10.01.2011

Chleb serowy z orzechami




Śnieg już nie jest śniegiem a tylko brudną i śliską breją, popaduje deszcz, wylazły wszystkie nieczystości chodnikowo-trawnikowe:) na światło dzienne... czy wszędzie jest tak 'niemiło'?
Zima bardziej mi się podoba w wersji białej i mroźnej...zdecydowanie bardziej.
Niechętnie wychylam nos z domu, wolę teraz dzierganie swetra niż spacer...przyda się, bo to nie koniec mrozów:)


Nietuzinkowy, łatwy do zrobienia (jak to z garnkowymi chlebami), oryginalny w smaku... takie lubię.
Chleb pochodzi ze strony Liski, , na podstawie przepisu Jima Laheya.
Piekę od dawna chleby metodą  'garnkową', która mnie wciągnęła i stała się niemal nałogiem:))  Nie ukrywam że  bezproblemowość pieczenia chleba spowodowała, że nie mając czasu na długie oczekiwanie w czasie wyrastania i obawa przed 'klapnięciem' chleba na kamieniu - one  (czyt. chleby) doskonale wyczuwają  nerwowość i brak mojej uwagi:) - najczęściej piekę właśnie tak.  Na kamieniu tez powstają., jednak  pieczone w garnku żeliwnym zdecydowanie zawładnęły palmę pierwszeństwa...co tu się rozwodzić -  pieczywo jest proste i pyszne!

Poniższy Chleb serowy piekłam po raz pierwszy, ale smakował mi na tyle, że upiekę go jeszcze nie raz, i zastosuję inne kombinacje serowe...a może nie tylko serowe...jeśli odkryję coś ciekawego:) to na pewno podzielę się z Wami efektami.


CHLEB SEROWY Z ORZECHAMI

na podst. przepisu Jima Laheya

*  400 g mąki pszennej (dowolnej)-
użyłam 300g chlebowej i 100g orkiszowej razowej -kass
*  200 g sera (ja użyłam starych serów -
(użyłam podsuszonych serów pleśniowych: Fourme d'Ambert i Lazur-kass)  - trzeba ser pokroić na 1 cm kostkę
*  1 łyżeczka soli
*  3/4 łyżeczki suchych drożdży-
dałam 10g świeżych-kass
*  300 g wody
dodałam 70g orzechów włoskich-kass

Wszystkie składniki wymieszać w misce i zostawić na 12-16 godzin.
Następnego dnia na ściereczkę wysypaną grubą warstwą mąki** przełożyć ciasto i chwytając ścierkę po obu stronach, uformować luźny bochenek, obtoczyć go w mące ze ściereczki. Przełożyć ze ściereczką do miski lub durszlaka, przykryć i odstawić do wyrastania na ok. 30-60 minut.
Garnek żeliwny z przykrywką
(używałam o średnicy 24 cm) wstawić do piekarnika i nagrzać do 230 st C (u mnie zajmuje to ok. 30 minut) - garnek musi być naprawdę dobrze nagrzany.
Wyrośnięty chleb przerzucić do garnka (jeśli opadnie - nie przejmujemy się, wyrośnie ponownie). Przykrywamy i wstawiamy do piekarnika na 20 minut
(u mnie 30min). Następnie zdejmujemy przykrywkę i dopiekamy kolejne 15-20 minut.
Studzimy na kuchennej kratce.

Polecam!!!

**Formowałam na papierze do pieczenia, po czym umieściłam razem z papierem w koszyku rozrostowym. Po wyrośnięciu,  z papierem przełożyłam do rozgrzanego garnka i upiekłam- przyznam że sposób z papierem okazał się świetny i tak też będę  robiła z 'trudnymi' do uformowania chlebami.






21 komentarzy:

  1. z chęcią spróbowałabym taki serowy chlebek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. prosty w wykonaniu a to lubię;)
    u mnie też brzydko i szaro, czekamy wiosny;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny bochen!
    ja właśnie wyjęłam z piekarnika klapnięty bchlebek i aż się czerwienię z zazdrości:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ŁAŁ. Wygląda idealnie :-) Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie przez dwa dni było brudno i brejowato, teraz troszkę mrozi, ale też wyszły na wierzch wszystkie brudy świata.
    Chlebek przepiękny, aż chciałoby się sięgnąć po kromeczkę. Pozostało mi cieszyć oczy i łykać ślinkę:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ach, jak pieknie wyglada:) i jakie cudne to pekniecie, jak taki usmieszek:)

    OdpowiedzUsuń
  7. gdybym mogła to też nie wychyliłabym nosa z domu... tyle, że ja nie dziergałabym na drutach bo nawet łańcuszka nie potrafię zrobić...:) ale upiekłabym sobie co :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piekłam ten chleb na święta i też od siebie dodałam orzechy:) Pyszny był:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przynajmniej wyszło słońce i nie jest już tak okropnie szaro. ;)

    A chleb imponujący. Koniecznie muszę sobie kupić żeliwny garnek, bo jestem mistrzynią w pieczeniu chlebów, które opadają... ;)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Chyba sobie taki w sobotę upiekę, bo też mnie ostatnio głównie najłatwiejsze chleby nęcą. Pięknie się prezentuje, Kass :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję wspaniałeko wypieku, wygląda wybornie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kass, śliczny ten chlebek! Serowy z orzechami, to musi być niebo w gębie:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Kass, robiłam ten chleb i potwierdzam, że pyszny jest!

    O. przy Zwycięskiej? Tam blisko mieszka moja Przyjaciółka:) A to Ci... Ale nie jestem pewna...

    Pozdrowienia serdeczne, KAss!!

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja nadal 'boje sie' tej garnkowej metody, ze wzgledu na wielka mozliwosc mojego przy niej samookaleczenia (czyli poparzen ;)). Ale skoro wszyscy tak bardzo te metode chwala, to i mnie przyjdzie sie jeszcze z nia zmierzyc :)
    Chleb wyglada wspaniale a przede wszystkim oryginalnie dzieki dodatkowi tej mieszanki serow! Swietny :)

    Pozdrawiam Kass!

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziękuje za komentarze, jesteście bardzo miłymi jurorkami, az się chce piec!:) a chleb jest warty grzechu, jesli nie przepadacie za pleśniowymi to i z innymi serami (jak pisze Liska) można go upiec, ale ja lubie takie właśnie chleby

    Kornik- nie przejmuj się tylko ten co nie piecze nie wyjmuje zakalców z piekarnika, mnie tez nieraz wychodzą naleśniki zamiast okrągłych bochenków, i tu własnie pochwała 'garnkowych' chlebów - naleśnik nigdy nie wychodzi:)) zawsze jest piękny i okrąglutki:)))

    An-na, ciekawa jestem czy Ci posmakuje...napisz

    ewelajna - nie...ja mieszkam w przeciwległej dzielnicy...

    Beo nie bój się, nie jest tak źle, mnie ani razu nie zdarzyło się poparzyć jak piekę w garnku, natomiast jak przekładałam na kamień chleb to kilkakrotnie... mocne rekawice na dłoniach wystarczą by nic się nie stało:)
    Polecam bo warto!

    Pozdrawiam cieplutko z rozchlapanego Wrocławia!

    OdpowiedzUsuń
  16. O to jest chleb! Az sie wierzyc nie chce ze bez dzikich drozdzy :) Wiesz, Kass ze to byl moj pierwszy chleb, w wersji podstawowej, ale nei dziwie Ci sie ze sie nim zachwycasz :)

    Wszystkiego "naj" w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  17. Chleb serowy?? To dla mnie!! Wygląda przepysznie!! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. o:) i znalazlam kolejny blog do ktory bede czesto odwiedzac:):)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dobry wieczór ;) czy mogłaby Pani mi zdradzić gdzie we Wrocławiu można kupić ser Fourme d'Ambert? z góry dziękuję za odpowiedź. A.T.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, najczęściej kupuję ten ser w L'eclerc ale jest też w Almie (Renoma, Arkady)
      pozdrawiam:))

      Usuń

Printfriendly