp; wcześniej trzeba ugotować ziemniaki -&amp;nbsp; to wydłuża czas, jednak gdy ziemniaki ugotujemy wcześniej to czas potrzebny na przygotowanie potrawy znacznie się skróci. &amp;nbsp;Dobrym rozwiązaniem jest np ugotowanie ich dzień wcześniej.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Bardzo smaczne danie, polecam (wszak mamy już dyspensę na jedzenie warzyw:)) tym bardziej że sezon szparagowy trwa tak krótko!&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-bmEMTQQO-Bg/TfNutlKPpMI/AAAAAAAAG00/D6uNNQAYAyU/s1600/DSC05102+kopia.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="306" src="http://4.bp.blogspot.com/-bmEMTQQO-Bg/TfNutlKPpMI/AAAAAAAAG00/D6uNNQAYAyU/s640/DSC05102+kopia.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;SZPARAGI Z WARZYWAMI NA KAPUŚCIANYM BESZAMELU &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;/proporcje na 6 porcji/&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 pęczki białych szparagów***&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 15-18 młodych ziemniaków&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 brokuł&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 3-5 liści młodej kapusty&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;*&amp;nbsp; 1-2 młode marchewki (dla koloru:)) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;beszamel:&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 łyżki mąki pszennej&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2 łyżki masła&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 2,5 szkl mleka&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; sól, pieprz&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 1 łyżka jasnego sosu sojowego&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; sól, biały pieprz, lubczyk&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; 200ml kwaśnej śmietany&amp;nbsp; 18 lub 22%&lt;br /&gt;*&amp;nbsp; pęczek koperku&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ugotować ziemniaki w osolonej wodzie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Obrać dokładnie szparagi , odłamać zdrewniałe końcówki i przekroić na pół.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Liście kapusty umyć i pokroić na większe kawałki (4x4cm).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Brokuł podzielić na różyczki i opłukać.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W większym garnku zagotować wodę z łyżeczką soli. Po kolei gotować warzywa:&amp;nbsp; szparagi ok6 minut i wyjąć do miski, potem kapustę a na końcu&amp;nbsp; brokuł (po 2-3 minuty). Marchew trzeba dłużej pogotować, ale jeśli pokroimy na plastry to trwa to kilka minut.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nagrzać piekarnik do 180stC.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zrobić sos beszamelowy: rozpuścić masło, dodać mąkę i po chwili smażenia wlewać partiami mleko ciągle mieszając.&amp;nbsp; Kiedy zgęstnieje, wrzucić podgotowaną kapustę i wymieszać. Zdjąć z ognia.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Formę do zapiekania wysmarować masłem (nie oszczędzając na ilości:)) , wylać i rozsmarować beszamel kapuściany. Naokoło poukładać przepołowione ziemniaki a w środku brokuły i szparagi. Całość udekorować kleksami śmietany z pieprzem, solą i wymieszanej z posiekanym koperkiem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wstawić do zapieczenia na ok 35minut.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Podawać na obiad lub kolację. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Smacznego!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;***&lt;i&gt; Można danie zrobić z&amp;nbsp; zielonymi szparagami albo po prostu z kalafiorem.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-TfYxE7D5cXQ/TfNuu6tPNgI/AAAAAAAAG04/KDfPtqTYQis/s1600/DSC05122.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-TfYxE7D5cXQ/TfNuu6tPNgI/AAAAAAAAG04/KDfPtqTYQis/s640/DSC05122.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&amp;nbsp;*&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-LEC99EPwr-s/TfN5zoD0sDI/AAAAAAAAG1Q/8E5Ix0uNXQU/s1600/DSC05054.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-LEC99EPwr-s/TfN5zoD0sDI/AAAAAAAAG1Q/8E5Ix0uNXQU/s640/DSC05054.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-6895173140146260620?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/6895173140146260620/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=6895173140146260620&amp;isPopup=true' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/6895173140146260620'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2424738890425147926/posts/default/6895173140146260620'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/2011/06/szparagi-z-warzywami-zapiekane-na.html' title='Szparagi z warzywami zapiekane na beszamelu z kapustą'/><author><name>kass</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06872665333376940828</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='30' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-fPZ6TI9sLEU/TvOfC4NRUbI/AAAAAAAAH_g/OwaYszO1MbY/s220/MAH00099%25282%2529.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-oAVPfb6RD5o/TfNuxFURwMI/AAAAAAAAG08/hhEIaqYI0rE/s72-c/DSC05127.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2424738890425147926.post-3867361792165725314</id><published>2011-06-10T11:19:00.000+02:00</published><updated>2011-06-10T11:19:57.249+02:00</updated><title type='text'>Szparagi...cdn</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-99N4rMRFf7o/TfHgJHbsy1I/AAAAAAAAG0A/87zzwca7J0w/s1600/DSC05002.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-99N4rMRFf7o/TfHgJHbsy1I/AAAAAAAAG0A/87zzwca7J0w/s640/DSC05002.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2424738890425147926-3867361792165725314?l=smakiaromaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smakiaromaty.blogspot.com/feeds/3867361792165725314/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2424738890425147926&amp;postID=3867361792165725314&amp;isPopup=true' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.b
