30.08.2010

'Duszlaki'




Pachnące lasem,  wilgotne od deszczu, ze śliskimi od urodzenia kapeluszami... maślaki to grzyby, które lubię szczególnie.  Są po prostu pyszne!
Potrawę o wdzięcznej i swojskiej nazwie Duszlaki , kiedyś, kiedyś...dawno temu, zobaczyłam w TVP w programie  'Gotowanie na ekranie'.  Pewien rudowłosy i brodaty kucharz (nie zawodowy, w programie często gotowały osoby nie mający na co dzień nic wspólnego z kuchnią) prezentował zawsze bardzo ciekawe potrawy, bardzo często były to 'solidne' zupy o bogatym wnętrzu lub jednogarnkowe potrawy, które można przygotować w domu ale i też w plenerze (w kociołku nad ogniskiem lub grillu).  Większość Jego przepisów notowałam skrzętnie w zeszycie i korzystam z nich do dzisiaj.  Takie swojskie i zarazem pyszne jadło.
Duszlaki są wyjątkowo prostym daniem, w oryginale pieczone właśnie w kociołku nad ogniskiem.  Ja nie mam takiego kociołka, ale robię je zawsze w sezonie grzybowym.   Najsmaczniejsze do tego dania są maślaki, ponieważ są delikatne i nie wymagają długiej obróbki termicznej. Oczywiście można użyć innych   grzybów np.  podgrzybki lub koźlarze, wówczas  dobrze je wcześniej kilka minut poddusić na maśle i dopiero użyć do zapiekanki.  Z maślakami robi się danie najszybciej, bez wstępnego duszenia grzybów. 
Bardzo smaczna potrawa, pachnąca i sycąca, polecam!



 DUSZLAKI

/na 4 osoby/

1,5 kg ziemniaków
0,5 kg maślaków
*  4 cebule
*  3 liście laurowe
*  sól, pieprz czarny
*  olej roślinny
*  4-5 plastrów boczku wędzonego (niekoniecznie)

Garnek do zapiekania o grubym dnie (najlepiej żeliwny) wysmarować w środku olejem.
Obrać ziemniaki i cebulę, pokroić w plastry.  Grzyby najpierw obrać (zdejmując skórkę z kapeluszy a ogonki odcinać), umyć, odcisnąć z wody (robię to w ściereczce) i drobno pokroić.
Boczek pokroić na mniejsze kawałki.
W garnku układać warstwami , posypując każdą warstwę ziemniaków solą i pieprzem.  Pierwszą i ostatnią warstwą są ziemniaki. Układać na nich plastry cebuli, grzybów i małe kawałeczki boczku, na to znowu ziemniaki...i tak do wyczerpania składników. Mnie wychodzą 4 warstwy ziemniaków i pomiędzy nimi trzy warstwy cebuli i grzybów. Wierzch skropić olejem, poutykać po bokach listki laurowe, przykryć i wstawić na duży gaz. Po kilku minutach (powinno być słychać jak 'pyrczą') zmniejszyć płomień i piec pod przykryciem  przez ok 25-35 minut. Można tez upiec Duszlaki w piekarniku, wtedy trwa to trochę dłużej. Sprawdzić widelcem czy ziemniaki są miękkie, jeśli tak to danie jest gotowe. Posypać koperkiem, podawać z pikantniejszymi surówkami.  Smacznego!







Bielunie kwitną jak szalone...



11 komentarzy:

  1. Ale grzybowe pyszności! Zjadłoby się choćby ciut ciut :)

    OdpowiedzUsuń
  2. znam taka potrawe,moja mama czesto taka robi i mi sie tez pare razy zdarzylo,ja do duszenia smietany dodaje :)
    Datury przesliczne masz!!!
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale pychota:) zjadlabym takich lesnych grzybkow:)
    kiedys jak mieszkalam jeszcze w domu z mama to czesto robila w smietanie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetną mają nazwę! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. maślaki to ulubione grzyby mojego Dziadziusia, zawsze gdy widzi je na rynku je kupuje a jak w lesie znajdzie to taką ma radochę że hej (;

    OdpowiedzUsuń
  6. już czuję ten grzybowy smaczek... mmm ;]

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapachniało jesienią, której już wygląda moja melancholijna dusza...
    I pysznie zapachniało!
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakoś za grzybami nie przepadam, ale takie duszlaki do bym wpałaszował! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. To na pewno jest pyszne! Wygląda wspaniale :)
    A kwiaty piękne masz w ogrodzie:)
    Uściski:*

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapraszam do zabawy, szczegóły u mnie:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Printfriendly