20.12.2012

Uszka, pierogi, kapusniaczki...


Produkcja dobiega końca:)


 ...potem tylko ryby, mięso, barszcz, grzybowa, makowiec, sernik, keksy i już będzie wigilia:)


11 komentarzy:

  1. Już nie mogę się doczekać tych uszek:)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez... choć wczoraj kilka skubnęłam:))

      Usuń
  2. bardzo apetyczne te uszka i kapusniaczki, az czuje sie swięta...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu... oj czuje się, czuje:))

      Usuń
  3. Jest u Ciebie Kasiu przepis na uszka? Ciekawie mnie jak robisz ciasto. Czy tak, jak na pierogi ruskie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na blogu nie ma uszek, sprawdzony przepis na ciasto to ten od ruskich, ciasto jest elastyczne, nie peka w czasie gotowania, polecam:
      http://smakiaromaty.blogspot.com/2012/03/pierogi-ruskie.html

      Usuń
  4. Kass, wspaniala produkcja! I uszka i paszteciki zawsze bardzo chetnie palaszuje :)

    Pozdrawiam serdezcnie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Uszka przepiękne, równiutkie jak spod maszyny, ale nie wiem czemu, mnie wzięła "chcica" na kapuśniaczki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudownie:) Wszystko piękne i pyszne. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. UCIEBIE TAK TO SMAKOWICIE WYGLĄDA I WIEM ŻE PYSZNĘ JA TYLKO POD STÓŁ TAM SIĘ WSLIZGNĘ ABY TAK PO TROSZKU POŚCIĄGAĆ ....POZDRAWIAM CIEPLUTKO :)

    OdpowiedzUsuń
  8. oooo te kapuśniaczki są rewelacyjne:))muszę spróbować:)))
    Kasiu tu: http://aqratnie.blogspot.com/2012/12/zeliwny.html pochwaliłam sie moim garnczkowym chlebusiem:))))

    OdpowiedzUsuń

Printfriendly