15.12.2012

Francuskie bagietki



W przerwie światecznych przygotowań, gdzieś pomiędzy pierniczkami a śledziami -  powstały bagietki francuskie.  Tak na już... polecam!


BAGIETKI FRANCUSKIE
/8 bagietek średniej wielkości/

*  1kg mąki pszennej (pół na pół tortowej i chlebowej)
*  30g świeżych drożdży
*  2 i 2/3 szkl letniej wody
*  2 łyżeczki soli
*  1/2 łyżki oliwy z oliwek

Do miski miksera wsypać mąkę, w środku zrobić dołek do którego wkruszyć drożdże i wlać 2/3 szkl lekko ciepłej wody.  Wymieszać delikatnie zagarniając troszkę mąki aż drożdże się rozpuszczą.  Przykryć miskę i odczekać kilka minut.  Dosypać sól i włączyć mikser, wyrabiać na niskich obrotach przez 8-10 minut dolewając sukcesywnie wodę a na końcu oliwę.  Wyłączyć mikser, wyjąć ciasto na stolnicę i wyrobić przez kilka minut ręcznie.  Ciasto będzie elastyczne, sprężyste ale lekko klejące.
Umieścić je w misce, przykryć szczelnie i włożyć do lodówki lub zimnej spiżarni na noc.
Po 10-14 godzinach wyjąć ciasto z zimna, złożyć (jak kopertę) i ocieplić w temperaturze pokojowej przez 2 godziny.
Przełożyć ciasto na stolnicę i podzielić na 8 części (metodą na pół, 2 części na pół , 4 części na pół).
Z każdej uformować bagietkę na długość blaszki.  
Dobrze jest wcześniej nagrzać blache na której pieczemy lub upiec bagietki na rozgrzanym kamieniu.

Poniżej przykładowy sposób formowania:




Bagietki ułożyć na grubej ściereczce lub płótnie, oddzielając każdą bułkę fałdą tkaniny.:



Po ok 2 godzinach napuszone bagietki naciąć ostrym nożem lub żyletką i wstawić do naparowanego (kilka psiknięć spryskiwaczem) piekarnika nagrzanego do 250stC.  Piec przez ok 20 minut, jeśli potrzeba w polowie pieczenia obrócić o 180st blaszkę, żeby bułki równo się wypiekły.

Kiedy będą rumiane wyjąć na kratkę i ostudzić.
Smacznego!



 *



23 komentarze:

  1. Mąż właśnie luknął na te zdjęcia i pisnął - "A kiedyś mi takie robiłaś...". Może jutro? Z tego przepisu? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypróbuj bo wychodza całkiem smaczne:)

      Usuń
  2. Jak tylko zaopatrzę sie w taka blaszke, upiekę takie bagietki:)
    Wygladają super smacznie i chrupiaco:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez takiej blaszki też wychodzą dobrze, zwykłą blachę z piekarnika nagrzej przez 30 minut przed pieczeniem i piecz!

      Usuń
    2. :)), dam znac jak wyszły, będe piekła jutro:)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  3. marzę o takich bagietkach, cudne są :) o blaszce też muszę pomyśleć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też lubię te chrupiące bułki, z masłem są najlepsze...

      Usuń
  4. Musze koniecznie wypróbować,tylko taka formę do bagietek to gdzie można kupić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Formę można kupić np tu:
      http://www.aledobre.pl/5367,Forma_na_CZTERY_bagietki_nieprzywieralna_azurowa_Patisse.html
      czasem sa na allegro, trochę tańsze...

      Usuń
  5. Kasienko rewelacyjne te bułeczki, choc foremką takową nie dysponuje to z pewnoscia je wypieke. Przedswiątecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Ach, cudowne są te bagietki Kasiu!:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jezu, jakie wypieczone! Poezja...

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowne! Probowalam kiedys piec bagietki ale jakos mi nie wychodza. Twoje sa wspaniale...

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawy pomysł z tą ściereczką, na pewno wykorzystam;) Wyszły Ci idealne;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękne, jak oryginalne francuskie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pomysł ze ściereczką jak najbardziej trafiony, ułatwia zadanie. Już czuję smak bagietek z dżemikiem borówkowym... uhhhh

    OdpowiedzUsuń
  12. obłędne!!! wiele bym dała za taka bagietkę na śniadanie po okropnej nicy! pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kasiu widzę, zę masz foremkę, która mi się marzy:) .... cudowne bagietki, takie kształtne i na pewno pyszne:) .... wiem, bo ostatnio robiłam podobne:). Wielkiego buziaka zasyłam Kochana:)

    OdpowiedzUsuń
  14. No więc zabrałam się za robotę :) trochę na nie się czeka...ale wyszły. Skróciłam trochę ten ostatni czas wyczekiwania, są trochę mniejsze, ale mam nauczkę na przyszłość, cierpliwość, cierpliwość. Bardzo dobre!! tylko w nocy ciasto bardzo się rozrosło i wylało z miski, więc miska musi być odpowiednio większa i na prawdę dobrze zabezpieczona góra. P.O.L.E.C.A.M.

    OdpowiedzUsuń

Printfriendly