12.06.2017

Ciasto drożdżowe bez laktozy



Ciasto drożdżowe z mlekiem ryżowym i olejem rzepakowym.  Brzmi dziwnie ale smakuje naprawdę wspaniale. Upiekłam w prostrokątnej blasze, na wierzchu rabarbar i kruszonka.   Kruszonka też nietypowa - bez masła, z olejem kokosowym i dodatkiem mąki owsianej.  
Z tego przepisu można też upiec drożdżówkę w keksówce (np z rodzynkami i skórką pomarańczową) albo bułeczki (np z truskawkami) 😊





Ciasto jest naprawdę bardzo smaczne, polecane zwłaszcza osobom unikających laktozy ale nie tylko.
Przepis powstał na bazie zwykłego ciasta drożdżowego (np takiego - klik lub tego-klik) zamieniając proporcjonalnie mleko na mleko ryżowe i masło na olej roślinny. Tak samo postępujemy z kruszonką czyli zastępujemy masło olejem kokosowym lub innym olejem roślinnym (zwykle dodaję słonecznikowy lub rzepakowy).  Dodatkowo część mąki zastąpiłam owsianą , co sprawiło że kruszonka jest delikatniejsza.  Polecam!


(tu drożdżówka bezlaktozowa, bez dodatków)


*
...i trochę ogrodu, który teraz jest najpiękniejszy bo kwitną róże 😊














07.05.2017

Kotlety z soczewicy




Na blogu pojawiają się czasem przepisy na dania bezmięsne, bez laktozy lub bezglutenowe. Wyprzedzając pytania - nie jestem wegetarianką i nie stosuję żadnej diety.  To jednak wcale nie oznacza, że nie lubię takich potraw, wręcz przeciwnie.  Myślę że warto częściej sięgać po takie dania, chociażby ze względów zdrowotnych. Poza tym one są naprawdę bardzo smaczne.  Kotlety z soczewicy są pożywne, zdrowe i smakują wyśmienicie.  Polecam!





KOTLETY Z SOCZEWICY
/6 sztuk/

*  1 szkl czerwonej soczewicy
*  2 marchewki
*  1 cebula
*  2 ząbki czosnku
*  4 łyżki mąki kukurydzianej
*  3 łyżki świeżych ziół (natka pietruszki, koperek, szczypior)
*  sól, pieprz, majeranek

Soczewicę zalać dwoma szklankami wody i ugotować (20 minut od zagotowania).
Marchewkę obrać i zetrzeć na tarce, cebulę i czosnek posiekać.  Podsmażyć na oleju warzywa az zmiękną, ale nie rumienić.  Do ugotowanej soczewicy dodać podsmażone warzywa, posiekane zioła, mąkę, doprawić pieprzem, solą i ziołami.
Wyrobić ręką na gładką masę i uformować kotleciki, obtoczyć w tartej bułce i smażyć na oliwie lub oleju z obu stron po ok 5-7 minut.  Osączyć na ręczniku papierowym.  Podawać na obiad z sałatą lub sałatką warzywną i ziemniakami. Można potraktować je jako burgery, wtedy z bułką i np sałatą, ogórkiem i pomidorem.  Każda wersja jest godna polecenia.  Smacznego !



30.04.2017

Bułeczki mleczne 'od szklanki'




To rodzaj bułeczek śniadaniowych.  Są łatwe w przygotowaniu, nie wymagają formowania i smakują wyśmienicie.   Na niedzielne śniadanie wręcz idealne.  Są mięciutkie i mają delikatne wnętrze.  Nie są zbyt wysokie, więc doskonale nadają się do warzywnych lub mięsnych burgerów (wówczas należy wykrawać bułeczki większą szklanką). 
Polecam!




BUŁECZKI MLECZNE 'OD SZKLANKI'
/ok 20 bułeczek/

*  500 g mąki pszennej (u mnie typ 750)
*  3/4 szkl letniego mleka
*  1/4  do 1/2 szkl wody
*  20 g świezych drożdży
*  3 łyżeczki cukru
*  1 płaska łyżeczka soli
*  50 g stopionego masła
*  3 łyżki oliwy z oliwek

Do miski wsypać mąkę, w środku zrobić dołek do którego wkruszyć drożdże. Posypać je cukrem i zalać kilkoma łyżkami ciepłego (nie gorącego!) mleka. Przykryć ściereczką i odczekać ok 10 minut aż drożdże zaczną pracować.Dodać resztę mleka i wyrabiać przez kilka minut,  wlewając po trochu letnią wodę. Na końcu dać masło, olej sól. Ciasto ma być elastyczne i zwarte ale miękkie.
Przykryć miskę ściereczką i pozostawić do podwojenia objętości - trwa to ok 30-45 minut.
Piekarnik nagrzać do 185 st C.
Wyłożyć na stolnicę oprószoną mąką i rozwałkować na gr palca.  Szklanką maczaną w mące wykrawać bułeczki. Układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
Piec przez 15 - 20 minut do zrumienienia.
Wystudzić na kratce.
Smacznego!








22.04.2017

Narodziny Gwiazdy!



Wczoraj w południe rozbłysła nowa Gwiazda na naszym niebie o imieniu Alicja 💗
Wybaczcie jeśli nie będę zagladała tu zbyt często. Pomimo to, od czasu do czasu 
postaram się jakiś fajny przepis zamieścić.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie😊



14.04.2017

Wesołych Świat WIELKANOCNYCH



POGODNYCH  I RADOSNYCH 
ŚWIĄT  WIELKIEJ  NOCY !





















26.03.2017

Ciasto bananowe




Upiekłam ciasto, czy jak kto woli chlebek bananowy.  To moja wersja bananowca, trochę z braku pewnych składników ale też by przekonać się, czy np zastępując masło olejem, ciasto nie straci na konsystencji i smaku.  Okazało się, że wygląda całkim dobrze i naprawdę dobrze smakuje.. Polecam!


CIASTO BANANOWE 
/blaszka 23x13 cm/

*  2 jajka
*  4 dojrzałe banany 
*  3/4 szkl cukru drobnego**
*  1 i 1/2 szkl mąki orkiszowej pełnoziarnistej***
*  1/2 szkl oleju roślinnego (dałam rzepakowy)
*  1 płaska łyżka proszku do pieczenia
*  1 łyżka ekstraktu z wanilii
*  szczypta soli
*  2/3 szkl orzechów (dałam migdały i orzechy laskowe)

Orzechy posiekać. 
Nastawić piekarnik na 170 stC bez termoobiegu.
Do miski wrzucić banany, rozgnieść je widelcem. Wbić jajka i wymieszać, dodać cukier, olej i ekstrakt z wanilii. Potem dosypać mąkę z proszkiem do pieczenia i solą. Na końcu całość wymieszać z orzechami.  
Formę wyłożyć papierem do pieczenia i przełożyć ciasto.
Wstawić do upieczenia na 70 minut.  Sprawdzić patyczkiem czy upiekło się, w razie potrzeby dopiec jeszcze kilka minut. 
Po wyłączeniu piekarnika, pozostawić blaszkę w środku przez ok 10 minut z uchylonymi drzwiczkami.  Po czym wyjąć z formy i wraz z papierem ostudzić na kratce.
Kroić po przestygnięciu.  Można posypać cukrem pudrem.
Smacznego!

**  Użyłam szklanki o pojemności 250 ml.
***  Można zastąpić mąką pszenną.



*


18.03.2017

Tort z 'Oreo'




Będąc na kawie w Costa Coffee, za namową córki zamówiłam kawałek torciku Oreo.  Powiem szczerze, że nie przepadam za kawiarnianymi słodkościami, czasem jednak jestem pozytywnie zaskoczona.  Tak było też w tym przypadku (choć same ciastka 'Oreo' wcale nie należą do moich ulubionych).  Muszę przyznać, że ciasto było bardzo smaczne, a z kawą komponowało się wprost idealnie.  Był to torcik czy raczej tarta, chyba bez pieczenia (ale głowy nie dam), ze spodem ciasteczkowym, warstwą kajmakową i masą śmietanową z wierzchu.  Połączenie trafiło w moje gusta, ciasto wcale nie lekkie a jednak rozpływajace się w ustach, nie sprawiające, że po zjedzeniu czułam ciężar słodyczy.  Po prostu pyszny torcik.




Postanowiłam zrobić w domu podobne ciasto. To moja wersja, inspirowana tym z Costa Coffee. Spód mocno kakaowy upiekłam w tortownicy o śr 26cm, na to warstwa masy kajmakowej (gotowej) i zwieńczenie z masy śmietanowej z serkiem mascarpone.  Dekoracja z ciastek Oreo.  Połaczenie bardzo smaczne, szczerze polecam!


TORT  Z 'OREO' 
/forma o śr. 26cm/

spód:
*  3 jajka
*  4 łyżki drobnego cukru
*  1 łyżka cukru waniliowego (ewntualnie esencja waniliowa, lub cukier wanilinowy)
*  2 czubate łyżki kakao
*  2/3 szkl mąki tortowej
*  1 łyżeczka proszku do pieczenia
*  1/3 szkl oleju roślinnego
*  8 ciastek oreo - pokruszonych , bez nadzienia, które można dołożyć do masy serowej (albo zjeść 😉)

Piekarnik nagrzać do 175 stC (bez nawiewu).
Do miski wbić całe jajka, wsypać cukier i cukier waniliowy - ubijać przez chwilę (niezbyt długo). Dolać olej i znowu chwilę ubijać. Potem dosypać mąkę i proszek do pieczenia i przesiane kakao. Razem wymieszać na niskich obrotach mikserem lub warzechą.  Na samym końcu wsypać pokruszone ciastka 'oreo' i wymieszać.
Formę wysmarować masłem i obsypać mąką. Przełożyć ciasto i wstawić do upieczenia na 22 minuty.
Sprawdzić patyczkiem czy jest upieczone. Wyjąć na kratkę i ostudzić.

na wierzch:
* masa kajmakowa

*  400 ml śmietanki 30%
*  200 g sera mascarpone
*  pokruszone nadzienie z ciastek oreo 
*  1 łyżka cukru
*  1 łyżka cukru waniliowego

do dekoracji:
*  8 ciastek oreo

*  2 łyżki kakao
*  2 łyżki cukru
*  3 łyżki mleka
*  1 łyżka masła

W rondelku rozpuścić cukier, mleko i kakao ciągle mieszając. Zdjąć z ognia, dodać masło i mieszać aż się rozpuści i połączy z pozostałymi składnikami. Ostudzić.

Schłodzoną śmietanę ubić na sztywno, dosypać cukier i cukier waniliowy, po czym dodawać po łyżce mascarpone i pokruszone nadzienie z 'oreo'.  Ubić do połączenia składników. **

Na ostudzonym cieście rozsmarować równomiernie kajmak, na to masę śmietanową, a wierzch udekorować ciastkami oreo i kleksami czekolady.
Smacznego!

** Dla lepszej sztywności śmietany można dodać zagęstnik (np. śmietan-fix) lub rozpuszczoną w  małej ilości ciepłaj wody 1 łyżkę żelatyny.



*


05.03.2017

Brownie bez mąki pszennej i wiosna



Poczułam powiew wiosny, choć to wciąż jeszcze zima.
Ciepło zachęca do pracy w ogrodzie. Dzisiaj szukaliśmy z psami wiosny ale... wciąż jeszcze buro i mimo ciepła jakoś mało wiosennie.  Jedynie przebiśniegi i maleńkie żółte kwiatuszki rannika znalazłam.  Bukszpany szykują się do kwitnienia, tulipany wyszły z ziemi, zaczatki przyszłych maków też już widać, i to chyba wszystko.  A... i jeszcze ptaki - śpiewają i śpiewają, pewno już szykują gniazda 😊  
To tyle w temacie wiosny,  jeśli nadal będzie ciepło, to w najbliższych dniach wszystko szybko wystrzeli w górę, na to własnie czekam.





Tymczasem upiekłam brownie z migdałami i morelami, z użyciem mąki żytniej i z ciecierzycy.
Ciasto upiekłam w tortownicy o śr 26cm , można również zrobić to w formie kwadratowej.  
Mocno czekoladowe - jak to brownie - bardzo smaczne, choć bez wiosennej zwiewności 😊
Polecam!




BROWNIE Z MIGDAŁAMI I MORELAMI 
/bez mąki pszennej/

*  200 g czekolady deserowej (u mnie 'Jedyna' z Wedla)
*  3 jajka
*  1 szklanka drobnego cukru
*  180 g masła
*  1/2 szkl mąki żytniej chlebowej (typ 720)
*  1/2 szkl mąki z ciecierzycy
*  2/3 szkl migdałów
*  1/2 szkl suszonych moreli

W rondelku rozpuścić masło, dodać pokruszoną czekoladę i cukier.  Mieszać podgrzewając na małym gazie (nie gotować!) do rozpuszczenia składników. Lekko przestudzić.  Do miski wbić jajka , dodać masło z czekoladą i cukrem i dokładnie wymieszać rózgą, dosypując przesianą mąkę. Na końcu wrzucić obrane migdały i pokrojone morele.
Wymieszać i  przełożyć ciasto do formy (dno wyłożyć papierem do pieczenia).
Piec w temp 160stC przez 30 minut. Przełożyć foremkę na kratkę, po 15 minutach można ciasto wyjąć z formy.
Kroić po przestudzeniu.
Smacznego!


















22.02.2017

Karnawał się kończy...



 ...może jakieś pączuszki? ...może faworki?
/zbiorczy post z linkami do przepisów/






*

23.12.2016

Wesołych Świąt


Jutro już wigilia...
 Pragnę złożyć Wszystkim 
najserdeczniejsze życzenia
Zdrowych, Rodzinnych i Smakowitych 
ŚWIĄT
BOŻEGO NARODZENIA
oraz 
Pomyślności, Miłości i Szczęścia w NOWYM ROKU!





ps.  Jakiś czas mnie nie będzie, do zobaczenia za kilka tygodni:)

Printfriendly