11.03.2011

Klops inaczej... i wywiad:)

Nie wytrzymam,  muszę się pochwalić,  klops może poczekać:))

Spotkała mnie niemała przyjemność, a mianowicie WYWIAD na portalu We Dwoje :)) w dziale Kulinaria -"Lekcja gotowania"
...niby mała rzecz, a jak cieszy:)))

Jeśli więc macie ochotę dowiedzieć się o mnie troszeczkę, to zapraszam...

Tu możecie zajrzeć i poczytać...




A teraz przejdźmy do rzeczy przyziemnych...czyli do klopsa :))





Klops czy, jak kto woli Pieczeń rzymska,  to określenie pieczeni z mielonego mięsa, najczęściej mieszanego (wieprzowego, wołowego lub drobiowego) i jest świetną alternatywą sławetnych "mielonych".
Nie bez znaczenia jest też mniejsza zawartość tłuszczu w pieczeni niż smażonych kotletach. Tak potraktowane mięso, po ostudzeniu może stanowić wędlinę do chleba (o niebo zdrowsza niż 'plastikowe' szynki lub tłuste pasztety sklepowe) a na ciepło po prostu obiad.  Ja robię taką pieczeń (mam zdeklarowanych mięsożerców :)) z dodatkami, czyli pakuję do środka np: kawałki papryki konserwowej, lekko podduszone pieczarki, marchew z rosołu pociętą na grubsze plastry itp. itd.
Tu wersja, która mi bardzo odpowiada, ponieważ uwielbiam oliwki... wybór dodatków zależy od inwencji kucharza i upodobań domowników. Każde wydanie takiej pieczeni jest bardzo smaczne.
Zachęcam do przygotowania na weekendowy obiad (2 dni mamy obiad, a w poniedziałek do kanapek). Klops można przygotować na Wielkanoc, która już za miesiąc.  Polecam!


 
KLOPS Z OLIWKAMI

/duża foremka keksowa/

*  1 kg dowolnego chudego mięsa (u mnie szynka wieprzowa + filet z indyka)
*  2 jajka
*  2 łyżki bułki tartej
*  2 cebule
*  4 ząbki czosnku
*  2 łyżeczki majeranku
*  2 łyżeczki tymianku
*  1 łyżeczka pieprzu mielonego
*  1 łyżeczka czerwonej papryki słodkiej
*  1/2 łyżeczki papryki ostrej- opcjonalnie
*  ok 1 łyżeczki soli
*  1 łyżka sosu sojowego jasnego
*  2 łyżki soku z cytryny

dodatkowo:
*  1/2 szkl oliwek nadzianych papryką

*  kilka łyżek oliwy lub oleju roślinnego

Mięso zmielić, cebulę poszatkować i poddusić na oliwie (nie rumienić). Jajka roztrzepać widelcem.
W większej misce wymieszać mięso z resztą składników (oprócz oliwek), doprawić uważając na ilość soli bo same oliwki dużo jej zawierają. Foremkę wysmarować oliwą, przełożyć połowę mięsa, rozsypać oliwki i lekko je wgnieść w mięso. Przykryć resztą mięsa, wyrównać powierzchnię i posmarować pędzelkiem olejem roślinnym.
Piekarnik nagrzać do 170stC i wstawić pieczeń na ok 80 min do upieczenia. Po tym czasie, wyłączyć piekarnik, uchylić drzwiczki i pozostawić pieczeń przez następną godzinę do wystudzenia.
Smacznego!





*

18 komentarzy:

  1. gratulacje! dla mnie również nie ma nic cenniejszego niż własnoręcznie upieczony chleb, ten na zakwasie zwłaszcza... i ten zapach!

    taki klops z foremki, mniam! i do tego oliwki :)
    miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kasiu Kochanie gratuluję:) należało Ci się:) dobrze napisali, że jesteś czarodziejką:) Miło poczytać o Tobie:) , a klopsa porywam do chlebka:) buziol

    OdpowiedzUsuń
  3. Z wywiadu dużo dowiedziałam się o Tobie, bardzo lubię Twój blog za to, że nie ma na nim wydumanych potraw, ale są przepisy przydatne na co dzień. A klops z oliwkami jest bardzo ciekawy i chyba stworzę wariację na jego temat ;)
    http://wlodarczyki.net/mopswkuchni/

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję! Miło się czyta takie wywiady, kiedy ta pasja gotowania jest na wyciągnięcie ręki dzięki doskonałemu prowadzeniu bloga :)A pieczeń wygląda bardzo apetycznie ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. O! i mam pomysł na dzisiejszy obiad ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nooo.. to klops..;-) Super apetyczne :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. klops jest fajnie kolorowy, a ja biegnę poczytac:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. czytasz chyba w moich myslach, bo na obiad mailam wlasnie robic takiego klopsa tyle ze z jajem. A tu prosze inna wersja:)
    Juz zapisalam i ide robic z Twojego przepisu.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Kass! Gratuluję - zaraz pędzę czytać, tylko jeszcze chwilę pozachwycam się klopsem - pycha!
    Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kasiu, gratuluję! Wspaniale się czyta o tym co myślą i jak czują ludzie z pasją, zwłaszcza kiedy pasję się z tą osobą podziela.
    A klops to świetne danie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję
    !
    Wyróżnienie jak najbardziej zasłużone!
    Lecę czytać. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję Kasiu takiego wyróżnienia:)) w pełni zasłużone.
    A klops kusi, że tylko rękę po niego wyciągnąć:0
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kasiu, gratuluję wywiadu:))
    A taki klopsik to pyszny musi być:)

    Sliczne kaczuszki na zdjęciu:)

    OdpowiedzUsuń
  14. gratuluje!!!
    a takiego klopsa zjadlabym bardzo chetnie, tak wyglada smakowicie:) dawno nie robilam

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratulacje! ja tez zarazilam sie pasją pieczenia chleba i omijam piekarnie szerokim lukiem.Klops bardzo fajny, chetnie skorzystam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Kasiu, jasne, że klops może poczekać!
    Gratuluję wywiadu! Twoje pieczywo jest znakomite! W zeszły weekend upiekłam Twój chleb z zaparką i dodałam mąki pytlowej:)
    A klopsa uwielbiam i też dodaję różne dodatki :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratuluję wywiadu! Przeczytałam z przyjemnością :-)

    Z Twoich przepisów korzystałam już nie jeden raz i zapewne i z tego skorzystam, bo to jest alternatywa i ciekawa odmiana dla mojego klopsa :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Klops z oliwkami bardzo lubię, a może jest to nawet moja ulubiona wersja?

    A wywiadu gratuluję, Kass, i biegnę przeczytać cały, bo wcześniej, z braku czasu, tylko na niego spojrzałam :)

    OdpowiedzUsuń

Printfriendly