11.04.2011

Gulasz z łopatki wieprzowej




Oswajania wieprzowiny ciąg dalszy, tym razem gulasz z łopatki wieprzowej.  
Oprócz najczęściej używanego na gulasze mięsa wołowego, łopatka wieprzowa wydaje mi się do tego dania idealna.
Łopatka jest mięsem 'kruchym' i szybko się gotuje.
Nie robię gulaszu zbyt często, jednak jeśli chcę przygotować obiad na 2 lub nawet 3 dni, to takie danie jest dobrym rozwiązaniem. 
Nawet dzieci mogą go sobie podgrzać (np w mikrofali) i obiad gotowy.



GULASZ WIEPRZOWY

*  1kg mięsa z łopatki
*  1 większy por
*  2 cebule
*  kilka kawałków papryki konserwowej
*  4 ząbki czosnku
*  sos sojowy jasny
*  3 liście laurowe
*  1łyżka ziaren pieprzu
*  2 ziarenka ziela angielskiego
*  4 grzybki suszone
*  olej roślinny
*  sól, pieprz
*  1 łyżka koncentratu pomidorowego
*  1 łyżka gęstej śmietany

Mięso umyć, osuszyć i pokroić w kostkę. Posolić i popieprzyć.
Na gorącym oleju obsmażyć kawałki mięsa z każdej strony. Najlepiej robić to partiami.
Cebulę, por i paprykę pokroić na małe kawałki. Zmiażdżyć czosnek.
Do garnka wrzucić obsmażone mięso, pokrojone warzywa, liście laurowe, grzybki, ziele angielskie i ziarna pieprzu. Zalać zimną woda, tak aby przykryła mięso. Doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć płomień i dusić pod przykryciem do miękkości.  Doprawić koncentratem, solą, sosem sojowym i pieprzem. Na samym końcu dodać śmietanę, wymieszać i zagotować.
Zazwyczaj gulasz jemy z kaszą gryczaną, makaronem, lub dobrym chlebem ( u mnie Gryczano-pszennym).
Obowiązkowym  dodatkiem są surówki z warzyw sezonowych, sałatki lub kiszonki (kapusta , ogórki, buraki).
Smacznego!
*

23 komentarze:

  1. Niby średnio przepadam za mięsem, ale taki gulasz zjadłbym z największą przyjemnością! Jakbym zamienił świnkę na krówkę to mógłbym moim dukanowcom przyrządzić ;-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kubo, ja tez mięsa jem niewiele, jesli juz to drób... ale mam w domu jedzących i bez mięsnych dań u mnie się nie obejdzie...a taki gulasz jest naprawdę bardzo smaczny:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kasiu to ja piszę sie na taki obiadek u Ciebie:) W zamian przywiozę wór pełen mąki:) pozdrawiam Kochana:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładnie się prezentuję to mięsko w gulaszu:)

    OdpowiedzUsuń
  5. oj, zjadlabym ja taki gulasz:) smakowicie wyglada:)

    OdpowiedzUsuń
  6. I dla mnie proszę porcję zostaw Kasiu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak Polka dostanie, to ja też poproszę;P
    Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  8. Za wieprzowiną średnio przepadam, ale taki rozgrzewający gulaszyk bardzo by się przydał:)

    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  9. dla mnie rewelacja! taki obiadek mogłabym wtrząchnąć nawet dziś :D
    Tulipany piękne. Same się tak wywijają czy już przekwitają?

    Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląda przepysznie, będę musiała kiedyś sobie taki upitrasić. Dawno nie robiłam gulaszu.

    OdpowiedzUsuń
  11. pewnie już nic nie zostało to sobie sama ugotuję :)
    pozdrawiam wiosennie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja tam mięsem nie gardzę a już moi domownicy, to za nim przepadają, a taka bardzo miękka wieprzowinka w sosie jest pyszna! Lubię takie obiadki:)

    OdpowiedzUsuń
  13. gulaszu dawno nie jadłam. tym bardziej mam na niego ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kiedy byłam dzieckiem, często mama robiła gulasz wołowe na obiad..pyszne! Uwielbiam...:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dodałam komentarz i niechcący wysłałam jako Anonimowy..przepraszam Ci...Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Niezły ten gulasz, do tego kluski śląskie i już mi ślinka cieknie na samą myśl!:) Ps. a moje tulipany ciągle tylko maja liście, już nie mogę się doczekać kwiatów, tym bardziej, że pierwszy raz będą kwitły:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Taki gulasz najbardziej smakuje mi z kaszą gryczaną:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  18. napisz coś ciekawego!!! "ach jak on wygląda, a jak musi pachnieć oj oj zostaw mi proszę gryza jutro przywiozę ci furmankę mąki za to" do czego te jęki potrzebne. zasugeruj jedna z drugą jakieś zmiany w przepisie lub sposób podania. a nejlepiej ugotuj i napisz jak ci wyszedł

    OdpowiedzUsuń
  19. a czym zastąpić sos sojowy jasny? mam tylko ten ciemny...Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz użyć ciemny sos, ja zazwyczaj uzywam jasnego bo nie nadaje potrawom koloru i jest bardziej intensywny.

      Usuń
    2. ...miało być - mniej intensywny:))

      Usuń

Printfriendly