08.11.2010

Bułeczki z pieczarkami




Nadziewane bułeczki wytrawne to moje ulubione. Nie potrzeba nic ponad filiżankę 'czegoś' i smaczny i pożywny  posiłek gotowy!
Upiekłam bułeczki z pieczarkami, które są doskonałe na ciepłą jesienną kolację (np do zupy cebulowej lub barszczu),  świetne na śniadanie (np do bawarki lub kawy zbożowej), ale mogą też być dodatkiem do wigilijnego barszczu (np zamiast pasztecików).
Ciasto jest łatwe do przygotowania, bułeczki szybko rosną, więc zaczynając późnym popołudniem na kolację zdążymy:)
Polecam!


BUŁECZKI Z PIECZARKAMI

/na ok 12 bułeczek/

ciasto:
*  500g mąki pszennej - dowolnej
*  2 łyżeczki oliwy
*  1,5 łyżeczki soli
*  1/2 łyżeczki cukru
*  25g świeżych drożdży
*  1/2 szkl letniego mleka
*  1/2 szkl letniej wody

nadzienie:
*  1/2 kg pieczarek
*  2 cebule
*  sól, pieprz
*  masło
*  2 łyżki bułki tartej

dodatkowo:
*  1 jajko + mak, sezam lub czarnuszka

W mleku rozpuścić drożdże, dodać 2 łyżki mąki i cukier.  Przykryć i odczekać 10 minut , aż drożdże podrosną.

Do większej miski przesiać mąkę, dodać zaczyn i resztę składników. Wymieszać, po połączeniu przełożyć ciasto na stolnicę i wyrobić kilka minut. Uformować kulę, przełożyć do naoliwionej miski, przykryć i odstawić na 45-60 minut.

W tym czasie przygotować farsz:  posiekać pieczarki i cebulę. Usmażyć na maśle, lekko poddusić, przyprawić do smaku i ostudzić. Dodać bułkę i wymieszać.

Ciasto podzielić na 12 kawałków I uformować kule.
Każdą rozpłaszczać, na środek położyć łyżkę nadzienia i zlepiając brzegi do góry uformować bułeczki.
Układać je na blaszkę - zlepieniem do dołu - wyłożoną papierem do pieczenia, przykryć ściereczką na czas nagrzewania piekarnika, czyli na ok 20 minut. Posmarować roztrzepanym jajkiem i posypać wg upodobań: makiem, czarnuszką lub sezamem.
Piekarnik nastawić na 190stC.
Piec ok 20 minut. Wyjąć na kratkę i ostudzić.  Smacznego!






17 komentarzy:

  1. przepysznie wygladaja!! jeszcze nigdy takich nie pieklam,bo jesc to jadlam i wiem,ze bardzo mi smakowaly :)
    Pozdrawiam poniedzialkowo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też jeszcze takich nie jadłam. A szkoda:)

    OdpowiedzUsuń
  3. jestem pełna uznania! pięknie Ci wyszły:)

    OdpowiedzUsuń
  4. wyszły Ci te bułeczki bardzo zgrabne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No tak - można takie z kapustą albo z kaszą i serem upiec. Albo z pieczarkami, jak Twoje... Jeśli teraz zacznę to na dwunastą w nocy będą w sam raz ;) Ale mi narobiłaś "smaka", Kass...

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie w formie pasztecików obowiązkowo do wigilijnego barszczu. :) Ale i bez takich okazji lubię taką smaczną przegryzkę. :)
    Pyszności Kass. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniałe są te bułeczki Kass! Chętnie bym taką sobie do pracy wzięła na przykład :)
    Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Już czuję ich drożdżowy zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. pięknie wyglądają! z pewnością niedługo takie upiekę. podziwiam i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. O tak, tak takie to ja bym chętnie zjadła:)

    OdpowiedzUsuń
  11. takie z pieczarkami juz od dawna za mną chodzą :)

    OdpowiedzUsuń
  12. jej jakbym ja to zjadła
    Bułka z takim farszem to jest coś
    całusy

    OdpowiedzUsuń
  13. Hmm..... myszą być przepyszne - strasznie lubię takie wypieki - z sam raz do barszczu.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. juz mi sie zamarzyl barszczyk do takich smacznych buleczek:) wygladaja bardzo apetycznie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kasiu chcialabym choc w polowie umiec piec takie piekne buleczki jak ty!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. koniecznie z barszczykiem! kiedyś miałam straszną fazę na takie bułki... dzień bez buły z pieczarkami i bez kubka barszczyku był dniem straconym...:)

    OdpowiedzUsuń
  17. są wręcz idealne, niczym ze sklepowej półki;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Printfriendly