13.03.2013

Na pocieszenie:)



Jak patrze za okno, to mam ochotę zaszyć się pod kocem i przeczekać, lub... upiec bułeczki drożdzowe a potem się nimi pocieszać:)
Nie wiem jak Wy, ale ja nie bardzo już mam ochotę na śnieg i mróz.  Wczoraj popadało, dzisiaj też pruszy, wokół biało i zimowo... tylko Kaja się cieszy :)
No to wzięłam się za pieczenie...




O bułkach juz pisałam TU -klik, przepisu więc nie podaję , jeśli ktoś zainteresowany - wystarczy kliknąć:)
Polecam na przedwiośnie!  
Nie martwcie się, wiosna na pewno przyjdzie...:))



18 komentarzy:

  1. Zdecydowanie dobry pocieszać. U mnie też biało. A raczej szaro.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas biało, wolę to niż szarość...

      Usuń
  2. U nas juz nie sypie, ale zimno jak diabli. Bułeczki zdecydowanie by sie przydały. Buziaczki Kasiu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas nawet nie tak zimno, ale niestety zimowo:(

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Oj tam sadystka, to tylko trening silnej woli:))))... puki co nie mojej:)

      Usuń
  4. taka rozkosz na pocieszenie to jest TO!

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę że wiosna już jest za rogiem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i za rogiem, ale póki co to tylko na stole:)

      Usuń
  6. ja tez już ledwo ciągnę tej zimy! wiosno przybywaj!!! a bułeczki takie z serem chodzą za mną już od dawna i mam plan zrobienia ich w weekend :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O tak, jestem pocieszona! Szkoda, że tylko wirtualnie. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Idealne na pocieszenie! Mojemu kudłaczowi, śnieg też nie przeszkadza :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. bajeczne drożdżóweczki ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. One sa wspaniałe! Robiłam kiedys, potwierdzam,że są pyszne.
    Narobiłaś mi na nie chęci. A mam od pewnego czasu chęć na coś drożdżowego, tylko czasu brak.
    Pozdrowienia :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo smakowite pocieszacze:) Lesio też się cieszy, zaczął brykać po śniegu, a pańcia marznie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. jakie pyszne!...wyglądają idealnie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Przyjdzie, przyjdzie:)choci ona nas pewnie nieraz zaskoczy:) .... a mi w sumie to żal tej odchodzącej zimy, bo ja lubię zimno i śnieg:) choc i wiosnę też kocham:) pozdrawiam i porywam jedną bułkę, cobyś się Kasiu sama nie pocieszała:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Printfriendly