03.11.2008

Pan del Valais


Upiekłam chleb rekomendowany przez Tatter, zachwalany też na innym blogu i...muszę przyznać że nie spelnil moich oczekiwań...jest bardzo dobry - nie przeczę, lecz jak dla mnie (to jest moje zdanie!) wspanialy nie jest...
Mimo to warto go upiec, wszystkich lubiących żytnie zakwasowce na pewno zadowoli.

PAN DEL VALAIS

Zaczyn:

120g letniej wody
60g aktywnego razowego żytniego zakwasu (150% hydracji)
160g maki żytniej razowej, żarnowej

Wodę polączyć z zakwasem, dodać mąkę. Wymieszać dokładnie i zostawić na 8 godzin w ciepłym miejscu.

Ciasto chlebowe:

cały zaczyn
250g letniej wody
7g soli
325g maki żytniej razowej żarnowej

Do zaczynu dodać pozostale składniki ciasta chlebowego i wyrobić je ręką, ok 4-5 minut. Ciasto jest bardzo lepkie i miękkie. Wylozyć je do wysmarowanej oliwą z oliwek foremki 24x11cm(ja smarowałam olejem słonecznikowym), zakryć naoliwioną folią i zostawić do wyrosnięcia w temp. 26stC (polożylam w pobliżu kaloryfera) na 2 godz, ale równie dobrze może to trwac 6 lub nawet 8 godzin. Piec w temp 200stC przez ok. 50 minut, bez pary. Upieczony bochenek wystudzić na kratce, a poźniej zawinąć w lniane plótno. Kroić po 21 godzinach.
Chleb jest typowym dobrym, żytnim, wilgotnym chlebem. Ma tę zaletę, że nie klei się przy krojeniu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Printfriendly