04.07.2009

Chleb z orzechami laskowymi i śliwkami - Weekendowa piekarnia #38



Mimo gorąca, mimo remontu, mimo zmęczenia i balaganu - upieklam chleb zaproponowany przez Anię... i nie żaluję!
Tym razem to wlasnie Ania przewodzi w piekarni, wybrala dla nas bardzo interesujące dwa chlebki.
Ten dzisiejszy zaczęlam juz w czwartek :(...niestety nie moglam wczoraj upiec. Wlozylam więc zaczyn (wczesniej go podkarmiając) do lodówki na 24 godziny. Dzisiaj dokończylam dzielo...
Zrobilam większy chleb tj. z póltora porcji.
Wyjęlam z piekarnika pachnący bochen... odkroilam jeszcze cieplą piętkę...i ugryzlam natrafiając na chrupki orzeszek...bardzo smaczny chleb!
Aniu dziękuje za przepis, przyjemnie jest upiec tak fajne pieczywo.




Przepis wg. Jeffreya Hamelmana z ksiązki "Bread".
Cytuję za Anią:

CHLEB Z ORZECHAMI LASKOWYMI I SUSZONYMI SLIWKAMI(na zakwasie)

zaczyn:
100 gr mąki pszennej chlebowej
60 gr wody
20 gr zakwasu (pszennego w przepisie oryginalnym)

ciasto właściwe:
275 gr mąki pszennej chlebowej
125 gr mąki pszennej razowej
270 gr wody
25 gr miękkiego masła
10 gr soli
7-8 gr świeżych drożdży
zaczyn
60-65 gr orzechów laskowych
60-65 gr suszonych śliwek (np. kalifornijskich), grubo pokrojonych

Mieszamy składniki zaczynu aż się dobrze wymieszają - powstanie bardzo gęsta masa. Przykrywamy i zostawiamy na 12-16 godzin.
Zanim weźmiemy się do wyrabiania ciasta należy wyprażyć orzechy - w tym celu nagrzewamy piekarnik do temperatury 180-200 C i wysypujemy orzechy (całe) na blachę. Wkładamy do piekarnika (środkowa półka) na 8-12 minut. Później po wystudzeniu skórka powinna bardzo łatwo schodzić, wystarczy potrzeć kilka orzechów między dwoma dłońmi. Same orzechy powinny być lekko brązowe z wierzchu. Tak wyprażone orzechy dadzą bardzo piękny aromat naszemu chlebowi.
Gdy mamy gotowy zaczyn mieszamy składniki ciasta - zostawiamy na razie osobno orzechy i śliwki dodamy je później - tuż przed końcem wyrabiania. Ciasto wyrabiamy aż do uzyskania średnio rozwiniętego glutenu. Będzie ono trochę luźniejsze, czym nie należy się przejmować, gdyż orzechy i śliwki przyjmą część wilgoci. Pod koniec wyrabiania dodajemy orzechy ze śliwkami i wyrabiamy jeszcze krótko do ich równomiernego wymieszania się.
Zostawiamy ciasto przykryte do wyrośnięcia na 1 - 1 1/2 godziny.
Jeśli ciasto wyrasta godzinę to nie musimy go składać, jeśli ma wyrastać 1 1/2 godziny to składamy je raz po 45 minutach.
Kształtujemy bochenek i dajemy do wyrośnięcia do koszyka lub przekładamy ciasto do przygotowanej wcześniej foremki (wysmarowanej tłuszczem i wysypanej otrębami). Tutaj Hamelman pisze, że można z powodzeniem upiec z tego przepisu bułki - wtedy dzielimy ciasto na przykład na 8 części, kształtujemy bułki i zostawiamy pod przykryciem do wyrośnięcia.
Tak przygotowany chleb / bułki powinny wyrastać około 1 godziny.
Nagrzewamy w międzyczasie piekarnik do 235 C i gdy chleb jest gotowy wkładamy go do piekarnika i pieczemy z parą. Po 15 minutach skręcamy temperaturę do 215 C i pieczemy dalsze 25-30 minut.
Gotowy chleb studzimy na kratce.



11 komentarzy:

  1. Upał ,upałem
    Remont ,remontem
    A u Ciebie Kass chleb i to jaki chleb. Ślicznie się udał i jak widać chłodzenie zaczynu 24 godziny nic mu nie zaszkodziło ,bo chleb jak malowany

    OdpowiedzUsuń
  2. Kass, ogromnie sie ciesze, ze remont nie stanal Ci na przeszkodzie! Do tego taki piekny ten chleb upieklas, wzorcowy! Zycze smacznego i pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziekuję dziewczyny ale to Twoja Aniu zasługa, przepis wynalazłaś przedni!

    OdpowiedzUsuń
  4. No i proszę, proszę... Co tam remont, co tam upał, trza pic to sie picze no nie? ;)))

    OdpowiedzUsuń
  5. cudny! i mowisz ze upieklas go majac w domu takie rozgardiasz? ekstra:) ja zdecydowalam sie na ten z pieczonymi ziemniakami, dla mnie jest najlepszy! :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Kass piękny chlebek! Bardzo mi się podobają te ślady z koszyka po rośnięciu:) muszę sobie wreszcie taki koszyk kupić:)

    OdpowiedzUsuń
  7. wspanialy ten chlebus jest,ale bym kromke zjadla ze swiezym maselkiem:)

    OdpowiedzUsuń
  8. O kurczę, ale cudo! Też mam taki koszyczek i też sobie taki chleb upiekę. Tylko w poniedziałek...

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale LADNY :)
    Skubana jestes. Jakbym ja miala remont to nawet za pieczenie bym sie nie zabrala pewnie :)
    Bede brala z Ciebie przyklad o :D

    OdpowiedzUsuń
  10. viridianka ja lubię chleby na zakwasie, ten z ziemniakami juz kiedyś piekłam, jest pyszny!

    Atina dziękuję,koszyki sa na allegro (tanie!)jesli nie znajdziesz dam Ci namiary do producenta

    Gosi@ dziękiję i pozdrawiam...

    An-na fajne te koszyki szczególnie do większych chlebów, czekam na Twój poniedziałkowy...

    zawszepolka bierz przykład...nigdy nie wiadomo kiedy remont u Ciebie zawita :)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ładny chleb! Szczególnie dziurki ma super. Mój wyszedł bardziej zbity.

    OdpowiedzUsuń

Printfriendly