Zwierzaki też spragnione slońca...
...a to moje opalaczki!
...jest po prostu cudownie!
Z dnia na dzień widac budzącą się przyrode, ptaki uwijające sie przy budowie gniazd, trele za oknem budzące mnie rano i ...zaloty kocie!
Ale nie sama miloscia czlowiek żyje, trzeba jeszcze cos zjesć...a więc upieklam chleb kminkowy...
CHLEB KMINKOWY
1 duży lub 2 male bochenki
W przeddzień wieczorem nastawić zaczyn:
* 35g zakwasu żytniego
* 50g wody
* 55g mąki pszennej chlebowej
Wymieszać i przykryc sciereczką.
Na nastepny dzien rano:
* 550g mąki pszennej chlebowej
* 200g mąki żytniej typ 720
* ok. 600g letniej przegotowanej wody
* 20g soli morskiej
* 4 lyżki kminku
Do miski z zaczynem dodać skladniki ciasta i wymieszać. Wyrobic albo ręcznie albo mikserem, do momentu aż utworzy się gladkie i elastyczne ciasto.
Jeżeli potrzeba dodać odrobine wody lub maki, ciasto ma byc dosyć miekie.
Do naoliwionej miski przelozyc ciasto i przykryć na ok. 3 godz, skladając co 1 godzinę.
Wyjąć na blat i uformować chleb. Wlozyć do koszyka wylożonego omączoną sciereczką i pozostawić do wyrosniecia.
Nagrzać piec z kamieniem (ok 1 godz.) do 220stC. Naparować i wlozyć wyrosniety chleb. Po 1 minucie znowu spryskac piekarnik. Po 15 minutach zmniejszyć temp. do 200stC i piec jeszcze ok.30-35 min. aż skórka będzie rumiana.
Wyjąć i ostudzić. Kroic po 4 godz. Smacznego!
Chleb jest mięciutki i aromatyczny, ma bardzo smaczna skórkę...Polecam!

