gry online
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jabłeczniki i szarlotki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jabłeczniki i szarlotki. Pokaż wszystkie posty

19.08.2018

Włoski jabłecznik





Czy się chce, czy się nie chce, trzeba coś upiec z jabłkami.
Pomimo tropikalnych upałów (a może dzięki nim) owoce a zwłaszca jabłka obrodziły wyjatkowo obficie.  Sypią się z drzew i żal patrzeć jak zjadają je mrówki i osy 😟 lub po prostu gniją.
Nie  miałam dzisiaj rozpędu do pieczenia ale... rozsądek zwyciężył.  Upiekłam szybką i nie wymagającą trudu - szarlotkę włoską.
Mówiąc w skrócie to ciasto ucierane wymieszane z kawałkami jabłek.
Bardzo smaczne, polecam!





JABŁECZNIK WŁOSKI
/tortownica o śr 28 cm/

*  4 jajka
*  3/4 szkl cukru
*  1/2 szkl oleju roślinnego
*  1 cytryna
*  1 i 3/4 szkl mąki tortowej
*  cukier waniliowy
*  1 łyżeczka proszku do pieczenia
*  migdały lub orzechy do posypania

*  ok 1 kg jabłek

Dno formy wyłożyć papierem do pieczenia a boki posmarować masłem i obsypać bułką tartą.
Jabłka obrać i pokroić w ósemki.
Cytrynę umyć, zetrzeć skórkę i wycisnąć sok, którym skropić jabłka.
Oddzielić białka od żółtek.  Z białek i cukru ubić pianę. Dodawać po 1 żółtku i ubijać dalej.  Potem dolewać partiami olej, dosyć cukier waniliowy i otartą  skórkę z cytryny. Na końcu wymieszać z mąką z proszkiem do pieczenia i jabłkami.
Przełożyć ciasto do tortownicy, posypać migdałami lub posiekanymi orzechami.  Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stC na ok 45 minut.  Sprawdzić patyczkiem czy jest upieczone, po zgaszeniu pieca pozostawić jeszcze na 10 minut w nim ciasto.
Wyjąć, zdjąć obręcz i posypć cukrem pudrem.
Można jeść na ciepło i na zimno. Dobrze smakuje z bitą śmietaną.
Smacznego!




*



Było świetnie ale już się skończyło 😟

19.11.2017

Szarlotka Gogolowej / Lory Szafran




W tym roku jabłka nie obrodziły. Nie było upałów ani suszy, deszczu nie zabrakło, może wiosenne przymrozki... a może to wina zapylających pszczół, których coraz mniej.  Czy wiecie że grozi nam zagłada owadów?  Populacja spada w tempie zastraszającym 😟  We Wrocławiu, mieście leżącym nad niezliczoną ilością kanałów i majacym ok 100 mostów , jest coraz mniej komarów.  Jeszcze parę lat temu było ich koszmarnie dużo, w tym roku można  było policzyć je na palcach.  Nie jestem miłośnikiem komarów, ale widzę że dzieje się z nimi coś dziwnego.  A jak nie ma komarów to i niektóre gatunki ptaków śpiewających nie mają co jeść (jaskółka, jerzyk, kraska, dudek, kukułka, dzięcioł,  muchołówka, lelek)  i grozi im wyginięcie.  Ciekawy wpis na ten temat przeczytacie TU.  Smutne to.







Wracając do jabłek - bardzo je lubię i nie wyobrażam sobie bez nich życia.  Jabłeczniki i szrlotki należą do moich ulubionych ciast.  
Jakiś czas temu znalazłam na Youtub przepis na szarlotkę, podany przez Lorę Szafran (którą też bardzo  lubię - znaczy Lorę).  Wydał mi się ciekawy, więc postanowiłam go wypróbować.
Jeśli piekliście już taką to na pewno potwierdzicie, że jest pyszna.  
Polecam!


SZARLOTKA GOGOLOWEJ
/forma 24x38 cm/

ciasto:
*  4 jaja
*  250 ml śmietanki 30%
*  200 g cukru
*  cukier waniliowy
* 2 łyżki rumu (można pominąć lub zastąpić innym alkoholem)
*  50 g kaszy manny
*  250 g mąki
*  3 łyżeczki proszku do pieczenia
*  5-6 jabłek**

wierzch:
*  200 g płatków migdałowych
*  125 g masła roztopionego
*  160 g cukru
*  1/2 łyżki cynamonu
*  4 łyżki mleka
*  cukier waniliowy

Jabłka obrać i pokroić grubo - np w ósemki.
Zmieszać śmietanę, cukier, jaja i cukier waniliowy. Dodać mąkę, kaszkę, proszek do pieczenia i rum, wymieszać i wyleć na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia lub wysmarowaną masłem i wysypaną bułką tartą.  Rozłożyć na wierzchu jabłka.
Wstawić blaszkę do piekarnika na 15 minut nagrzanego do 200 stC.
Zmiksować masło z cukrem, wanilią i cynamonem, potem dolać mleko a na końcu wymieszać z płatkami migdałowymi. 
Wyjąć blaszkę z pieca i przykryć miksturą, po czym wstawić do piekarnika na kolejne 15 lub 20 minut.

**Ciasto można zrobić także z wisniami z kompotu lub innymi owocami. 
Smacznego!






*



6.11.2016

Na powitanie szarlotka bez glutenu i laktozy





Na dobry poczatek jesieni zapraszam na pyszną szarlotkę. To ciasto bez laktozy i glutenu, ale nie tylko dla osób stosujących dietę.  Można oczywiście zastąpić część mąki owsianej pszenną, a zamiast oleju kokosowego dodać masło - szarlotka na pewno nie straci na smaku ale będzie troszkę inna. Wersja z mąką owsianą nam bardzo smakuje, ciasto jest delikatne i pyszne - polecam!





SZARLOTKA BEZ GLUTENU I LAKTOZY
/forma o śr 26-27 cm/

Ciasto:
*  2 szkl mąki owsianej
*  1 szkl mąki kukurydzianej
*  3 łyżki mączki ziemniaczanej
*  3/4 szkl cukru trzcinowego
*  2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
*  2 jajka
*  200 g oleju kokosowego
*  100 g oleju roślinnego
*  2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
*  1 łyzeczka cynamonu
Zagnieść cisto, podzielić na dwie części, każdą zawinąć w folię spożywczą i włożyć do zamrażarki na ok 30 minut.

Nadzienie:
*  6-7 jabłek
*  2 łyżki cukru
*  1/4 szkl wody
*  3 łyżeczki cynamonu
*  2 łyżki rodzynek
Jabłka obrać i pokroić w kostkę.  Do rondla wlać wodę, wsypać cukier i pokrojone jabłka.  Dusić przez kilka minut ciągle mieszając.  Kiedy jabłka lekko się zeszklą, dodać rodzynki i cynamon, wymieszać i odstawić do przestudzenia.





Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia a boki formy posmarować tłuszczem.
Wyjąć ciasto z zamrażarki.  Jedną część pokroić w plastry o gr 1/2 cm.  Wyłożyć nim blaszkę /dno i 2 cm rant/  układając plastry jeden obok drugiego i zlepiając je palcami aby utworzyły jednolitą i szczelną warstwę. 
Całość posmarować roztrzepanym białkiem lub 2 łyzkami dżemu.  Wyłożyć na to jabłka i wyrównać powierzchnię. Na wierzch pokruszyć lub zetrzeć na tarce drugą część ciasta.

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180stC na 45-50 minut.
Wierzch powinien się ładnie zrumienić.
Ostudzić przed podaniem.
Smacznego!




...jesienne klimaty... 




14.08.2016

Monotematycznie czyli znowu jabłecznik, tym razem z budyniem


.... a jak niedziela, to pełen wypas (żeby nie było zbyt ubogo:)) czyli z kleksem bitej śmietanyi no i koniecznie w towarzystwie pysznej kawy:)

Uwielbiam ten jabłecznik,  każdego lata piekę go przynajmniej raz.
Ciasto nie jest zbyt słodkie, czyli tak jak lubię  a przepis znajdziecie TU-klik.  Polecam!


W ogrodzie też pełen wypas :))

materiał na szarlotki 



budleja Dawida



róża 'Rumba'



pomidory wciąż owocują



kwiatowy busz z Norką w tle



agapanty 



milin amerykański

25.08.2015

11.04.2014

Najprostsza i najlepsza tarta jabłkowa




Niejednokrotnie przekonywałam się o tym, że proste przepisy  mają niezwykłą siłę.   Tak jest także z tą tartą.   Ciasto kruche i jabłka - tylko tyle i aż tyle. Ciasto robi się w biegu, jabłek nie trzeba wcześniej prażyć, a tarta i tak zawsze wychodzi.  Ciasto jest idealnie kruche, jabłka cudownie miękkie ale nie suche, całość umiarkowanie słodka.  To takie 'babcine' ciasto:)  Polecam!





NAJPROSTSZA I NAJLEPSZA TARTA JABŁKOWA
/forma 20x30cm lub o śr 26cm/

*  200 g  mąki pszennej
*  130 g zimnego masła w kawałkach
*  1 łyżka cukru z wanilią
*  1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
*  2 łyżki kwaśnej śmietany 18%

*  5 jabłek
*  sok z 1 cytryny
*  70 g masła
*  3-4 łyżki cukru
opcjonalnie:
*  kilka łyżek marmolady morelowej





Do miski wsypać mąkę, dodać masło pokrojone w kostkę, dosypać proszek do pieczenia i cukier.  Palcami rozetrzeć składniki aż zrobi się kruszonka.  Dodać śmietanę, szybko zlepić ciasto, zawinąć w folię spożywczą i włożyć na godzinę do lodówki.  
Jabłka obrać i pokroić w ćwiartki, skropić sokiem z cytryny.
Formę posmarować masłem i wylepić ciastem.  Ułożyć ciasno ćwiartki jabłek.  Na wierzchu rozłożyć wiórki  masła i posypać cukrem.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200stC.  Piec do zrumienienia, ok 40 minut. Wierzch powinien się zrumienić, jabłka pod koniec pieczenia można dodatkowo pokryć marmoladą morelową lub brzoskwiniową, która utworzy błyszczącą glazurę ....po prostu pycha!
Smacznego!



*


30.05.2013

Szarlotka orzechowa na Dzień Dziecka

 ... jeszcze nie tak dawno:)


Zbliża się Dzień Dziecka - święto, które dotyczy wszystkich bez wyjatku.  Dla swoich rodziców jesteśmy przecież zawsze i wciąż dziećmi... bo czy mając naście, dzieści lub nawet dziesiąt lat nie jesteśmy dziećmi?  Oczywiście że jesteśmy, a że troche wyrośniętymi... no cóż, kiedyś w końcu poważniejemy, doroślejemy i niestety starzejemy się...   Mówiąc szczerze,  ja wciąż czuję się (za!)młodo, choć wiek mówi o czymś zgoła odmiennym :)  Podobno młodość to stan umysłu a nie metryka, coś w tym jest... pewno dlatego wciąż lubię misie i przytulanki:) 
Jeśli macie w sobie ciekawość dziecka, zadajecie pytania w stylu : a dlaczego?  Jeśli dotyczy to spraw bardzo błahych, dziwnych lub niezbyt mądrych... a w odpowiedzi słyszycie: Tobie trzeba wszystko tłumaczyc jak dziecku:) ... nie myślcie, że jesteście nie całkiem rozgarnięci:))... tak mają ludzie wrażliwi,  ciekawi świata, lubiący o wszystkim coś wiedzieć.   Jeśli mamy skłonność i niepohamowaną ochotę do wyrażania  dzikiej radości, z byle powodu - nawet wtedy, kiedy wokół nikomu  nie jest do śmiechu... to jest wszystko OK!
A może to nie dziecięca ciekawość świata i radość życia,  tylko zwykła niedojrzałość i brak ogłady?
Nie dajcie sobie wmówić, że coś z Wami nie tak, to wspaniale odkryć w sobie dziecko!


Wszystkim dzieciom - dużym i małym -  najpiękniejsze życzenia !




Zapraszam na pyszną szarlotkę, którą upiekło moje dziecko, a która zniknęła w mgnieniu oka...:)
Przepis pochodzi z TEJ strony.
Polecam!


SZARLOTKA ORZECHOWA
/forma 22-24cm/

ciasto:
*  1 szkl orzechów włoskich
*  1 i 1/2 szkl mąki pszennej
*  150g zimnego masła
*   2/3 łyzeczki proszku do pieczenia
*  100g cukru pudru
*  3 żółtka

masa jabłkowa:
*  6 dużych jabłek
*  100g rodzynek
*  3 łyzki masła
*  2 łyżki miodu -jeśli jabłka są kwaśne
*  1 łyżeczka cynamonu

wierzch:
*  3 białka
*  3 łyzki cukru pudru z wanilią (lub bez)




Orzechy uprażyć na suchej patelni i zmielić lub zblendować.
Zagnieść kruche ciasto: posiekać tłuszcz z mąką i cukrem, potem dodać proszek do pieczenia i zmielone orzechy włoskie oraz żółtka.  Wylepić 2/3 ciasta dno i boki formy i włożyć calość do lodówki na 2 godz lub na 30 minut do zamrażalnika.  Pozostałą 1/3 ciasta zawinąć w folię spożywczą i też schłodzić.

Przygotować nadzienie:
Jabłka obrać i pokroic w plasterki.  W garnku rozpuścić masło, dodać jabłka i rodzynki.  Na malym ogniu podgrzewac aż jabłka zmiękną a sok odparuje. Dodać cynamon i ewentualnie posłodzić miodem.  Po chwili wyłączyć gaz i przestudzić mus.

Ubić białka, na końcu dodać cukier.

Piekarnik nagrzać do 175stC.
Wyjąć formę z lodówki, wyłożyc jabłka a na wierzch pianę z białek.  Reszte ciasta pokruszyć, przykrywając kruszonka wierzch i wstawić na 30-40 minut. Jesli zbytnio się rumieni, przykryć arkuszem folii aluminiowej.
Smacznego!




*

Szkoda że maj sie kończy, jak zwykle był zachwycający:)






3.03.2013

Tarta jabłkowo-limonkowa z masą krówkową



Wczoraj wiosna a dzisiaj znowu zima:(  ... przenikliwy, mroźny wiatr, pochmurno a rano nawet nieco biało.   Niby wiem, że to przecież jeszcze kapryśny marzec, ale wczorajsze słońce tak wiele obiecywało...:)
Wypatruję pierwszych oznak wiosny i już kilka znalazłam: gęsi odlatują ułożone w piękne klucze, kaczki już zaklepane przez kaczory pływają parami, w ogrodzie wyskakują z ziemi przebiśniegi, cebulice i tulipany.  Jeszcze nie kwitną ale lada chwila będą:)
A w kuchni wciąż zimowo.  Na pierwsze owoce trzeba jeszcze poczekać, ale mamy dostępne pyszne owoce, najlepsze z najlepszych - JABŁKA!   W spiżarni stoją słoiki z przecierem jabłkowym, więc dzisiaj u mnie niedziela jabłkowa, na stole: szarlotka tradycyjna i tarta jabłkowa o cytrusowym smaku z 'krówką' w środku:)...na dodatek w kwiatki i motyle:)
Polecam!



TARTA JABŁKOWO-LIMONKOWA Z MASĄ KRÓWKOWĄ
/forma o śr 25cm/

ciasto:
*  200g mąki
*  120g masła
*  1 żółtko
*  1 łyzka gęstej śmietany
*  1 łyzka cukru

Zagnieść ciasto kruche siekając masło z mąką, a potem dodając resztę składników.  Zawinąć ciasto w folię i wlożyć do lodówki.

obłożenie:
*  4 duże jabłka
*  2 limonki - sok i otarta skórka
*  2 łyżki cukru brązowego jasnego**
*  1 łyżeczka masła

Obrać jabłka i pokroić w kostkę.
Na patelnię wsypać cukier, dodać masło, otartą skórkę i sok z dwóch limonek.  Jak wszystko sie połączy dodać pokrojone jabłka i mieszając podgrzewać do momentu, aż jabłka będą szkliste.

dodatkowo:
*  2 łyżki gotowej masy krówkowej

Wyjąć ciasto z lodówki, rozwałkować na wielkość formy, wywijając na boki blaszki.  Wierzch wyścielać folią aluminiową i wsypać obciążenie np groch, wstawić do nagrzanego piekarnika do 190stC na 15 minut.  Zdjąć folię z obciążeniem i dopiec ciasto przez 10-15 minut do lekkiego zezłocenia.
Wyjąć z piekarnika, rozsmarować masę krówkową, na wierzch wyłożyć jabłka (bez soku).  Wyrównać powierzchnię dociskając łopatką.  Z resztek ciasta wykroić kwiatki lub inne kształty i poukładać na wierzchu. 
Wstawić na 40-45 minut do piekarnika nagrzanego do 180stC. 
Wyjąć na kratkę i ostudzić.
Smacznego!


**Wczoraj kupiłam w Lidlu tani cukier trzcinowy - jak ktoś zainteresowany - polecam!


 *


18.08.2012

Pyszne i zdrowe ciasto z jabłkami czyli razowa szarlotka wg KPP




Okazuje się, że tzw ciasta zdrowe są bardzo smaczne a nie 'dziwne' (na co móglby wskazywać dobór składników:))
Oto przykład: szarlotka wynaleziona na blogu Patrycji - będącym zbiorem świetnych przepisów.  Wspominałam o tym przy okazji Chlebka bananowego.
Ciasto z mąki orkiszowej razowej, słodkości nadaje mu syrop z agawy,  z dodatkiem kurkumy i imbiru, a całość przygotowana zgodnie z zasadami Kuchni Pięciu Przemian (KPP).  Dodam jeszcze, że choć mogłoby się wydawać nieco 'inne', to zapewniam - jest zupełnie 'normalne' i... po prostu pyszne!  Lubiący słodsze wypieki moga oprószyć szarlotkę cukrem pudrem, ale i bez tego zabiegu smakuje wyśmienicie! 
Polecam!

Przepis cytuję za Patrycją:


SZARLOTKA RAZOWA NA KRUCHYM SPODZIE

 (przepis zgodny z KPP)

Spód:
150g mąki orkiszowej pełnoziarnistej (lub zwykłej pszennej)
szczypta kurkumy
75g zimnego masła, pokrojonego w kawałki
1 żółtko
55g syropu z agawy, fruktozy (lub cukru)
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
szczypta imbiru
szczypta soli
1 łyżeczka kwaśnej śmietany (opcjonalnie)
Do mąki dodać kurkumę i wymieszać.
Dodać masło, i wymieszać by równomiernie pokryło się mąką. Dodać żółtko,agawę/ fruktozę (lub cukier) i ekstrakt z wanilii, wymieszać, dodać imbir, sól i ew. śmietanę. Szybko zagnieść ciasto, uformować kulę, włożyć do plastikowej torebki i chłodzić w lodówce, przez ok. 30min.
Piekarnik nagrzać do 170st. Schłodzonym ciastem wyłożyć lekko natłuszczoną i wyłożoną pergaminem foremkę (użyłam foremki o śr. 24cm, ciastem wykleiłam też boki) i podpiec przez 15min.

Nadzienie:
1kg kwaskowych jabłek
2 łyżki masła
5 łyżek syropu z agawy, płynnego miodu (lub cukru)
2 goździki, utłuczone w moździerzu
1 czubata łyżeczka cynamonu
odrobinka soli

Jabłka zetrzeć na tarce w plasterki.
Na rozgrzaną patelnię wrzucić masło, gdy zacznie się topić dodać utłuczone w moździerzu goździki, odrobinkę soli i jabłka, wymieszać i dusić 2-3 min. Podlać kilkoma łyżkami wrzątku, wymieszać, dodać syrop/ miód (lub cukier) oraz cynamon, wymieszać i dusić do momentu aż jabłka zmiękną i prawie się rozpadną a sok odparuje. Odstawić.

Kruszonka:
55g mąki orkiszowej pełnoziarnistej (lub zwykłej pszennej)
kurkumy na czubku noża
30g zimnego masła
25g fruktozy (lub cukru)
kilka kropli ekstraktu z wanilii (opcjonalnie)
2 łyżki płatków owsianych
odrobinka soli

Składniki kruszonki wymieszać w podanej kolejności, wyrabiać palcami, aż powstaną "okruszki"
Na podpieczony spód wyłożyć podduszone jabłka. Wierzch obsypać kruszonką.
Piec 40-45min w 165-170st.C. Jeśli wierzch zacznie się zbytnio przypiekać, przykryć folią aluminiową.

Smacznego!







16.08.2012

Ciasto z delikatną pianką - wersja jagodowa



Skoro  już jestem po urlopie, to zabieram się do pracy:)
Dzisiaj niezbyt się natrudzę, bowiem to ciasto czeka od lipca na wpis...

Patrzyłam, oglądałam je na wielu blogach, zastanawiałam się czy warto, w końcu upiekłam :)  Powstało jak wspomniałam -  jakiś czas temu, a że w międzyczasie wakacje wcisnęły się  bezczelnie w moje życie i nie pozwoliły się pochwalić - czynię to teraz.  W oryginale jest to ciasto z malinami, ale u mnie sprawdziło się doskonale z jagodami i borówką amerykańską.
Cóż powiedzieć... baaardzo smaczne, zapewniam że jest warte grzechu!
Delikatne, kruche, nie za słodkie, przyjemnie owocowe, doskonałe na podwieczorek w towarzystwie dobrej herbaty lub kawy.
Polecam!
Przepis cytuję w za Dorotą (*poniżej moje zmiany):


KRUCHE CIASTO Z MALINAMI I LEKKĄ BUDYNIOWĄ PIANKĄ 


Składniki na kruche ciasto:
  • 2,5 szklanki mąki pszennej (może być również mąka krupczatka)
  • 250 g masła lub margaryny, zimnego
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia*
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 5 żółtek

Masło pokroić w kostkę, szybko zagnieść z pozostałymi składnikami ciasta (można również składniki zmiksować w malakserze). Jeśli ciasto będzie zbyt sypkie, dodać 1 - 2 łyżki wody. Podzielić na 2 części - około 60% i 40%, każdą zawinąć w folię spożywczą, zamrozić. Tą czynność można zrobić dzień wcześniej.
Blachę o wymiarach 33 x 20 cm wysmarować masłem, wyłożyć papierem do pieczenia. Na spód zetrzeć na tarce większą część ciasta (60%), lekko przyklepać dłonią i wyrównać. Podpiec na złoty kolor w temperaturze 190ºC przez około 20 minut. Odstawić do całkowitego wystudzenia.
Delikatna budyniowa pianka:
  • 5 białek
  • 1 szklanka drobnego cukru do wypieków
  • 1 opakowanie cukru wanilinowego (16 g)
  • 2 opakowania budyniu waniliowego lub śmietankowego, bez cukru (2 x 40 g)
  • 1/2 szklanki oleju słonecznikowego
Ponadto:
  • 500 g malin (mogą być mrożone, nie rozmrażamy ich wcześniej)**
  • cukier puder do oprószenia


Kiedy podpieczony spód jest wystudzony, zacząć ubijać białka. Po ubiciu na sztywno, powoli, łyżka po łyżce wsypywać drobny cukier i cukier wanilinowy, cały czas ubijając na najwyższych obrotach. Następnie powoli wsypywać proszek budyniowy, cały czas miksując, by dobrze się rozpuścił. Strużką wlewać olej, miksując do połączenia.
Na podpieczony, zimny spód ciasta wyłożyć ubitą pianę. Wyrównać i układać gęsto maliny (otworkami do góry). Maliny łopatką lekko wepchnąć w pianę. Na wierzch zetrzeć resztę zamrożonego ciasta (40%).
 Piec w temperaturze 190ºC przez około 30 - 40 minut. Wyjąć, przestudzić, oprószyć cukrem pudrem.

*  Dałam  tylko1 łyżeczkę, jak dla mnie wystarczająca ilość.
** Użyłam świeże jagody i borówke amerykańską.

Smacznego!



*

Kleoma, lilie, agapant i floksy




17.05.2012

Mini szarlotki z ciasta francuskiego





Odwiedzając bardzo ciekawy blog Za moimi drzwiami , mogę spodziewać się , że i poczytam, i pooglądam, i jeszcze dobrze zjem...a to wszystko w towarzystwie przeuroczych futrzaków:)
Kiedy zobaczyłam je u Ani , wiedziałam że niedługo sama upiekę:)  I upiekłam!  
Bardzo wszystkim posmakowały... one są po prostu pyszne!  Mowa o bardzo prostych, szybkich i oczywiście bardzo smacznych mini-szrlotkach z ciasta francuskiego.  Są świetnym rozwiązaniem na niespodziewanych gości lub po prostu , kiedy mamy ochotę na coś słodkiego, ale niekoniecznie mamy ochotę na długie pichcenie:)
Ania zastosowała przecier dyniowo-jabłkowy, ja nadziałam ciastka samymi jabłkami i suszoną żurawiną.  Jeśli lubicie szarlotki i wypieki z  ciasta francuskiego, to te pyszne koperty są dla Was:)  Bardzo dziękuję za inspirację, gorąco polecam!


MINI SZARLOTKI Z CIASTA FRANCUSKIEGO       
/na 6 ciastek/

*  arkusz ciasta francuskiego
*  słoik przecieru jabłkowego
*  2 łyżki suszonej żurawiny
*  cynamon mielony

*  białko do smarowania
*  cukier puder do posypania

Ciasto pokroić na 6 kwadratów.  Każdy naciąć po przekątnej.  Na środku każdego kwadratu położyć łyżkę przecieru jabłkowego, posypać cynamonem i żurawiną, zlepić kopertę zagarniając wszystkie rogi do góry.  W miejscu zlepienia przykleić różyczkę ulepione z resztek ciasta***  Ciastka posmarować roztrzepanym białkiem lub jajkiem.  Piec w nagrzanym piekarniku do 180stC przez 25-30 minut do zrumienienia.
Po przestudzeniu posypać cukrem pudrem.

 ***  Jak wygląda proces tworzenia, najlepiej widać to  u Ani, zajrzyjcie!





 Czas piwonii i maków:)

Printfriendly

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...