24.01.2011

Zapiekanka z makaronem razowym



Nie ma co ukrywać, potrawy z makaronem należą do moich ulubionych.  
Nie, żebym jadła je codziennie:)- chociaż nie miałabym nic przeciwko - ale jeśli nie wiem co ugotować, to zawsze pada na makaron.
Trzeba przyznać, że makaron z sosem  to niezbyt skomplikowane danie - a jakie pyszne! Mam kilka ulubionych sosów do makaronów (o nich będzie innym razem),  które wracają jak bumerang i co jakiś czas pojawiają się na naszym stole w towarzystwie ulubionych makaronów.  
Tagliatelle, spaghetti, fettuccine, pappardelle, penne, lazania  - itp itd... długo by wymieniać, bo wszystkie właściwie lubimy:), a więcej o nich możecie poczytać TU.
A co jeśli mamy ochotę na odmianę?  Wtedy najczęściej robię zapiekanki z makaronem, tu dopiero można poszaleć:)  , bo w moich zapiekankach stosuję zamiennie 3 zasady:
1) wykorzystuję składniki jakie akurat mam 
2) wszystkie chwyty dozwolone, czyli dowolność dodatków i przypraw - zależy na co dzisiaj mamy ochotę 
lub
3) kupuję składniki do konkretnego przepisu i nic nie kombinuję:)
Wszystkie trzy  opcje są bardzo smaczne:)

Dzisiejsza powstała częściowo w wyniku czystek w lodówce, które raz w tygodniu tworzą nietuzinkowy obiad.
Użyłam  rurki z mąki razowej, które zostały z niedzielnego obiadu.
Cebulę, pomidory, ser żółty, śmietanę, majonez - znalazłam w czeluściach lodówki:)
Mięso i pieczarki kupiłam specjalnie na ten cel.
I tak powstał bardzo smaczny obiad.... Polecam!




ZAPIEKANKA Z MAKARONEM RAZOWYM, PIECZARKAMI, MIĘSEM I POMIDORAMI

/na 6 porcji/
*  2/3 paczki makaronu razowego - rurki
*  50dag mielonego mięsa (dowolnego)
*  4 cebule
*  30dag pieczarek
*  25dag sera żółtego
*  puszka pomidorów w soku pomidorowym
*  300ml śmietany 18%
*  3 łyzki majonezu
*  4 ząbki czosnku
*  pieprz, sól
*  oregano, bazylia
*  3 łyżki masła lub kilka łyżek oleju roślinnego


Makaron ugotować w osolonej wodzie 'al dente' czyli  na półtwardo.
Cebulę pokroić w półplasterki i podsmażyć na maśle, zdjąć z patelni.
Pieczarki pokroić w plasterki i podsmażyć. Na końcu na patelnię włożyć mięso mielone i podsmażyć chwilę na pozostałym tłuszczu.
Ser zetrzeć na tarce.
Pomidory wyjąć z soku, pokroić w plastry i wymieszać z sokiem. Doprawić oregano i pieprzem.
Do śmietany dodać majonez, pieprz, sól, zmiażdżony czosnek i bazylię - wymieszać. 

Formę do zapiekania wysmarować masłem. Połowę makaronu wyłożyć na dno naczynia. Na to rozłożyć cebulę i polać pomidorami z sokiem. Rozłożyć równomiernie mięso, na to pieczarki i przykryć resztą makaronu. Polać śmietaną i posypać serem. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180stC na 40 minut.
Smacznego!


18 komentarzy:

  1. Na porządki w lodówce zapiekanka jest najlepsza:)
    A makaron razowy bardzo mi smakuje i tez często go uzywam:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kasieńko też uwielbiam makaronowe zapiekanki:), a jeszcze bardziej lubie twoje zdjecia ukochanego Wrocławia:) ...dzieuję za podpowiedź w sprawie czarnuszki:), wprawdzie kupiłam ją gdzie indziej, ale polecony przez Ciebie sklep odwiedzę juz wkrótce:)
    wielki buziak:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jolu ten sklep to jeden z lepiej zaopatrzonych w przyprawy we Wrocławiu, zatem jak będziesz następnym razem, to koniecznie wstąp do niego:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kasiu nie omieszkam:)...a i zapraszam do siebie po maleńką niespodziankę:)
    http://smakmojegodomu.blox.pl/2011/01/Muffiny-malinowe.html
    Buziak wielki

    OdpowiedzUsuń
  5. Wciskam makaron razowy wszędzie gdzie się da :-)
    I jeśli nie mam co zrobić na obiad, to też najchętniej sięgam po paczkę z makaronem. Niektóre z zapiekanek robię już z pamięci...Twoja bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  6. Widze Kasiu, ze u nas zapiekankowo dzisiaj :) Natchnelas mnei tym samym, ze sam taki makaron razowy zapieczony pod beszamelem to byloby cos!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaka pyszna oldschoolowa zapiekanka. Babcia robiła podobną, ale z białego makaronu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspaniała zapiekanka Kass. Z chęcią bym taką zjadła, zwłaszcza,że coś dawno u mnie nie było zapiekanki ;)

    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też przepadam za makaronem! A zapiekanki uważam za dzieła sztuki :) Zwykle z zupełnie banalnych produktów można wyczarować prawdziwe cuda. Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  10. Pyszności! Bardzo lubię takie jedzonko.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. moja rodzina za to jakaś niezbyt makaronowa... chociaż wynik 50:50 nie powinien mnie zrażać prawda? od czasu do czasu szaleję z makaronem i tak nie zważając na tę nielubiącą połowę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. przepadam za makaronowymi zapiekankami :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kasienko ja tez uwielbiam makarony i dokladnie tak jak Ty jak nie mam co robic na obiad to robie makaro z...jakims sosem .Twoj wyglada bardzo apetycznie ser i pieczarki oj lubie to placzenie!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Wiesz,
    musi być pyszna ta Twoja zapiekanka.
    Szalenie pomysłowy nagłówek:D

    OdpowiedzUsuń
  15. I ja! I ja staję w szeregu makaronowym.:) Wszystko dlatego, że makaron tak prędko się przyrządza. :)
    Kass, mówiąc krótko, zapiekany, czy nie - trudno go nie lubić. :) Dla mnie pycha. :)
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  16. ach, jak ja lubie takie jedzonko:) narobilas mi smaku:)

    OdpowiedzUsuń
  17. kasienko zawsze jak wpadam na twojego bloga dostaje slinotoku. makarony uwielbiam zapiekanki tez uwielbiam. niebo w gebie. buziaki

    OdpowiedzUsuń
  18. I ja też jestem makaroniarą, podobnie do moich mężczyzn. U nas największym przebojen jest tagliatelle w sosie śmietanowym.
    Jakie piękne słoneczko świeciło w parku ;)

    OdpowiedzUsuń

Printfriendly