18.12.2011

Wigilijna zupa grzybowa



Na wigilię przygotowuję zazwyczaj dwie zupy.  Mam bowiem zwolenników barszczu z uszkami lub pasztecikami  (najczęściej jedne i drugie są na stole), ale też wielbicieli odświętnej zupy grzybowej. 
Gotuję ją z prawdziwków - jeśli mam - lub szlachetnych podgrzybków.  Wszystko zależy od tego jakie grzyby  były jesienią w lesie:)  W tym roku użyję pół na pół - prawdziwki i podgrzybki.   To zupa postna, nie jest zabielana ani zagęszczana czymkolwiek.   Jeśli nie lubimy przaśnych zup, dla poprawienia smaku  można wzbogacić ją odrobiną świeżego masła lub śmietany kremowej.  Polecam!


WIGILIJNA ZUPA GRZYBOWA

/składniki na 6 osób/

*  150g suszonych grzybów (same kapelusze)
*  1 cała cebula
*  łyżeczka ziaren pieprzu
*  1 marchew
*  kawałek selera
*  1 piertuszka
*  sól, sos sojowy jasny, pieprz mielony

*  1 łyżka masła lub 2 łyżki śmietanki 30%

Grzyby umyć, zalać zimną wodą (ok 2 litrów) , przykryć i pozostawić na noc do namoczenia.
Następnego dnia dodać do garnka z grzybami ziarna pieprzu, jarzyny i gotować ok 1 godziny aż grzyby będą miękkie.  Pod koniec gotowania posolić.  Łyżką cedzakową wyjąć grzyby do miski. Usunąć warzywa i cebulę (można wykorzystać do sałatki).  Pokroić kapelusze  w paski nieco większe od zapałki.  Wywar doprawić sosem sojowym, pieprzem i dodać łyżkę masła lub śmietankę.  Włożyć do garnka pokrojone grzyby i chwilę pogotować.  Podawać z makaronem-łazanki.  Smacznego!


*

10 komentarzy:

  1. U nas wygrywa barszcz, a czysta grzybowa pojawia się na stole pierwszego dnia świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie mogę się już doczekać grzybowej! na moim stole pojawia się tylko w okresie świątecznym, więc jej smak kojarzy mi się z czymś wyjątkowym, wyczekiwanym... uwielbiam ją :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie nie jada się grzybowej,a szkoda, bo tak bardzo chętnie bym zjadła, no ale dla siebie samej nie będę robić ;)
    Pozdrówki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aniu ja też wolę barszcz, najlepiej z pasztecikami

    DaisyDukes - w wersji czystej to też tylko na święta ale w ciągu roku gotuję często taką ze śmietaną...

    Majanko bo to zależy od tradycji, w moim domu był zwyczaj jadania grzybowej, a u mojego męża jadano barszcz... takim sposobem gotuję dwie:)

    pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie w tym roku po raz pierwszy od wielu lat będzie właśnie grzybowa. Sama jestem zdziwiona bo dotąd Maleństwo zawsze chciało barszcz z uszkami, zatem będzie miła odmiana. Z tym, że u mnie jest zabielana, a grzyby są zawsze mieszane - pół na pół prawdziwki z podgrzybkami.
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie w rodzinnym domu na Wigilię robi się tylko barszczyk z uszkami. Uwielbiam go i potem podjadam, to co zostało przez resztę Świąt:) Zupę grzybową zjem za to u teściów w tym roku. Hmm... narobiłaś mi smaka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja nie wyobrażam sobie Wigilii bez grzybowej na prawdziwkach. Rodzice zbierają grzyby jesienią wydzielając osobna porcję na kolację wigilijną. Ta zupa ma zawsze niepowtarzalny smak i aromat. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kasiu robie identyczna tylko jednak ze smietana i konieczmnie ziemniakami.....kwestia tradycji rodzinnych , buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  9. W moim rodzinnym domu jadło się barszcz z uszami, u mojego M je się zupę grzybową z fasola ...i właśnie ta fasola jakos mi w niej przeszkadza ...ale takiej czystej od Ciebie to bym zjadła 2 talerze:) pozdrawiam Kasiu:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śmietana do postnika ?

    OdpowiedzUsuń

Printfriendly