16.09.2014

Rolady ze schabu z ogórkami i morelami




Ale jest pięknie :)  ...słońce wciąż mocno grzeje, nie jest jednak męczące, jak było to jeszcze niedawno.  Cudowne babie lato.  Była to pora kiedyś przeze mnie nielubiana i niedoceniana. Zwiastowała nadchodzącą zimę, a więc brak światła i koloru.  Wtedy też nie zauważałam lub nie chciałam zauważać, że jesień to najbogatszy czas w roku.  Teraz doceniam wrześniową obfitość, uwielbiam ją! No i te niesamowite barwy, jest pięknie:)




Polecam bardzo smaczne rolady ze schabu z farszem z ogórków kiszonych.





ROLADY ZE SCHABU Z FARSZEM OGÓRKOWYM I MORELAMI
/ na 4 porcje/

*  4 grubsze plastry schabu
*  sól, pieprz
*  2 łyżki octu winnego

farsz;
*  2 ogórki małosolne lub kiszone
*  1 cebula
*  3 morele suszone
*  100g mozzarelli
*  1 jajko
*  sól, pieprz
*  2 ząbki czosnku
*  tymianek, cząber
*  1 łyżeczka musztardy
*  posiekana natka pietruszki

*  olej roślinny

Mięso rozbić na cienkie plastry o gr ok 3mm.  Oprószyć solą, pieprzem i skropić octem winnym..
 Przykryć mięso folią i wstawić do lodówki na 30 minut.
Przygotować farsz.  Morele umyć, wymoczyć w wodzie kilkanaście minut i przelać wrzątkiem, potem osuszyć i pokroić na mniejsze kawałki.
Cebulę posiekać i zeszklić na łyżce oliwy.
Ogórki i ser pokroić w drobną kostkę.
Wymieszać w misce składniki farszu, doprawiając posiekanym czosnkiem, musztardą, ziołami i wymieszać z roztrzepanym jajkiem.
Plastry schabu napełniać farszem** i zwijać zakładając boki mięsa do srodka aby nie wypadało nadzienie - tak jak gołąbki,  Wierzch oprószyć tymiankiem i pieprzem.
Włączyć piekarnik nastawiając temp 170stC.
Obwiązać rolady sznurkiem lub bawełnianą nicią.
Na patelni rozgrzać 2 łyżki oleju i obsmażyć mięso z każdej strony na rumiano.
Włożyć roladki do naczynia żaroodpornego,   Pozostały sos na patelni, zalać łyżką wina lub octu winnego, chwilkę podgrzać i polać nim mięso.
Wstawić do zapieczenia do piekarnika na ok 20 minut.
Podawać na ciepło jako danie obiadowe lub na zimno pokrojone w plastry jako wędlina.





** Można też zrobić większe rolady (jak u mnie), zwłaszcza jeśli będą jedzone na zimno.  Wtedy dwa płaty mięsa ułożyć obok siebie, tak by zachodziły na siebie (ok 2 cm) , docisnąć miejsce złączenia i dalej postępować jw.

*


Czyż nie jest bajecznie?...






A tu rośnie pyszny obiad:)




09.09.2014

Curry z kurczaka z ananasem



Będąc w temacie azjatyckich smaków, dzisiaj u mnie obiad indyjski.   Ugotowałam curry z kurczaka z ananasem, a podałam z chlebkiem naan***.
Chlebki te są wręcz stworzone do dań typu curry.  Doskonale nadają się do nabierania kawałków mięsa lub warzyw a potem maczania w aromatycznym sosie... mmmm pycha!
Polecam!


CURRY Z KURCZAKA Z ANANASEM
/4 porcje/

*  2 podwójne piersi z kurczaka
*  2-3 łyżki oleju roślinnego
*  3 duże pomidory
*  2 cebule
*  3 ząbki czosnku
*  kawałek imbiru /korzeń ok 3 cm/ lub łyżeczka w proszku
*  1 papryczka chili
*  puszka mleczka kokosowego
*  puszka ananasa
*  3 łyżki curry
*  1 łyżeczka kurkumy
*  1/2 łyżeczki pieprzu cayenne
*  sól, pieprz, cukier brązowy
*  pęczek kolendry (od biedy można użyć natkę pietruszki)

Mięso umyć, osuszyć, pokroić na kawałki.  Oprószyć solą i pieprzem. Cebulę i czosnek obrać i pokroić. Pomidory obrać ze skórki, pokroić w kostkę i odlać nadmiar płynu.
Do garnka z grubym dnem wlać olej, po podgrzaniu podsmażyć mięso z każdej strony.  Dodać cebulę, czosnek i posiekaną papryczkę chili.  Podsmażyć 5 minut, mieszając co jakiś czas.  Dodać pomidory, zetrzeć imbir, wlać wymieszane mleczko kokosowe, wsypać przyprawę curry, łyżeczkę brązowego cukru i pieprz cayenne.   Wszystko dokładnie wymieszać, zmniejszyć ogień i przykryć pokrywką, uchylając ją lekko.  Tak dusić ok 15 minut, nie zapominając o mieszaniu bo może przywrzeć do dna.  Dodać pokrojone w kawałki plastry ananasa.  Kiedy mięso będzie miękkie, doprawić solą, ewentualnie pieprzem i wsypać posiekaną kolendrę.
Podawać z chlebkami naan, ryżem lub pieczonymi małymi ziemniaczkami.
Smacznego!

***Zapomniałabym dodać , że chlebki sa pyszne, spodziewajcie się więc przepisu na moją wersję.




*



08.09.2014

'Vitasia' w moim domu czyli azjatyckie smaki




W mojej kuchni powiało Azją :)
Otrzymałam paczkę z Lidla z logo 'Vitasia'.  Rozpoczyna się tam właśnie tydzień azjatycki, zatem jest możliwość wypróbowania wielu ciekawych, orientalnych przypraw i produktów.
W przesyłce znalazły się między innymi: Pasta z trawy cytrynowej i przyprawa Madras curry - których nie używałam.




Madras curry to pikantna przyprawa do dań indyjskich, zawiera kurkumę, paprykę, kolendrę, ziarna gorczycy, kozieradkę i papryczki chili.  Już czuję ze ją pokocham:)) Chętnie wypróbuję w najbliższym czasie przygotowując jakieś curry.




Pasta z trawy cytrynowej - jak przeczytałam - pasuje do dań kuchni tajskiej oraz indonezyjskiej, mięsa ryb i dań z warzyw.  Bardzo jestem jej ciekawa.  Kiedyś przygotowywałam danie ze świeżą trawą cytrynową, która nadała potrawie polotu i wyjątkowego aromatu, myślę że użycie pasty da podobny efekt.





Ocet ryżowy , jak to ocet:)  ale nie konieczne, bowiem jak wyczytałam w Wikipedii :
Ocet ryżowy ma bardzo szerokie zastosowanie w kuchniach orientalnych. Można w nim marynować wszelkie produkty przedsmażeniem, dodawać do sałatek, dań gotowych i dipów, czy też przyprawiać makarony. Jest jednym z podstawowych składnikówsushi. Również w kuchniach zachodnich znajduje coraz szersze zastosowanie z uwagi na znacznie mniej agresywny smak niż ocet spirytusowy, nie zagłuszający innych walorów potraw. 

Olej do woka to aromatyzowany olej z kiełków kukurydzianych, idealny do smażenia w woku.
Lada chwila wypróbuję!




Tymczasem poczęstuję się chlebkiem Nann z czarnym kminem i jogurtem. Przyznam bez bicia, że mimo kilkakrotnych przymiarek, jeszcze go nie piekłam. Jeśli mi posmakuje upiekę wersję 'domową' :)



Bardzo aromatycznie zaczął się tydzień!


*



06.09.2014

Wrzesień...



...to czas zbioru brzoskwiń




...kwitnących nasturcji




...pora pieczenia nowych chlebów




...dyniowego szaleństwa




...czas grzybobrania








...potem suszenia, pasteryzowania...




... wycieczek za miasto




... czasem tylko podziwiania grzybów




...lub bajecznych kompozycji




... pora kupić pyszny miód




...najlepiej ze sprawdzonej pasieki




...nacieszyć się zapachem lasu




...piec ciasta z owocami - teraz są najsmaczniejsze...




...zwłaszcza drożdżowe!




...zrobić bukiet z najzwyklejszych kwiatów 




...i przywołać smaki dzieciństwa - naleśniki z cukrem, wypieczone, chrupiące są po prostu pyszne!




...i nie zapomnijcie nastawić pigwówkę:))

Miłego weekendu!

30.08.2014

Wróciłam...



...było wspaniale, pogoda dopisała, dużo wrażeń , tylko za szybko minęło.  
Niestety dobre chwile trwają stanowczo za krótko!
Pozdrawiam i życzę miłego weekendu :))



14.08.2014

Przerwa wakacyjna




Wyjeżdżam nad nasz piękny Bałtyk, po powrocie wpadnijcie na nowy, dobry chleb:)
Pozdrawiam wszystkich ciepło, do poczytania we wrześniu.

06.08.2014

Cytrynowe ciasto ze śliwkami



Jabłka w ogrodzie jeszcze wiszą i dojrzewają, natomiast śliwki już są gotowe!  Upiekłam więc z nimi ciasto, które zadowoli amatorów wypieków mniej słodkich i o cytrusowej nucie. Polecam!





CYTRYNOWE CIASTO ZE ŚLIWKAMI
/blaszka 24x37 cm/*

*   2 I 1/4 szkl mąki pszennej
*  150 g rozpuszczonego masła
*  5 jaj
*  3/4 szkl cukru pudru
*  2 łyżeczki proszku do pieczenia s szafranem (lub bez)
*  sok i otarta skórka z 1 cytryny
*  szczypta soli

*  ok 1 kg śliwek typu renkloda,





Śliwki umyć, przekroić na pół i usunąć pestki.
Nagrzać piekarnik do 175stC z termoobiegiem  (180stC bez termoobiegu).

Całe jajka ubić z cukrem, dodać sok i skórkę z cytryny a na końcu stopione masło i ubić..  Wymieszać mąkę z proszkiem do pieczenia i szczyptą soli , dodać do masy jajecznej i wymieszać do połączenia składników.

Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia lub wysmarować masłem.  Przełożyć ciasto, rozłożyć śliwki przecięciem do góry.
Wstawić ciasto do piekarnika na 40 - 45 minut.
Wyjąć na kratkę,wystudzić przed krojeniem.
Smacznego!




* Używam najczęściej TEJ  formy, którą kupiłam jakiś czas temu w Lidlu.  Jest świetna, łatwo wyjąć z niej ciasto, jeśli piecze się na papierze to całość zsuwam tylko na deskę - nie niszcząc przy krojeniu  powierzchni blaszki.








01.08.2014

Pomóżmy polskim sadownikom - JEDZMY POLSKIE JABŁKA !


Sankcje które miały uderzyć w ... jakby tu powiedzieć najdelikatniej i kulturalnie:)) - wschodniego 'prawie cara' z manią wielkości , spłynęły po nim jak po kaczce.  Niestety odbiło to się niekorzystnie na naszej gospodarce rolnej , bowiem zablokowano rynek zbytu na polskie jabłka.  Miejmy nadzieję, że na jabłkach się skończy...
Na fb zainicjowano bardzo ciekawą i pożyteczną akcję w polskiej blogosferze, pod hasłem:"BLOGERZY PRZERABIAJA POLSKIE JABŁKA NA POMOC SADOWNIKOM".
Solidaryzując się z kucharzącymi blogerami, naturalnie dołączam się ze swoimi przepisami.  Przeglądając zamieszczone dotąd posty, stwierdziłam że sporo ich sie nazbierało.  Mam nadzieję że akcja zaowocuje większą świadomością i że zachęci do kupowania i jedzenia POLSKICH JABŁEK, oraz do przygotowywania ciast i potraw z ich udziałem.  
Oto moje propozycje:











































































Zapraszam do pieczenia i wypróbowywania przepisów.  Jest ich sporo, na pewno kazdy znajdzie coś dla siebie.  Jabłka to jedne z najwspanialszych polskich owoców.  Tylu gatunków, które uprawiane są w naszym kraju, nie ma w żadnym innym regionie świata.  




JEDZMY POLSKIE JABŁKA!





Printfriendly