09.03.2011

Słoneczna tarta pomarańczowa



Sam widok tej tarty dodaje energii:)
Żółcie i pomarańcze to kolory wczesnej wiosny...oczywiście oprócz soczystej  zieleni.
Bo najpierw są żółte krokusy, żonkile,  forsycje, prymule... potem pojawiają się inne barwy; hiacynty, szafirki i wreszcie moje ukochane tulipany.
Póki co z ziemi wyłaniają się maleńkie, zielone zapowiedzi.... mroźne, marcowe noce nie pozwalają jeszcze roślinom na szaleństwo.  Bardzo nieśmiało to wszystko się odbywa, prawie niezauważalnie.

Pomarańczowa tarta nie tylko ładnie wygląda, ale też cudownie pachnie i smakuje.
Poza tym znowu wykorzystałam trochę marmolady pomarańczowej, której mam jeszcze sporo
Pomysł na tę tartę zaczerpnęłam z "Księgi wypieków" Dr. Oetkera, ale jak zwykle wprowadziłam kilka zmian.

Ciasto polecam tym wszystkim, którym brakuje koloru w burym otoczeniu, oraz  miłośnikom cytrusowych wypieków.

 
TARTA POMARAŃCZOWA

/forma o śr 28cm/

ciasto:
*  250g mąki
*  125g masła
*  3 łyzki cukru
*  cukier waniliowy
*  1 łyżka serka śmietankowego
*  szczypta soli

Zarobić ciasto, jeśli masło jest miękkie,  można zrobić to mikserem. Zawinąć w folię spożywczą i włożyć do lodówki na 40 minut.

dodatkowo:
*  5 łyżek  marmolady lub dżemu pomarańczowego


polewa śmietanowa:
*  3 jajka
*  180ml śmietanki kremowej
*  3 łyżki cukru
*  otarta skórka z pomarańczy
*  kilka kropli aromatu pomarańczowego

do obłożenia wierzchu:
*  4 pomarańcze

Wyłożyć ciastem, wysmarowaną masłem formę do tarty.
Posmarować marmoladą powierzchnię ciasta.
Rozrobić rózgą polewę i wylać na dżem.
Pomarańcze obrać ze skóry razem z białym albedo (jak jabłko). Pokroić w plastry i ułożyć na całej powierzchni ciasta.
Piec w 200stC przez 35 minut. Pozostawić w wyłączonym piekarniku jeszcze 10 minut, do stężenia.
Wyjąć i ostudzić.
Tarta doskonale smakuje z lodami czekoladowymi:)
Smacznego!




*

Rannik zimowy 

17 komentarzy:

  1. Powiew wiosny ze słonecznego talerza

    OdpowiedzUsuń
  2. Och, rzeczywiscie jest piękna, optymistyczna taka :)) Słoneczna i smakowita.
    Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  3. no i już wiemy gdzie schowała się wiosna! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio robiłam cytrynową, pomarańczowej nigdy nie próbowałam, ale chyba by mnie też uwiodła!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie robiłam jeszcze żadnej tarty cytrusowej, jestem ciekawa jak może smakować :)
    http://wlodarczyki.net/mopswkuchni/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojojojoj! Trzeba szybko kupić formę na tartę!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda nieziemsko, brak mi słów.

    Cudowna.

    OdpowiedzUsuń
  8. Alez piekna, sloneczna tarta! Usmiech sam sie cisnie na usta.

    OdpowiedzUsuń
  9. ale u Ciebie wiosennie sie zrobilo od tej tarty:) pychotka:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kasiu ta tarta wygląda prześlicznie i wprawia mnie w optymistyczny nastrój już z samego rana:) pozdrawiam Kochana:)

    OdpowiedzUsuń
  11. masz rację.. niezwykle energetyczny jest widok tej tarty.

    OdpowiedzUsuń
  12. Pysznie, pysznie wygląda! Kolory piękne :-) Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  13. Idealne ciasto na powitanie wiosny :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Słońce w kuchni - to lubię! Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Od samego patrzenia na nią robi się cieplej i przyjemniej, a co dopiero gdy się skosztuje :)
    Pozdrawiam wiosennie:)

    OdpowiedzUsuń
  16. zdecydowanie dla mnie bo brakuje mi koloru... :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Z taką tartą to nie wiosna, ale lato już nas wita :)

    OdpowiedzUsuń

Printfriendly