24.07.2015

Jestem...



... póki co ogarniam dom i ogród, które podczas mojej nieobecności potwornie się zapuściły.  Do ogrodu ciężko wejść, wszystko zarosło, zdziczało,  trudno to okiełznać.  Wszystko to wymaga duuużo pracy i pochłania cały mój czas. Wiśnie proszą się o zerwanie, jabłka lecą i dojechały jeszcze ogórki :)



 małosolne się kiszą a ja już podjadam...





...na zimę też już są zrobione zapasy




...a tymczasem kwitnie milin




...floksy




...zawilec japoński




...hortensje




...budleja




i... no właśnie nie wiem jak nazywają się te kwiaty, które często rosną na łąkach, ale także w ogrodach, może ktoś mi podpowie...

Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę pięknego weekendu :)

10 komentarzy:

  1. Kasiu!
    Tym razem Cię upolowałam na bieżąco. :) Bo ostatnio przegapiłam wpis o wyjeździe i doczytałam już po fakcie.
    Te rośliny - najpierw pomyślałam, że to wierzbówka. Ale chyba nie. Zdaje mi się, że kiedyś ogromne połacie takich namierzyłam w stanie dzikim właśnie, i znalazłam ich nazwę, ale mi się zapomniało... Może zajrzy do Cię jakaś znawczyni/jakiś znawca i podpowie. :)

    Teraz to pozdrawiam Cię i lecę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolu, szkoda że Ci się zapomniało... pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Kasiu, chyba ją oznaczyłam, tę roślinkę. Nie jestem pewna, bo na Twoim zdjęciu, bez zbliżenia, nie widzę zbyt dobrze. Zobacz tu: http://chwilezachwycone.blogspot.com/2014/09/moczarka-krwawnica-pospolita.html
      Albo tu: http://kwiatypolski.ovh.org/powiekszenie.php?id=86

      Usuń
    3. To właśnie to! Jesteś kochana Jolu :) ja mam tę roślinkę zachachmęconą z nabrzeży Odry, była malutka i rozrosła się pięknie u mnie, teraz tworzy cały łan fioletowych kwiatów. Poza tym jest bardzo wdzięczna bo długo kwitnie, jeszcze raz dziękuję i ciepło pozdrawiam:)

      Usuń
    4. :) Lubię czasem pogmerać, żeby coś wyśledzić i rozpoznać. To, co piszesz, że znad Odry, by się zgadzało, bo jej zwyczajowa nazwa to moczarka i lubi miejsca podmokłe. Ale rośnie też w miejscach suchszych - jak widzisz, poczytałam sobie o niej trochę. W dodatku poszukiwania roślinki doprowadziły mnie do bardzo ciekawych i przydatnych stron. Obie pewnie nie raz mi się jeszcze przydadzą, a może i Tobie. :)

      Uściski!

      Usuń
    5. Ja też lubię szperać ale na razie nie mam na to czasu bo buszuję w zielsku, a strony ciekawe , na pewno będę zaglądała , jeszcze raz dziękuję :)))

      Usuń
  2. Jeśli chodzi o rośliny, to niestety nie pomogę. Miło znowu Cię widziec, czekam na przepisy. U mnie też ostatnio roślinnie i ogrodowo, zajrzyj.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  3. Kasiu cieszę się, że jesteś bo znów będziesz nas raczyć pysznościami:)

    OdpowiedzUsuń

Printfriendly