31.03.2018

Wesołych Świat !



ŻYCZĘ  WAM
Zdrowych, Pogodnych i Rodzinnych 
ŚWIĄT WIELKANOCNYCH
oraz
SMACZNEJ ŚWIĘCONKI

19.03.2018

Ciasto ucierane z rodzynkami




Bardzo smaczne, nietrudne i szybkie ciasto.
Polecam do niedzielnej kawy albo na świąteczny stół, zwłaszcza tym wszystkim, którzy nie mają doświadczenia w pieczeniu.  Ten przepis sprawi, że poczujecie moc😋





CIASTO UCIERANE Z RODZYNKAMI
/duża keksówka 35x11 cm/

*  2 szkl mąki tortowej
*  2 łyżki mąki ziemniaczanej
*  2 łyżeczki proszku do pieczenia
*  1 łyżka cukru z wanilią
*  skórka otarta z 1 cytryny
*  6 jaj
*  1/2 szkl oleju roślinnego
*  4 łyżki gęstej śmietany 18 % (lub 30%)
*  3/4 szkl cukru drobnego
*  1/4 łyżeczki soli
*  100 g rodzynek

Rodzynki zalać na kilka minut gorącą woda, odlać i przelać ciepłą wodą. Osaczyć na sicie, po czym osuszyć ręcznikiem papierowym. Obsypać mąką aby nie opadały w cieście.
Do miski wsypać obie mąki, proszek do pieczenia i sól. Wymieszać łyżką.
W drugiej misce mikserem ubić całe jajka z cukrem aż masa lekko zbieleje.  Wtedy dolać olej a po chwili dodać śmietanę. Zmiksować dosypując mąkę a na koncu rodzynki.
Formę wysmarować masłem i obsypać kaszką manną lub mąką.  Przełożyć ciasto.
Piec w temperaturze 180stC przez ok 45-50 minut. Sprawdzić patyczkiem czy jest upieczone.
Wyjąć z piekarnika, po 5 minutach wysunąć z formy na kratkę do ostudzenia.  Kroić zimne, wcześniej można posypać cukrem pudrem.
Smacznego!

***  Uwaga - użyłam szklanki o pojemności 250ml.






*


16.03.2018

Chleb od Rodolph Couston







Nareszcie upiekłam chleb, bardzo smaczny chleb!
Zanim powiem o chlebie, to trochę o innych sprawach.
Zima na końcówce daje się we znaki, a ja nie ogaciłam roślin 😏 ... myślałam że mrozów nie będzie a tu niespodzianka - temperatury niskie a teraz jeszcze śnieg.  Ciekawe czy przemarzły  róże i moje ulubione krzewy (np budleja), mam nadzieję że poradziły sobie z tymi arktycznymi mrozami i przetrwały.  A wiadomo że nadzieja to... wiadomo też, że nie do końca jestem mądra...no cóż, zobaczymy.
Wiecie że nasza mała gwiazda ma już 11 miesięcy!, zatem dorosła z niej pannica.  Jest przecudna!  Ząbków coraz więcej, porusza się jak mały samochodzik, jest ciekawska, inteligentna i rokuje że będzie mądrzejsza od baby... róże na pewno będzie opatulała na zimę :)



...jak widać w kuchni też się udziele :)


Miałam długą  przerwę w pieczeniu chleba (nie byłam pewna czy nie wyszłam z wprawy) więc zakasałam rękawy i z przyjemnością dołączyłam do piekarni marcowej Amber, zwłaszcza że chleb nietrudny i naprawde wart grzechu.  Pszenno-żytni, szybki w przygotowaniu ciasta ale wymagający dłuższego dojrzewania w zimnie. Tak więc roboty średnio dużo ale potrzebna jest cierpliwość. Dobrze zabrać się za ten chleb w weekend bo wtedy można zrobić go bez pośpiechu.
Przepis pochodzi ze strony rosyjskiej a zaproponował go nieoceniony Gucio
Chleb bardzo smaczny, moje pięć groszy to dodatek łyżki zmiażdżonego kminku. Ja uwielbiam jego dodatek w tego typu chlebach więc wsypałam 😋
Polecam!




CHLEB od RODOLPH COUSTON
/przepis na 2 spore bochenki/

*  850 g mąki pszennej typ 650
*  150 g mąki żytniej pełnoziarnistej typ 2000
*  680 g wody /dałam ciepłą przegotowaną/
*  18 g soli /u mnie morska/
*  5 g świeżych drożdży
*  300 g zakwasu aktywnego /u mnie żytni/
*  1 łyżka kminku /zmiażdżonego w moździeżu/

Wykonanie:
Wszystkie składniki umieścic w misce robota i wymieszać przez 10 minut na pierwszej predkości, następnie 2 min na drugiej prędkości. Przykryć sciereczką i odstawić na 30 minut w temp pokojowej.  Ciasto przełożyć do odpowiednio dużego pojemnika (mocno rośnie!), przykryć np folią spożywczą i włożyć do lodówki na 12 godzin.
Po tym czasie wyjąć z lodówki, ciasto podzielić na 2 części, uformować bochenki (zrobiłam jeden większy okrągły i mniejszy podłużny) i umieścić je w omączonych koszykach. Wyrastanie u mnie trwało niecałe 2 godziny (w przepisie źródłowym była mowa o 2-3 godzinach).
Pieczenie:
Pieczemy w naparowanym piecu nagrzanym do 250 stC przez 15 minut, nastepnie wypuszczamy parę , obniżamy temperaturę do 200 stC i pieczemy jeszcze przez ok 45 minut (piekłam na kamieniu 15 min i po obniżeniu temperatury dopiekałam 40 min).
Chleb ma pyszną skórkę, miękkie i sprężyste wnętrze.  Smakuje wybornie.
Smacznego!




*



15.03.2018

Rosną ...

...chleby



...i wnusia 💗






Printfriendly

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...