01.07.2011

Tarta z wiśniami i wiśniową pierzynką




Pogoda kaprysi, skręcona kostka też:)) ... skąd ona wie że jest wilgotno, wietrznie i zimno? .... przecież ma ciepło i sucho... nie rozumiem:)
Wobec tego muszę zrekompensować sobie te 'niedogodności' i jednocześnie uczcić rocznicę ślubu:))

Wiśnie dojrzały wcześniej niż zwykle.  Moje są gatunkiem późniejszym, ale już są!  Zaczęłam więc piec z nimi ciasta,  jako pierwszy upiekłam nasz ulubiony  Biszkopt z wiśniami , ciasto delikatne ale jednocześnie 'ostre':)  Właśnie dlatego lubię ciasta z kwaśnymi owocami, bo w żadnym razie nie można o nich powiedzieć że są za słodkie, mdłe czy nijakie. 
A dzisiaj powstała Tarta z wiśniami i wiśniową pierzynką.  Piekę ją też w zimie z konfiturą wiśniową, jednak letnie ciasto ze świeżymi owocami jest o niebo lepsze...  Zachęcam do upieczenia, bo jest naprawdę bardzo smaczne. Polecam!








TARTA Z WIŚNIAMI I WIŚNIOWĄ PIERZYNKĄ

/forma o śr. 28cm/

spód:
*  200g mąki pszennej
*  100g miękkiego masła
*  30g smalcu
*  1 żółtko
*  2 łyżki cukru
*  szczypta soli
*  2-3 łyżki zimnej wody

wierzch:
*  500g wiśni
*  2 łyżki dżemu wiśniowego
*  2 łyżki mąki ziemniaczanej

beza:
*  2 białka
*  160g cukru pudru
*  5 łyżek soku z odsączonych wiśni

Szybko zagnieść ciasto, zlepić i włożyć do lodówki.
Wiśnie umyć, wydrylować i pozostawić na sicie do odsączenia soku (pozostawić go do bezy!). Posypać mąką ziemniaczaną wiśnie i wymieszać.
Ubić białka, dodać szczyptę soli i cukier. Jak będzie 'sztywna', dodać sok z wiśni i jeszcze chwilę miksować.
Formę wysmarować masłem i wylepić ciastem.  Nakłuć widelcem i wstawić do nagrzanego do 180stC piekarnika na ok 20 minut aż się podpiecze.
Wyjąć ciasto, posmarować je dżemem. Na wierzch wyłożyć wiśnie i znowu włożyć do piekarnika na 15 minut.  Ponownie wyjąć ciasto z piekarnika ,  posmarować wiśniową pianą z białek. Zmniejszyć temperaturę do 160stC i wstawić jeszcze do podpieczenia na 15-20 minut. Bezowa pierzynka powinna być krucha z wierzchu a miękka i puszysta w środku. Nie powinna się zrumienić. Smacznego!




*

18 komentarzy:

  1. Wspaniałe rozpoczęcie sezonu wiśniowego. U mnie jeszcze trochę za mało dojrzałe wisienki.
    Miłego weekendu:))

    OdpowiedzUsuń
  2. o rany, ależ ona wygląda smakowicie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. wygląda przepysznie ,a ja tez maiłam dziś tarte z wiśniami , taka amerykańską , na blogu jeszcze nie mam ale na forum cin cin dałam zdjęcia
    http://www.cincin.cc/index.php?s=&showtopic=25264&view=findpost&p=1146945

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy!
    Z taką tartą na pewno się udała.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jejku Kasiu, jakie to pyszne! Mniaaam. Te wiśnie i ta pierzynka cudowna!:)
    Poproszę kawałeczek :)
    Zyczę zdrówka i miłego weekendu.
    Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Aaahhh..mi tylko pozostalo powzdychac sobie i pozazdroscic..ja tez chce miec takie drzewo z wisniami w ogrodzie...u mnie neistety tylko swierki rosna,ale z nich raczej ciasta nie upieke:((Twoje musi smakowac wybornie..tez lubie takie kwasne ciacha,ktore maja jakis wyraz:)

    OdpowiedzUsuń
  7. mniammm:) ale pyszniasto wyglada:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda kusząco i apetycznie! :) a ja jakoś nie mam odwagi robić ciast z pianką...

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna tarta..zrobiłaś mi smaku:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy slubu :)
    Tarta wyglada fantastycznie!!!!! wisnie uwielbiam,ale ich jeszcze tu w sklepach nie widzialam,a na rynek niestety nie dojde z moja chora noga :(...no...coz....poogladam je u Ciebie :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam dużo takich różowych kwiatów w ogrodzie ( nie wiem jak ten krzew się nazywa).
    Co do tarty, to jest esencją początku lipca.
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  12. Zrobiłam!!! Tarta po trzykroc idealna- idealny spod, idealny farsz wisniowy i boska beza :) MNIAM!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Asiu, jakże mi miło:))) cieszę się że smakowała, pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  14. Właśnie czekam na to cudo... jeszcze 10 minut w piekarniku i jest moja. Mam nadzieję, że smakuje równie fantastycznie, jak wygląda.

    OdpowiedzUsuń

Printfriendly