20.06.2013

Sok i konfitura z truskawek




Zaczęłam przetwarzać truskawki, bo cena chyba już nie będzie niższa.  No i jest ich dużo, bo pogoda im wyraźnie sprzyja - mnie natomiast troszkę mniej:) 
Upały iście tropikalne, żar się z nieba leje.  Temperatury powyżej 30stC, to jak dla mnie nieco za dużo...ogarnia mnie wówczas totalne niemoc.   Nie byłoby to dokuczliwe gdzieś na żaglach czy pluskając się w morzu, ale w miescie...:(  Wstaję więc świtkiem, biegnę z psami , żeby mogły pochasać po jeszcze  chłodnej trawie.  Słońce jeszcze tak nie pali, więc można spokojnie wędrować brzegiem rzeki.  Myślałam, że po 5-ej to tylko tacy nawiedzeni osobnicy jak ja chodzą po parku, tymczasem sporo jest już o tej porze biegaczy i rowerzystów... no i są komary!  Wiadomo, że we Wrocławiu to nie nowość bo komary sa tu zawsze i wszędzie.  Ale teraz jest ich zdecydowanie więcej a są one wyjatkowo upierdliwe...jak to komary:(  Ale i tak o tej wczesnej porze spacer jest naprawdę świetny:)



Od lat robię sok i konfiturę z truskawek wg tego samego przepisu (?) - czy ja wiem... czy to jest przepis?  Powiem tak:  robię zawsze podobnie, zmieniając jedynie ilość cukru - raz jest go więcej a innym razem całkiem mało.   Zasada jest zawsze taka sama:  rozdrabniam truskawki tzn kroję na połówki lub jeśli sa duże - w ćwiartki i zasypuję cukrem, po czym odstawiam na dobę.  Potem odlewam sok a z reszty smażę konfiturę.  Proste i w miare szybkie.



SOK I KONFITURA Z TRUSKAWEK
na 1 kobiałkę truskawek - ok 2kg

*  2 kg truskawek
*  1 kg cukru**
*  laska wanilii
*  sok z 1 cytryny

Owoce po umyciu i obraniu, kroimy na mniejsze kawałki i wkładamy do większej miski.  Posypujemy cukrem, przykrywamy gazą i odstawiamy w temp. pokojowej na dobę.
Po ok 12 godzinach wymieszać warzechą i lekko ugnieść aby owoce były zanurzone w soku.

Odlać sok i zagotować na bardzo małym gazie.  Powinno sie podgrzewać ok 40-60 minut. Gorący sok przelewać od razu do wyparzonych butelek i zakręcać.  Ja nie pasteryzuję, ale jeśli ktoś boi się że  przetwory nie wytrzymają, to dla pewności można pasteryzować w temp 90st przez 25-30 minut.

Pozostałe owoce i rozciętą wzdłuż i zmiażdżoną laskę wanilii (w całości) wrzucić do garnka i mieszając podgrzewać na maleńkim ogniu przez godzinę.  Wyłączyć gaz, ostudzić, przykryć i odstawić do następnego dnia.  Powtórzyć czynność smażenia ciągle mieszając od spodu aby konfitura sie nie przypaliła.  Dodać sok z cytryny i po ok godzinie można przełożyć konfiturę do wyparzonych słoiczków.  Od razu zakręcać je i odwracać do góry dnem w celu zamknięcia.  Tak przygotowane konfitury nie trzeba pasteryzować.
Polecam!

** Jeśli stwierdzicie, że konfitura powinna być słodsza, w czasie smażenia dosypać jeszcze 200g cukru.




*


11 komentarzy:

  1. Piękny kolor, a przepis rewelacyjny!
    Zrobię sobie kilka słoiczków:)

    OdpowiedzUsuń
  2. takie domowe najlepsze!!! w tym roku tez mam w planach. Na razie przerobiłam tylko trochę rabarbaru z truskawką i wanilią :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Truskawkowy soczek..w zeszłym roku robiłam z lipą pycha!

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj marzy mi się choćby dżem z truskawek w tym roku.... niewiem jednak czy angina pozwoli ...buziaki zasyłam

    OdpowiedzUsuń
  5. Co za przepis !Genialny! Bardzo się cieszę,że znalazłam ten przepis ,zanim zaczęłam robić dżemy z dżemixem.
    Mam dzięki temu masę soku i przepyszną konfiturę,w której zakochaliśmy się.Zrobiłam ok 50 słoiczków i boję się,że będzie za mało
    na zimę :)Dziękuję .Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie genialny ale praktyczny:))) dziękuje i cieszę się że przepis się komuś przydał, pozdrawiam:)

      Usuń
  6. świetny przepis. lekka konfitura jest znacznie lepsza od twardych dżemów. a do tego mamy pycha sok!:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie za bardzo rozumiem "Dodać sok z cytryny i po ok godzinie można przełożyć konfiturę do wyparzonych słoiczków".Czyli sok z cytryny dodajemy tuz po godzinnym przesmazeniu i juz odstawiamy do przestygniacia? Czy jeszcze kplejna godzine smazymy?

    OdpowiedzUsuń
  8. Może niezbyt precyzyjnie napisałam, cytrynę dodaje się na drugi dzień, i razem z nią smaży godzinę po czym przekłada się gorącą konfiturę do słoiczków.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję za szybką odpowiedź. Pierwsze przesmażenie właśnie się kończy i zapowiada się że będzie pyszna konfitura do naleśników

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Printfriendly