15.02.2013

Co zakręcona kulinarnie dostaje na walentynki?

...nietrudno zgadnąć:)

Miłego weekendu!

26 komentarzy:

  1. Dobrze wiedziec, ze ktos tez tak ma :) Super prezenty!

    OdpowiedzUsuń
  2. Czyli jak najbardziej trafione :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trafione i to bardzo, takie prezenty lubię:)

      Usuń
  3. i jak nie wiele potrzeba do szczęścia...

    OdpowiedzUsuń
  4. też bym się ucieszyła z takich prezentów ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja marze o zestawie nozy "Gerlach" w drewnianym stojaku :)
    Na walentynki wyszedl pyszny deser tiramisuuu- jeszcze zstalo do kawy wiec zapraszam chetnych :))) Adres nieopodal Wroclawia - rzut kamieniem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a dzis upieklam pyszne chleby z tutejszych przepisow Kass :)))
      troszke zmodyfikowalam: przenny z otrebami pszennymi plus platki owsiane i odrobina ziol prowansalskich- pycha, drugi pszenno-zytnio-orkiszowy ze slonecznikiem- pychota :D Jeszcze na drozdzach, ale wkrotce zaczyn zacznie dojrzewac i mam nadzieje, ze upiecze sie prawdziwy chlebus na zakwasie :)))

      Usuń
    2. To zazdroszcze bo u mnie końcóweczka przedwczorajszego:( a dzisiaj była tylko focaccia z oliwkami, tez było smacznie:)
      Ciesze się, że chleby takie pyszne, nie ma nic lepszego w kuchni nad pieczenie chleba!

      Usuń
    3. ale kurcze prawa raczka odczuwa te przemile robotki: zarabianie ciast i chlebow to wspaniala ale ciezka praca. Mrowki po nocach chodza. Masazystka ze mnie nigdy nie bedzie :)))

      Usuń
    4. focaccia to chyba taki rodzaj francuskiego fougasse - wiec napewno pycha ;D
      pozdrawiam

      Usuń
    5. Co do gimnastyki w czasie zagniataniu chleba, to mam podobny problem, zawsze kiedy mogę korzystam z pomocy robota, który jest trzecią, zawsze sprawną ręką:)), albo piekę chleb garnkowy lub w słoiku - zawsze jest jakieś rozwiązanie:)
      Focaccia to chleb włoski, na drożdżach, plaski i bardzo szybki do upieczenia no i smaczny!

      Usuń
  6. hehe;D Fajne prezenty Kasiu!:)

    OdpowiedzUsuń
  7. super prezenty Kasiu, doskonala inspiracja do dalszych wypiekow...ja w walentynki zaliczylam zderzenie z samochodem i do dzis nie moge sie pozbierac. Moj rowerek poszedl do kasacji wiec dostalam nowy, sliczny ale mimo wszystko drogo mnie kosztowal...buziaczki Kasiu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, kurcze to niedobrze:( współczuję i wiem ile to kosztuje naszą psychikę, ale jeśli poza tym jesteś cała to dziękuj Bogu:) bo zachowałaś to co mamy najważniejsze - ŻYCIE!
      Pozdrawiam ciepło, będzie dobrze:)))

      Usuń
  8. Czyżby darczyńca był w TK Maxx ? :) Uwielbiam ten sklep właśnie za dodatki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jeden z naszych ulubionych sklepów:)))

      Usuń
  9. Mam taki sam wałek, jest rewelacyjny:) .... a z takiego prezentu też byłabym zadowolona:) Buźka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja miałam tradycyjne a ten zawsze mnie kusił...

      Usuń
  10. Kasiu jakze ja Ci zazdroszcze...choc nie powiem,i ja tez tak mam ,z takich prezentow czlek najbardziej zadowolony,chocby mala malutka foremeczka:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa to prawda, najmniejsza rzecz cieszy, choć muszę Ci powiedzieć że my walentynek nie obchodzimy, ale z prezentu cieszę sie:)

      Usuń
  11. Zupełnie nie wiem co mam o tym sądzić, ale dostałam myjkę parową, hehehe:) Niby praktyczna jestem, ale tak jakoś smutnawo mi się zrobiło. Twój prezent zgodny z pasją, więc bardzo udany:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie podejrzewam żeby sprzatanie było Twoją pasją:) ale uważam że prezent baaardzo praktyczny, prawdę mówiąc ja bym się cieszyła:))

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Printfriendly