12.11.2017

Oszustwo nie/doskonałe czyli sernik bez sera




Od dawna przymierzałam się do tego ciasta. Pewno wszyscy już je znacie, ja jak zwykle jestem zapóźniona, ale podobno lepiej późno niż wcale, więc jest i u mnie 😃
  Jako kucharka tradycjonalistka (może mawet konserwatystka) podchodzę z rezerwą do tego typu wynalazków, choć może niepotrzebnie. Słysząc o kotletach schabowych z tofu albo mleku sojowym , budzi się we mnie ruch oporu... tak już mam 😕
Ciasto tego typu wydaje się mniejszym oszustwem, w końcu wcale nie trzeba nazywać je sernikiem.  Podobieństwo jest w sumie niewielkie, wygląd rzeczywiście mylący ale konsystencja i smak  ciasta  niekoniecznie sernikowy.  Przypomina trochę serniki z cukierni, czyli puszyste, piankowe w których  mało sera a dużo innych składników. Ciasto jest zbyt lekkie i delikatne jak na sernik, (zdecydowanie lepsze na drugi dzień)  ale bardzo smaczne.
Ciasto robi się szybko i równie szybko zjada, polecam!






SERNIK ZE ŚMIETANY 
/forma 38x26 cm/

ciasto kruche:
*  3 szkl mąki
*  1/3 szkl cukru drobnego
*  5 żółtek
*  200 g masła lub margaryny
*  2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia

masa śmietanowa:
*  4 duże kubki (po 400ml) śmietany 18% 
*  5 białek
*  2 budynie waniliowe
*  1 łyżka mąki ziemniaczanej
*  1 szkl cukru drobnego
*  puszka brzoskwiń 

Przygotować ciasto:
Zmiksować mikserem składniki, po czym zagnieść krótko na stolnicy.  1/3 ciasta zawinąć w folię i włożyć do zamrażalnika.  Resztę równomiernie rozłaożyć dłonią na dnie blaszki wyłożonej papierem do pieczenia, lekko wywijając na boki.  Włożyć do piekarnika nagrzanego do 180stC na 15 minut. 
Wyjąć z pieca.

Brzoskwinie odsączyć z zalewy i pokroić w kostkę.

Masa śmietanowa:
Zmiksować białka na sztywno, na końcu dodać cukier.  Miksować dalej dodając po trochę śmietanę i na końcu suche budynie i mąkę ziemniaczaną. Dodać brzoskwinie i wymieszać łyżką.

Na podpieczony spód wylać masę, na wierzchu zetrzeć ciasto z zamrażalnika.
Piec ok 40-50 minut w 180stC, az ciasto sie zrumieni.
Wyłączyć piekarnik, uchylić drzwiczki i po 15 minutach wyjąć blaszkę na kratkę.
Kroić po całkowitym wystudzeniu, najlepiej na drugi dzień.
Smacznego!







4 komentarze:

  1. Ja naleze do tych zagorzalych tradycjonalistek i do nowoczesnosci w kuchni podchodze z umiarem. Staropolskie, dawne i sprawdzone przepisy zawsze sa na czasie i jesli chodzi o sernik, to zaden przepis nie zastapi "krakowski". Ja go uwielboam i zjadam w mgnieniu oka :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Takie oszustwa lubię, bardzo smaczne ciasto, piekłam kiedyś podobne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. "jestem zapuźniona, ale podobno lepiej późno"- zapóźniona i późno pisze się jak najbardziej tak samo, jakiś chochlik się wkradł:) a za przepis dziękuję, dawno dawno temu jadłam podobne ciasto i pamiętam, że było pyszne:) muszę sama zrobić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewno masz rację... raczej nie mam problemu z ortografią, choć zdarza mi sie walnąć taki błąd że aż włos się jeży :) podobne ciasto wiele lat temu piekłam i zamieściłam nawet post, o którym zapomniałam, a ciasto nazywało się 'styropian', pozdrawiam :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Printfriendly