05.04.2011

Radość...Wiosna...Bułeczki pszenne




Chodzimy już na krótkie spacery, które cieszą jak nigdy wcześniej :) z dwóch powodów: po pierwsze Kama zaczyna normalnie funkcjonować, a po drugie robi się pięknie!
...powoli wszystko wraca do życia :) wiosna pobudziła nie tylko rośliny ale i mnie po trosze:)
Jeszcze sunia nie może szaleć, jeszcze jest na diecie, jeszcze chodzi w piżamce po domu:)
Miło patrzeć jak psinka zdrowieje, jak włącza nos kiedy gotuję dla niej rosołek a w oczach pojawia  się zwyczajne  zadowolenie:)
Jeszcze tylko zdjęcie szwów... jeszcze tydzień noszenia piżamki i będzie dobrze:)

A tymczasem upiekłam smaczne, pszenne bułeczki, polecam!


BUŁECZKI  PSZENNE Z PRZEDZIAŁKIEM

/proporcje na15 bułek/

wieczorem przygotować
zaczyn drożdżowy:
*  350g mąki pszennej  650
*  50g mąki żytniej razowej 2000
*  1/2 łyżeczki soli
*  1/2 łyżeczki cukru
*  10g drożdży świeżych
*  ok 350g wody

Wymieszać dokładnie, przykryć i pozostawić do rana w temp. pokojowej.

ciasto właściwe:
*  zaczyn jw
*  400g mąki pszennej 650
*  1 łyżeczka cukru
*  1 łyżeczka soli
*  3 łyżki oliwy z oliwek
*  ok 380g wody
*  10g drożdży

Do zaczynu dodać resztę składników i wyrobić gładkie i elastyczne ciasto. Przełożyć do naoliwionej miski i pozostawić do wyrośnięcia na ok 1 godz.
Uformować okrągłe bułeczki, ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Patyczkiem (np takim do szaszłyków) lub tępą krawędzią noża zrobić 'przedziałek'. Przykryć ściereczką i pozostawić do napuszenia przez kolejną godzinę.
Piekarnik nagrzać do 200stC.
Wstawić bułeczki do spryskanego wodą pieca na ok 20 minut. Powinny się zrumienić.
Ostudzić na kratce.
Smacznego!



*

8 komentarzy:

  1. Ale ładne:) Chętnie bym taka zjadła:)

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie na te bułki mówi się dupki....a taką twoja dupkę zjadłabym Kasieńko:) wielki buziak i cieszę się, że z sunią jest już lepiej:) pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  3. Sliczne buleczki :) I sliczne przedzialki :)) Koniecznie musze wyprobowac ten przepis bo wygladaja po prostu doskonale :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wiosna zaczyna rozpakowywać walizki... trochę jednak mnie przerasta ale przeżyję :)
    i dzisiaj odpowiem na zabawę bo uśmiałam się z zakonnicy jak nie wiem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniałe te bułeczki! Chetnie zjadłabym taką na śniadanko z pysznym dżemikiem :)

    Kocham wiosnę, dziś u mnie tak ładnie byłO:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie urocze sa takie bułeczki z przedziałkiem!
    i jak pysznie muszą smakować:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj, taką jedną chętnie schrupałabym na śniadanie i z tego co widzę to chyba na jednej by się nie skończyło:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. już je widzę u siebie do śniadania :)

    OdpowiedzUsuń

Printfriendly